RYWAL RAHMANA JR TAK SIĘ WYSTRASZYŁ, ŻE NIE WYSZEDŁ DO RINGU

Hasim Rahman Jr (2-0, 2 KO) planował w swoim debiutanckim sezonie stoczyć dziesięć walk. Po dwóch szybkich startach przyszła kontuzja i o wysokim tempie mógł zapomnieć. Ale gdy nie idzie, to nie idzie.

Niejaki Joseph Coats, który miał w czwartek debiutować i spotkać się z synem byłego mistrza świata wagi ciężkiej, w ostatniej chwili... rozmyślił się i nie wyszedł do ringu. Po długich namowach zgodził się, po czym.... znów odmówił wyjścia do ringu.

Co ciekawe w narożniku tego tchórza miał stanąć znany trener Don Turner. Pomimo kilku dekad w zawodzie, chyba nie widział jeszcze takiej sytuacji na własne oczy. Wobec tego Hasim kolejny pojedynek ma stoczyć 4 listopada. Oby tylko rywal dotarł do ringu! Coats ma zostać zawieszony.

Sylwetkę Hasima Rahmana Jr szerzej przedstawialiśmy Wam TUTAJ.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Salomoni
Data: 23-10-2017 23:59:44 
Nie wiem, czy lepszy taki Joseph Coats, który się wycofuje, czy Laszlo Fekate, który daje takie widowisko, jak w Wieliczce.
 Autor komentarza: Furmi
Data: 24-10-2017 00:51:06 
;)
 Autor komentarza: maciejka
Data: 24-10-2017 01:59:51 
@Salomoni

Laszlo miał wcześniej cztery zwycięstwa przez KO, Babilon mimo tego, że tłumaczy się zastępstwem z kapelusza tego mistrza szermierki nie wyciągnąl. Troszkę szacunku dla łysiny i siwego włosa u bojowego i nietuzinkowego Węgra. Swoją drogą, mogłaby redakcja poświęcić artykuł o jego przygotowaniach do gali w Wieliczce, lub nawet o przygodzie z pięściarstwem. Takie Road to Werewjko vs Fekate. Ostatnio bylo Droga do PBN. Na ten przykład chętnie bym oglądnął, jak i kiedy Laszlo debiutował, od kogo brał inspirację w tych niesamowitych unikach (śmiem twierdzić, iż od samego Żelaznego Tysona) Co dalej z jego karierą u kiedy nastąpi rewanż. Mimo śmiechu, jednego koledze z Węgier zarzucić nie można, dał z siebie wszystko, próbował ile mógł, wyrzucił w tej jednej rundzie więcej "ciosów" niż były mistrz w trzech rundach. Koniec był taki sam, ale zarobione pieniądze zgoła inne.
 Autor komentarza: pekoslaw
Data: 24-10-2017 07:56:08 
@Salomoni

nie ma nic gorszego niż Laszlo Fekete, no chyba, że DQ w pierwszych sekundach walki
 Autor komentarza: teanshin
Data: 24-10-2017 08:38:58 
Widzę że Laszlo zdobył sławę w PL. Ludzie go polubili więc będzie zapraszany częściej.
 Autor komentarza: MLJ
Data: 24-10-2017 10:02:20 
Już oczami wyobraźni widzę baner
Laszlo Fekete - Włodek Letr, only in PPV
 Autor komentarza: kuba2
Data: 24-10-2017 14:35:50 
Fekete vs Najman nie chcielibyście zobaczyć? i szczerze postawiłbym ze 100 złociszy na Wegra bo Najman by sie mógł wystraszyć tych " kiwek".
 Autor komentarza: Cooperek
Data: 24-10-2017 16:35:08 
A skąd wiecie że stchórzył? Nie wiadomo co się stało, a może miał jakąś ukrytą kontuzję i zastanawiano się czy ryzykować i wychodzić na ring czy może nie?
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.