JENNINGS: KAŻDY MA SWOJE ATUTY - DIMITRENKO: MAM WIELKIE PLANY

- Trudno wskazać najlepszego zawodnika wagi ciężkiej. Każdy ma swoje inne atuty - mówi Bryant Jennings (23-2, 13 KO), który jutro w nocy spotka się w ważnej dla układu sił w królewskiej kategorii potyczce z byłym mistrzem Europy, Aleksandrem Dimitrenką (41-3, 26 KO).

- Jeśli miałbym wskazać na najmocniej bijącego, wskazałbym na Deontaya Wildera. Najlepszy technicznie wydaje się Luis Ortiz, ale wschodzącą gwiazdą jest Anthony Joshua. Ja cieszę się, że pozostaję aktywny i często startuję. Potrzebowałem tego. Spodziewam się, że Dimitrenko będzie jeszcze lepiej przygotowany niż ostatnio i wyjdzie do ringu po wygraną. Pozostaję jednak bardzo głodny i najem się w sobotę rosyjskim jedzeniem - dodał pogromca Szpilki, Liachowicza, Pereza czy Dawejki.

- To dla mnie wielkie wyzwanie i poszukam wygranej. Mam jeszcze wielkie plany i zamierzam pokazać, na co wciąż mnie stać - ripostuje Dimitrenko.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 19:33:39 
No to Ci je pokrzyżuje Aleksander sorka ale tylko jeden z nas wygra.
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 20:15:48 
Dimitrenko ma kiepską psychikę, widać to w jego walkach. Bryant po przerwie pokonuje Matrza, Heyenstworha, Muralimova i Dawejkę. Pierwsza trójka to zawodnicy 2-3 setki, a Dawejko to solidny średniak. Dimitrenko jest od nich lepszy, ale psychika go dyskwalifikuje i tyle. Bryant wygra albo przed czasem albo na punkty, innej opcji nie widzę.
 Autor komentarza: MICHAELMOORER
Data: 17-08-2018 20:31:35 
Dimitrenko jak trafi to wygra przez czasem , ale na punkty złota rączka z banku powinna wygrać.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 20:32:45 
MichaelMoorer - Co Ty piszesz chłopaku zobacz na jego rekord on jak trafi to po mnie to jak po kaczce spłynie
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 20:32:55 
MICHAELMOORER nie chciałbyś dojść do furum bokser.orga. Wysoki poziom, wiedzę masz na dobrym poziomie, pasowałbyś tam.
 Autor komentarza: Bromantan
Data: 17-08-2018 20:34:36 
Jennings to solidny bokser ale jednak nie materiał na mistrza. Czegoś mu po prostu brakuje. Niesety dobór przeciwnika tragiczny, nie wiem jakim cudem ten tchórz dimitrenko wygrał 41 walk przeciez przeciw niemu wystarczy po prostu boksowac i sam sie podda. Kilka nazwisk wcześniej i do Jenningsa byli przymierzani soldni rywale a tak wybór najgorszy z mozliwych równie dobrze mogli mu dać Malika Scotta, Arum na starość traci rozum.
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 20:37:32 
Z Jenningsa nigdy nie był materiał na mistrza świata, Joshua, czy Parker byli materiałami na mistrza i zdobyli pasy.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 20:39:41 
Bromantan - Może tego brakuje, że Bryant bardzo późno zaczął i tak to do czego doszedł to mega sukces. Natomiast co za różnica Scott czy Dimitrenko lepszy rusek bo łatwiejszy. Scott potrafi boksować jak sie nie boi a napewno Jenningsa nie bałby się tak jak chociażby Ortiza więc to nie była by łatwa walka dla dumy Filadelfii
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 20:40:55 
DevonPL - Parker to żaden mistrz pas z przypadku jak Charles Martin którego lubie, ale wiadomo, że z przypadku.
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 20:47:07 
Parker okazał się słabym mistrzem, ale przed walkami o pasy pokazywał się z bardzo dobrej strony na tle emerytów i średniaków.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 20:50:22 
DevonPL - Jennings sie dużo lepiej prezentował na tle emerytów i średniaków więc gdzie tu logika?
 Autor komentarza: MistrzGry
Data: 17-08-2018 20:52:16 
co by nie pisać o Parkerze, to przetrwać cały dystans z AJ musi stawiać pięściarza w czołówce;

co do Jenningsa to zgadzam się z powyższymi komentarzami, że mało kto widział w Nim potencjał na poważny pas (i nie mam na myśli Międzynarodowego mistrza IBF w wadze ciężkiej Olka)
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 20:57:04 
Mistrzugry boks nie polega na tym aby umieć przetrwać bo jesteś rozliczany ze zwycięstwa a nie z przetrwania :) Stiverne też przetrwał pierwszą walkę z Wilderem a jest i był nikim, mistrzem był w beznadziejnej erze i tak samo był beznadziejnym mistrzem.
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 20:58:04 
MistrzGry - Racja

JenningsFan - Parker wykorzystał swoją szansę za pierwszym razem, a Jennings dwa razy próbował i nic. A to, że Parker pokazał się z kiepskiej strony w walce z Ruizem i niektórzy widzieli wygraną Ruiza wiel nie znany dla niektórych. Dla coniektórych bardziej liczy się zdobycie pasa niż pokazanie się z dobrej strony i przegrać. Przegrana to przegrana i tyle w temacie.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 21:06:51 
DevonPL - O jakiej drugiej szansie mówisz prócz tej pierwszej z Kliczko ? I jest różnica pomiędzy przegraną z Ukraińcem niż wygraną z Andym Ruizem po mega równej walce u siebie. Mam na myśli przez to, że Parkerowi dużo szczęścia pomogło on przegrał z Whytem więc będzie przegrywał też z innymi z czołówki to nie stawia go w lepszej roli od Jenningsa
 Autor komentarza: MistrzGry
Data: 17-08-2018 21:09:06 
wiem o co chodzi i rozumiem Twoje podejście,
jednak gdzieś mimo wszystko szanuję takie osiągnięcia i życzyłbym sobie (i Nam wszystkim) choćby takiego "beznadziejnego mistrza". Ale zauważ nawet, jak bardzo często na forum orga deprecjonowane są umiejętności takich zawodników jak AJ, Wilder czy Tyson Fury. Nawet spotykałem się tutaj kiedyś z opiniami kwestionującymi umiejętności braci K2.

Powiem tak, żałuję że z tej "beznadziejnej ery" nie skorzystał żaden Polak, a i na dzień dzisiejszy nie widzę zawodnika z PL na pełnym dystansie w walce o pas. I nie ukrywam jak dojdzie do takiej walki, to pełen dystans uznam za sukces na miarę Wacha z Kliczko (nie biorąc pod uwagę dalszych okoliczności z zabronionymi środkami i deklasacji punktowej).
 Autor komentarza: DevonPL
Data: 17-08-2018 21:11:51 
Nie pamiętasz? Walka o półpasiec WBA z Luizem Ortizem. Chciałbym walki Parkera z Jenningsem, gdyż jakby Parker wygrał to by moje słowa się sprawdziły. Nigdy w Jenningsie nie było niczego wielkiego.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 21:19:01 
Mistrzgry - Tak to jest, że większości brakuje czystego obiektywizmu i jeśli jest po stronie Wildera to będzie krytykował Joshuę nawet jeśli w środku będzie uważał inaczej. No właśnie jak dojdzie, ja nawet nie widzę polaka który miałby dojść do tego bo za niedługo ta czołówka jeszcze się pogłębi z którymi polscy pięściarze nie będą mieli argumentów aby rywalizować jak Dyczko, Hrgović, Dubois itp.
 Autor komentarza: JenningsFan
Data: 17-08-2018 21:22:18 
DevonPL - No ale właśnie to półpasiec tylko. Ja też chciałem szczególnie wtedy jak Parker był mistrzem i były głosy, że zmierzy się z Jenningsem i niestety to się rozmyło. W Jenningsie wielkie było to, że w takim krótkim czasie osiągnął to co osiągnął i będę to podkreślał. Zresztą to troche słabe, że Parker jako mistrz wiedząc, że przegrywa nie poszedł odważniej do przodu to tylko o nim świadczy nie najlepiej.
 Autor komentarza: filipz
Data: 18-08-2018 01:53:36 
Założyłem konto specjalnie żeby włączyć się do dyskusji :D Zgodzę się z JenningsFan, Parker to mistrz trochę z przypadku, takim samym pewnie też byłby jednak Jennings gdyby o wakujący pas mógł zawalczyć. Argument o przetrwaniu z Joshuą to żaden argument, Jennings przetrwał z Kliczką, a czy Joshua jest taki straszny jak go malują to nie wiadomo, walka z Takamem, czy właśnie Parkerem to było dno bez pokazania czegokolwiek, o Angliku jeszcze mało wiadomo (w tym samym czasie Wilder dał popis świetnego boksu razem z Ortizem i śmiem twierdzić, że AJ poległby w walce z oboma panami, chyba, że Ortiz nie dałby rady kondycyjnie, ale w sumie wszystko się może w sporcie zdarzyć). Szansa Parkera to była walka z Ruizem Jr, Jenningsa z Kliczką, patrząc na brak charakteru Parkera to z Kliczką tak jak z AJ-em też by nic nie zrobił, a Jennings z Ruizem mógłby dać walkę na styku tak jak Parker i wygrać ;) Obaj panowie na podobnym poziomie i szkoda, że nie doszło do ich starcia, może jeszcze się doczekamy ;)
 Autor komentarza: BezStraha
Data: 18-08-2018 02:02:59 
Jenninks nie ma drygu bokserskiego , nie ma tego czegoś co daje Ci poczucie ze jesteś bokserem.
gdy robisz garde ,ustawiasz kroki i mówisz...tak czuje to ;)))
ten koles uczyl sie boksu okolo 20 roku życia jakoś. jest dobrym atletą i sportowcem ,ale to nie jest bokser. On pcha ciosy , jest wręcz żałosny w tym.
Produkt komercji jak Grant ,to ze Gołota nie pokonał granta to było wręcz śmieszne.
Tak jak grant tak i jenninks w zawodowym boksie na pewnym poziomie nie maja czego szukać.
grantowi najlepiej wyjasnił to Lewis ,co to jest boks.
czyli następny rywal dla mistrza wszechświata Antka....Jenninks jeśli pokona ruska ;))
 Autor komentarza: filipz
Data: 18-08-2018 02:27:08 
Natomiast MistrzuGry (czy przybywasz tu z youtube'a? :D) kwestionowanie umiejętności to coś normalnego, ludzie widzą pewne rzeczy i myślą o co może chodzić. Dlaczego Wilder obijał bumów?? Bo jest słaby?? Dlaczego Joshua zawalczył jak knot z Parkerem i (patrząc na Chisorę) słabo z Takamem?? Może jest pompowany by kumulować wpływowym ludziom ogromne pieniądze?? Dlaczego Fury porzucił boks po wygranej z Kliczką?? Może miał farta i o tym wiedział?? Tacy są ludzie i tyle, ja zawsze staram się patrzeć na wszystko obiektywnie, ale nawet mi czasem zwłaszcza przypadek Joshuy wydaje się podejrzany :D Martin oddał pas za kasę (był już pas by robić kolejne pieniądze), patrząc na dziadowskie walki z Takamem i Parkerem aż dziw bierze, że AJ tak załatwił Kliczkę, może jednak ta walka miała go wypromować jako wielkiego championa?? Dobre prowadzenie to klucz i tu odniosę się do twojego zdziwienia na temat kwestionowania umiejętności Kliczków :D Obaj walczyli i panowali w erze totalnej posuchy, Władimir pokonał Povietkina, gdzie wielu uważa, że trochę nieuczciwie sobie pomógł, Brewstera, który był już pod końcówką kariery, reszta to też średniaki typu Peter, Pulev, który walczył jak paralityk, słaby Thompson, czy parodie jak Leapai, Mormeck, Pianeta, był nieruchawy Wach, który wystarczyło, że cokolwiek zrobił w 5 rundzie i Władimir już lekko trząsł portkami, był wspomniany średni Jennings, mocny oprócz Povietkina był Haye, ale w walce z nim różnice robiły przede wszystkim warunki fizyczne. Szczęka Władimira to była szklanka i dziw bierze, że ktoś taki rządził wagą ciężką tyle lat, a wynikało to z braku porządnych bokserów, przyszedł Fury i zrobił niestety z Ukraińca paralitycznego błazna, a w zasadzie pokazał, że wygrywał on ze średniakami wygrywając zasięgiem i nudną taktyką lub ze słabeuszami. Co do Vitalija to był on bokserem lepszym, ale też przecenianym. Z Lewisem raczej został zlekceważony, stąd tak równa walka, późniejsi rywale szału nie robili i tyle, to byli ludzie, którzy przez różnice warunków mieli marne szanse, albo byli słabi bądź średni, a walki z Sosnowskim, zdziadziałym Briggsem czy na koniec Charrem to pokazują, taki Adamek to był świetny bokser, ale podejścia nie mógł mieć. Do tego nudny zachowawczy styl i wspomniany ogólny shit na rynku bokserskim sprawiły, że panowie są większymi legendami niż być powinni, w innych czasach tyle by na tronie nie posiedzieli, zwłaszcza Władimir. Sam Vitalij również mógłby z tronu spaść gdyby nie pech Solisa, pierwszą rundę Kubańczyk wygrał wyraźnie i od tamtej walki cały czas ubolewam, że wychodzi na to jedyny bokser na mistrzowskim poziomie, z którym Vitalij walczył i bardzo możliwe, że by przegrał w taki sposób zaprzepaścił swoją szansę. Ktoś mnie może zlinczować, ale twierdzę, że Solis w miarę spokojnie wypunktował by Kliczkę (przynajmniej na prawdę, bo z sędziami nigdy nic nie wiadomo).
 Autor komentarza: MICHAELMOORER
Data: 18-08-2018 03:42:42 
Jesli Dimitrenko nie ma ciosu panie Jennigs to zobacz sobie walke z Sosnowskim gdzie Sasza rozbił tak Sosne , że potem już nie był tym samym Sosnowskim. Na Jenningsa na pewno jak trafi jedna bomba starczy. Zreszta widac było z Ortizem jak go Kubanczyk przestawiał w ringu, a Dimitrenko ma czym przylożyć.
 Autor komentarza: mariusz3pl
Data: 18-08-2018 08:59:29 
Autor komentarza: filipz
Data: 18-08-2018 02:27:08

Aż musiałem się zalogować.

Kolego Władimir nie miał szklanki jak piszesz, szczękę miał przeciętną ale obronę miał kiepską.
Jak już jakiś cios docierał do głowy to Władimir się gubił wręcz komicznie się zachowywał.


Vitek był lepszy od młodszego brata. Vitek miał wszystko by pokonać lenoxa i zrobił by to gdyby nie kontuzja. A z tym Solisem to już k..wa przesadziłeś wręcz rozbawiłeś mnie :-)
 Autor komentarza: BykZBronksuLaMotta3
Data: 18-08-2018 11:47:18 
mariusz3pl
"Vitek miał wszystko by pokonać lenoxa i zrobił by to gdyby nie kontuzja."

No to mógł nie dać rozbić sobie mordy. Skoro wyglądał tak jak wyglądał to nie miał wszystkiego żeby pokonać Lennoxa. Miał na Lewisa za słabą obrone i za delikatną skóre.
 Autor komentarza: BykZBronksuLaMotta3
Data: 18-08-2018 11:49:26 
Dimitrenko wygra bardzo wysoko na punkty. Jennings jest za mało aktywny w ringu. W ostatniej walce prawie wogóle nie wyprowadzał ciosów. W dodatku ciągle jest za podwójną gardą to Dimitrenko łatwo będzie go punktował ciosami na nią.
 Autor komentarza: BezStraha
Data: 18-08-2018 12:14:56 
filipz
Data: 18-08-2018 02:27:08

Ciekawy tekst. Komentując to co napisałeś to wpierw się odniosę do kwestii Antka.Jego karierę tworzy tez czas w boksie amatorskim.Tam juz widac ze pewien poziom prezentuję i umiejętności ma ,aczkolwiek wielkich sukcesów oprócz złota olimpijskiego w Londynie nie posiada.W MS czy Europy nie dochodził do finałów.Czy jest on produktem komercji? ...w pewnym sensie tak.Joshua zaczął mieć bardzo zachowawczy styl boksowania w pełnym dystansie z mniejszymi (parker), wolniejszymi i nizszymi (takam).To jest bokser na poziomie Franka Bruno ..nawet podobnie zbudowani i boksujący.Raczej nie dawał bym mu szans na Lewisa i Tysona w primie. Wiemy ze to ciężkie walki tworzą bokserów,a AJ obecnie ich nie toczy.Może będzie taka z Powietkinem,bo on szybko skraca dystans.
Co do Vladimira Kliczko to wątpie ,żeby on bez brata został kiedykolwiek bokserem i miał takie osiągnięcia jak ma. Vitalij był wojownikiem i świetnym bokserem z niełatwą droga na szczyt przez Warszawę i Niemcy. Vladimir był schematyczny i miał pewne wyuczone zachowania ,a brat był momentami wręcz magiczny....zresztą co by nie mówić był dobrym bokserem i z kazda walka robił progres i boksował płynniej.
 Autor komentarza: filipz
Data: 18-08-2018 14:08:22 
mariusz3pl no widzisz :D Według mnie większość osób owiało Kliczków zbyt dużą legendą. Jasne to byli dobrzy bokserzy pod różnymi względami, Solis to mistrz olimpijski i atuty by pokonać Kliczkę miał takie same jak według ciebie Kliczko by pokonać Lennoxa ;) Też przeszkodziła kontuzja, ta pierwsza runda pokazała, że Solis jest w stanie wygrać, był dobrze przygotowany, nie był grubą świnią jak po wyleczeniu kontuzji. Rundę pierwszą wygrał zdecydowanie i to zapowiadałoby pierwszą poważną przeprawę Vitalija, a zakwalifikowanie tej walki jako KO to kpina :D
BezStraha zgadzam się, mi jest tylko szkoda, że Vitalij zaczął się bawić w politykę, bo kiedy waga ciężka zaczęła zmieniać się na ogromny plus jego już nie było, a wcześniej długi czas bił średniaków niestety. W kwestii Vladimira zgadzam się w stu procentach. I właśnie niekonwencjonalny Fury okazał słabość Kliczki ;)
 Autor komentarza: mariusz3pl
Data: 18-08-2018 21:11:55 
BezStraha

Wisz co to przegrana przez kontuzję wygrywając na kartach sędziów ale też według kibiców?
Kontuzja po po ciosie i obcierce wiązaniem a propos...

filipz

Walka zakończyła się w pierwszej rundzie po ciosie, być może i kolano poleciało ale polecam obejrzeć moment gdy Solis wstaje...

Sam przebieg walki hmm... faktycznie Solis zdominował Vitka :D:D

Późniejszy przebieg kariery Kubańczyka jedynie to potwierdza;-)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.