RANKING P4P MAGAZYNU THE RING

Zestawienia P4P to zabawa. Ale kiedy ranking układa magazyn The Ring, trzeba to odnotować. Jak więc wygląda najlepsza dziesiątka świata boksu na koniec roku 2022?

Dziennikarze "Biblii Boksu" najwyżej ocenili Aleksandra Usyka (20-0, 13 KO), mistrza IBF/WBA/WBO wagi ciężkiej, który wcześniej podbił i zunifikował całą kategorię cruiser. Oto P4P według The Ring.


Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: hms
Data: 28-12-2022 00:01:57 
Tutaj pełna zgoda z The Ring
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 08:43:12 
I tutaj zgodzę się z The Ring.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 28-12-2022 09:02:41 
Ja jako kibic boksu nie za bardzo znajduje powód dla którego Alvareza by miało zabraknąć na pierwszym - najlepsze resume w całej stawce, najlepsza aktywność w ostatnich dwóch latach, walki praktycznie z samymi mistrzami świata, jeden z czterech niekwestionowanych mistrzów.

Można się ewentualnie przeczepić do jego formy w ostatnich dwóch walkach, ale Bivol to nie była jego kategoria, a z Golovkinem i tak wygrał spokojnie i do jednej bramki.
 Autor komentarza: puncher48
Data: 28-12-2022 11:16:19 
W chwili obecnej plejada najlepszych z możliwych, więc faktycznie nie ma co utyskiwać na powyższy ranking.
 Autor komentarza: Turuu7
Data: 28-12-2022 12:45:01 
Niewiem czemu Crawford tak wysoko, 5 walk w 4 lata czyli praktycznie po 1 walce na rok i tak to leci wrak Khana, anonimowy litwin, wrak Brooka, odchodzacy na emeryture Porter ale to i tak najlepsze nazwisko i jedyne godne uwagi, przecietny Avanesyan. Wiem ze Crawford jest dobry ale jego resume to nieporozumienie.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 12:49:07 
Cukrzykos
to jest ranking na podsumowanie 2022 roku, nie za "dwa ostatnie lata" czy czyjeś resume z jeszcze większej ilości lat. Jak ktoś w 2022 roku dostał wpierdol i potem pierwszy raz wygrał w bezsensownym, jak się okazało rewanżu (z podstarzałym rywalem) to nie istnieje w tym rankingu - proste.
 Autor komentarza: b0ndevi4nt
Data: 28-12-2022 13:06:49 
Dokładnie, Rudy w tym roku nie zasłużył nawet na pierwszą 20tkę. Ale ta lista sugeruje się jednak dokonaniami z poprzednich lat, bo inaczej Mex by nie był tak wysoko
 Autor komentarza: Polakos
Data: 28-12-2022 13:10:43 
No to mamy patrzeć tylko na dokonania w 2022 roku? To wtedy ten ranking całkiem trzeba wywrócić do góry nogami i co roku podawać nowe 10 nazwisk a każdy zawodnik każdy kolejny rok zaczyna z czystą kartą. Bez sensu - ja tutaj patrzę na całość dokonań, ale i aktualną formę, aktualne trofea, aktywność oraz kto z kim walczył. Dokonania Canela są największe ze wszystkich, można się ewentualnie przyczepić czy to jest topowy Alvarez czy już delikatnie schyłkowy, ale on dalej ma wszystkie tytuły w swojej kategorii i toczy te 2 walki rocznie z dobrymi rywalami.

Nie wiem w jaki sposób można wybronić pozycję przykładowo Crawforda - bo tutaj nie ma mocnych rywali, ani aktywności, ostatni raz walkę z aktualnym mistrzem świata toczył w 2018 roku i był to Jeff Horn. Nieporozumienie jak dla mnie.
 Autor komentarza: hms
Data: 28-12-2022 15:02:52 
@Polakos

To jest Twoja opinia. W dodatku mało znacząca
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 15:04:07 
Cukrzykos
Żyjesz przeszłością... a za wpierdol od zawodnika w prime i maślaną wygraną nad zawodnikiem ewidentnie pastprime miejsce na tej liście się nie należy.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 15:07:19 
...piąte miejsce to akt łaski...
 Autor komentarza: Polakos
Data: 28-12-2022 15:13:24 
Moja opinia natomiast kryteria wydają mi się jak najbardziej słuszne i wielu z nich słynny Canelo jest liderem bądź współliderem, a co za tym idzie umieszczanie go na jedynce nie jest błędem kardynalnym.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 28-12-2022 15:14:05 
poszukiwacz, ale przyznaj, że osiągnięcia Canela są wybitne.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 16:02:54 
Cukrzykos
przyznaję - niewątpliwie i niezaprzeczalnie są wybitne i w świecie sportu, porównałbym je do osiągnięć Lancea Armstronga :)
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 16:04:27 
... albo Marit Bjoergen :)
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 28-12-2022 16:07:05 
....może lepiej Marit bo nie została dożywotnio zdyskwalifikowana ale, że coś jest na rzeczy to wiadomo - przywileje, przywileje......
 Autor komentarza: Polakos
Data: 28-12-2022 17:10:54 
Mi się to porównanie podoba bo to największa zawodniczka w sportach zimowych w historii.
 Autor komentarza: Ariosto
Data: 28-12-2022 18:10:36 
Saul "Marit" Alvarez... brzmi dumnie!
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 29-12-2022 10:13:16 
Cukrzykos
"Mi się to porównanie podoba bo to największa zawodniczka w sportach zimowych w historii." - a jakże by inaczej, przecież ty nie wnikasz poza wyniki, wierzysz w garbate aniołki. Pewnie astmę uważasz za chorobę zakaźną :) a Justyna Kowalczyk kiedyś zadała retoryczne pytanie w tej sprawie - mniej więcej takie: " Jak to jest, że na pięć pierwszych Norweżek (w tym dwie na podium, które rozdzieliła Justyna) cztery mają astmę?" To jest te twoje "przenikliwe" ocenianie osiągnięć sportowców, które tak gorliwie stosujesz wobec Canelo :) liczy się tylko wynik, statystyka, meta a nie droga, okoliczności.
 Autor komentarza: Polakos
Data: 29-12-2022 10:54:32 
A ty wszędzie widzisz aferki, oszustwa, kontrowersje - nie wiem jak Ty możesz śledzić jakikolwiek sport, zawodnik wygra w jakieś konkurencji, a ty pewnie już węszysz jakiś podstęp.
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 29-12-2022 11:24:33 
Cukrzykos
"A ty wszędzie widzisz aferki, oszustwa, kontrowersje " twój stopień naiwności jest tak duży, ze gdyby nie twoje wpisy od chyba kilku lat to można by wnioskować, że się wczoraj urodziłeś. Druga możliwość, przy wykluczeniu naiwności oznacza dalece posuniętą manierę opartą o powierzchowność śledzenia sportu, wybiórczość, ukierunkowanie tylko na wynik - produkt końcowy bez całego anturażu. Przecież podałem przykłady wydawałoby maga nazwisk w swoich dyscyplinach: Lance i Marit - co ty tylko ich wyniki znasz a całej (bardzo głośnej i kontrowersyjnej) reszty już nie? Z takim podejście to ty chyba walk, meczy, zawodów nie oglądasz tylko na koniec tabelki - taki z ciebie kibic sportu :)
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 29-12-2022 11:29:53 
Cukrzykos
Z takim podejściem to ty pewnie uważasz, że Park Si-hun był lepszy od RJJ :) bo nie węszysz, ufasz, nie "widzisz wszędzie aferki" :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.