Autor: Redakcja, Sky Sports
Zdjęcie: Dave Thompson/Matchroom
Roy Jones Jr (62-8, 45 KO) będzie w weekend mocno ściskać kciuki za Ovilla McKenzie'ego (25-12, 13 KO). Jeżeli Anglik sprawi niespodziankę i pokona nowego mistrza IBF w wadze junior ciężkiej Victora Emilio Ramireza (22-2, 17 KO), słynny Amerykanin być może jeszcze w tym roku zaboksuje o światowy tytuł.
- McKenzie to bardzo silny puncher. Czasami Bóg ma powód, aby kogoś pobłogosławić. McKenzie to taki dobry chłopak, chciałoby się widzieć jego sukces bardziej niż kogokolwiek innego. Jeżeli się nie uda, wtedy będę chyba walczyć z Enzo Maccarinellim. To też dobry facet, nie mam nic przeciwko niemu. Mogę boksować z którymkolwiek z nich, to tak naprawdę bez znaczenia. Chcę po prostu walczyć o pas - powiedział 46-letni Amerykanin.
Jones ma stoczyć kolejną walkę na gali w Moskwie. Dojdzie do niej pod koniec listopada lub na początku grudnia.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: CELko
Data: 30-09-2015 11:08:19
Jaki pas ma Enzo, że Roy chce z nim boksować :) ?
Autor: hayabooza
Data: 30-09-2015 11:25:13
Enzo to taki typek, który też już jest past prime opór, ale wygrana z nim zwiększa szanse na walke mistrzowską. Dlatego Roy w nich celuje. A ten tekst o liczeniu na McKenziego w walce z Ramirezem to troche beczka xD Roy to tak wielki mistrz, a tak mu sie w bani posrało... :/
Autor: przemyto
Data: 01-10-2015 10:38:08
Dla mnie Ramirez to do pewnego stopnia znak zapytania, McKenzie to twardy piesciarz ktory ma charakter, ale widzielismy go w walkach z BeLLewem, Maccarinellinim, czy mniej znanymi piesciarzami w Eropie, jak Conquest czy Askin. Pokazał, że ma dobry cios, ale to moze byc za malo na Argentyczyka. Ramirez pokazał się z dobrej strony z Afolabim, nie dał blamażu z Huckiem tylko, ze to bylo w2009, a od tamtego czas zwyciezal. Coz zobaczymy, choc mam nadzieje, ze zwyciezca tego pojedynk stoczy bój z Glowackim bo to byloby racjonalne.