JERMELL CHARLO ATAKUJE BRATA W SZALONEJ TYRADZIE

We wrześniu czeka nas gala z udziałem mistrzowskich bliźniaków: Jermalla Charlo (30-0, 22 KO) i Jermella Charlo (34-1, 17 KO), tymczasem wczoraj Jermell zaatakował brata w mediach społecznościowych, wygłaszając chaotyczną tyradę. 

- Duży Charlo? Moja chata kosztowała więcej niż jego chata. Mówimy o faktach czarnuchu! Pokażę wszystkim, dokładnie sfilmuję moją chatę dla porównania. Wydałem ponad milion na to gówno i wciąż dokładam, więcej inwestuję, mam chaty wszędzie! Czuję się komfortowo, nie muszę pokazywać basenów i balkonów czarnuchu! To nie czyni cię mistrzem! Budzę się rano pełen energii i każecie mi się uspokoić. Ni chuja, nic nie zmieniam! Będę taki zawsze, zejdźcie mi z drogi. Też mam broń czarnuchu, więc jeśli twoje ziomki przyjdą do mnie i będą próbowały pogrywać, to będę ich dojeżdżał, bo od urodzenia jestem gangusem, od urodzenia walczę i rozpierdalam. Jestem panem na włościach czarnuchu - to tylko fragment tyrady Jermella, którą część obserwatorów uznaje za zabieg pijarowy.

26 września w Uncasville, a konkretnie w kasynie Mohegan Sun dojdzie do ww. gali trasmitowanej w PPV, a w walkach wieczoru zobaczymy Jermalla i Jermella. Jermall broni pasa WBC wagi średniej w starciu z Siergiejem Derewianczenką (15-2, 10 KO), a Jermell - również mistrz świata WBC - zmierzy się w walce unifikacyjnej z czempionem WBA i IBF wagi junior średniej Jeisonem Rosario (20-1-1, 14 KO).

Przypomnijmy, że Jermall Charlo w swojej ostatniej dotychczas walce znokautował w grudniu zeszłego roku Dennisa Hogana, natomiast Derewianczenko (brązowy medalista mistrzostw świata z 2007 roku, dwukrotny pretendent do tytułu zawodowego czempiona globu, obecny numer jeden rankingu WBC) był w październiku bliski pokonania mistrza świata IBF Giennadija Gołowkina, ale ostatecznie przegrał jednogłośnie na punkty, według części obserwatorów kontrowersyjnie.

Jeśli chodzi o drugą walkę wieczoru wrześniowej, organizowanej w ramach projektu PBC gali, to przypomnijmy, że w styczniu 2020 roku na gali w Filadelfii Jeison Rosario niespodziewanie pokonał przez TKO w piątej rundzie Juliana Williamsa i odebrał mu tytuł mistrzowski. Miesiąc wcześniej Jermell Charlo znokautował w jedenastej rundzie rewanżowej walki Tony'ego Harrisona i odzyskał swój czempionat.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: garnek29
Data: 18-08-2020 20:29:31 
czarnuchu i czarnuchu a my nie możemy, to jakiś rasizm
 Autor komentarza: MLJ
Data: 18-08-2020 20:37:59 
Pijar pijarem, ale to jakis totalny bełkot..
Czekam aż Derewianczenko obije solidnie schaby i skończy tego niepokonanego bliżniaka..
 Autor komentarza: Boban81
Data: 19-08-2020 08:27:52 
I jak tu nie być rasistą. ;)
Może uklęknijmy wspólnie. :)
 Autor komentarza: Marduk
Data: 19-08-2020 10:28:59 
Jak można chwalić się, że jest się gangusem. Dla mnie gangusów powinno się odstrzelać.
 Autor komentarza: babyfat
Data: 19-08-2020 12:18:06 
Rasizm czy nienawiść nie ma koloru skóry. Ten gość jest zwyczajnie zj ... y. Ale poczekajmy w końcu trafi kosa na kamień :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.