BREADMAN: BOKSERSKA TRANSCENDENCJA, CZYLI WIELKOŚĆ ABSOLUTNA

Znakomity ekspert i trener, Stephen ''Breadman'' Edwards stworzył pojęcie zawodnika transcendentnego, czyli symbolicznego lidera, który przekraczał granice i był niedoścignionym wzorem wielkości dla innych zawodników. Do grona pięściarzy transcendentnych należy według Edwardsa tylko sześciu bokserów: Joe Louis, Sugar Ray Robinson, Muhammad Ali, Sugar Ray Leonard, Roy Jones Jr i Floyd Mayweather Jr. Kto będzie następny?

Oto kilku wirtuozów, których ''Breadman'' ma na oku:

Nie wiem, kto będzie następny. Jedno lub dwa dobre zwycięstwa nie wystarczą. Bycie numerem jeden bez podziału na kategorie też nie wystarczy. Trzeba zdominować swoją erę i mieć nieskazitelny bilans. Trzeba być gościem, do którego pozycji szczególnie aspirują inni. Nie tylko wybitnym zawodnikiem, kimś dużo większym. Na miano zawodnika przekraczającego granice, na miano zawodnika ''transcendentnego'' trzeba sobie zasłużyć. Mam w tej chwili kilku kandydatów do tego miana.

Pierwszym jest Terence Crawford, ale musi zacząć walczyć w wielkich pojedynkach. Potrzebuje walki z Errolem Spence'em Juniorem i pasów w wadze junior średniej. Szansę na transcendencję ma również Wasyl Łomaczenko, bo waga lekka jest pełna dużych nazwisk. Wasyl potrzebuje zwycięstw nad Gervontą Davisem, Ryanem Garcią, Devinem Haneyem i Teofimo Lopezem. 

Widzę także szansę na przekroczenie granic dla Shakura Stevensona. On wygrał już pas w limicie 126 funtów, jest wysoki i duży, ma szansę na podbicie czterech kategorii, może zostać gwiazdą PPV, gdy będzie w okolicach trzydziestki. Podobnie jak Devin Haney. On ma w sobie ten polot i odpowiednie umiejętności, być może ma to również Teofimo Lopez. Jeżeli wygra z Łomaczenką i pójdzie wyżej, to kto wie...

Nie można zapominać o Naoyi Inoue, który ma większe szanse, by przekraczać granice, niż się wydaje. Ale jest małym zawodnikiem i musiałby zdobyć jeszcze parę tytułów, a także pokonać jakieś wybitnego amerykańskiego zawodnika. Czarnym koniem wyścigu do transcendencji jest natomiast Jaron Ennis. Ma odpowiedni rozmiar i umiejętności, by wygrywać tytuły w niezwykle prestiżowych wagach: półśredniej i średniej, a każdy zawodnik, który zdobywał pasy w tych kategoriach, stawał się jednym z najlepszych w historii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: puncher48
Data: 19-07-2020 13:35:27 
Myślę, że zdjęcie udzieliło jasnej odpowiedzi i nie ma co z tym dyskutować.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 19-07-2020 16:33:51 
Tendencyjne proamerykańskie podejście do sprawy. Co takiego dokonali do tej pory Devin Haney i Shakur Stevenson, żeby z góry przymierzać ich do historycznych wymiarów w boksie? Znacznie bliżej do takiej roli bokserom z Europy, jak Tyson Fury, Ołeksandr Usyk czy Artur Beterbijew.
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 19-07-2020 16:43:00 
A Artur Szpilka ma szansę znaleść się w tym gronie?
 Autor komentarza: EwaBrodnicka
Data: 19-07-2020 17:49:31 
Dla mnie Crawford jest najlepszym obecnie pięściarzem tylko brakuje mu dobrych nazwisk
 Autor komentarza: Champion20
Data: 20-07-2020 12:07:26 
Można by poszerzyć tę listę ale napewno nie o Crawforda nikt go nie zna. Ale kogoś takiego jak Manny Pacuqiao kojarzy już zwykły kowalski i własnie manny też powininen być na takiej liscie
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.