DAWSON CHCE ZDOMINOWAĆ HOPKINSA

Chad Dawson (30-1, 17 KO) i Bernard Hopkins (52-5-2, 32 KO) wielkimi krokami zbliżają się do godziny "zero", czyli momentu w którym obaj staną naprzeciw siebie w ringu po raz drugi, tym razem w Atlantic City. "Zły" twierdzi, że obraz sobotniego pojedynku jest zależny tylko i wyłącznie od taktyki 47-latka.

- Wszystko zależy od nastawienia z jakim Bernard wyjdzie do ringu. Będzie świetnie jeśli zechce walczyć. Jeśli znowu padnie na deski bez powodu, przeproszę wszystkich, którzy kupili bilety albo włączyli HBO. Ja w przeciwieństwie do Hopkinsa próbowałem coś zrobić. Jestem tutaj po to by walczyć i dokończyć sprawy z pierwszego starcia – przekonuje nie mający sobie nic do zarzucenia Dawson.

Młodszy o 17 lat Dawson nie będzie usatysfakcjonowany nieznaczną wygraną punktową. Pogromca Tomasza Adamka liczy na całkowitą dominację, która pozwoliłaby rozwiać mnóstwo wątpliwości.

- Przygotowaliśmy dobrą taktykę. Nie interesuje mnie minimalne zwycięstwo na punkty. Ostatnim razem nie widziałem tego błysku w oczach Hopkinsa. On nie chciał wtedy być w ringu. Przygotowałem się mentalnie i fizycznie – zapewnia faworyt bukmacherów.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: swiderfan
Data: 27-04-2012 11:18:52 
Wydaje mi się, że walka może pójść w dwie strony, możliwych jest wiele scenariuszy, prócz KO z obu stron. Mam nadzieję, że Hopkins wygra jednak tę walkę i odejdzie w chwale jako najstarszy mistrz świata.
 Autor komentarza: Kronk
Data: 27-04-2012 13:13:56 
Hopkins nie ma nic do udowodnienia nawet jeśli przegra już jest absolutną legendą tego sportu i najlepszym pięściarzem około pięćdziesiątki w historii moim zdaniem prezentuje się lepiej na tle czołówki swojej wagi w wieku 47 lat niż Foreman w jego wieku na tle czołówki wagi ciężkiej lat 90' a do tej pory to George był symbolem pięściarza o którym czas zapomniał. Hopkins należy do ścisłej czołówki moich ulubionych pięściarzy biorąc pod uwagę każdą epokę. Życzę mu wygranej i widzę jego realne możliwości zwycięstwa. Jeśli uda mu się narzucić swój styl Dawsonowi to ma szansę. Dawsona natomiast ciężej zniszczyć mentalnie niż Pascala. Nie ma co się sugerować pierwszą rundą poprzedniej ich walki Bernard zawsze prezentuje się gorzej na początku. Mój ostateczny typ to Hopkins myślę że zdoła jeszcze raz zszokować cały bokserski świat, chociaż z tego co widzę tak małych szans jak przed walką z Dawsonem kibice mu jeszcze nie dawali.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.