GUERRERO: MYŚLAŁEM, ŻE WYGRAŁEM

Robert Guerrero (33-5-1, 18 KO) nie zgadza się z decyzją dwójki sędziów, którzy widzieli jego porażkę w walce z Davidem Emanuelem Peraltą (26-2-1, 14 KO) na gali Premier Boxing Champions w Anaheim.

Amerykanin był zdecydowanym faworytem, ale niespodziewanie przegrał po dwunastu rundach. Tylko jeden sędzia punktował na jego korzyść (115:113), pozostali wyżej ocenili boks Argentyńczyka (113:115, 112:116).

- Myślałem, że wyraźnie wygrałem tę walkę. Szaleństwem jest dla mnie to, że według jednego z sędziów przegrałem osiem rund. Peralta był niewygodny, ale czułem, że byłem od niego lepszy. Wygrywałem, kiedy decydowałem się boksować. Jestem bardzo zawiedziony, ale wrócę, tego możecie być pewni - powiedział pokonany.

Dla Guerrero była to druga porażka z rzędu. W styczniu br. jednogłośnie przegrał z Dannym Garcią. Wcześniej pokonywali go także Keith Thurman, Floyd Mayweather Jr oraz Gamaliel Diaz.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Rollins
Data: 28-08-2016 16:56:32 
Dwóch sędziów przekupili i sprawa jasna.

Boks coraz bardziej przypomina cyrk
 Autor komentarza: MarkS
Data: 28-08-2016 20:46:23 
Przepraszam ja nie jestem jakiś wielkim znawcą boksu. Ale pomyślałem sobie : Jeżeli Argentyńczyk który miał być przecież "niczym" przegra tę walką oczami sędziów to ja skromny kibic boksu czuję iż muszę odejść. A to KURWA jest prawdziwy słuszny werdykt. Robert którego naprawdę lubię przegrał tę walkę. A " Obcy Argetyńczyk" rozegrał walkę znakomicie. Ja nie wiem jakim On jest bokserem ale walkę życia wygrał przy naprawdę uczciwym werdykcie.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.