Pięć tygodni temu władze International Boxing Federation zarządziły eliminator do swojego pasa w wadze ciężkiej. Od tego czasu sprawy utknęły w miejscu. Co więc wiemy na dziś?
Wszystkie cztery pasy przejął Aleksander Usyk (24-0, 15 KO), ale w przyszłym roku powinien zakończyć już karierę i zwolnić miejsce dla innych. Nic więc dziwnego, że takie eliminatory mają teraz podwójną rangę.
IBF do walki o status challengera wyznaczyła Franka Sancheza (25-1, 18 KO) oraz Efe Ajagbę (20-1-1, 14 KO). Zespoły dostały czas na rozmowy, jednak Ajagba od początku nie chciał negocjować, prosząc o natychmiastowy przetarg. Ten odbędzie się zgodnie z postanowieniem federacji dopiero 5 sierpnia.
Co ciekawe ten pojedynek byłby ich rewanżem, bo to właśnie Sanchez zadał Ajagbie jedyną porażkę w karierze. W październiku 2021 roku Kubańczyk posłał Nigeryjczyka na deski w siódmej rundzie i wygrał pewnie na punkty. Ajagba mocno jednak wierzy, że tym razem to jego ręka powędruje w górę...