DANNY GARCIA O OJCU: TRUMP WYGADUJE GORSZE RZECZY

Porywczy temperament ojca Danny'ego Garcii (33-0, 19 KO) ponownie dał o sobie znać podczas konferencji prasowej przed walką z Keithem Thurmanem (27-0, 22 KO), kiedy senior zaczął ubliżać rywalowi swojego syna. Sam bokser zachowuje spokój i podkreśla, że to małe zło w porównwaniu z retoryką Donalda Trumpa, który w piątek zostanie zaprzysiężony na czterdziestego piątego prezydenta USA.

- Jest jaki jest, ja go nie zmienię. Mogę się tylko śmiać. Słyszałem już gorsze rzeczy z ust naszego nowego prezydenta - oznajmił.

Podczas spotkania z dziennikarzami Angel Garcia był nawet gotowy bić się z Thurmanem. Danny, choć sam trzyma nerwy na wodzy, przyznaje, że nie ma nic przeciwko takim spektaklom podczas promocji pojedynku.

- Tak się robi wielkie walki! Thurman ewidentnie był wkurzony, wszyscy byli wkurzeni. Myślą, że walczą z moim ojcem, a mną się już nie przejmują - skomentował.

Dwaj czołowi pięściarze wagi półśredniej skrzyżują rękawice 4 marca w Barclays Center na Brooklynie. W stawce znajdą się pasy WBC i WBA.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-01-2017 12:11:39 
Garcia co druga walkę daje dupy, teraz jest ta druga ? Keith zrobi mu dziecko
 Autor komentarza: Boban81
Data: 20-01-2017 12:13:03 
Kibicuję Thurmanowi. Garcia działa mi na nerwy.
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 20-01-2017 12:19:39 
Ojciec Garcii jest bardzo pożyteczny i przed kolejną walką zdejmuje presję z syna samemu robiąc show na konferencjach, wchodząc w utarczki słowne ze sztabem rywala jak i nim samym i ogólnie nakręca hype. Dany może sobie siedzieć wyluzowany i się uśmiechać, a ojciec robi swoje.

Tak samo wyprowadził z równowagi Khana i jego ojca kiedy zaczął im jeździć od Pakistańców, którzy nie potrafią walczyć i Khan wyszedł się z Garcią bić zamiast boksować, dostając KO.
 Autor komentarza: trashtalk
Data: 20-01-2017 13:29:50 
Wydaje mi się że od wyniku ich starcia zależy czy Floyda zobaczymy jeszcze w walce o wysoką stawkę. Jeśli wygra Danny to prawdopodobnie możemy zobaczyć ich walkę we wrześniu (oczywiście jeśli nie wypali jego freak show z Connorem). Zapewne wtedy oznaczałoby to że nie odbedzie sie hitowa walka między GGG i Canelo też planowana na wrzesień (dla Oscara byłaby to wymarzona wymówka żeby przełożyć ich starcie). Dlaczego Garcia? Niewspominajac o tym że po potencjalnym zwycięstwie z Thrumanem Jego akcje pójdą mocno w górę, będzie zunifikowanym mistrzem świata i zachowa zero w rekordzie, poprostu będzie bardziej leżał Moneyowi. Boks Dannego opiera się na technice i szybkości w czym pomimo 40 lat na karku Floyd zapewne ciągle Go przewyższa. Myślę że wygralby z Nim i to dość wysoko. Dlaczego nie Keith? Otóż to byłaby dla Floyda zdecydowanie cięższa przeprawa. Thruman to silny, szybki obdarzony mocnym uderzeniem piesciarz. Ich walka zapewne przypominałaby starcie z Maidana. Niewiadomo czy Money po 2 latach przerwy byłby w stanie przez 12 rund uniknąć żadnej czystej bomby od Niego.
 Autor komentarza: TheShadowOne
Data: 20-01-2017 13:55:55 
Już wiem komu nie będę kibicował w tym pojedynku:)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.