CHRIS BYRD O KARIERZE GOŁOTY

Andrzej Fonfara (24-2, 14 KO) zanotował dziś w nocy największy sukces w karierze. On sam nie ukrywa, że jego jedynym idolem w latach młodości był Andrzej Gołota (41-9-1, 33 KO), czterokrotny pretendent do tronu wagi ciężkiej. Jedną z takich walk zremisował - 17 kwietnia 2004 roku z ówczesnym championem wszechwag według federacji IBF, Chrisem Byrdem (41-5-1, 22 KO). I właśnie na rozmowę z Byrdem, srebrnym medalistą olimpijskim z Barcelony oraz dwukrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej, na temat Andrzeja Gołoty zapraszamy Was poniżej. Zapraszamy do ciekawej lektury!

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Sajnal11
Data: 17-08-2013 07:11:48 
W każdym wywiadzie Byrd gada o tym jaki to on jest mały,a jacy duzi byli jego przeciwnicy,tak jakby usprawiedliwial w ten sposob swoje porazki,ale badz co badz to sympatyczny gosc:)
 Autor komentarza: Scumbag
Data: 17-08-2013 07:16:20 
Dość ciekawa rozmowa.......hym
 Autor komentarza: Karule
Data: 17-08-2013 07:16:28 
To co zawsze mówię. Żeby być mistrzem, trzeba być inteligentnym, mądrym człowiekiem.

Andrzej taki niestety nie był i nie jest.
 Autor komentarza: Scumbag
Data: 17-08-2013 07:16:40 
i trudno się z nim nie zgodzić
 Autor komentarza: Furmi (Redaktor bokser.org)
Data: 17-08-2013 07:17:41 
Bo on był/jest mały! W dniu wywiadu ważył 87 kilogramów, na oko jakieś 186 centymetrów, a walczył z takimi kolosami jak Kliczko czy jeszcze wtedy ruchliwy i ambitny McCline, nie wspominając o takich siłaczach jak Ibeabuchi czy niższy, ale potwornie mocno bijący Tua.
 Autor komentarza: Sajnal11
Data: 17-08-2013 07:24:08 
Furmi
On sam mówil ze lubil walczyc z duzymi przeciwnikami bo mogl ich wtedy łatwo wykiwac i przechytrzyc,a jak ktorys duzy go pokonywal to zaraz tlumaczyl sie ze przeciez on jest maly a jego przeciwnik byl wielkoludem,to troszeczke nieprofesjonalne podejscie,walczyl w wadze ciezkiej i musial sie liczyc z tym ze są tutaj duzi faceci,a to ze jest maly nie jest zadnym usprawiedliwieniem
 Autor komentarza: piotr
Data: 17-08-2013 07:33:15 
@Sajnal11
Byrd sporo ugrał jak na warunki...
 Autor komentarza: Sajnal11
Data: 17-08-2013 07:37:47 
piotr
Byrd to nie byl zły pięsciarz,potrafił dobrze boksowac i miał taki swoj ringowy spryt dzieki ktoremu staral sie niwelowac roznice w warunkach fizycznych,umial tez przeciwnika zaskoczyc,a czasem sprzyjało mu szczescie,ktore tez jest potrzebne bokserowi:)
 Autor komentarza: Paulpolska
Data: 17-08-2013 08:28:48 
Cała prawda o Andrzeju; p
 Autor komentarza: Ghostbuster
Data: 17-08-2013 09:00:26 
mam takie samo zdanie o Gołocie jak Byrd. a co do Chrisa to uważam, że był świetnie wyszkolony technicznie tylko brakowało mu warunków fizycznych i siły ciosu.
 Autor komentarza: qler
Data: 17-08-2013 09:02:41 
pisze z kom. wiec moze cos przeoczylem, gdzie ten wywiad ?
bo pod tym newsem go nie widze
 Autor komentarza: Ania
Data: 17-08-2013 09:07:14 
Dzięki pomocy sędziny z otoczenia swojej rodziny, mógł zachować pas w walce z Gołotą. Szkoda, że o tym nie miał odwagi wspomnieć
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 17-08-2013 10:35:36 
Byrd jak na bylego piesciarza sporo walk musial ogladac.Potrafi tez analizowac walki i zawodnikow
Co do Goloty,to ten mial naprawde bardzo dobre warunki fizyczne.Nawet wychodzac do ringu z takimi olbrzymami jak Grant,czy Sanders fizycznie wygladal na duzego hevy
Tym tez cechowala sie dywizja hevy w latach 90.Ze pelno w niej bylo facetow ze wzrostem w granicach 190cm,wadze w okolicach 110kg i wygladzie atletow
Wiekszosc z nich byla tez porzadnie wyszkolona.Takie polaczenie decydowalo o atrakcyjnosci walk.
Dzisiaj troche tego brakuje
 Autor komentarza: Paulpolska
Data: 17-08-2013 12:24:13 
Autor komentarza: andrewsky Data: 17-08-2013 10:35:36


WIelu było też wzrostu Adamka a nawet niższych i zostawali mistrzami Michael Moorer, Herbie Hide, Mike Tyson, Tommy Morrison
 Autor komentarza: ShaneMosley150
Data: 17-08-2013 12:38:06 
walcie sie
mowiliscie ze walka o 5 rano

ja wstalem i bylo po ptokach
 Autor komentarza: ShaneMosley150
Data: 17-08-2013 12:39:27 
@andrewsky

Tyson Marciano czy Andy Hug byli nizsi niz Szpilka a majac 180 byli 100 razy silniejsi
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 17-08-2013 12:42:10 
ShaneMosley150
A jakie to ma znaczenie,w kontekscie mojego komentarza???Albo tego co powiedzial Byrd
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 17-08-2013 12:58:14 
Byrd widać bardzo emocjonalnie wraca do tamtych czasów aż podnosi głos widać ze chciałby wrócić do czasów swojej młodości.Ma racje w 100% zgadzam się!
 Autor komentarza: bak
Data: 17-08-2013 12:58:41 
Już wolę słuchać obiektywnego Byrda niż tego mongoła, który twierdzi że Sosnowski był lepszy od Gołoty...
 Autor komentarza: Scumbag
Data: 17-08-2013 14:34:15 
Ach ten Gołota...

Taki zmarnowany talent

Na takiego drugiego będziemy czekać 20,30 lat
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 17-08-2013 15:31:41 
na drugiego takiego co spier.olił z ringu , to mam nadzieje , że ten kraj się nigdy nie doczeka
 Autor komentarza: Scumbag
Data: 17-08-2013 15:36:15 
wolę sto razy Gołotę od Wawrzyka
 Autor komentarza: carlitto30
Data: 17-08-2013 15:36:30 
szansepromotions zamilcz cymbale
 Autor komentarza: Deter
Data: 17-08-2013 16:22:41 
ShaneMosley
Ja o 4:45 i też dupa ;)
 Autor komentarza: Deter
Data: 17-08-2013 16:24:43 
Furmi
Ike chyba najbardziej zmarnowana kariera w historii... szkoda ;/
 Autor komentarza: szansepromotions
Data: 17-08-2013 16:45:58 
Oj tak, Ike to był maszyna , szkoda , że mu się zdrowie pogorszyło
 Autor komentarza: bak
Data: 17-08-2013 17:28:28 
szanse- doczekamy się za to drugiego mongola obijajacego kelnerów w Niemczech- będzie nim Masternak
 Autor komentarza: milosz762
Data: 17-08-2013 19:57:23 
tą walkę z Byrdem bardzo wyrównana powinien Andrzej wygrać werdykt nieco krzywdzący
ale cóż
z ruizem minmalnie przegrał mimo 2 nokdaunów /

po Walkach z Bowem w których dominował ale też dużo przyjoł
ni epowinien walczyć odrazu z Lewisem lewis niestety poniekąd zniszczył mu Karierę.
z Grantem fajna Walką ciężko stwierdzić co się stało moim zbrakało serca i jaj

niemniej duże emocje towarzyszyły mi w walkach gołoty niesamowita adrenalina!i emocje!!
 Autor komentarza: nik
Data: 17-08-2013 21:07:24 
"milosz762

przujoł"


wielkie joł ! :)
 Autor komentarza: nik
Data: 17-08-2013 21:08:12 
''Autor komentarza: Scumbag Data: 17-08-2013 14:34:15 Ach ten Gołota...

Taki zmarnowany talent

Na takiego drugiego będziemy czekać 20,30 lat ''


Nigdy takiego nie bedziemy mieli.
 Autor komentarza: otke
Data: 17-08-2013 21:15:20 
Gołota miał talent i warunki fizyczne, ale niestety nie potrafił zapanować nad strachem.
 Autor komentarza: 80olsen
Data: 18-08-2013 09:40:38 
Gołota,kawał niezłej maszyny,tylko emocje zawsze brały górę,no może prawie zawsze,lubię Andrzeja i szanuję go.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.