BARRERA BĄDŹ SMITH JR DLA KOWALIOWA POD KONIEC ROKU?

Dodano: 13 lipca 2017 21:57
BARRERA BĄDŹ SMITH JR DLA KOWALIOWA POD KONIEC ROKU?
Steve Kim, BoxingScene
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

- Wszystko jest możliwe, takie zestawienie również bierzemy pod uwagę - mówi Jolene Mizzone, matchmakerka grupy Main Events, o przyszłości Joe Smitha Jr (23-1, 19 KO) z Sullivanem Barrerą (19-1, 14 KO). Bo lepszy z tej dwójki być może pod koniec roku skrzyżuje rękawice z innym zawodnikiem tej stajni, Siergiejem Kowaliowem (30-2-1, 26 KO).

- W ten weekend dojdzie do kilku ciekawych walk wagi półciężkiej i po nim będziemy mądrzejsi. Niektórzy zawodnicy unikają prawdziwych wyzwań, tym większe wyrazy uznania dla Smitha Jr i Barrery. Oni nie wybierają sobie łatwych opcji, tylko chcą sprawdzić, który z nich jest lepszy - dodała Mizzone.

Zwycięzca sobotniej konfrontacji mógłby pod koniec roku skrzyżować rękawice z Kowaliowem, którego pozycja została mocno zachwiana po porażce przed czasem z Andre Wardem cztery tygodnie temu. Barrera i Kowaliow to zawodnicy Main Events, natomiast Smith Jr nie boi się żadnych wyzwań i już wcześniej wspominał o Kowaliowie jako potencjalnym przeciwniku.

Więcej informacji: Siergiej KowaliowJoe Smith Jr
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ernesto
Data: 13-07-2017 22:25:46
Fonfara, Hopkins, Barrera, Kovaliov - jak tego dokona to pozostaną mu tylko Stevenson i Ward, a potem obrony z Gvozdykiem, Bivolem i Beterbievem haha
Autor: pavlus
Data: 13-07-2017 22:27:13
Ciekawe czy jeszcze pała się murarstwem.
Autor: Furmi
Data: 13-07-2017 22:32:54
@pavlus - nie. Po wygranej nad "Katem" popracował jeszcze z tydzień w ramach pożegnania i teraz zajmuje się już tylko boksem.
Autor: Maniek1986
Data: 13-07-2017 23:25:56
On nie jest zadnym wirtuozem ale ma mlotki. Lubie barrere ale niech ten chlopak idzie dalej przez ko po pas. Kowal nie wezmie tego.
Autor: Clevland
Data: 14-07-2017 00:11:11
Smith jest ciekawy bo bije kombinacjami i ma czym uderzyć. Ale dziadek Hopkins który głównie się bronił i dziurawy Fonfara to żadne wyznaczniki. Na Warda szkoda czasu bo "Syna sędziów" pokona tylko ten kto pozamiata nim ring. No i jeszcze musi uważać bo może polec Ja Kowaliow po ciosie na jaja.
Autor: Krusher
Data: 14-07-2017 00:28:55
Easy job dla Kovaleva ;)
Kalendarz imprez