GUILLERMO RIGONDEAUX OD TERAZ WOLNYM ZAWODNIKIEM

Guillermo Rigondeaux (17-1, 11 KO) doszedł do porozumienia z promującą go dotąd grupą Roc Nation Sports. Strony rozwiązały kontrakt za porozumieniem i Kubańczyk od teraz pozostaje wolnym zawodnikiem.

"Szakal" pauzuje od grudnia zeszłego roku, czyli od momentu porażki z Wasylem Łomaczenką. Był nawet brany pod uwagę przy obsadzie turnieju WBSS, jednak nie byłby w stanie zejść do limitu wagi koguciej.

- Kontrakt byłby ważny jeszcze przez cztery lata, ale nie byliśmy w stanie mu nic ciekawego załatwić, a on przecież jest w końcowej fazie kariery i być może sam będzie w stanie zakontraktować sobie walki. Życzymy mu wszystkiego co najlepsze - stwierdził Dino Duva, przedstawiciel RNS. - Sama porażka z Łomaczenką nie jest niczym złym, bo to przecież wielki pięściarz, natomiast styl, w jakim Rigondeaux doznał tej porażki, na pewno nie pomagał mu w ewentualnym powrocie na antenę telewizyjną - dodał Duva.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MarkS
Data: 03-08-2018 22:39:55 
To koniec. Nikt nie zechce z Nim walczyć bo porażka prawie pewna.
 Autor komentarza: Bromantan
Data: 03-08-2018 22:50:16 
Raczej nikt nie chce z nim walczyć bo nikt tego nie kupi. Kubanczycy hal w stanach nie wypełniają, a oglądanie rigo do emocjonujących nie nalezy. Facet jest już stary i ostatnia walką z Lomaczenką pokazała ze spokojnnie jest do ruszenia.
 Autor komentarza: MICHAELMOORER
Data: 04-08-2018 23:24:19 
Niech idzie do Wasilewskiego ehehhehe .
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.