Eddie Hearn, promotor byłego już mistrza świata wagi ciężkiej Anthony'ego Joshuy (22-1, 21 KO) ujawnił, że trwają już negocjacje w sprawie rewanżu Brytyjczyka z jego pogromcą Andym Ruizem Juniorem (33-1, 22 KO). Brane pod uwagę są listopadowe i grudniowe daty.
HEARN O ZACHOWANIU OJCA JOSHUY >>>
Według Hearna rewanż chce zorganizować w tej chwili wiele krajów, m.in. Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Nigeria - kraj, z którego pochodzą rodzice Joshuy (jego matka jest Nigeryjką, w ojcu "płynie krew nigeryjska i irlandzka").
Głównymi kandydatami do zorganizowania rewanżu pozostają natomiast Wielka Brytania (stadion Principality w Cardiff) i Stany Zjednoczone (nowojorska Madison Square Garden, w której odbyła się pierwsza walka). Hearn twierdzi, że Joshua chciał rewanżu właśnie w Nowym Jorku, ale promotor chce go namówić na walkę w Cardiff.
Osobną kwestią pozostaje wynagrodzenie Andy'ego Ruiza Juniora. Meksykanin powiedział ostatnio, że za rewanż na Wyspach musiałby otrzymać pięćdziesiąt milionów dolarów, w przeciwnym wypadku nie wybierze się poza Amerykę. Mówi się jednak, że w kontrakcie na pierwszą walkę została już zawarta kwota wynagrodzenia dla Ruiza za ewentualny drugi pojedynek. Ma ona nie przekraczać dziesięciu milionów.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Maniek1986
Data: 09-06-2019 12:20:46
fajne podejscie AJ, jak ma się zrewanżować to właśnie tam aby pokazać, że to był wypadek przy pracy.
Autor: ChudyByk
Data: 09-06-2019 12:25:37
I zaczynają sie szarpanki, układy układziki i inne "magiczne ustalenia". Antek dostał oklep aż miło w swoim "wielkim debiucie w USA" od niedocenianego grubaska, który miał byc tylko formalnością to niech wrócą do MSG i dopełnią tej formalności. W UK Joshua wjedzie znowu na odpowiednie witaminy i będzie miał dodatkowe plusy, chociaż kondycji na 12 rund i tak tym nie zyska :D A niestety Ruiz ma tej kondycji mimo tuszy na 12 rund napieprzanki co widać było w walce z Parkerem. Nadal stawiam że coś nie pyknie i do remisu nie dojdzie, bądź dojdzie ale nie tak od razu!
Autor: Champion20
Data: 09-06-2019 12:26:13
Pieprzyć te głupie kontrakty rewanżowe w przypadku porażki mistrza śmieszne zabezpieczenia. Zapoczątkował to Kliczko i tak się to ciągnie. To ruiz teraz powinnien stawiać wszystkie warunki skoro wygrał i jest mistrzem a tu sie okazuje żę był mistrz ma wiecej do powiedzenia smiech na sali
Autor: Ramirez82
Data: 09-06-2019 13:01:03
Autor komentarza: Champion20Data: 09-06-2019 12:26:13 Pieprzyć te głupie kontrakty rewanżowe w przypadku porażki mistrza śmieszne zabezpieczenia. Zapoczątkował to Kliczko i tak się to ciągnie. Skąd info, że zapoczątkował to Kliczko? Rahman po wygraniu z Lewisem, też zgodnie z klauzulą rewanżową, musiał w pierwszej kolejności dać rewanż Lewisowi. I też wątpię, by był to wynalazek sztabu Lewisa, pewnie standardowa praktyka z wcześniejszych lat.
Autor: towlasnieja
Data: 09-06-2019 13:41:32
Jeżeli walka będzie w UK i zobaczymy lepszego AJ, to ja nie uwierzę w jego nagłe odrodzenie tylko w doping... Niech walczą w stanach i pokażą, że to przypadek jeżeli tak uważają. Stany grunt neutralny, sędziowie punktowi byli w porządku, sędzia ringowy może trochę za dużo czasu dał AJ w 3 rundzie, ale potem już się nie bał i przerwał walkę gdy powinien, nie przejmując się ew. krytyką.
Autor: Paulpolska
Data: 09-06-2019 15:15:02
Autor komentarza: Ramirez82 Championowi nie chodzi o sam fakt rewanżu ale warunki jego odbycia. Rewanż powinien odbyć się na warunkach Ruiza i powinien dostać podział z zyskiem dla siebie bo to on ma teraz pasy. To właśnie to napisał Champion ale nie zrozumiałeś dobrze jego przekazu. Pozdrawiam
Autor: Ramirez82
Data: 09-06-2019 15:36:07
Ale to też nieprawda. Podany przykład rewanżu Lewis - Rahman. Rahman za rewanż dostał więcej niż za pierwszą walkę, ale wciąż mniej niż Lewis. Więc jak to ma się do tego, że Kliczko to wprowadził?
Autor: Ramirez82
Data: 09-06-2019 15:41:01
Fak, że w rewanżu, przegrany dostaje większą wypłatę, niż zawodnik, który go pokonał, chyba nie świadczy o tym, że warunki rewanżu stawiał wygrany z pierwszej walki?
Autor: teanshin
Data: 09-06-2019 16:09:40
Jeżeli Ruiz podpisał kontrakt to musi się z niego wywiązać. Jeśli wynagrodzenie było ustalone a miejsce rewanżu już nie to jak najbardziej Ruiz ma prawo negocjować. Problem w tym że Ruiz wie co robi. Żadna TV nie zapłaci Ruizowi takich pieniędzy a Hearn chcąc odzyskać pasy i zawalczyć z Wilderem za $100mil musi się dołożyć. Ryzyko bardzo duże, ale taki biznes.
Autor: Clevland
Data: 09-06-2019 16:50:03
A.J. popełnił błąd- czyli poszedł agresywnie (jak zwykle) po posadzeniu rywala. No i nadział się... Czy musiał odstawić koksy i wyglądał źle? Coś mogło w tym być. W rewanżu będzie musiał walczyć ostrożnie, uruchomić nogi, być szybszym. Zatem będzie potrzebna mu kondycja... a przy takiej masie mięśniowej to będzie trudne...
Autor: php
Data: 09-06-2019 21:10:49
"Autor komentarza: PaulpolskaData: 09-06-2019 15:15:02 Championowi nie chodzi o sam fakt rewanżu ale warunki jego odbycia. Rewanż powinien odbyć się na warunkach Ruiza i powinien dostać podział z zyskiem dla siebie bo to on ma teraz pasy. To właśnie to napisał Champion ale nie zrozumiałeś dobrze jego przekazu. Pozdrawiam" Ale to jest błędne rozumowanie. Joshua dał Z ŁASKI walkę Ruizowi. Nie musiał jej dawać mu, miał na horyzoncie wiele opcji, to on tutaj był absolutnie dominującą stroną w dopięciu pierwszej walki, więc to on powiedział - okej, dam Ci tę walkę, dam Ci SZANSĘ na zarobienie wielkiej kasy i zrobienie kariery, ale pod warunkiem natychmiastowego rewanżu jeśli przegram i to rewanżu na MOICH ZASADACH. Uważasz, że to nie fair? To skoro Ruiz taki mocny jeśli chodzi o warunki, to trzeba było osiągać te wielkie miliony i karierę bez Joshuy. Jakoś tego nie widziałem, a Ty widziałeś? Co Ty myślisz, że to za darmo taka szansa? A z jakiej niby racji? Joshua mógł go olać i facet by dziś dalej walczył w zapchlonych irlandzkich salach z Dimitrenkami i innymi hegemonami za psi grosz.
Autor: leon84
Data: 09-06-2019 23:09:29
Według mnie,to Joshua nie powinien dyskutować i wziąść rewanż nawet w Meksyku.Prawdziwy mistrz,powinien w każdej sytuacji pokazać,że na to zasługuje,a nie szukać,tylko sposobności do pomocy.Jeśli Hearn bedzie starał się za wszelką cene zrobić rewanż w Wielkiej Brytani,to też powinno dać do myślenia.Millera do walki z Joshuą,też nigdy nie złapali...Dlatego szanuję właśnie Fjurego.Pojechał do Niemiec,pokonał Kliczkę.Po dwoch latach imprez wziął walke w Stanach z Wilderem.Rewanż z Wilderem,też pewnie w Stanach i jakoś nie będzie miał z tym problemu.