ARTUR SZPILKA ZADOWOLONY ZE WSPÓŁPRACY Z NOWYM TRENEREM

Roman Anuchin przypadł du gustu Arturowi Szpilce (22-3, 15 KO). Po kilku dniach wspólnych treningów w Hiszpanii Artur wraca do kraju, ale wygląda na to, że to współpraca na dłużej.

"Mega pozytywnie. Fajny człowiek, ale bardzo wymagający" - napisał były pretendent do pasa WBC wagi ciężkiej po pierwszym treningu.

"Wracamy do domu bardzo optymistycznie nastawieni na przyszłość. To był powrót do podstawówki bokserskiej, a zarazem studia. Teraz czekamy na ruchy promotora Andrzeja Wasilewskiego" - dodał dzisiaj.

Przypomnijmy, że Szpilka w ostatnim występie w połowie listopada pokonał pomimo nokdaunu na punkty Mariusza Wacha. Wtedy w jego narożniku stał jeszcze nieżyjący już niestety Andrzej Gmitruk.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: PyrLandiA
Data: 11-02-2019 20:50:07 
kułde nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki jestem z siebie zadowolony. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
 Autor komentarza: EwaBrodnicka
Data: 11-02-2019 21:22:38 
Czy to będzie Roach,Lomaczenko czy Sanchez, nic to nie da ze Szpilki juz nic nie będzie.O mistrzosteie nawet nie mówię szpilka nie da sobie rady z 2 i 3 dziesiątka
 Autor komentarza: PitersonJ
Data: 11-02-2019 21:30:09 
Ehh... A co ma mówić? Że jest chujowy? Teraz będzie ściema leciała że nowy trener go wiele nauczył i że sie odbuduje i jego celem są rewanże za tamte "wpadki"
 Autor komentarza: adamo
Data: 11-02-2019 21:45:13 
Taaaaa trener zadowolony!!!do pierwszej walki
 Autor komentarza: Bromantan
Data: 11-02-2019 21:46:54 
He he mnie sie podoba zdanie ruchy promotora. Szykuj Panie Wasilewski kilkaset tysięcy złotych bo inaczej walki nie bedzie. Ciekawe co Wasilewski wymysli ten Molina wydaje mi sie całkiem realną opcją.
Szpilka pieścarz marny ale biznesmen swietny biletów nie sprzedaje, walk na których boksuje promowac nie musi, treningi medialne go nie interesują a za walki inkasuje kilkaset tysięcy złotych i co najlepsze promot nie ma problemu zebu mu płacić. Ponarzeka troche i tyle ale ważne ze gwiazda zaboksuje.
 Autor komentarza: Bromantan
Data: 11-02-2019 21:55:06 
A czysto merytorycznie odnoście Szpilki to w dwóch ostatnich walkach WOGÓLE nie słuchał naroznika zarówno Shielda jak i Gmitruka oraz w trakcie walki nie robił kompletnie nic z tego co przerabiali podczas obozów. Mowił o tym Shields w wywiadzie z Garcarczykiem zaraz po walce. Z Wachem Gmitruk w kazdej rundzie kazał mu bić na korpus czego nie robił zresztą widziałem kilka urywków ze sparingów z Ustnovem gdzie bił na korpus na wyraxnie naciskał Gmitruk. W czasie walki cała wiedza wyparowała. Za Lapina rece zreszta tez opuszczał. Teraz ma słuchać trenera którego zreszta przez bariere jezykową nie rozumie?? Nastepny przeciwnik bedzie starannie dobrany. Molina Wach wciąz mozliwy bedzie ktoś kto nie zadaje ciosów coś jak Guinn na narodowym.
 Autor komentarza: Clevland
Data: 11-02-2019 22:14:27 
Szpilka dostanie kilka ciosów na głowę i mu się włącza "idiot mode".
Ręce opuszcza, zbija twarzą...

Szpilka ma szanse w junior ciężkiej gdzie on ma czym uderzyć a przeciwnicy tak szybko go nie posadzą...
 Autor komentarza: Callisto
Data: 11-02-2019 22:39:23 
Po prostu z g*wna bata nie ukrecisz
 Autor komentarza: stoper44
Data: 11-02-2019 23:49:40 
Swięte słowa mociumpanie....
 Autor komentarza: nyger1
Data: 12-02-2019 07:48:30 
ale oejrzalem sobie jeszcze raz szpilka wach ,to szpilka do wiwtu wygral ,2 rundy dla wacha reszta dla szpilka,a taki miller moim zdaniem walke z wachem przegrywal,tak wiec szpilka moze jeszcze cos tam ugrac przy lucie szczescia jesli w koncu zacznie faktycznie cala walke boksowac na skupieniu jak z adamkiem a nie pajacowac co czynil w ostatnich walkach,motoryke ma zajebista ja na hw
 Autor komentarza: ShannonBriggs
Data: 12-02-2019 07:59:50 
Miller to akurat kompletnie inny typ zawodnika który wychodzi z intencją przełamania przeciwnika, co z Waszką jest ciężkie bo co by o nim nie mówić, to jest chłop z dużymi atutami do bitki. Szpilka jest dobry na nogach i dlatego leniwemu Mariuszowi bardziej pasuje Miller którego nie trzeba szukać w ringu.
 Autor komentarza: NiezrzeszonyEkspert
Data: 12-02-2019 10:47:09 
Pisanie, że Wach wygrywał z Millerem, to jest jakieś nieporozumienie. Z całym szacunkiem do Wikinga, wiem, ze to nasz rodak, ale nie przesadzajcie.

Co do Szpilki i tego trenera, to cieżko to widzę. Oglądałem filmiki z tych treningów i widać po oczach trenera, że nie bedzie wstanie zapanować nad szpilką. Za dużo w tym wszystkim spoufalania sie, plus słaby charakter Anuchina. Plus ta waga Artura, co najmniej o 10 kg za duża. Powinien wygladać tak jak na walce z Wilderem, plus wiecej prawego prostego, a mniej prawego sierpowego i oczywiscie rece w gorze.

nic z tego nie bedzie niestety. ale powodzenia zycze
 Autor komentarza: Miro
Data: 12-02-2019 11:34:56 
NiezrzeszonyEkspert
ja z walki z Wilderem nie wyciągam tak dalece idących wniosków , bo Wilder walczył dziwnie zachowawczo, nie atakował, nie naciskał i nie chciał ganiać za Arturem w ringu tylko wyczekiwał na swój moment aż Artur się wyszumi . I tak się stało.
 Autor komentarza: Granitechin
Data: 12-02-2019 11:36:41 
Styl robi walkę. Wach Millerowi bardzo nie leżał bo Mario ma granitową szczękę i sam mocno bije. Szpilka by dostał KO od Millera bo Kownacki walczy podobnie uskuteczniając pressing.
 Autor komentarza: Miro
Data: 12-02-2019 11:41:44 
Ja czekam jak Anuchin skonsultuje z Łapinem Artura zachowania w ringu. A może powie, chłopie kogo Ty mi poleciłeś - to niereformowalny zawodnik. Ja mu mówię to a zawodnik wykonuje co innego. Mimo wszystko podziwiam u Artura ten zapał i tą determinację i wiarę w to, że każdy nowy trener go ulepszy. A więc jest pozytywnie nastawiony do życia. Kasę zarabia, dom zbudował, wykonuje zawód , który lubi. A że mistrzostwa świata nie zdobędzie - trudno nie on pierwszy i nie ostatni z pięściarzy, który sportowo nie do końca się zrealizuje. I to raczej z racjonalnych powodów - nie ten talent, nie ta psychika , nie te gabaryty , nie ta siła ciosu , nie ta odporność szczęki. I nie ma wpływu na w/w elementy.
 Autor komentarza: NiezrzeszonyEkspert
Data: 12-02-2019 11:42:21 
Miro
miałem na myśli, że chodzi mi tylko o warunki fizyczne Artura z walki z DW. co do samej walki sie nie wypowiadam, aczkolwiek podobał mi sie tam Artur, jednak nie miał pomysłu na walke, plus jest to zawodnik z małym ringowym IQ. Ale fizycznie był dobrze przygotowany, chociaz wiadomo, ze kondycji mu zabrakło.
 Autor komentarza: Miro
Data: 12-02-2019 11:49:02 
NiezrzeszonyEkspert
ja myślę, że z egzekucją Wilder tak długo zwlekał, bo nie wiedział czego może się spodziewać po Arturze. Przed walką Artur na spotkaniach był agresywny wobec Wildera , nie pękał przed nim w ringu też próbował atakować, poza tym Artur leworęczny a przede wszystkim bardzo mobilny na nogach a że Wilder jest słaby technicznie i nie najlepiej skoordynowany to mimo wszystko obawiał się, że w ataku może się nadziać na jakąś kontrę Artura. No i chyba Wilder do końca nie ufa swojej szczęce i nie chce ryzykować nie chce się męczyć tracić sił poprzez ofensywę w ringu tylko czai się i wyczekuje na zadanie swojego celnego mocnego prawego prostego a już potem w furii dochodzą te jego słynne wiatraki.
 Autor komentarza: adambw
Data: 12-02-2019 20:18:16 
szpiloman jest resetowany w kazdej walce,zadowolony jest z trenera dopuki go nie puknie z glowki i bedzie final...nic wiecej juz nie zdziala sa mlodzi silni zdrowi odporni mlodzi zawodnicy glodni sukcesow np Joys .Dubois a z nimi Artus nie ma szans.ale co tam byc moze Olaf Lubaszenko nakreci druga czesc Poranka Kojota i da role ochroniaza w Vanesie Artusiowi.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.