CANELO WYKLUCZYŁ MUNGUIĘ, NASTĘPNY DRUGI Z BRACI CHARLO?

Miały być wielkie ogłoszenia, a skończyło się na niedopowiedzeniach. Choć coś o kolejnej walce Saula Alvareza (60-2-2, 39 KO) już wiemy.

Bezdyskusyjny mistrz świata wagi super średniej (76,2 kg) na łamach TV Azteca zapowiedział dwie rzeczy - potwierdził występ 4 maja w Las Vegas oraz wykluczył walkę z rodakiem. - Rywalem będzie Amerykanin - zdradził Meksykanin.

W kuluarach pojawiały się ostatnio dwa nazwiska potencjalnych przeciwników. Byli to Jaime Munguia (43-0, 34 KO) oraz Jermall Charlo (33-0, 22 KO). Jako iż Canelo wykluczył rodaka, wydaje się raczej pewne, że naprzeciw niego stanie właśnie Charlo, brat bliźniak Jermella, którego Alvarez pokonał wysoko na punkty pod koniec września.

Przypomnijmy, że mistrz świata federacji WBC/WBA/IBF/WBO wagi super średniej związał się z Alem Haymonem kontraktem na trzy walki. Jedną już stoczył, druga czeka go 4 maja, a trzecia - o ile nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, we wrześniu. Być może wtedy uda się dopiąć starcie z Davidem Benavidezem lub Terence'em Crawfordem, co w końcu naprawdę zainteresowałoby kibiców...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Polakos
Data: 13-02-2024 19:11:56 
No cóż, za dużo nie przekazał słynny Canelo, Charlo w tym momencie wydaje się być najbardziej prawdopodobny.
 Autor komentarza: mchy
Data: 13-02-2024 19:19:28 
To miał być ten mocny komunikat? Co najwyżej się można uśmiechnąć, Charlo to max trzeci, jak nie czwarty z najlepszych możliwych kandydatów.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 13-02-2024 19:40:41 
Oj gorąco robi się pod rudą dupą. a Spierd.. c nie ma gdzie . W wadze rudego stare rupiecie idą na emerturkę - a z młodyych gniewnych do opier...lenia nadawał się tylko Munguia ale niestety nawet on za dobrze wypadł w ostatniej walce. Reszta Morrell, Iglases czy Benavidez to chłopy przy których rudy wygląda jak przygłup z 4 klasy podstawówki prz bykach z liceum.
ucieczka do półciężkiej też nie wchodzi w grę bo bivol znów o upokorzy, a beterbiev zabije co gorsza i tu wschodzi nowa gwiazda vice mistrz IO B.Whiacker.
Oklepanie gościa z welter też wdaje się nierealnie - bo Crawford zrobi mu powtórkę z Floyda tylko brutalniejszą.

Fajnie jakby rudego utłukłby Iglasies (który podobno stara się o obywatelstwo PL)
 Autor komentarza: puncher48
Data: 13-02-2024 20:07:54 
Wyszła z tego biedronkowa promocja, z dużej chmury mały deszcz. "Gołębie serce" przypuszczam, że będzie się teraz ślizgał do końca kariery lawirując wte i wewte, a jak wspomniano powyżej skład potencjalnych pogromców rośnie i to nie są jakieś przeciętniaki, ale naprawdę mocni gracze, co mogą odstrzelić ichniejszego bożyszcza.
 Autor komentarza: SWJar
Data: 13-02-2024 20:26:56 
No chyba po to Większy Charlo wrócił walką z deprechy i używek, by dostać strzała z Canelo. Bo jakby dwa razy obił zupełnie nieaktywnych braci to słabiutko trochę.
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 13-02-2024 20:31:14 
UP - i niestety są o chłopy po 185 i lepiej z peardą w łapie tak więc CJ Ross,Dave Moretti,Steve Weisfeld nie pomogą :( gdy rudego będą zbierać z maty :(. A zaliczki za kary 6-0 pewnie do Edka nie wrócą :(.

No i tu należy zadać pytanie - dlaczego na walkach rudego zawsze ci sami sędziowie, i rudy oszust dostał wsystkie wyrownane rundy w życiu, (i wiele których przegrał)
 Autor komentarza: Starykibic
Data: 13-02-2024 20:42:53 
Dobrze, że bracia Charlo to tylko bliźniacy a nie trojaczki, albo o zgrozo...pięcioraczki.
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 13-02-2024 21:05:46 
Jermall zleje Canelo, zobaczycie ;) Wiecej, niz pewny tego jestem. To jest inna bestia, niz brat, przynajmniej ja zawsze tak go postrzegalem.
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 13-02-2024 21:06:47 
Zaimponowal mi chociazby tym, ze jako jeden z nielicznych, byl w stanie osmieszyc wrecz w ringu Derewianczenke i bez problemu z nim wygrac. Kiedy taki GGG i inni sie meczyli z nim.
 Autor komentarza: mchy
Data: 13-02-2024 22:31:21 
Stary, on jest po długiej przerwie, przygodach prawno-narkotykowych.
 Autor komentarza: gerlach
Data: 13-02-2024 23:18:45 
Oddajmy Canelo co canelowskie. Swoje walki stoczyl. Na punkty byl nie do pokonania co pokazala walka z Floydem, gdzie pomimo 5ciu lig roznicy omal tego nie wygral ; ) Takze od tamtej walki bylo wiadomo, ze na pkt nie przegra. A ze szczene ma z betonu, to ryzyko porazek niemal zadne.

Kura znoszaca zlote jajka, takze nikomu, ale to nikomu nie byloby na reke zeby polegl.

Troche mozna zalowac, ze Biwol zatrzymal jego marsz do HW i unifikacji z Usykiem, bo uwazam ze byliby ciekawie zobaczyc jak go podciagaja wolowinka
 Autor komentarza: DyktaT
Data: 14-02-2024 07:42:08 
Dla mnie Charlo to kiepski wybór. Powinien bronić pasu z obowiązkowymi pretendentami.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 14-02-2024 07:52:26 
Ja osobiście nie uważam Jermalla za słabego pięściarza chociaż dla mnie wyraźnym faworytem będzie "Canelo". A co do ogłoszenia to przecież nikt nie zapowiadał że chodzi o najbliższego rywala.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 14-02-2024 08:05:27 
Swoją drogą Canelo zapowiedział, że jeszcze minimum 5 lat poboksuje. Ciekawe na ile się to sprawdzi, ale wygląda na to, że jeszcze tutaj zabawi na dłużej i to akurat dobra informacja dla wszystkich sympatyków Alvareza.
 Autor komentarza: MacGyjwer
Data: 14-02-2024 09:14:52 
Kanelo nie spełni swoich przepowiedni. Pięć lat to dużo. On nie będzie już tak wygrywał. Nie ma z kim.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 14-02-2024 10:13:21 
Akurat rywale to dla niego najmniejszy problem bo wybór ma szeroki, a dodatkowo on i Haymon teraz rozdają karty. Bardziej można się ewentualnie zastanowić nad formą fizyczna, motywacją itd. Tak czy inaczej wydaje mi się, że jeszcze szykuje dla nas niemałe atrakcje.
 Autor komentarza: VVD
Data: 14-02-2024 11:46:19 
Ha Ha a nie mówiłem, rudy menel, juz nie wie gdzie uciekać, wygrzebał przeciwnika ze śmietnika, brawo kolejna błazenada i żenada Canelo
 Autor komentarza: StonkaKartoflana
Data: 14-02-2024 12:51:35 
Szeroki wybór rywali dla Canalali -

1 Crawford - kompromitacja i upokorzenia jak z Floydem tylko brutalniej
2 Biwol - zabranie do szkoły przełożenie przez kolano i zlanie pasem wrednego rudzielca
3 Iglasies, Morrell, Whitacker - ogrywanie do jednej mordy zakończone na macie
4 Benevidez tłuczenie rudej mordy na fioletowo w stylu Foremana
5 Beterbiew - ŚMIERĆ lub kalecwo
 Autor komentarza: puncher48
Data: 14-02-2024 13:12:53 
Alvarez vs Munguia to chyba najlepsza opcja dla "Canelo" na chwile obecną. Dwóch Meksykanów, spore pieniądze na stole i jeszcze można to sprzedać jako wojnę sombrero, gdzie król może to wygrać, aż dziw, że tego nie organizują.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.