WŚCIEKŁY BENAVIDEZ - CHARLO: TRENOWAŁEM TRZY TYGODNIE

Jermall Charlo (32-0, 22 KO) bardzo mocno przekręcił licznik podczas ważenia, ale jak sam przyznaje, nie potrenował do dzisiejszej walki na pełnych obrotach...

Wciąż panujący mistrz WBC wagi średniej, choć wraca po trzydziestu miesiącach przerwy, poprosił o umowny limit, ale i ten mocno przekroczył. Ostatecznie wniósł wczoraj na wagę aż 75,6 kg. Zapłacił za to 75 tysięcy dolarów kary ze swojej gaży.

- Ta dz**a nie potrafi się w nic zaangażować. To wszystko co mam do powiedzenia na jego temat, roz***ę go w ringu - mówił wściekły Jose Benavidez Jr (28-2-1, 19 KO), który jeszcze niedawno atakował pas WBO wagi półśredniej i specjalnie dla Charlo poszedł w górę.

- To jest nowa, najlepsza wersja mnie - mówił Charlo dzień przed ceremonią ważenia. A już później...

- Mój obóz trwał tylko trzy tygodnie. Nie potrzebuję więcej, bo czego jeszcze mógłbym się nauczyć? Nie potrzebuję tego wszystkiego, chodzi tylko o złapanie formy - przyznał niepokonany Amerykanin.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Hugo
Data: 25-11-2023 15:12:25 
"Mój obóz trwał tylko trzy tygodnie" tzn. Minęły 3 tygodnie, odkąd przestałem ćpać.
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 25-11-2023 22:27:11 
Mam nadzieje, ze ten bamber niedlugo zniknie z boksu, bo jest hanba, a Suleiman to kolejny kretyn, daje przyzwolenie na takie cyrki.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.