DEMETRIUS ANDRADE PRZEDŁUŻYŁ UMOWĘ Z MATCHROOM O CZTERY WALKI

Demetrius Andrade (28-0, 17 KO) jak widać jest zadowolony ze współpracy z Eddie Hearnem, bo właśnie przedłużył ją o kolejne cztery walki. Tą najbliższą mistrz świata wagi średniej federacji WBO stoczy już 30 stycznia w Miami.

Najbliższym rywalem Amerykanina będzie Luke Keeler (17-2-1, 5 KO). W poprzednim występie "Boo Boo" dał lekcję Maćkowi Sulęckiemu, którego wypunktował praktycznie w każdej rundzie.

- Cieszę się z przedłużenia umowy z Matchroom Boxing. Za nami świetne półtora roku, a mamy jeszcze większe plany na rok 2020 i 2021. Ostatnio jestem aktywny, a dzięki temu coraz lepszy. Wygrywając kolejne potyczki sprawię, że kibice będą naciskać tych znanych kolesi do walki ze mną - powiedział Andrade.

- Demetrius to jeden z najlepszych pięściarzy wagi średniej i nadeszła pora, by skonfrontować go z innymi najlepszymi - dodał Hearn, który chce skonfrontować Andrade'a z championem WBC, Jermallem Charlo (30-0, 22 KO). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: t4b4x0
Data: 23-01-2020 23:08:49 
Ten rywal to jakiś zart? Andrade nie wraca po przegranej tylko po udanym roku.. kolejny, ktory nie bedzie wiekszym zagrozeniem, ciosem na pewno nie zagrozi..
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 24-01-2020 12:02:53 
Nie zawsze da się zakontraktować kogoś najlepszego, może to i kolejny koleś który nie będzie zagrożeniem ale przy najmniej to taki odrdzewiacz na podtrzymanie regularnych startów. Oczywiście można marudzić, że taki przeciwnik powinien być pod przyszłą walkę np ze wspomnianym Jermallem ale niektórzy mają nawet problem z doborem sparingpartnerów pod konkretnych przeciwników (wcale nie unikalnych). Gdzie tu żart?
 Autor komentarza: samqualis
Data: 24-01-2020 13:01:10 
temu waszemu 'niewygodnemu' mistrzowi cala kariere nie udaje sie zakontraktowac kogos dobrego
 Autor komentarza: poszukiwacz
Data: 24-01-2020 15:38:36 
To właśnie świadczy, że relacja jakość cena jest zbyt duża czyli jest niewygodny i mało opłacalny (atrakcyjny medialnie) że się go unika nie ze strachu tylko w kontekście dywersyfikowaniu ryzyka i małej opłacalności - przecież to biznes - nic odkrywczego. Najjaskrawszym podobnym przykładem był Szakal.
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 24-01-2020 18:29:37 
@poszukiwacz

Bez jaj, Szakal wyczyścił swoją dywizję, a na koniec poszedł o dwie w górę na walkę o dużą kasę, w której przez niektórych nie był skreślany.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.