SZYKOWANY DO WALKI MISTRZOWSKIEJ RIVAS MA WRÓCIĆ 16 MARCA

Oscar Rivas (26-1, 18 KO) pozostaje nieaktywny od przegranego eliminatora do pasa WBC wagi ciężkiej z Dillianem Whyte'em, czyli od półtora roku. W końcu jednak szykuje się do powrotu.

Władze World Boxing Council wprowadziły nowy limit - wagę bridger. I od początku spekuluje się, że to właśnie Kolumbijczyk miałby zaboksować o wakujący, pierwszy i historyczny tytuł. Zresztą to on był jedynką w pierwszym rankingu na granicy 101,6 kilograma. W kwietniu ma się odbyć eliminator do walki z Rivasem, w którym zmierzą się Kevin Lerena (26-1, 13 KO) z Bilalem Laggoune (25-2-2, 14 KO). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Rivas musi ściągnąć rdzę, dlatego promujący go Yvon Michel stawał na głowie, by zorganizować mu walkę. Ta ma odbyć się 16 marca w Quebec, a rywalem Oscara będzie prawdopodobnie nieaktywny od... września 2016 Sylvera Louis (8-5, 4 KO). Wbrew pozorom taka walka ma jakiś sens, gdyż będzie to rewanż. W pierwszej potyczce, rozegranej w czerwcu 2012, Louis przegrał po ośmiu rundach stosunkiem głosów dwa do jednego.

Na trybunach będzie mogło zasiąść 120 kibiców, ale w odpowiedniej odległości od ringu. Wszyscy pięściarze będą musieli poddać się kwarantannie na dwa tygodnie przed galą. W tym okresie będą mogli się poruszać wyłącznie do gymu. Te zapisy będą wpisane w kontrakty i restrykcyjnie przestrzegane. A po wszystkim kolejne dziesięć dni kwarantanny...

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: deeceWzp
Data: 06-02-2021 14:55:15 
Chore to wszystko widać że miało to na celu zwolnić wszystkich, a kraje trzeciego świata całkiem wykluczyć.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.