STEVENSON WIELKIM FAWORYTEM: NOKAUT LUB 12 RUND BICIA

Andrzej Fonfara (29-4, 17 KO) spotkał się z panującym na tronie World Boxing Council wagi półciężkiej Adonisem Stevensonem (28-1, 23 KO) na ostatniej konferencji prasowej promującej ich sobotni rewanż. My wierzymy w naszego rodaka, lecz za oceanem mało kto daje mu szansę.

Choć "Polski Książę" wysłał kanadyjskiego "Supermana" na deski i urwał mu kilka rund w pierwszej konfrontacji, przed sobotnią potyczką bukmacherzy stawiają na sukces obrońcy tytułu w stosunku aż jedenaście do jednego. Na szczęście to nie będzie miało żadnego wpływu na przebieg walki i wciąż liczymy na sprawienie niespodzianki.

- Znam dobrze Fonfarę, bo spędziłem z nim w ringu pełne dwanaście rund. On nie potrafi zmienić swojego stylu. Być może poprawił nieco obronę, lecz po kilku rundach wrócą stare nawyki. To nie znaczy jednak, że go lekceważę i będę przygotowany na wszystko. Wywodzę się ze szkoły Emanuela Stewarda i zawsze szukam nokautu, jednak gdy będę musiał, to zaboksuję znów na pełnym dystansie. A wtedy będzie to dwanaście rund obijania go - zapowiada jak zwykle pewny siebie Haitańczyk z kanadyjskim paszportem.

- Fonfara to inteligentny pięściarz, ale ta walka będzie wyglądała inaczej niż pierwsza. Gdy spotkaliśmy się za pierwszym razem, doznałem szybko kontuzji ręki. Teraz jestem w pełni zdrów i gotowy, by go znokautować. Oczywiście Fonfara trenował bardzo ciężko, to niezwykle twardy zawodnik i czeka mnie trudna przeprawa, lecz znów go pokonam, a potem spotkam się z Kowaliowem bądź Wardem w unifikacji wszystkich pasów - dodał Stevenson.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Dasti40
Data: 31-05-2017 10:17:04 
Andrzej jest dobrym czeladnikiem, on nie jest "materiałem" na mistrza. Będzie dobrze jak przetrwa w ringu dwanaście rund. Adonis tym razem pewnie dobrze "odrobił lekcje" i Fonfary nie zlekcewarzy jak w ich poprzednim pojedynku. Moim zdaniem Polak ma 25% szans na zwycięstwo w tej walce.
 Autor komentarza: deeceWzp
Data: 31-05-2017 12:45:21 
Stevenson jest cwany wziął Fonfare na dobrowolną obronę po porażce ze Smithem jak by do tego nie doszło może i tej walki by teraz nie było chyba że wywalczył by sobie obowiązkowego chellengera! oby Andrzej go obił szykuje się ciekawa sobota jest walka jest i finał LM w którym mam nadzieje że wygra drużyna z Turynu.
 Autor komentarza: Norbert
Data: 31-05-2017 21:40:05 
Fonfara zamęczy Adonisa swoją ,,genialną" taktyką OBRONY przez branie wszystkich ciosów przeciwnika na swoją twarz. Adonisowi spuchną ręce od walenia Endrju i nie wyjdzie zmęczony i wyczerpany do 12 rundy !

Adnonis poskłada Endrju do 6 rundy max. !
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.