WITALIJ PEWNY SUKCESU WŁADIMIR W REWANŻU Z FURYM

Witalij Kliczko jest przekonany, że jego młodszy brat Władimir weźmie rewanż na Tysonie Furym (25-0, 18 KO) i odzyska utracone pasy mistrza świata wagi ciężkiej.

- Nie znam żadnego boksera, który ma lepszą technikę niż Władimir, większą siłę i lepszy lewy prosty. Szczerze mówiąc, byłem bardzo zaskoczony jego porażką. Nie sądziłem, że Fury to zawodnik, który mógłby mu postawić opór. Są jednak takie dni, kiedy organizm nie pracuje tak, jak powinien, kiedy brakuje szybkości i siły. Powiedziałem mu: "Władimir, co ci się stało? Nie poznawałem cię". To nie był jego dzień - powiedział.

- Szczerze sobie porozmawialiśmy po walce. Mówiłem: "Bracie, udowodniłeś wszystko i wszystkim. Masz dwie opcje. Pierwsza - powiesz, że byłeś najsilniejszy, osiągnąłeś coś, czego nie osiągnął nikt inny, i podziękujesz. Druga - powiesz, że nie odchodzisz, że wrócisz i pokażesz wszystkim, że to był wypadek przy pracy". Władimir wybrał tę drugą opcję. Ma duże szanse na zwycięstwo i jestem pewien, że ją wykorzysta - dodał.

Data rewanżu Kliczko-Fury nie jest jeszcze znana. Według firmy bukmacherskiej Betway może do niego dojść 6 sierpnia - na tego dnia przyjmowane są już zakłady. Do tej pory nikt jednak oficjalnie nie potwierdził tego terminu.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 04-01-2016 10:53:45 
Kazdy kto ma chociaz trochę dystansu do rzeczywistosci zdaje sobie sprawę, że Wladymir nie wygra z Furym :)
 Autor komentarza: herrmefisto
Data: 04-01-2016 11:12:53 
Nie rozumiem dlaczego tak piszesz? Przeciez ani Fury ani Władimir nie pokazali nic szczególnego w tej walce. Wystarczy, że Władimir będzie bardziej agresywny i napewno jego sierpowy wyląduje na szklanej szczęce Furego. Jeśli Władimir wyjdzie do drugiego pojedynku z takim samym nastawieniem jak w pierwszym to może zapomnieć o zwycięstwie. Ale jeśli zmieni taktykę a wierzę, że tak się stanie to ma bardzo duże szanse na zwycięstwo.
 Autor komentarza: PPS
Data: 04-01-2016 11:28:09 
Z tym, źe Fury też nie pokazał swoich 100%. Walczył nonszalancko, dobrze się bawił. Co by było gdyby walczył na 100%? Władek nie ma szans w rewanżu moim zdaniem.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 11:28:45 
herrmefisto
Data: 04-01-2016 11:12:53
Nie rozumiem dlaczego tak piszesz? Przeciez ani Fury ani Władimir nie pokazali nic szczególnego w tej walce.

xxx

Fury nie pokazał nic szczególnego? A świetna praca nóg, doskonała taktyka, balans, obrona, dyscyplina?

Niektórzy chyba chcą, żeby wszystkie walki na najwyższym poziomie wyglądały jak LL-W. Kliczko. Tymczasem, gdy przeciwnicy prezentują zbliżony poziom, bardzo często nie ma co oczekiwać fajerwerków w ringu, co nie znaczy że zawodnicy "nic szczególnego" nie prezentują. Poziom sportowy, nie przejawia się zawsze widowiskowością. Wzajemne atuty nawzajem się niwelują. Słabsi przeciwnicy, z podobnie walczącymi Kliczko i Furym zostaliby zdeklasowani.

Co do Kliczko - do tej pory w swojej taktyce zmieniał jedynie to, że często walczył jeszcze bardziej asekuracyjnie niż zwykle (Haye, Ibragimov). Tym razem jest starszy i został wyboksowany. Pewnie, że odbieranie KoksoPrzytulaskowi szans na zwycięstwo to przegięcie, ale w rewanżu Fury wygra jeszcze wyraźniej.
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 04-01-2016 11:30:58 
Fury walczył tanczac w ringu - Wlad jest nauczony starej szkoly bokserskiej, starego stylu poruszania itp w momencie gdy ktos wykonuje zupelnie inne ruchy w ringu on sie gubi koniec kropka. W rewanzu nie ma szans.
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 04-01-2016 11:33:47 
Niestety gdyby ktos Mariuszowi wskazał, że ma walczyc w sposób nieskoordynowany, nonszalancki mialby szanse cos ugrac zarowno z Wladem jak i Povietkinem a tak....
 Autor komentarza: arpxp
Data: 04-01-2016 11:37:49 
@RealDolar

Przecież Mariusz walczy w sposób jak najbardziej nieskoordynowany xD brakuje mu jedynie techniki, precyzji, kondycji, lewego prostego, pracy nóg, inteligencji ringowej i serca do walki. Ale spokojnie, jeszcze ma czas się wszystkiego nauczyć.
 Autor komentarza: CELko
Data: 04-01-2016 11:41:45 
Każdy kto ma wiedze, wie że jeśli Kliczko zacznie zadawać ciosy wygra rewanż z szklanką Furego.
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 04-01-2016 11:51:48 
Autor komentarza: arpxp

heheh nieskoordynowanie to walczy Cyc ;) a co do Mariusza to tak na poważnie szkoda mi zmarnowanej szansy z Povietkinem
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 11:58:12 
Up,

Cyc w porównaniu do Wacha to mistrz techniki.
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 04-01-2016 12:04:23 
ja bym bardzo chętnie zobaczył na PBN Cyc vs Wach - zweryfikowalibyśmy wszystko :)
 Autor komentarza: Maniek1986
Data: 04-01-2016 12:11:44 
Fury ani nie jest szklany ani tytanowy. Jest dosc przywoity na szczece ale mocnego uderzena kliczko nie ustoi. Nawet jak wlad nie trafial super mocno czy czysto to robil wrazenie na cyganie.
Czy futy moze byc lepszy? Niesadze. Pokazal wiele dobrego i chyb juz lepiej ie nie da. Czy wlad moze byc lepszy? Cokolwiek zrobi bedzie lepszy. Tyson tez walczy bardzo asekuracyjnie
 Autor komentarza: rocky86
Data: 04-01-2016 12:15:02 
Władek po porażce z Brewsterem zmienił w swoim boksie wszystko, z zawodnika walczącego efektownie, agresywnie, często wdającego się w wymiany, zmienił się w asekuranta, nie podejmującego ryzyko robota, bijącego 3 rodzaje ciosów.

Kliczko stwierdził, ze jak po porażce z Brester’em, tak i teraz zmieni wszystko w swoim boksie.
Ja nie wiem, czy tak się stanie i czy faktycznie to pokaże, ale jeśli wyjdzie agresywniejszy, będzie ryzykować i będzie zadawać ciosy, to będziemy mieli wynik otwarty.

Władek nie został zrobiony do zera w tej walce, to nie był jednostronny pojedynek, Fury moim zdaniem wygrywał rundy minimalnie, a karty punktowe z grubsza odzwierciedlają rzeczywistość , a to, ze sobie jakieś tam jajca z rękami na plecach robił nie oznacza, że walczył nonszalancko, on w ten sposób frustrował Władka, który chyba nigdy nie spotkał się z zawodnikiem, który potrafi go wypunktować, a dodatkowo robi sobie z niego jajca w ringu, bo poza ringiem niejeden cwaniaczył a w ringu zawsze było tak samo.

W rewanżu Władek faworytem nie będzie, ale jeśli zabierze jajka do ringu, to moim zdaniem wynik jest otwarty, a walka może być ciekawa. Poziom poprzedniej, to żenada, bo jakby nie patrzeć, to w boksie chodzi o to, żeby zadawać ciosy, a w tej walce było ich po obu stronach tyle, ile nierzadko w ciągu 5-6 rund walki w HW, a celnych to już zupełna padaka.

O walce jest głośno, bo został zdetronizowany wieloletni dominator, gdyby Kliczko wyrwał minimalnie ze dwie rundy więcej i walka zakończyłaby się wynikiem powiedzmy 115-113 dla Ukraińca, to po walce byłoby słychać tylko krytykę nudnego robota, który po raz kolejny zanudził kibiców i byłaby to uzasadniona krytyka.

Dobrze, że Kliczko mistrzem już nie jest, bo w HW się ruszyło, ale ja bym mu szans w rewanżu nie odbierał, warunek jest jednak taki, że musi wyjść z jajami do ringu.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 12:32:36 
Oczywiście że Fury zawalczył "nudno" tylko póki co ludzie mu tego wypominać nie będą- w końcu rozprawił się z znienawidzonym do szpiku kości przez niektórych robo-kokso-nudziarzo przytulaskiem dominatorem na którego co poniektórzy już patrzeć nie mogli mając TAAAAAAAAAKI ból dupy ;D
Wszystko więc zostało póki co zaliczone do "świetnie dobranej taktyki"/ I oczywiście to racja. Pytanie tylko ile tak świetnie dobranych taktyk a raczej jak długo w razie wygranej z Władem x2 i zasiadaniu na tronie dłużej będą w stanie kibice wytrzymać. Bo Fury walczył jeszcze nudniej z teoretycznie niegroźnym Chisorą a i w wielu innych walkach był po prostu nudny.
Np Wład obrywał za "nudną" walkę z szalenie groźnym Hayem mimo że była dużo ciekawsza np. Ale wiadomo. Punkt widzenia zależy...
Chowanie rąk za plecy nie każdego cieszy tym bardziej że z Władkiem to to robił Tyson będąc kilka metrów od niego i to na chwilkę. Takie coś by nie przeszło mu przez myśl gdyby Władek ciągle atakował. Ale cóż.

To co może zrobić Wład to wyciągnąć poprawne wnioski. Zrobił to i np w przeciwieństwie do Vitalija gadał sensownie. Jeśli chodzi o pierwszy akapit to właśnie przez to że się przyzwyczaił do tego że wszystko idzie łatwo nie był w stanie zrobić nic pod prąd Wład kiedy sytuacja tego wymagała.
Nie wiem czy dobrze że się na ten rewanż zdecydował Władek. To wszystko zależy od podejścia. Narzędzia by pokonać Tysona Klitschko ma. Niewątpliwie może go znokautować. Ba może wygrać również na punkty bo gdy zacznie próbować Tysona dopaść tj zacznie zadawać większą ilość ciosów niewykluczone że zada ich więcej od mocno asekuranckiego Cygana.
Ale zadanie jest mega trudne. Przez 12 rund Władimir się nie przełamał. A musi. Co zrobić powinni mam nadzieję wiedzą. Trzeba Włada wykurzyć z jego strefy komfortu i patrzeć co jest w stanie wtedy zaserwować. Vitali na sparingach w roli pełnoprawnego sparingpartnera to byłoby coś. Chociaż na 2 tygodnie.
Agresywniej walczący młodszy z bracie drastycznie zwiększa swoją szansę na wygraną ale i ryzyko na przegraną przed czasem. To jest jego wybór. Nic już nie wymaże tego co osiągnął (wspaniała kariera) ale 2 porażka z rzędu wyglądać będzie dość ponuro. Oby Władek wychodząc do ringu był nastawiony na wojnę.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 12:40:39 
: rocky86
Data: 04-01-2016 12:15:02

Kiedy młody Kliczko, po pojedynku z Brewsterem, nie licząc może jednej jedynej walki z S. Petrem wniósł jaja do ringu? Kiedy chociaż trochę zaryzykował z przeciwnikiem, stwarzającym realne zagrożenie? Kiedy coś zmienił w swoim boksie?

Wizualnie poziom walki Kliczko-Fury był bardzo słaby, jeżeli chodzi o poziom sportowy pojedynek słaby na pewno nie był. Taki Rigondoux też zadaje czasem skrajnie mało ciosów, tyle tylko aby kraść rundy a nikt go nie oskarża o prezentowanie "słabego poziomu sportowego." To samo tyczy się Warda, Lary, czy FMJ. Oczywiście nie ma co porównywać widowiskowości walk FMJ z szarpaniną z Duseldorffu, chodzi mi o zasadę:-)
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 12:53:01 
OMG.
W jednym poście sam stawia tezę którą obala. Mistrz. Zdajesz sobie sprawę geniuszu że te nie zabieranie jaj do ringu jak to określasz to dokładnie to samo co robią właśnie niżej przez Ciebie wymienieni?
Floyd jakoś do wymian z Maidaną nie był chętny. Bliższe jego sercu było trzymanie rąk i tulenie się w jego objęciach.
Wład robił dokładnie to co musiał by być wieloletnim dominatorem. I to że Tobie wydaje się że nie zabierał do ringu jaj bo walczył "nudno" nie znaczy że rzeczywiście tak było. Bo gdyby było i byłbyś uczciwy zastanawiałbyś się tak samo nad tymi wszystkimi chłopakami nie wspominając Tysona nowego mistrza który idąc twoim tropem zapomniał jaj do rozbitego średniaka...
 Autor komentarza: holy
Data: 04-01-2016 12:59:28 
Jeśli Kliczko przegra, prawdopodobnie będzie to jego ostatnia walka w karierze.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:05:45 
Czy ja wiem. Chyba ma świadomość że będąc taką marką odejście z dwoma porażkami z rzędu będzie trochę w niesmak wszystkim. Po porażce zorganizują pewnie walkę pożegnalną z jakimś Arreolą czy kimś w ten deseń i tak pożegnają się z kibicami.

W ogóle sytuacja Władimira w razie wygranej byłaby lekko mówiąc skomplikowana. Fani i Tyson krzyczeliby o 3 walkę zapewne ale czy będą mieli oficjalne do niej prawa (klauzula rewanżu)?
Na horyzoncie masę wygłodniałych wilków które teraz nabiorą odwagi skoro się okazało że da się starego lwa przepędzić samemu nie obrywając za mocno.
Wiele tu zależy od tego co zrobi w rewanżu Wład. Jeśli udałoby się wygrać po bardzo dobrej walce to zawsze istnieje szansa by wrócić na tron. Ale ryzyko jest ogromne. 40 lat na karku a bardzo dobrych pięściarzy trochę więcej niż to zwykle bywało.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 04-01-2016 13:06:39 
GROiLLORT

"Kiedy młody Kliczko, po pojedynku z Brewsterem, nie licząc może jednej jedynej walki z S. Petrem wniósł jaja do ringu? Kiedy chociaż trochę zaryzykował z przeciwnikiem, stwarzającym realne zagrożenie? Kiedy coś zmienił w swoim boksie?"

No właśnie o tym napisałem na wstępie. Władek przed swoją przemiana w robota walczył efektownie i jaja wnosił do ringu, ale zaczął przegrywać, kończąc w szpitalu. Po walce z Brewsterem, dotkliwej porażce postanowił wszystko przebudować i zmienił się w Kliczkę, którego widzieliśmy przez ostatnie niemal 10 lat.

Kiedy ostatnio ryzykował? A po co miał ryzykować? On już nie miał być efektowny, on miał być skuteczny.
Kiedy coś zmienił? A po co miał coś zmieniać, skoro soje cele osiągał? On do walki z Tysonem, przez 10 lat robił to samo i zawsze się to sprawdzało, więc po co miał to zmieniać?

W tej walce wiedział co ma robić, narożnik dawał mu dobre rady, ale ten się nie potrafił przełamać, nie był mentalnie gotowy na podjęcie ryzyka, dopiero w ostatniej rundzie poszedł ostrzej do przodu i ja wygrał, trafiając Tysona 2 bezpośrednimi prawymi prostymi. Co by było gdyby wcześniej poszedł agresywniej do przodu?
Mam nadzieję, że przekonamy się w rewanżu.

Dla mnie ta walka była bardzo słaba. Oczywiście jeden i drugi pokazali, że potrafią się bronić, obaj pokazali dobrą pracę nóg, Tyson pokazał, że potrafi świetnie kontrolować dystans oraz dobrą pracę tułowiem.
Jednak muszę powiedzieć, że dla mnie walka w której jeden zawodnik wyrzuca 30 ciosów na rundę, z czego trafia 7, a drugi wyrzuca 20 ciosów na rundę z czego trafia 4-5, a do tego czystych, mocnych ciosów w całej walce mamy łącznie po obu stronach może z 6, zawsze będzie słabą walką. To jest podobno boks, sport kontaktowy opierający się jednak w głównej mierze na ciosach, a jak jest ich tyle ile było w tej walce, to jest to [email protected] walka.
To jakbym oglądał piłkę ręczną w której końcowy wynik byłby 3:2. Wszystko cacy, akcji sporo, taktycznych rozwiązań dużo, ale gdzie są bramki?

Nie jestem fanem sweet science, choć potrafię docenić umiejętności pięściarzy, ale jednak celne ciosy są absolutnym filarem tego sportu, a tu ich nie było, więc walka moim zdaniem była do dupy. Walki Lary też są często do dupy, ostatnia walka Rigo była przerażająco słaba i jej do końca nawet nie obejrzałem.
 Autor komentarza: AutorKomentarza
Data: 04-01-2016 13:08:50 
Nie chce mi się rozgadywać, ani w ogóle ciągnąć już tego tematu, bo naprawdę powiedziane było chyba wszystko.

Jeśli dojdzie do rewanżu, to tym razem bardzo pewnie stawiam na Fury'ego. Oczywiście nie znaczy to, że nie biorę pod uwagi, że może przegrać, ale wątpię w to bardzo.
Tyson Fury to świetny pięściarz. Nie ma co ukrywać - obnażył Kliczkę, pokazał jego słabości, pokazał, że jego atuty to jedynie warunki fizyczne, siła ciosu i sędziowie.

Jeśli w rewanżu Kliczko zaboksuje odważniej, będzie atakował (zadając ciosy), to prawdopodobnie przegra przed czasem.
W innym wypadku Tyson Fury na punkty.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 13:14:58 
SpamDog,

mój przygłupi przyjacielu, wiem że wiedziesz stresujące życie, wiem że zatkał ci się puzon, wiem że przebywanie na bezrobociu musi boleć, wiem w końcu, że od czasu porażki swojego idola nie możesz dojść do siebie, co sprawia że twoje wypociny są jeszcze bardziej żałosne niż zwykle, ale może jednak trochę się wysilisz, zastanowisz i wskażesz, w którym to niby miejscu stawiam tezę, którą następnie obalam?

Poza tym, jeżeli już odnosisz się do kwestii poruszonych przez kogoś wcześniej, powinieneś używać zwrotu "wyżej" a nie "niżej" wymienieni. Wiem, że dla kogoś, kto "zmienia swoje życie o 360 stopni" to może być trudne zagadnienie, ale może uda ci się pojąć tą niezbyt subtelną różnicę. Poza tym nie piszemy "te nie zabieranie jaj", tylko "to niezabieranie jaj". Doucz się jeszcze trochę, to może w końcu znajdziesz to upragnione zatrudnienie w straży miejskiej.

Pozdrawiam serdecznie!
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:17:18 
"Nie chce mi się rozgadywać, ani w ogóle ciągnąć już tego tematu"

Cytując "klasyka"
A kogo to qurwa obchodzi?...
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 13:19:04 
RoboWład to największa hańba boksu zawodowego ostatnich 10 lat
Z jego warunkami,technika i siłą ciosu takiego Mormecka,Pianete czy tego cudaka z antypodow to powinien zmiec z ringu w 7 max 8 sekund.A on sie z nimi ceregielil i pierdolil jak matka z łobuzem
Wystarczyło ze trafił na dużego mobilnego rywala i cała jego pizdowatosc wyszło jak Szydło z Kaczora
Poraz kolejny dostanie wjeby.
Chociaż szanse na zwycięstwo w rewanżu jakieś ma.Na moje oko to tak ze 2%...
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:22:51 
Oj ty pocieszny idioto...
Zamiast zastanowić się troszkę znów odpłynąłeś w te twoje dresiarskie często nie swoje wymysły i jesteś zadowolony.
Skoro "nudne" walki uznajesz za objaw braku wnoszenia jaj przez zawodnika to powinieneś patrzeć tak na wszystkich nudnie walczących pięściarzy...
Ty jednak uczepiłeś się jednego i jeszcze bezczelnie próbujesz tu pisać że w przypadku innych zawodników to "normalne" że walka tak wygląda.
Oczywiście z braku piątej klepki SPAMUJESZ tu wpisami o puzonie jakby kogoś to interesowało.
Rocky Ci to dobrze opisał. Po co zmieniać coś co działa idealnie. No tak bo jakiś dresiarz z Polski do tego mało ogarnięty nie lubi tego kto owy styl stosuje...
Heh.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:25:58 
"RoboWład to największa hańba boksu zawodowego ostatnich 10 lat"

xD
Tak dominator kategorii ciężkiej nie do ruszenia przez 10 lat to hańba. Za to Patol z Polski który 16 może wytrzymać z Wilderem mniej niż 3 minuty to chluba jakich mało. Trzeba go bronić ponad swoją godność nie Andrewsky xD
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 13:26:35 
Autor komentarza: rocky86
Data: 04-01-2016 13:06:39

Kiedy ostatnio ryzykował? A po co miał ryzykować? On już nie miał być efektowny, on miał być skuteczny.
Kiedy coś zmienił? A po co miał coś zmieniać, skoro soje cele osiągał? On do walki z Tysonem, przez 10 lat robił to samo i zawsze się to sprawdzało, więc po co miał to zmieniać?

W tej walce wiedział co ma robić, narożnik dawał mu dobre rady, ale ten się nie potrafił przełamać, nie był mentalnie gotowy na podjęcie ryzyka, dopiero w ostatniej rundzie poszedł ostrzej do przodu i ja wygrał, trafiając Tysona 2 bezpośrednimi prawymi prostymi. Co by było gdyby wcześniej poszedł agresywniej do przodu?

xxx

Właśnie, właśnie, właśnie. Kliczko, który jest zawodnikiem inteligentnym, wiedział co się dzieje, wiedział że przegrywa, dostawał rady z narożnika a mimo to nie zrobił prawie nic. On IMHO jest już po prostu całkowicie ukształtowanym pięściarzem, opiera swój boks na sprawdzonych schematach i to do tego stopnia, że uznał iż nie potrzebuje trenera z prawdziwego zdarzenia. Moim zdaniem Kliczko nie będzie już w stanie zmienić za wiele w swoim boksie, dalej będzie boksował asekurancko a dojdzie do tego jeszcze dyskomfort psychiczny wynikający w walki na wyjeździe i dopiero co odniesionej porażki. Zgadzam się oczywiście, że jeżeli jednak mimo wszystko zaryzykuje, to szansę na jego wygraną wzrosną. Podobnie jak szanse na to, że przegra przed czasem po kontrze Tysona.
 Autor komentarza: KnockKnock
Data: 04-01-2016 13:35:00 




Widze ze kącik sympatyków pokraka juz wydal werdykt - pokrak wygra, Wladimir nie ma szans.



 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:37:07 
Nie no dał Andrewsky Władowi 2%. Chyba że się pomylił i napisał procenty odnoszące się do szans Szpilki z Wilderem xD
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 13:38:11 
SpamDog vel 360 stopni,

popełniasz kardynalne błędy językowe i logiczne a nazywasz kogoś idiotą.
Stawiasz tezę, że zaprzeczam swojej tezie a potem w żaden sposób nie potrafisz tego udowodnić.
Twierdzisz, że "bezczelnie próbuje tu pisać, że w przypadku innych zawodników to "normalne" że walka tak wygląda", mimo że nigdzie tego nie napisałem.
Nazywasz mnie dresiarzem a tymczasem, prezentujesz poziom intelektualny upośledzonego dziesięciolatka, siedzisz na bezrobociu, chlejesz tanie piwo i nie umiesz kontrolować emocji co i rusz obrażając innych @użytkowników.

Oj @spamdogu, @spamdogu, naprawdę ci współczuję. Całkowicie szczerze.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:46:05 
Obrażam Cię dlatego że pierwszy wyskakujesz z obrażaniem do mnie.
Moje błędy językowe to rzadkość a to nie jest forum miłośników poprawnej Polszczyzny tylko strona o boksie. Gdybyś chciał o boksie zamiast o puzonach to by Ci i drobne błędy nie przeszkadzały. Tym bardziej że nie widziałem byś tu innych atakował. Ach zapomniałem. Pała która boi się podać swój pierwotny nick z problemami natury bólu dupska musi atakować innych a później się dziwi że jest nazywana idiotą...

Przeczytaj co pisałeś o nudnej walce Włada z Furym gdzie nudę próbujesz zwalać na coś innego. Określiłem twoje rozumowanie tezą a by dojść do takich wniosków nie muszę przeczytać twojego wielkiego napisu STAWIAM TEZĘ. UWAGA.
Piszesz że Wład nie pokazał jaj w żadnej walce po Brewsterze co jest kompletną bzdurą bo albo traktujemy tak wszystkich albo nikogo. Ale już reszta walczy nudno z innych powodów xD

Nic o mnie nie wiesz ale bzdury które z kilkoma niedorozwiniętymi kolegami wymyśliliście powtarzasz jak mantrę. Idąc tym tropem jest homoseksualistą chlejącym bimber w dodatku nieszczęśliwie zakochanym w Władzie Klitschko który odrzucił twoje zaloty i starasz się teraz mu dokuczyć xD
Fajna historyjka? Bo zawiera tyle prawdy co te twoje wynurzenia...

Bez odbioru gamoniu. Dalej pisz o braku jaj. Tyson w takim razie jest spełnieniem twoich marzeń o mistrzu z jajami. W 2 walce z rozbitym Chisorą idealnie to udowodnił...
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 13:46:26 
*Idąc tym tropem jesteś
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 13:58:12 
@SpamDogu nie emocjonuj się tak, bo jeszcze coś ci się stanie, takie silne emocje są niebezpieczne w przypadku osób mających problemy ze zdrowiem.

Dalej - gdzie napisałem, że FMJ, Lara, Rigo, Fury wnoszą jaja do ringu? Ułatwię ci sprawę, bo czytanie ze zrozumieniem przysparza ci trudności - nigdzie (co nie znaczy, że tak nie twierdzę, ale to nieważne w kontekście tematu niniejszej "dyskusji").

Poza tym - czy to jest temat o Kliczko, czy o FMJ, Larze, Rigo etc.? Dlaczego miałbym więc poruszać (tak uwielbianą przez ciebie) kwestię posiadania lub nieposiadania przez w.w. jaj?

Ponadto, wszyscy w.w. walczą zazwyczaj z zawodnikami na wysokim poziomie o podobnych warunkach fizycznych. ŻADEN nie walczy tak obrzydliwie asekuracyjnie jak Klinczko, żaden nie robił tego, co zrobił twój idol w starciu z Povietkinem. Kliczko zazwyczaj wnosi do ringu więcej niż jego przeciwnicy, jest szybszy i lepszy technicznie niż jego przeciwnicy, dysponuje silniejszym ciosem i większym doświadczeniem niż jego przeciwnicy. A mimo to fauluje i walczy w obrzydliwy, asekurancki sposób. Ot, cała różnica.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 04-01-2016 14:00:12 
GROiLLORT



Jest to całkowicie ukształtowany pięściarz, ale to nie oznacza, że po pierwszej od ponad 10 lat porażki nie będzie potrafił się przełamać i dokonać pewnych korekt. Dla mnie prognostykiem tego co możemy zobaczyć w kolejnej walce jest 12 runda pierwszego starcia, w której Władek ruszył zdecydowanie odważniej do przodu.
Pożyjemy zobaczymy, moim zdaniem gdyby nie chciał czegoś zmienić, to do rewanżu by nie doszło.

W gruncie rzeczy dyskutujemy teraz o tym co siedzi w jego głowie, a tego ja nie wiem, Ty chyba też nie, więc w bawimy się w jakieś psychoanalizy.
 Autor komentarza: ShannonBriggs
Data: 04-01-2016 14:06:41 
Z tego co widać to tego rewanżu nawet nie będzie trzeba specjalnie reklamować. Od strony biznesowej to jest prawie że perpetum mobile xD Teraz, na bazie pierwszego pojedynku można teoretyzować bez końca. Dobierane rękawice na życzenie, cyrki z ringiem, psucie obozu itp... Klitschko w takich poza ringowych gierkach miał duże pole do popisu, no i oczywiście przyzwolenie, bo on tu był szefem. Mimo to, przez wielu uznawany za idiotę - Fury (i jego team) potrafił wykiwać Władimira w tych gierkach. Pytanie, kto przy kolejnym rozdaniu będzie miał poukrywane karty w rękawie?

Władimir raczej nie wygląda na typ wojownika, którego motywuje porażka. Jest raczej na odwrót. On nie musi wygrać, pod tym względem jest w komfortowej sytuacji. Przecież podczas całej swojej kariery on wygrał wszystko co się tylko dało. Następna porażka nie odbierze mu tego, że przez tyle lat dzierżył większość mistrzowskich pasów. Wiadomym jest, że walcząc drugi raz tak samo, tej walki nie wygra. Ale niby co on może zmienić? Szybszy nie będzie, a Tyson owszem. Siła fizyczna jest u nich na podobnym poziomie, i to się pewnie nie zmieni. Klitschko musiałby zwielokrotnić lewy prosty i dołożyć ataki na korpus. Może i na treningu by to wychodziło, ale na walkę to się nie przełoży, za mało czasu. Co jeszcze Władek mógłby wymyślić na rewanż? Chuj wie.

Tyson jedyne czego musi się obawiać, to siła ciosu Władimira. Pytanie więc na czym będzie bazował Banks (czy jakiś inny, nowy trener) układając plan walki dla Władzia. Czy team Fury po raz drugi wykaże się błyskotliwością i znów będzie o jeden ruch do przodu przed Klitschką? Kurwa co za emocje! Wcześniej, przed walką Klitschko - Fury, jakiś gościu (rafaltheo xd), pisał, że to będzie pierwszy sprawdzian dla Klitschki, i że ta walka pokaże czy ma prawo nazywać się mistrzem. A ja na to co? Gówno. Moim zdaniem rewanż pokaże faktyczny stan rzeczy. Ciekawi mnie jakie będą kursy u buków, moim zdaniem ta walka nie ma wyraźnego faworyta.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 04-01-2016 14:08:45 
Autor komentarza: rocky86Data: 04-01-2016 14:00:12
GROiLLORT



Jest to całkowicie ukształtowany pięściarz, ale to nie oznacza, że po pierwszej od ponad 10 lat porażki nie będzie potrafił się przełamać i dokonać pewnych korekt. Dla mnie prognostykiem tego co możemy zobaczyć w kolejnej walce jest 12 runda pierwszego starcia, w której Władek ruszył zdecydowanie odważniej do przodu.
Pożyjemy zobaczymy, moim zdaniem gdyby nie chciał czegoś zmienić, to do rewanżu by nie doszło.


Piszesz o 12 rundzie ok tylko że Kliczko wtedy już nie miał całkowicie nic do stracenia i odważniej zaatakował.Przez cały pojedynek wyglądał tak jakby bał się ryzyka przyjęcia mocnego ciosu i przegrania przed czasem.Ja osobiście wątpię aby w rewanżu Kliczko był wstanie się przełamać psychicznie i zawalczyć bardziej odważnie on od dawien dawna boi się przyjąć i według mnie to będzie główny powód że pojedynek może wyglądać bardzo podobnie do pierwszej walki
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 14:12:50 
Ostatni post żebyś zrozumiał o czym pisałem zanim się nie wysiliłeś na ten stek bzdur które miały mnie obrazić.
Z moim zdrowiem wszystko ok. Jeśli zaś martwisz się o userów ze stron o boksie których nawet nie znasz zajmij się swoim idolem/przydupasem czy jakie was tam relacje łączą Andrewskym. Pomóż mu schudnąć bo chłopak zejdzie w młodym wieku. Sam się żalił więc...

To że tu czegoś nie piszesz nie znaczy że czegoś nie można wydedukować z twojej marnej "kariery" na stronie. Zresztą Tu dajesz znać o prawdziwej naturze małego hejterka pisząc słowa "Oczywiście nie ma co porównywać widowiskowości walk FMJ z szarpaniną z Duseldorffu"
No tak. 12 runda walki tysiąclecia pokazuje tą widowiskowość idealnie...
Ale co wojewodzie to nie tobie. Wiemy. Władek jest be xD

Co do kwestii poruszania tematu jaj to chyba twój problem. Poczytaj co wystukujesz to się zorientujesz w temacie.

Co do ostatniego akapitu to jest gówno warty. Floyd potrafi całe rundy przebiegać kółkami z dala od rywala. Potrafił też chwytać się Maidany tak mocno że puszczał dopiero jak słyszał po raz trzeci wykrzyczane swoje imię. Rigo natomiast jakiegoś totalnego leszcza holuje zadając parę ciosów zamiast go rozbić w 8 sekund (jak to Andrewsky oczekiwałby przy takiej różnicy klas xD)
Tak i Floyd również jest od wszystkich lepszy. A zwalanie że mocny Klitschko mając przewagę walczy asekurancko to totalne pieprzenie. Reszta tak samo ma przewagę a jeśli nawet nie w warunkach to w innych aspektach.
A Włada ogranicza szczęka co pokazuje jego historia. I chwała mu za to że mimo tego ograniczenia jechał wszystkich przez 10 lat.
A na koniec przeczytaj twój wywód o tym że nie każda walka musi wyglądać jak LL vs starszy Klitschko i spróbuj to chłopie przypasować do walki Włada z Hayem. Może zrozumiesz że nikt nie zostawił jaj a już na pewno nie Władek który wyraźnie wygrał.
A zapomniałem. To znienawidzony Wład więc jego to nie dotyczy. Zapomniał jaj i już.
Ech...
Rozmowa z hejterkiem marnych lotów zawsze się tak skończy.
Odpisz coś o puzonie, pracy i dołóż ten swój żart ze strażą miejską (jedyny twojego autorstwa)...
....
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 14:23:28 
Klitschko nie zacznie nagle bić się jak Mike Tyson. Jedyne co może zmienić to to na co pozwala mu "baza" tego co umie. A zadawać ciosy w większej ilości i walczyć agresywniej może tylko zmieniając podejście. Musi wyjść ze swojej strefy komfortu. Bardzo możliwe że tak jak pisze Tolek nie da rady.
Szczerze pierwsza walka optymizmem nie napawa bo skoro obudził się w 12 rundzie gdzie już nie miał sił nie ma pewności że w 2 walce się przełamie.

Skoro jednak się zdecydowali na rewanż jakieś nadzieje mają. Teraz pozostaje zrobić wszystko by się udało i tyle mogą zrobić. Akurat Wład już powrót z "nicości" ma już za sobą. To bardzo ale to bardzo wzmacnia psychicznie. Facet skazywany na koniec przez nawet własnego brata został dominatorem na tyle lat. To nie jest przypadek.
Ale teraz może się nie udać. Nawet jeśli będzie chciał. Na treningach może walczyć agresywnie i ostro a wyjdzie do ringu Tysonowi wyjdzie kontra i wrócą stare demony.
70/30. Tyle że tym razem dla cygana. Zobaczymy jak Władek zniesie też sytuację w której presja bycia mistrzem nie jest po jego stronie a Fury jest tym lepszym.
No i ciekawe jak wygląda kwestia rękawic. Z tym może być różnie. Boente mówił coś o tym że większość punktów dotycząca rewanżu jest dawno uzgodniona. Pytanie czy znów będą więc walczyć w paffenach. Myślę że inne rękawice byłyby lepsze dla Włada mimo wszystko bo w rewanżu sprawy muszą przyjąć obrót na zasadzie wóz albo przewóz ale cóż.
Zobaczymy. Nie ma co się nakręcać. Może Wład się wycofa pod przykrywką poważnej kontuzji żeby wyjść z twarzą bez drugiej walki.
Sytuacja dla niego niezbyt ciekawie się rysuje i to jest pewne.
 Autor komentarza: rocky86
Data: 04-01-2016 14:24:54 
tolek78

"Piszesz o 12 rundzie ok tylko że Kliczko wtedy już nie miał całkowicie nic do stracenia i odważniej zaatakował"

No widzisz, to tak jak teraz, Kliczko już nie ma nic do stracenia, nie jest już mistrzem, nie ma już pasów, nie ma nic co może stracić. Przecież jak przegra w takim stylu, jak w pierwszym starciu, to tylko potwierdzi opinię osób mu nieprzychylnych, że był słabym mistrzem, że wygrywał tylko faulami i warunkami fizycznymi w słabej ciężkiej, że żaden z niego champion. Jedyna szansa na wygraną, to zdecydowanie większa aktywność, a co za tym idzie ryzyko.

Skoro potrafił się przełamać w 12 rundzie, wiedząc, że może wygrać tylko przez KO, to znaczy, że resztki jaj jeszcze posiada, a już wie, że na pkt może przegrać, co zapewne wydawało mu się wręcz niemożliwe. Walcząc u siebie mógł nawet na sędziów liczyć, teraz może liczyć już tylko na siebie.


Ja nie wiem co się stanie w rewanżu i tak jak wskazałem wyżej cała zabawa w typowaniu przebiegu rewanżu koncentruje się wokół psychoanalizy.

Jeśli wyjdzie zesrany jak ostatnio i nie zaryzykuje, to przegra, zapewne jeszcze wyraźniej, a może i przed czasem. Z drugiej strony jeśli wyjdzie wiedząc, że bez ryzyka nie wygra, to dla mnie wynik jest otwarty i wszystko może się stać.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 14:34:32 
Niech Władek zrobi choć 10% więcej a już i walka zrobi się ciekawsza i szanse na wygraną wzrosną po obu stronach.
A 10% więcej niż pokazał to i tak wcale nie tak dużo roboty. A jak wyjdzie naprawdę by Tysona przełamać może się wywiązać świetna walka dla oka z każdym możliwym zakończeniem. Tyson wtedy też będzie musiał podjąć większe ryzyko bo naciskany będzie musiał robić więcej. Wtedy jak wyjdzie komuś strzał mogą wdać się nerwy. Przecież Tyson nie mógł ogarnąć po nokdaunie walki z Cunnem tylko zwyczajnie go zamęczał.
Tam już tak nie brylował w walce na dystans z rączkami na plecach. Tu może dużo się wydarzyć jeszcze ale zobaczymy. Włada skreślać nie można choćby z racji petardy w obu rękawicach. Tu jeden błąd może zniszczyć wszystko budowane przez 2 walki. A Tyson pewniejszy siebie może taki błąd popełnić. Tak jak i może być jeszcze lepszy i trafiać zdesperowanego Ukraińca i go pokonać przed czasem.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 14:36:08 
Oj @spamdogu, właśnie udowodniłeś, że masz problemy ze zdrowiem. Skoro porównujesz styl walki FMJ do stylu KokosPrzytulaska musisz być, biedaku, ślepy.

Już abstrahując od tego, FMJ jeszcze całkiem niedawno stoczył świetny pojedynek z wywodzącym się z wyższej kategorii Cotto i walczy z zawodnikami z samego topu (nie licząc ostatniej walki). A twój idol, oprócz tego, że walczył asekurancko z Hayem (za to go nie winię), uprawiał zapasy z Povietkinem (za to już tak), to jeszcze w podobny sposób walczy z niemal każdym zawodnikiem, w tym z niezasługującymi na walkę mistrzowską średniakami.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 04-01-2016 14:37:34 
Wiadomo ze sa gorsze dni I taki dzien przytrafil sie Kliczce w walce z Fury.
Tego feralnego dnia Ukraincowi puscil zwieracz Co sie wiaze z wyciekiem stolca w gracie,wplynelo to negatywnie na mobilnosc
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 14:42:40 
zeitgeist
A co często Ci się to przytrafia stąd wiesz jak się człowiek zachowuje? Rozumiemy i współczujemy.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 14:51:32 
: rocky86
Data: 04-01-2016 14:24:54


Ja nie wiem co się stanie w rewanżu i tak jak wskazałem wyżej cała zabawa w typowaniu przebiegu rewanżu koncentruje się wokół psychoanalizy.

xxx

W dużej mierze tak, ale możemy się też opierać na dotychczasowym sposobie walki i przebiegu kariery KoksoPrzytulaska, który od ponad 10 lat nie ryzykuje i walczy w ten sam sposób, jest już dość wiekowy, zawalczy na wyjeździe i nie wystąpi w roli faworyta. Zobaczymy.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 14:56:00 
SpamDogu,

dlaczego piszesz "wiemy", "rozumiemy", "współczujemy" etc.?

Czyżbyś oprócz ślepoty cierpiał jeszcze na:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Schizofrenia

Podobno nadużywanie alkoholu sprzyja postępom tej choroby. Raz jeszcze zastanów się, czy tanie, zimne piwko przedkładasz ponad zdrowie...
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 15:01:17 
Cokolwiek tam sobie wymyślisz do swojej historyjki. W twojej wyobraźni to ty układasz puzzle.
A i jeszcze jedno jak już tak bardzo prosisz o uwagę. Skoro zarzucasz wyżej (tym razem się nie pomyliłem więc się nie doczepisz przedszkolaku) innym brak czytania ze zrozumieniem to wypadałoby chociaż jeden dzień samemu udawać że się to potrafi a ty kilka postów niżej dajesz do zrozumienia że sam masz z tym olbrzymi problem xD
 Autor komentarza: tolek78
Data: 04-01-2016 15:02:48 
rocky86
Ja nie wiem co się stanie w rewanżu i tak jak wskazałem wyżej cała zabawa w typowaniu przebiegu rewanżu koncentruje się wokół psychoanalizy.

Jeśli wyjdzie zesrany jak ostatnio i nie zaryzykuje, to przegra, zapewne jeszcze wyraźniej, a może i przed czasem. Z drugiej strony jeśli wyjdzie wiedząc, że bez ryzyka nie wygra, to dla mnie wynik jest otwarty i wszystko może się stać.

Dokładnie według mnie w rewanżu główną rolę odegra psychika Kliczko ciężko będzie miał sobie poradzić z presją gdyż od dekady nie występował w takiej roli.Był przyzwyczajony że to rywale pękają psychicznie a Fury jest na tyle nieobliczalny że na niego żadne zagrywki nie działają
 Autor komentarza: boxxx
Data: 04-01-2016 15:17:58 
Jeśli Kliczko przeigra to pozostaną mu występy w Polsat Boksing NaJT vs Przemysława Saleta i obóz przygotowawczy u Borka.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 15:18:04 
SpamDog
Data: 04-01-2016 15:01:17

Skoro zarzucasz wyżej (tym razem się nie pomyliłem więc się nie doczepisz przedszkolaku) innym brak czytania ze zrozumieniem to wypadałoby chociaż jeden dzień samemu udawać że się to potrafi a ty kilka postów niżej dajesz do zrozumienia że sam masz z tym olbrzymi problem xD

xxx

Raczyłbyś uzasadnić tą odważną myśl, mój niestabilny psychicznie przyjacielu?
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 15:25:42 
Nie. Pozostawię to tobie. Może znajdziesz. Skoro znalazłeś problem u mnie znaczy że analizować jak chcesz potrafisz. Spróbuj teraz krytycznym okiem jakim na mnie zawsze spoglądasz przeanalizować to co ja pisałem i o czym pisaliśmy porównując to z wnioskami jakie wyciągnąłeś.
Wierzę w ciebie mimo całej tej szalonej "sympatii" z twojej strony.
A teraz skończ proszę spamować bo myślę że większość jak nie wszyscy nie mają ochoty czytać naszych wirtualnych "wojenek" z których nigdy i tak nic nie wyniknie.
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 15:32:10 
SpamDog
Data: 04-01-2016 15:25:42

Tak jak myślałem @SpamDogu - kolejny raz przedstawiacie tezę nie popartą żadnymi argumentami. W jednym macie racje - ta "dyskusja" staje się bezprzedmiotowa.

Trzymajcie się (ilu was tam - schizofrenia ograniczeń nie zna)!
 Autor komentarza: GROiLLORT
Data: 04-01-2016 15:33:20 
"ilu was tam jest" miało być.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 04-01-2016 15:38:47 
Coz..Fury to dosc ciekawa postac..Jest inteligentny, dowcipny, kontrowersyjny ale da sie lubic..ale szczerze to wygral z Kliczko, ktory nie byl Kliczko..Wlad w tamtej walce nie istnial..i to nie dlatego ze Fury go zdominowal ale byl sparalizowany..strachem przed ogromnym Anglikiem..W rewanzu moze wygrac ale..Musi zmienic trenera gdyz Banks wydaje sie jednowymiarowy..daje rade gdy Kliczce oponent lezy..jest mniejszy, slabszy..wtedy standardowo..jab, klincz, prawy prosty..Na Furego trzeba sie wysilic bo w klinczach to on Wladka przepchnie, lewy prosty nie ma juz takiego zasiegu wiec ciezko rywala utrzymac z dala od siebie..Tej walki Wladek nie wygra boksujac jak z poprzednikami..do tego Fury nie ustepuje mu w szybkosci i sie go nie boi..Kliczko powinien przepracowac z psychologiem i zatrudnic fachowca, ktory wymysli odpowiednia taktyke na te walke..bo bokserem jest o niebo lepszym niz Anglik..
 Autor komentarza: dywizjon303
Data: 04-01-2016 16:08:13 
W rewanżu KO i koniec Wladimira!Fury to zawodnik do którego Kliczko nigdy w zyciu się nie dostosuje!
 Autor komentarza: maro1988
Data: 04-01-2016 16:22:27 
Dokładnie tak Fury moze szklanki nie ma ale jesli Kliczko trafi czysto to Fury bedzie lezał .Nie mozna komus nie dawac szans o takich warunkach fizycznych i dysponujacym bardzo mocnym ciosem z obu rak jakim dysponuje Kliczko .Moj typ Kliczko przez Ko.
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 04-01-2016 17:06:23 
w rewanżu zdecydowanym faworytem jest dla mnie Tyson Fury. Uważam, że ten zawodnik jest niedoceniany, mimo, że pokonał najlepszego zawodnika HW na kuli ziemskiej. Część ludzi patrzy na Furego przez pryzmat jego wypowiedzi, zachowania, inni z kolei oceniają go po sylwetce, czy dosyć mało przekonującym poruszaniu się po ringu. Ja natomiast jestem zdania, że to obecnie najlepszy zawodnik w wadze ciężkiej, który jeżeli będzie się przykładał do treningów może rządzić wagą ciężką przez wiele lat. Porażka Włada nie wynikała ani z jego słabej formy, ani ze strachu przed Tysonem. Wład jak zwykle przygotował się do pojedynku solidnie, boksował tak jak zawsze i robił co mógł by trafić Anglika.
Natomiast jeżeli chodzi o rewanż to daję szanse na wygraną Władowi, bo to bardzo dobry pięściarz, ze świetnymi warunkami fizycznymi, nokautującym uderzeniem w obu rękach, ale są to szanse raczej na zasadzie lucky punch. Spodziewam się jakiejś modyfikacji stylu Włada i jeszcze lepszego Tysona. Być może tym razem Fury wygra tę walkę przed czasem.
 Autor komentarza: clyde22
Data: 04-01-2016 17:09:55 
Żadnej rewolucji w boksie Kliczki nie będzie. Banks spróbuje kilku innych sposobów na wystawienie ciosów prawą ręką. Będą też analizować ruchy Tysona z pierwszej walki i obmyślą jakieś pułapki. Peter Fury to bardzo dobry strateg i boks jego bratanka też będzie inny. Też będą wyciągać wnioski z błędów i unikać powtarzalnych zachowań. Władimir boksował milej dla oka za czasów Sdunka, ale on nigdy nie był żadnym ryzykantem. I nawet wtedy podstawą był lewy prosty, który nie funkcjonuje z Furym. Kliczko nie będzie wbiegał na oślep z kombinacjami tylko jak zawsze przygotowywał grunt. Fury'ego tak jak każdego da się oszukać, dlatego Władimir z pewnością ma szanse. Nie sądzę jednak, żeby wygrał. Fury będzie lepszy, jak większość mistrzów, którzy jeszcze zyskują dodatkową pewność siebie po zdobyciu tytułu. Jeśli się nie zapuści, a zarzeka się że nie, to zacznie przygotowania z wyższego C i zrobi jeszcze lepszą formę. Fury rezerwy ma we wszystkim. Przygotowaniu, technice, taktyce. Kliczko może zaboksowac lepiej, bo pewnych rzeczy już się spodziewa, ale nie jest dla mnie faworytem. Głównie ze względu psychiki. Ludzie im starsi, tym mniej są skłonni do ryzyka. Nie odwrotnie. Wlad wcale nie zaryzykował w dwunastej rundzie pierwszej walki. To Fury zaatakował od dziesiątej rundy, a w jedenastej naruszył Kliczkę. Jeszcze przez pierwszą minutę i piętnaście sekund dwunastej Fury atakuje i trafia Wlada. Dopiero wtedy Kliczko trafia prawym bardzo zmęczonego tymi zrywami Tysona. Potem dorzuca jeszcze jeden prawy i lewy sierp. W ostatniej minucie Fury już się odgryza i Wowa wraca do klinczu. Żadnego szczególnego ryzykowania tam nie było. Ze świeżym Tysonem tak nie zaboksuje, bo świeży Fury szybko się rusza, dodaje uniki głową i balans tułowia. Grozi kontrami. Kliczko wykorzystał zmęczenie Tysona i tyle.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 17:31:20 
Tak a sam w 12 rundzie to był świeży jak po 4 tygodniach urlopu.
Władek trafił i Tyson zdecydowanie to odczuł ale nie było już sił na dalsze ataki więc się... przykleił. Na żywo strasznie mnie to wkurzyło ale cała walka wyglądała jeszcze gorzej a na chłodno człowiek przypomina sobie że i Wład był skrajnie zmęczony. Gdyby takie coś zdarzyło się sporo wcześniej mogłoby być różnie.

Rewolucji nie będzie. Bo to co działało na większość wcale złą taktyką nie było. Nie przez przypadek tyle lat dominacji Władimira mieliśmy. Jedyne co może Wład zrobić to drastycznie zwiększyć agresję poprzez wyrzucanie większej ilości ciosów, często mniej przygotowanych w różnych płaszczyznach. Polowanie na pułapki może się skończyć tym samym co było. Bo właśnie na to Wład liczył. Że w końcu Tysona złapie. I się przeliczył. Zwiększona ilość ciosów i większa agresja sprawią że wzrośnie prawdopodobieństwo tego że Fury się pomyli, tudzież zostanie zamroczony co wcale tak trudne nie jest.
Ale taka taktyka to też większe ryzyko wyłapania czegoś i przez Klitschko.
Zobaczymy. W każdym razie polowanie na błąd pozostając często poza zasięgiem swoim za dużo pożytku Władowi nie przyniesie. Musi się pchać na Tysona z ciosami licząc na to że będzie go i wyprzedzał i czymś trafi. Inaczej bardzo możliwa powtórka z pierwszej walki gdzie Klitschko chodzi i świetnie się często broni przed niewielka ilością ciosów z drugiej strony samemu próbując ofensywy kilka razy na 2 minuty.
 Autor komentarza: clyde22
Data: 04-01-2016 17:52:08 
Jasne, że nikt nie jest świeży w dwunastej rundzie. Tyle tylko, że Fury od dziesiątej atakuje mocnymi ciosami na górę i na dół. Zrywa tempo. Skraca dystans po balansie tułowia. Wkłada siłę w uderzenia. Wlad boksował w jednostajnym rytmie bez zrywów, stąd w połowie dwunastej rundy był ciut świeższy. Co szybko się zmieniło jak się przyłożył do kilku mocnych ciosów. I to cała historia dwunastej rundy. Pierwsza połowa rundy należała do atakującego Tysona, druga do Władimira. Kliczko trafił lepszymi jakościowo ciosami stąd dałem mu tą rundę. Piszę o tym tylko dlatego, że czyta się od czasu do czasu fantazje typu "gdyby tak Władimir boksował od początku a nie dopiero w dwunastej rundzie". Jakby tak boksował w pierwszej rundzie to zbierałby po glowie kontry i prędzej by się wyboksował niż cokolwiek zwojował. Kliczko walczy w swoim tempie. Dobrym, ale wcale nie za mocnym.
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 18:14:12 
Znaczy jasnym jest że nie walczył tak z jakiegoś powodu. Wład miał 12 rund na zmiany a tego nie zrobił. To jest już jego problem bo nikt go do tego nie zmusi. Dlatego w rewanżu faworytem jest Tyson. Skoro Władek się nie przełamał w pierwszej walce (już pal licho 12 rund ale od 8 czy 9 powinien mieć jasny obraz tego że czas zacząć stawiać wszystko na jedną kartę) jest ogromne prawdopodobieństwo że nie da rady i w drugiej.
Nie twierdzę absolutnie że Wład wyjdzie i urwie głowę Tysonowi. Nie twierdzę nawet że spróbuje ale jeśli wybrał próbowanie niech zmieni to co może by zwiększyć szanse. Nie sądzę by najważniejsza była tu kasa bo bracia z Ukrainy ustawieni są na bardzo wysokim poziomie już dawno dawno temu.

A gdyby walczył agresywniej to nie jest powiedziane że by tylko zbierał bo zbierać zacząć mógłby i Fury który wcale w tej walce nie błyszczał w ofensywie. Ba spodziewałem się że będzie więcej zadawał ciosów ale i dobra obrona Włada i małe tempo walki często i ostrożność (jak najbardziej zalecana w walce z Władem) sprawiły że wcale ich tak dużo nie było również po jego stronie.

Jedno jest pewne. Wład musi spróbować w rewanżu walki bardziej agresywnej. On nie został znokautowany tylko wyboksowany. W grze na dystans po prostu przegrał. Został pokonany tak jak sam wcześniej pokonywał innych. Jeśli więc chce się z Furym ponownie szachować w takim tempie licząc na błąd to powodzenia. Rozochocony Fury może i coś zrobi ale szanse na to są mizerne. Zaś jeśli spróbuje przycisnąć Tysona i zaryzykować może być różnie. Ciosy ma piekielnie mocne a Tyson nie mógł ustawić Cunninghama po nokdaunie.
Jako mniejszy zawodnik to Wład musi się w zasięg przedzierać. Tylko tyle i aż tyle.
Zresztą ta walka to jeden wielki znak zapytania. Równie dobrze może do niej nie dojść.
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 04-01-2016 19:00:28 
blacDog

zeitgeist
A co często Ci się to przytrafia stąd wiesz jak się człowiek zachowuje? Rozumiemy i współczujemy.

Musze Cie rozczarowac ,moje zwiercze dzialaja znakomicie i nie mam problemow z niechcianym kalem w gaciach.
Wyprozniam sie codziennie o tej samej porze, 6 rano dla scislosci i nawet powiem ze strasznie nie bucha ,oczywiscie wlasny smrod jest bardziej akceptowalny dla nosa niz obcy , napewno nie sa to fiolki ,ale lzy tez nie leca .Wszystko dlatego ze zdrowo sie odzywiam ,miedzy innymi nie jadam swini i nie pije napojow wysokoprocentowych ,wszyscy wiemy jak wali kac kupa ,a jak chcesz wspolczuc to moge Cie zaprosic na poranne oddawanie stolca.
Przyznam ,ze troche marwie sie o Ciebie ,bo gddzies czytalem ,ze naduzyywasz alkoholu ,a to zle wplywa na zoladek ,znalem takich ,ktorzy szczali pod siebie i kal tez sie przytrafial ,od picia ,zle skonczyli,watroby im wysiadly ale mam cien nadziei ze w Twoim przypadkku to tylko plotki
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 19:00:39 
Widzę że spamdog po świątecznym "poście" na Orgu.wrocił wygłodnialy i najebał już głupot za cały 2016 rok LOL
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 19:03:24 
Ty pewnie jak zwykle nie pościłeś co? Ile dodatkowych kg? Serce to zniesie? Trzymam kciuki grubasku.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 19:11:24 
Powtórzę jeszcze raz Władimir Kliczko to najwieksza zakała boksu zawodowego
Żaden inny mistrz swiata w historii,o takich warunkach fizycznych,szybksci,sile i technice nie walczył w tak haniebny i tchorzliwy sposób
Porażka z Furym to była kwintesencja pizdowatosci Wołodii.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 19:15:18 
Spamdog
A ty jak tam nabrałes po świętach trochę masy? Ile juz wazysz 40-41 kg
Blisko już jesteś wymarzonej sylweki Cristiano Ronaldo LOL
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 19:21:19 
O moją wagę się nie martw bo póki co nie sprawia że mam kłopoty ze zdrowiem w przeciwieństwie do niektórych.
Zaś o wymarzonych sylwetkach już tu coś pisałeś a później przepraszałeś. Dobrze pamiętam czy poszukać w archiwum jak żeś się reflektował xD
Ale wiem. Dużo twój móżdżek nie wymyśli więc i do tego za co już przepraszałeś regularnie wracasz XD
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 19:35:24 
Spamdog
Ja się o ciebie nie martwię tylko mi cię żal jak każdego nieudacznika...
 Autor komentarza: BlackDog
Data: 04-01-2016 19:40:49 
Skup ten żal na sobie i swoim sercu a będzie dobrze. Może nawet do 2017 się coś uda naprawić. Życzę zdrowia i żegnam.
 Autor komentarza: Grzelak
Data: 04-01-2016 19:42:45 
Autor komentarza: BlackDog
O moją wagę się nie martw bo póki co nie sprawia że mam kłopoty ze zdrowiem w przeciwieństwie do niektórych.

BlackDog a ile ważysz? Lekka nadwaga to nic złego.
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 04-01-2016 19:59:30 
Spamdog
A ja ci życzę żebyś znalazł pracę,wyprowadził się od rodziców,poznał jakąś fajną dziewczyną(albo chłopaka co tam wolisz) i w ogóle żeby twoje życie zmieniło się o 180 stopni
 Autor komentarza: leonidas793
Data: 04-01-2016 19:59:34 
Klucz do wygranej lezy tylko w głowie I psychice Władka , wiadomo ze w swoim boksie nie zrobi zadnej rewolucji w ciągu kilku miesiecy nie pozbedzie sie nawyków I automatyzmu nabywanego przez długie lata. Musiałby popracować z jakims dobrym psychologiem który zmienił by jego nastawienie a po drugie przydałyby mu sie takie ostre sparingi z dobrymi przeciwnikami zeby troche mocniej dostał po głowie I przywykł do tego co może go spotkac w walce z furym gdy pojdzie na wymiane (może z vitkiem?).
Njagorsze co moze zrobic to wziasc rewanz I zawalczyc w taki sam sposob jak w 1 walce.
Jeszcze jeden fakt ktory troche tu umyka fury stylowo jest idealnym zawodnikiem pod kliczke dlatego wygrał, z pozostałymi zawodnikami hw władek dalej jest dla mnie faworytem.
 Autor komentarza: leonidas793
Data: 04-01-2016 20:04:11 
"- Nie znam żadnego boksera, który ma lepszą technikę niż Władimir, większą siłę i lepszy lewy prosty. Szczerze mówiąc, byłem bardzo zaskoczony jego porażką. Nie sądziłem, że Fury to zawodnik, który mógłby mu postawić opór. Są jednak takie dni, kiedy organizm nie pracuje tak, jak powinien, kiedy brakuje szybkości i siły. Powiedziałem mu: "Władimir, co ci się stało? Nie poznawałem cię". To nie był jego dzień - powiedział.

Jesli Vitek naparwde wierzy w to co mowi to znaczy ze nie potrafi czytac boksu. Co z tego ze ma technike siłe I najlepszy lewy jesli nie potrafi znależc sie w zasiegu do zadania ciosu , I nie ma wystarczajacej odwagi zeby zaryzykowac zeby sie w tym zasiegu znaleźć??
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.