NIESPODZIEWANA PORAŻKA ALEXANDRA

To chyba jedna z większych niespodzianek ostatnich tygodni. Ceniony być może zbyt wysoko Devon Alexander (26-4, 14 KO) zanotował już czwartą porażkę, ale dziś nad ranem sposób na niego znalazł niedoceniany Aaron Martinez (20-4-1, 4 KO).

Urodzony w Meksyku, a reprezentujący barwy USA Martinez już ostatnio napsuł sporo krwi Robertowi Guerrero, lecz mało kto dawał mu większe szanse. Tym bardziej, że wszystko zaczęło się po myśli faworyta. W pierwszych minutach Alexander zdawał się kontrolować pojedynek, jednak w pewnym momencie jakby stanął w miejscu, a rywal koncentrował się na jego korpusie i groźnie uderzał podbródkami. W ostatecznym rozrachunku po ostatnich gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na Martineza - 97:93, 97:93 i 96:94.

- Muszę z pewnością pewne sprawy pogrupować na spokojnie, ale wciąż uważam siebie za jednego z najlepszych - mówił wyraźnie przybity były mistrz świata dwóch kategorii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: NietrzezwyTomasz
Data: 15-10-2015 07:59:54 
Martinez to niezbyt finezyjny, ale bardzo twardy Meksyk. Robiący presję, wyrzucający "looping punches" i gość z wielkim serduchem. O mało nie sprawił niespodzianki również z Guerrero (walka BARDZO bliska), a ten knockdown wyglądał jak KO, bo Guerrero całkowicie odpłynął. Martinez to gość o mylącym rekordzie, bo boks z racji normalnej pracy poza sportem traktuje jednak na pół gwizdka. Fajny test dla każdego. Muszę zobaczyć walkę jak wrócę do domu, bo zaskakujące jest to, że Alexander dysponując taką przewagą szybkości i mobilności dał się pobić. Czyżby początek końca Devona?
 Autor komentarza: BeyrootPl
Data: 15-10-2015 08:20:24 
Niespodziewana? :D

Zgadzam się z NT. To bardzo solidny bokser, Devon mial 10 miesięcy przerwy.

Na Pinnacle kurs na niego był uwaga: 26.000

Dorzuciłem jeszcze Fonfarę do kuponu i jak Andrzejek wygra to absolutny rekord - 9468zł :D
 Autor komentarza: hayabooza
Data: 15-10-2015 08:21:51 
Alexander się skonczył po pierwszych batach od kapitana wąsa.
Żaluje, że nie obstawiałem.
 Autor komentarza: tolek78
Data: 15-10-2015 08:49:02 
Zaraz Izu wychodzi do ringu,według mnie walka potrwa maks 3 rundy
 Autor komentarza: tolek78
Data: 15-10-2015 08:58:18 
Pomyliłem się Izu wygrał już w pierwszej,ten przeciwnik to jakaś kpina.Szkoda wychodzić do takich pojedynków bo już więcej dają sparingi.Wiem że walczył o jakieś regionalne pasy ale i tak uważam że taki pojedynek był bez sensu
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.