McCLINE DLA SZPILKI W BYDGOSZCZY?

- Na dziś pewne jest, że Artur Szpilka stoczy kolejną walkę 2 czerwca w Bydgoszczy. W ciągu najbliższego tygodnia powinniśmy poznać jego rywala - mówi promotor polskiego pięściarza wagi ciężkiej Andrzej Wasilewski. - Wymarzonym przeciwnikiem "Szpili" jest w tym momencie Jameel McCline, który cztery razy walczył o mistrzostwo świata. Amerykanin jest na naszej liście - zdradza szef grupy 12 Round KnockOut Promotions.

23-letni Artur Szpilka (10-0, 8 KO) na zawodowym ringu stoczył do tej pory 10 walk. Wygrał wszystkie, w tym osiem przed czasem. 10 czerwca nowa gwiazda polskiego boksu pojedzie na sparingi z mistrzem świata Władimirem Kliczką (57-3, 50 KO). Kilka dni wcześniej "Szpila" zaprezentuje się polskiej publiczności. Na gali w Bydgoszczy podopieczny trenera Fiodora Łapina ma stoczyć walkę cięższą od wszystkich poprzednich.

W tym momencie nie wiadomo jeszcze, kto będzie rywalem Szpilki. - Karierę Artura będziemy prowadzić jeszcze bardziej starannie niż Krzysztofa Włodarczyka, dlatego bardzo blisko współpracujemy z telewizją Polsat. Z naszym partnerem konsultujemy każdy krok i krótko mówiąc teraz czekamy na akceptację nazwisk, które zaproponowaliśmy - wyjaśnia Wasilewski.

Z obozu Szpilki padły trzy propozycje. - Podaliśmy trzy nazwiska, każde z nich wiąże się z określonymi kwotami i są to bardzo duże pieniądze, ponieważ chodzi o pięściarzy znanych i amerykańskim, i polskim kibicom - przekonuje menedżer Szpilki. - Polsat prawdopodobnie w tej chwili wszystko przelicza, być może czeka na decyzję działu finansowego, a ja, kiedy tylko dostanę z Polsatu informację "chcemy tego albo tego, płacimy tyle i tyle", natychmiast wybranego dżentelmena będę próbował związać z nami kontraktem na walkę - dodaje Wasilewski.

Promotor Szpilki zdradza, że kandydatem numer jeden jest doświadczony Jameel McCline (41-11-3, 24 KO). - Dwa metry wzrostu, 40 wygranych walk, osiem czy dziewięć porażek, cztery razy walczył o mistrzostwo świata. Bokser drogi, bo walczy dla stacji Showtime. Teraz czeka na to, czy spełnimy jego żądania finansowe - charakteryzuje Wasilewski.

Bilans 41-letniego Amerykanina to 41 zwycięstw (24 przez nokaut), 11 porażek i trzy remisy. Na rozkładzie McCline ma m.in. Michaela Granta, Shannona Briggsa i Mike'a Mollo. - Jego walkę z Mollo widziałem na żywo. Odbyła się na tej samej gali, na której Andrzej Gołota przegrał z Rayem Austinem - wspomina Wasilewski.

Szef grupy 12 Round KnockOut Promotions z bliska obserwował też starcie Amerykanina z Rosjaninem Nikołajem Wałujewem. W styczniu 2007 roku, w szwajcarskiej Bazylei, McCline po raz trzeci stanął przed szansą zdobycia tytułu mistrza świata i po raz trzeci przegrał. Wcześniej, w grudniu 2002 roku, miał dość po 10. rundzie walki z Władimirem Kliczką, a dwa lata później przegrał na punkty (decyzja niejednogłośna) z Chrisem Byrdem. Swojej czwartej szansy ewentualny rywal Szpilki nie wykorzystał w październiku 2007 roku, ulegając na punkty Samuelowi Peterowi z Nigerii.

Kwota, jakiej Amerykanin żąda za przyjazd do Polski pozostaje tajemnicą. - Powiem tylko tyle, że pięściarze, którzy najlepsze lata już raczej mają za sobą, ale cały czas mają rozpoznawalne, telewizyjne nazwiska, z Ameryki wyjeżdżają za kilkakrotnie większe pieniądze niż te, za jakie boksują u siebie - ucina Wasilewski.

Wybrać rywala dla Szpilki Polsat powinien w ciągu najbliższego tygodnia. - Każdy ze wskazanych przez nas przeciwników będzie bardzo dobry, ale najbardziej chcielibyśmy, żeby był nim McCline. "Za" jest trener Łapin, Artur jest bardzo "za" i twierdzi, że to jego wymarzony rywal. Naprawdę poważnego przeciwnika dostanie też będący już w czołowej "piętnastce" świata Andrzej Wawrzyk (25-0, 13 KO). Andrzej i Artur chcą wspólnie podbić wagę ciężką - podsumowuje Wasilewski.

Źródło: Sport.pl

 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: iratos
Data: 20-04-2012 18:36:58 
jesli okazałoby się to realne to prowadzenie Szpilki jest jak najbardziej godne pochwały. McCline słaby kondycyjnie i wolny nie kladzie sie w pierwszych rundach a nazwisko ma; trzeba tez pamietac ze byl brany pod uwage jako wybor dla Adamka bedacego na nieco innym etapie kariery
 Autor komentarza: Lukasz83
Data: 20-04-2012 18:39:53 
hahaha - ludzie - mam nadzieje ze w to nie wierzycie :)
 Autor komentarza: arp
Data: 20-04-2012 18:46:34 
too good to be true
 Autor komentarza: RealDolar
Data: 20-04-2012 18:51:54 
uwazam że było by to dobre posunięcie, że McCline walczy chaotycznie i Szpila miałby dużą szansę na wygraną...
 Autor komentarza: michciuu
Data: 20-04-2012 18:56:33 
Wasilewski i te jego dyrdymały... nie wiem co ma w sobie ten człowiek, ale już jego facjata sprawia że mu nie ufam..
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-04-2012 19:02:04 
Wiadomo to jest pewne na 100% ze McCline nie wyjdzie do Szpili za duże ryzyko to tylko plotki żeby zainteresować gala...
 Autor komentarza: Bobus
Data: 20-04-2012 19:04:11 
To Wawrzyk ma ambicje na podbicie wagi ciezkiej ?
 Autor komentarza: Homer
Data: 20-04-2012 19:05:48 
"...bardzo blisko współpracujemy z telewizją Polsat. Z naszym partnerem konsultujemy każdy krok i krótko mówiąc teraz czekamy na akceptację nazwisk, które zaproponowaliśmy - wyjaśnia Wasilewski."
--------------
a tak się polsat zarzekał kilka dni temu, a tu proszę, wsypa.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:09:48 
A dopiero co Polsat złożył oficjalne oświadczenie, że w żaden sposób nie ingeruje w wybór przeciwników dla Polaków na galach Wolak Boxing Night. Więc jak to w końcu jest?
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:11:32 
Wolak, heh, ten słownik T9...
 Autor komentarza: Bimbo
Data: 20-04-2012 19:12:43 
Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:09:48
A dopiero co Polsat złożył oficjalne oświadczenie, że w żaden sposób nie ingeruje w wybór przeciwników dla Polaków na galach Wolak Boxing Night. Więc jak to w końcu jest?


Właśnie...o to jest pytanie.
 Autor komentarza: cop
Data: 20-04-2012 19:26:13 
Jak zauwazylem, Szpilka jest tutaj popularnym piesciarzem i pomimo, ze jak do chwili obecnej stoczyl zaledwie pare walk, to szum wokol jego osoby jest kreowany w odpowiedni sposob. Ktokolwiek sie tym zajmuje, wykonuje dobra prace...lol...
Co do wyboru McCline'a - super dla Szpilki. Nazwisko a jednoczesnie zawodnik bez wiekszych juz aspiracji do jakichkolowiek sukcesow. Nie wiem czy pamietacie jego walke z Arreola?
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:30:23 
McCline to byłby dobry wybór bo stary, wypalony, wyboksowany ale nadal twardy i porozmawalny... Coś jak Owen Beck tylko bardziej znany. Lepiej by było gdyby Szpilka dostał jakiegoś doświadczonego przeciwnika ale młodszego, głodnego jeszcze zwycięsta chociaż McCline to jednak byłoby dobre posunięcie... Skoro pod uwagę brami są tylko wypaleni ale nadal znani w Polsce tak i w Stanach przeciwnicy to jestem ciekawy jacy są pozostali kandydaci? Mówiło się też sporo o Toney'u ale ile w tym prawdy to wie tylko Wasilewski...
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:32:47 
porozmawalny :) ROZPOZNAWALNY miało być oczywiście :)
 Autor komentarza: jakub88
Data: 20-04-2012 19:41:47 
A tak czysto jakby teraz doszło do walki Szpilka - Toney, jakiego wyniku byście się spodziewali?
 Autor komentarza: jakub88
Data: 20-04-2012 19:42:17 
A tak czysto hipotetycznie* tam miało być
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 19:49:04 
@jakub88, gdyby to był Toney z walki z Lebiedewem to Szpilka na straconej pozycji. Z Toney'em z walki z Gunnem, dobrze przygotowany kondycyjnie Szpilka wygrywa na pkt. Albo i przed czasem bo to jednak z takim kopytem w łapie to ze Szpilką nigdy nie widmo czy nie w pierwszej rundzie :)
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 20-04-2012 19:50:32 
Szczerze? Wygrana Szpilki. Toney niemający limitu na wadze to Toney z ogromną nadwagą.
Ale dobrze, że piszesz "hipotetycznie", bo do tej walki nigdy nie dojdzie ze względu na ilość siana jaką chciałby dostać Toney.
 Autor komentarza: atmel
Data: 20-04-2012 19:51:03 
[email protected]
Data: 20-04-2012 19:26:13
Jak zauwazylem, Szpilka jest tutaj popularnym piesciarzem i pomimo, ze jak do chwili obecnej stoczyl zaledwie pare walk, to szum wokol jego osoby jest kreowany w odpowiedni sposob. Ktokolwiek sie tym zajmuje, wykonuje dobra prace...lol...
....................
Wyjaśnie ci jak dziecku - to Szpila wykonuje te prace swoimi walkami.
 Autor komentarza: domal90
Data: 20-04-2012 19:55:52 
atmel

nie ośmieszaj się:)
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 20:01:34 
@Atmel, hahahaahha :D

Nie wykonuje tego walkami z prostej przyczyny - nikogo solidnego nie pokonał.

cop nie rozumie popularności bo tutaj nie mieszka. Łopatologicznie idzie to tak:

Szpilka jest dresiarzem, kibolem, przedstawicielem 'jebać policję'. Większość fanów gal wojaków to dresiarze z swoimi laskami z tapetami na twarzy i spieczonym na solarium ciałku. To łatwo zauważyć na trybunach. To taka polska hołota kibicuje Szpilce a nie fani boksu. To wśród nich znajduje poparcie - wśród idiotów, których w pewnym sensie uosabia. Również fani boksu w Polsce to w dużej części blokowisko, dresiarze, proste typy, imbecyle. To łatwo zauważyć na tym forum gdzie tak subiektywnie oceniając - prawie połowa to przedstawiciele takich grup. Nickami sypał nie będę, ale to nie byłoby trudne.

To w sumie smutne jednak Szpilka po prostu pokazuje kim są fani boksu w Polsce. Niedzielni kibice, którzy znają nazwiska "Tyson" "Gołota" i myślą, że to byli wybitni pięściarze (co prawda to wszystko subiektywne przy czym to nie zmienia faktu, że czytać się nie da tych komentarzy "tyson by rozjebał...".

Każdy kto mieszka w Polsce i ma trochę oleju w głowie to ogarnie te związki i zauważy te zależności.
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:02:08 
Jameel McCline to kapitalny wybór na 11 walkę Artura.

Póki co Szpila prowadzony jest bardzo dobrze a Wasyl wie ,że teraz to Włodarczyk i Szpilka przynoszą/będą przynosić największe zyski jego grupie więc musi pakować w nich sporą kasę.

Nawet jeśli nie McCline to i tak podejrzewam ,że będzie ktoś i tak niezły jak na 11 walkę Artura.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 20:03:01 
Tak, a Jonak jedzie do Meksyku aby walczyć z Alvarezem.
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:04:55 
Zbyt prostolinijnie , dziecinnie i głupio upraszczasz HeadCrusher.

Za dużo materiałów dostajecie o Adamku czy Szpilce i w głowach się za bardzo miesza.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 20:13:29 
No cóż, przykro mi ale z wszystkich ludzi, których znam i którzy przepadają za Szpilką żaden z nich nie jest ogarnięty. Większość to debile, którzy potrafią zbliżać się do 30stki i przeżywać czy lepszy jest Real czy Barca.

Boks wydaje się mordobiciem ale często w tym sporcie wiele wynika z różnych zjawisk panujących w społeczeństwie (fale zawodników/mistrzów, kibice, popularność). Niedzielny kibic sportu popijający piwko i oglądający Lige Mistrzów się do tego nie nadaję gdyż ten sport w głębi jest bardziej skomplikowany i wysublimowany niż się wydaje. W tym tkwi jego piękno.
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 20-04-2012 20:16:40 
WonderBoy

Ale HeadCrusher pisze w większości prawdę. Może sam lubisz Szpilkę i razi Cię zaliczenie do grupy dresiarzy. Tak więc lepiej gdyby napisał, że głównie oni kibicują Szpilce. Chociaż może lepiej nie uogólniać bo będzie zadyma na forum ;-) Ja szczerze powiedziawszy z definicji mam problem z sympatyzowaniem z ludźmi pokroju Szpilki czy Kosteckiego.
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 20-04-2012 20:20:12 
"Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 20:13:29
No cóż, przykro mi ale z wszystkich ludzi, których znam i którzy przepadają za Szpilką żaden z nich nie jest ogarnięty. Większość to debile, którzy potrafią zbliżać się do 30stki i przeżywać czy lepszy jest Real czy Barca."

Teraz nie rozumiem. To 30 latek nie może interesować się piłką nożną?
Mi zainteresowanie piłką trochę opadło po przekroczeniu 21 roku zycia (około). Teraz też oglądam mecze, ale boks to bez dwóch zdań sport nr 1.
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:26:01 
Kurczę , słucham metalu i rocka i kibicuję Szpilce : (

Czyżby jestem ewenementem ? Nie sądzę. Nie wolno więc tak upraszczać Staram się też nie oglądać 100 wywiadów itp.

Nie szukam w boksie bratniej duszy , bratniego charakteru : )

Tylko ciekawych pięściarzy a Szpilka kiedyś wspomniał ,że odżegnuje się od dawnego środowiska i to mi wystarczy , nie mam zamiaru robić dalszych analiz , szukać nieścisłości w jego wypowiedziach itd.

Co już o nim wiem mi wystarczy i teraz kibicuję mu jako pięściarzowi.
 Autor komentarza: cop
Data: 20-04-2012 20:26:06 
"atmel Data: 20-04-2012 19:51:03
[email protected]
Wyjaśnie ci jak dziecku - to Szpila wykonuje te prace swoimi walkami."

Woooow...ktos mi cos wyjasnia i to w tak interesujacy i intelektualny sposob...lol... Nie mam zadnej specyficznej opinii dotyczacej Szpilki, gdyz tak naprawde z mojego punktu widzenia, piesciarz ten jeszcze nie istniej w skali swiatowego boksu i te jego pare walk nie jest jeszcze istotnych, aczkolwiek lubie jak zostaje mu budowana kariera poprzez dobieranie odpowiednich nazwisk (Beck & McCline), jak rowniez jego walki na naszym rynku. Mysle, ze oprocz Polakow, niewiele osob wie o Szpilce i jeszcze mniej dba o niego w tym momencie, ale to moze sie zmienic wraz z kolejnymi zwyciestwami...
Popularnosc jego oceniam tylko poprzez pryzmat tego co czytam na tym forum, gdyz niczego innego w jezyku polskim nie czytam a nie widzialem zbyt wiele informacji o Szpilce na jakimkolwiek innych portalach... Dlaczego jest o nim tak duzo tutaj? Nie wiem i mnie to nie interesuje a te sprawy typu "wiezienie" i "dresiaki" czy tez "kibole" sa mi zupelnie obce i mowiac szczerze nieistotne...lol...
 Autor komentarza: adam12
Data: 20-04-2012 20:30:07 
jowisz881 jestem po części podobnego zdania. A jeśli chodzi o zawodnikow z 12kp, Kosteckiego, Szpilkę itd. to najbardziej bede kibicowa£ Wawrzykowi który kulturą i obyciem pokazuje klasę, mimo że boksersko jest średniakiem. Co do samego artykułu to wydaje mi się że to najdrozszy z branych pod uwagę rywali dla Szpilki i raczej nie zostanie pozyskany. Jest jedynym na prawdę znanym nazwiskiem i dlatego Wasilewski je ujawnił.
 Autor komentarza: adam77
Data: 20-04-2012 20:31:28 
Wiadomość została ocenzurowana, ponieważ jest niezgodna z regulaminem. Użytkownik adam77 piszący z IP: 188.33.15.77 dostaje ostrzeżnie. Jeśli będzie dalej łamał regulamin, zostanie usunięty ze społeczności użytkowników serwisu.

 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 20:32:10 
Znana jest wszystkim stara prawda ,że na tle bardzo słabych pięściarzy nawet średniacy wypadają znakomicie.Szpilka jak dotąd spotykał się tylko ze słabymi rywalami co zresztą jest zrozumiałe na jego etapie kariery jednak mam w związku z tym pytanie do ludzi ,którzy naprawdę dobrze znają się na sportowych aspektach tego biznesu:
Czy istnieją jakieś obiektywne przesłanki pozwalające stwierdzić ,że Szpila posiada wyjątkowy talent,predyspozycje fizyczne ,które być może pozwolą w przyszłości znależć się wśród najlepszych przedstawicieli swojej dywizji?Czy raczej jest dobrze zaprojektowanym produktem marketingowym?
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:35:04 
Póki co niezły cios i mało spotykany widowiskowy styl w HW ( brak gardy ).

Pewnie jednak ten styl będzie się zmieniał na rzecz bardziej bezpiecznego.
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:37:17 
Mówi się ,że Szpila jest zafascynowany właśnie tym stylem Martineza , Vitka i Proksy. Jednak to HW i nie te gabaryty co Vitali i próbują mu to wyperswadować.

Póki co przyjemnie taki nietypowy styl oglądać , chociaż stawiam ,że zmieni się na bardziej bezpieczny.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 20:40:29 
A czy nie wydaje się wam ,że prawy prosty Szpili jest jakiś taki skrócony nie bity na pełnym wyproście ?Kilka razy odniosłem takie wrażenie oglądając tarczowanie w jego wykonaniu.
 Autor komentarza: garson
Data: 20-04-2012 20:44:48 
na pewno nie będzie to Mcline :)))
 Autor komentarza: kamil101021
Data: 20-04-2012 20:45:22 
hehehehehehe
wielka propaganda!!!
tej walki nie bedzie!!!
Wasilewski wybierze rywala z rekordem (15-8-12 KO) - ( mocno bijacy Rmun z duzym odsetkiem KO lol) i powie cos w stylu:
" negocjacje z McCline byly zaciete i trwaly do ostatniej chwili, proponowalismy mu warunki ktorych nie da mu nikt ale uznal ze to zbyt duze ryzyko.."
....lol....
 Autor komentarza: 19majkel87
Data: 20-04-2012 20:47:17 
Szpilka na jakże popularnym portalu spolecznościowym do ktorego wiekszosc z nas nalezy przyznal ze prowadzone sa negocjacje z McClinem i musi sie on zgodzic tylko na proponowane warunki finansowe.
 Autor komentarza: WonderBoy
Data: 20-04-2012 20:53:07 
Dodałbym jeszcze do tego szybkie ręce no i to ,że jest mańkutem.
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 20-04-2012 20:53:30 
HeadCrusher

A Ty to kto? Bogaty syneczek? Kto dał Ci prawo klasyfikowania ludzi?
Może dla Ciebie ktoś kto wypije w twojej obecności piwo to juz ''dres i patologia''?
Osobiście lubię Szpilkę, gdyż ciekawią mnie jego walki, zawsze coś się dzieje. Wiem, że jak obejrze to obojętnie czy wygranaczy porażka to nie pożałuje.
 Autor komentarza: jowisz881
Data: 20-04-2012 20:56:18 
"Autor komentarza: adam77
Data: 20-04-2012 20:31:28
HeadCrusher

Kurwa koles zdrowo pierdolniety jestes.Nawet mi ciebie zal,takim idiotom trzeba pomagac a nie ich gnebic.
Tyson,Golota nie sa wybityni? Pewnie pajacu wedlug ciebie to adamek jest super bokser kurwa ktory obija samych leszczy.
Jak znam zycie to pewnie jestes jakims marynym studecina ktory ledwo przechodzi z roku na rok a co tydzine jezdzi do mamusi na obadzik.
Ale dlamnie jestes zwykla kurwa i tyle.

w sumie mozecie mnie zbanowac mam to w dupie.
kiedys to forum bylo ok a teraz... cop i inne debile......... "


Wypowiedź kulturalnego człowieka.



PS Nie wiem jak było na forum "kiedyś", ale skoro takie wypowiedzi takie jak twoja były na porządku dziennym to znaczy, że zmiany są na lepsze.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 20:57:37 
@HeadCrusher, ja jestem wręcz przeciwieństwem typowego dresiarza, zresztą nie utożsamiam się osobiście z żadną grupą społeczną czy subkulturową a Szpilkę lubię bo jest charyzmatyczny, nieprzewidywalny i efektowny w ringu i nie przywiązuję żadnej wagi na jego przeszłość bo widzę, że chłopak zmienia się proporcjonalnie do rozwoju swojej kariery. Widać to po jego wypowiedziach i zachowaniach przed mediami i to u niego cenię. To, że nie lubisz Szpilki to Twoja sprawa. Niektórzy nie lubią Adamka inni (np. AdamekFightPl) nie lubią Masternaka i każdy ma do tego prawo. Twoja wypowiedź na temat kibiców Szpilki nie ma żadnego odbicia w rzeczywistości i nie ma poparcia w jakiejkolwiek obiektywnej analizie.
 Autor komentarza: Legionnaire
Data: 20-04-2012 21:00:56 
Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 20:32:10
"Czy istnieją jakieś obiektywne przesłanki pozwalające stwierdzić ,że Szpila posiada wyjątkowy talent,predyspozycje fizyczne ,które być może pozwolą w przyszłości znależć się wśród najlepszych przedstawicieli swojej dywizji?Czy raczej jest dobrze zaprojektowanym produktem marketingowym? "

Pisalem , juz wiele razy , ze na podobnym , badz lepszym poziomie niz Szpilka jest wielu zawodnikow w wielu innych krajach. Z tego co nam wiadomo , to Szpilka nie mial zadnych wielkich osiagniec w amatorstwie , a to co do teraz pokazal w pojedynkach zawodowych z powiedzmy sobie szczerze zawodnikami mniej niz przecietnymi nie jest wstanie dac nam jednoznaczna odpowiedz. Pamietam poczatki braci w ich karierach zawodowych , po bogatej karierze amatorskiej, w ich pojedynkach bylo wiecej tego " czegos" co pozwalalo nam na rokowanie wielkich sukcesow.
 Autor komentarza: cop
Data: 20-04-2012 21:00:57 
"adam77 Data: 20-04-2012 20:31:28
...w sumie mozecie mnie zbanowac mam to w dupie.
kiedys to forum bylo ok a teraz... cop i inne debile......... "

lol...ten "cop i inni debile" kreuja atmosfere tego forum a swa kultura wypowiedzi i wiedza przewyzszaja takich jak ty - chlopcow z intelektualnej piaskownicy...lol...
Przeczytaj jeden swoj "komentarz" by zauwazyc jak bardzo twoje IQ odstaje od tych zaliczanych do "homo-sapien"...
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 21:01:07 
Szpilka tak naprawdę zaimponował mi po raz pierwszy swoją walką z Backiem. Pewnie zresztą znacie mój filmik który zrobiłem niedługo po tej walce?

http://www.youtube.com/watch?v=-TK7O0Anflg

:D
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 21:03:51 
Poniższa wiadomość łamie postanowienia regulaminu. Użytkownik MrAdam piszący z IP: 62.69.217.212 dostaje ostrzeżnie. Jeśli będzie dalej łamał regulamin, zostanie usunięty ze społeczności użytkowników serwisu.


adam77 "Tyson,Golota nie sa wybityni? Pewnie pajacu wedlug ciebie to adamek jest super bokser kurwa ktory obija samych leszczy."
Gołota to od wybitnych Łomot przez duże Ł dostawał :)
 Autor komentarza: mirco30
Data: 20-04-2012 21:07:42 
Wasilewski to moze załatwić słowaka lub węgra,będzie jak zwykle zaj,,,sty przeciwnik.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 21:09:09 
Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 21:03:51
adam77 "Tyson,Golota nie sa wybityni? Pewnie pajacu wedlug ciebie to adamek jest super bokser kurwa ktory obija samych leszczy."
Gołota to od wybitnych Łomot przez duże Ł dostawał :)

Ale toczył też boje z takimi mistrzami jak Byrd czy Ruiz i w moim odczuciu obydwie te walki wygrał. Nie wspominając już o wojnach z Riddickiem Bowe (które niestety skończyły się niefartownie delikatnie mówiąc). Ale Gołota też potrafił być efektowny i nieprzewidywalny, między innymi także dla tego zyskał tak ogromną popularność. Jego walka z Mikiem Mollo też przejdzie do historii...
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 21:12:02 
Mocuch
Ja bardzo cenie Golote, dla mnie tez jest dwukrotnym mistrzem swiata, ale wybitny nie był. Dla naprawdę wybitnych zabrakłoby określeń i epitetów nieprawdaz ? Jak Gołota wybitny to i Adamek.
 Autor komentarza: Deter
Data: 20-04-2012 21:14:04 
Trudno cokolwiek napisać, kiedy jedyne co znamy, to plany Wasyla. O Szpilce powiedziano już chyba wszystko - cóż, ma chłopak parcie na szkło. Nie wydaje mi się jednak, by racjonalizowanie fenomenu popularności Szpilki musiało przybierać wydźwięk personalny skierowany w stronę jego kibiców. Jeden lubi zupę pomidorową, drugi ogórkową - kwestia gustu.

Mnie również ciekawi jak potoczy się kariera Szpilki i oczywiście mu kibicuję - a robi prywatnie, kim jest, i jaką ma przeszłość... to jego broszka. Nie mówię tego z grzeczności, albo dlatego, że tak wypada. Po prostu nie ciekawi mnie to.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-04-2012 21:14:12 
Jest temat Szpili jest niedowartościowany jankes cop który czerpie satysfakcje seksualną z komentarzy adresowanych do niego i już jest napinka...Panowie jest weekend ładna połowa trzeba wyjść na miasto.Pozdrawiam.
 Autor komentarza: Deter
Data: 20-04-2012 21:16:00 
WARIATKRK
Ładna pogoda? U mnie burzowo i pada! :)
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 20-04-2012 21:17:05 
Jeśli to prawda - brawo za odwagę! IMO Szpila może to przegrać ale nawet wtedy nie straciłby zbyt wiele. Na tym etapie porażka z kimś tak znanym raczej by mu pomogła niż zaszkodziła. Oczywiście zwycięstwo byłoby znacznie cenniejsze.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 21:17:47 
No właśnie ciekawe gdzie ta ładna pogoda :(
Wariatkrk
Ale Twój koment właśnie prowokuje do dalszego bałaganu.
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-04-2012 21:19:04 
*pogoda
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:22:19 
"Autor komentarza: Ernesto
Data: 20-04-2012 20:53:30
HeadCrusher

A Ty to kto? Bogaty syneczek? Kto dał Ci prawo klasyfikowania ludzi?"

Taka cecha mojego wykształcenia jako socjologa ;) Co prawda już robię to hobbystycznie ale jednak.

mocuch, nie przecze, dlatego piszę o większości. Ja sam Szpilkę oceniam w kategoriach 'talent przed którym sporo pracy'. Mi chodzi o tych , którzy się nim podniecają, są jego fanami.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 21:22:49 
Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 21:12:02
Mocuch
Ja bardzo cenie Golote, dla mnie tez jest dwukrotnym mistrzem swiata, ale wybitny nie był. Dla naprawdę wybitnych zabrakłoby określeń i epitetów nieprawdaz ? Jak Gołota wybitny to i Adamek.

Z taki postawieniem sprawy się zgodzę :)
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:26:46 
Jeśli chodzi o to, że umieściłem Tysona obok Gołoty to miałem na myśli w pewnym sensie całokształt. Nie trafiają do mnie argumenty "Tyson był najlepszy w tym a tym okresie". Sorry guys, dla mnie prawdziwy champion musi reprezentować wielkość przez całą karierę. Dlatego Tyson jako całokształt to zmarnowany potencjał a nie wybitność. Wybitnymi pięściarzami są dla mnie inni. A Gołota? Sorry on nawet nie był nigdy w czołówce.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:31:38 
HeadCrusher
twoja ocena Gołota Tyson jest najgłupesza co tu czytałem!
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:33:24 
HeadCrusher
gubisz się i starasz się to sprostować lecz niewyszło ci to!
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:33:26 
@Faraon, no to gdy nauczysz się choć trochę języka polskiego to podaj swe argumenty i bedziemy mogli podyskutować.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:34:35 
HeadCrusher
widzisz !
ty nie masz zadnych argumetów i skończ pieprzyć głupoty..
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:35:38 
Ja swoje przedstawiłem, tak samo swoją subiektywną opinię więc albo odpowiesz starannie z argumentami albo użyj swej rączki , zaspokój się i połóż grzecznie do łóżeczka.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:35:56 
Jesteś sociologiem a zachwujesz się jak gimnazjalista..
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 21:36:29 
Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:26:46

"Sorry guys, dla mnie prawdziwy champion musi reprezentować wielkość przez całą karierę. Dlatego Tyson jako całokształt to zmarnowany potencjał a nie wybitność."

Kompletna bzdura, niemal każdy champion u schyłku swojej kariery przeżywa kryzys i albo zakończy karierę w odpowiednim momencie albo nie. Ale to w żaden sposób nie umniejsza ich ich osiągnięć. Roy Jones Jr też nie był wg. Ciebie wybitnym bokserem?

"A Gołota? Sorry on nawet nie był nigdy w czołówce."

Kolejna kompletna bzdura której nawet nie warto komentować...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:36:46 
HeadCrusher
ad tego mam żone a ty kolege pasuje tobie ?
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:37:02 
Przynajmniej wiem jak się pisze słowo 'socjologia'.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:38:34 
mocuch
Dokładnie chodż lubie Gołote ale wytłumacz to baranowi który zwie się sociologiem..
 Autor komentarza: picioo
Data: 20-04-2012 21:39:26 
pełna zgoda z HC. szpila to głąb ale nie wszyscy fani szpili to głąby. na pewno ma 'jaja' na bycie dobrym bokserem. Tyson to wybitność bokserska ale miernota pozaringowa. a 'Endrju' to temat dla psychologa bo talent to chłop miał...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:39:33 
HeadCrusher
To bardzo dużo wiesz jak się pisze he he
Zaimponowałeś mi no nie moge..
 Autor komentarza: necropedophile
Data: 20-04-2012 21:40:35 
"adam77 Data: 20-04-2012 20:31:28
...w sumie mozecie mnie zbanowac mam to w dupie.
kiedys to forum bylo ok a teraz... cop i inne debile......... "

Nie no bez przesady. Akurat cop to jeden z użytkowników, którzy dzięki swoim (czasem kontrowersyjnym) wypowiedziom potrafi rozruszać dyskusję. Poza tym wiedzę na temat boksu ma dużą, więc nie wiem po co tu obrażanie.

Jeśli dojdzie do walki McCline- Szpilka to bardzo się zdziwię. Wasyl już tak ma, że zapowiada duże nazwiska, a potem kończy się na "niebezpiecznym czołowym Słowaku". Tak było z Diablo- Tarver, zapowiadali też przez jakiś czas walkę z RJJ w Ergo Arenie, a skończy się ostatecznie na rewanżu z Czarodziejem. Dlatego też nie wierzę w znane nazwisko dopóki nie zobaczę go ze Szpilką w ringu.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:43:30 
"Kompletna bzdura, niemal każdy champion u schyłku swojej kariery przeżywa kryzys i albo zakończy karierę w odpowiednim momencie albo nie. Ale to w żaden sposób nie umniejsza ich ich osiągnięć. Roy Jones Jr też nie był wg. Ciebie wybitnym bokserem?"

Niekoniecznie, szczyt Tysona gdy był 'wybitny' to zaledwie pare lat i kilka pojedynków. Potem następował spadek i jego napompowano fani ciągle go tłumacza. Był postacią szalenie medialną ale nie wybitną w sensie stricte sportowym. Mówisz o 'ostatnich latach kariery' tylko, że u Tysona te kilka lat trwało od walk z Holyfieldem do końca kariery czyli prawie 10 lat a przecież już w walce z przeciętnym Busterem Douglasem był 'nie sobą'.

A RJJ? No sorry to zupełnie inny przykład całokształtu kariery i nawet ostatnio nie przegrywa z ofiarami losu jak McBride i pokazał pare sztuczek na czołowym cruiserze - Lebiediewowi...
 Autor komentarza: Deter
Data: 20-04-2012 21:47:14 
Chłopaki - trochę nie rozumiem sporu. Tyson był wybitny, ale ta wybitność trwała krótko. Często sprowadzanie na siłę czegoś do wspólnego mianownika nie ma sensu.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:48:54 
@Deter, dokładnie. Tylko ja w swojej interpretacji wybitności oceniam całokształt kariery - inni mają z tym problem...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 21:50:02 
HeadCrusher
Spoko tylko niedenerwuj się.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 21:55:44 
Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 21:43:30

"Niekoniecznie, szczyt Tysona gdy był 'wybitny' to zaledwie pare lat i kilka pojedynków."

Autor komentarza: Deter
Data: 20-04-2012 21:47:14

"Tyson był wybitny, ale ta wybitność trwała krótko."

To wszystko się zgadza ale oczywiście w żaden sposób nie umniejsza jego geniuszowi.
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 22:00:24 
Fragment wywiadu z McClinem:

- Jesteś gotowy walczyć z młodym polskim talentem jakim jest Szpilka?
Jameel McCline: Nie udało się z Andrzejem Gołotą, którego uważam za mojego przyjaciela i trochę mentora, to może się uda ze Szpilką. Ale powiedzmy sobie szczerze od razu - nie mam zamiaru służyć Szpilce jako stopnia do wspinania się w karierze pięściarskiej. Jak przyjadę do Polski, to tylko bardzo dobrze przygotowany i za dobre pieniądze. Za mniej niż 100 tysięcy dolarów nie ma co ze mną rozmawiać. Przyjadę tylko wtedy, kiedy będę wiedział, że z nim wygram, że wyjdę na ring gotowy. Wspinam się powoli w górę drabinki wagi ciężkiej, nie ma miejsca na wpadki z tymi, którzy boksu dopiero się uczą.

- Co wiesz o Szpilce?
Niewiele, nie oglądałem jego walk, chyba raz byliśmy w tej samej sali treningowej. Ale co ja muszę wiedzieć o chłopaku, który ma, jak czytam, 22 lata i tylko dziesięć walk? Nic o nim nie muszę wiedzieć. Ja zapomniałem z boksu więcej niż on się go nauczył. Ale za lekcje, nawet te bolesne, trzeba zapłacić. Trenuję obecnie z Kevinem Johnsonem, z Joe Hanksem, jest plan bym zawalczył 27 kwietnia. Ale walka ze Szpilką może to zmienić.
 Autor komentarza: picioo
Data: 20-04-2012 22:00:31 
odp..ić się od Mike'a boksera.WYBITNY. A potem...
 Autor komentarza: piotrjaworski77
Data: 20-04-2012 22:01:11 
Pamiętam Włodarczyka pare lat temu - tez był kreowany na dominatora - kopyto w łapie dobra technika( jak na rumunów i innych litwinów) i tak mija 10 lat i szczerze mówiąc jest Krzysiek dobry ale drewniany.Obawiam sie ze Szpilka po pierwszym porządnym teście bedzie jeszcze gorzej wygladał niz nasz jedyny jak narazie mistrz zawodowy. A te parcie na szkło mu przejdzie.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 22:01:42 
Dlaczego dostałem ostrzeżenie? Za cytat ?
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-04-2012 22:03:10 
Wybitności nie powinno się oceniać ani przez pryzmat jednej dwóch walk ani przez pryzmat całej kariery bo to bez sensu. Adamek i Gołota nie powinni być stawiani w jednym rzędzie ponieważ Adamek jest gościem warzącym 90 kilogramów. Powinien walczyć w junior ciężkiej i być tam postacią na miarę Martineza w średniej. Powinien być legendą tej wagi. Jeżeli ktoś zada sobie troszkę trudu i dotrze do pierwszych wywiadów po przejściu do ciężkiej to Tomasz twierdził że ,, z takim Czgajewem miałbym szanse'' ... W ciężkiej jest dzięki słabości wagi, Waga jest na tyle słaba że bez problemu jest jenym z top 7 ale tak silna że mistrzem nie będzie. Ale jak ma walczyć w niższej wadze za 100 000 to nie dziwne że walczy w cięższej za kilka baniek. Adamek to gość który urodził się w dobrym czasie ale trzoszkę za późno bo przed momentem można było walczyć z Ruizem o mistrza świata, z Berdem i Brewsterem, a teraz trzeba z braćmi..
 Autor komentarza: mocuch
Data: 20-04-2012 22:05:58 
Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 22:01:42
Dlaczego dostałem ostrzeżenie? Za cytat ?

Za wulgaryzmy, proste...
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-04-2012 22:07:36 
A Szpila jest spoko nie jest Gołotą, Adamkiem czy innym drugim kimś tam. Wasyl ma szanse na zarobienie kupy kasy łatwym sposobem, za parę walk rabnie walkę dwóch czołowych ciężkich na świecie Szpilka- Wawrzyk i skok na kasę wybitny, a potem jeszcze zdąży to powtórzyć. Zyczę Spili samych sukcesów jak każdemu Polakowi ale na razie nie widzę nic w nim wyjątkowego.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 22:08:04 
@kapitanbomba, powiedzmy. Tylko, że Adamek w ciężkiej osiągnął już więcej niż Gołota ;) Andrew nie zdobył żadnego tytułu, nie pokonał nikogo z czołówki a Adamek tak (Arreola). Również nie mam wątpliwości, że Adamek wygralby z Gołotą w prime.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 22:12:22 
HeadCrusher
ty chyba sobie kpisz?
Na jakiej podstawie twierdzisz że Adamek by wygrał z gołotą jak by byli w prome?
Pytam powaznie i bez urazy...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 22:13:05 
Prime miało być!
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-04-2012 22:13:05 
Dla popularności boksu w kraju Szpilka jest potrzebny bo to naturalny diament. Majewski (śzymon nie Przemek) zaprosił do programu gościa który nic sportowo nie osiągnął więc to coś znaczy.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 22:16:20 
Na podstawie stylów.
Gołota prime to Gołota niestabilny emocjonalnie. A nic tak nie wkurza jak zawodnik bijący z kontry, który jest szybszy i walczy na wstecznym. Gołota nie wytrzymałby psychicznie i by uciekł albo zostal zdyskwalifikowany za brudne sztuczki. Zresztą dostał remis z Byrdem który nie jest specjalnie lepszy od Adamka a w dodatku mniej mobilny. W KO na Adamku nie wierzę gdyż jest zbyt twardy, przyjmował bomby Kliczki i poza siłą odrzucającą nie był specjalnie zamroczony i nie tracił świadomości. Zarazem Andrew nie miał potężnego ciosu, miał przyzwoity cios. Gdyby Andrew wytrzymał emocjonalnie to i tak mógłby być wypunktowany gdyż on potrafił się twardo bić ale nie mądrze, rozsądnie i umiejętnie boksować.
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 20-04-2012 22:18:31 
@HeadCrusher: co do Szpilki i jego kibicow to lepiej nie wypowiadaj sie o rzeczach o ktorych jak widac nie masz pojecia......

jezeli jestes takim znafca to powiedz mi co szpilka ma wspolnego z "JP"?????
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 22:19:19 
HeadCrusher
Adamek jak by dostał bomby od Gołoty to by było nie ciekawie..
mi się wydaje że Gołota z łatwością by sobie poradził ale dzięki za wytłumaczenie!
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-04-2012 22:19:26 
HeadCrusher
Są wątpliwości i zawsze będą, ale to bez znaczenia. Mieliśmy Gołotę, mamy Adamka a za chwilę będzie śzpilka może ktoś inny (mieliśmy, Saletę i Sosnę, mamy Wawrzyka). Adamek jak by się zastanowić to pokonał nie tylko krzyśka ale i Banksa (czołówka rankingowa), I Granta któremu na starość zaczęło się wieść dobrze fartem. Ale on jest tu po parę zeta i parę walk a Gołota miał realne szanse w realnych walkach i on powinien, a to co zrobi Adamek to bonus dla kibiców.
 Autor komentarza: MrAdam
Data: 20-04-2012 22:19:31 
Mocuch
Ale ja nie uzywalem wulgaryzmoW, tylko ten adam77. On nie dostał a ja dostałem? Chyba kogoś głowa boli.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 22:28:05 
HeadCrusher jeżeli Mike Tyson nie był według ciebie wybitnym pięściarzem to według mnie ty swoimi wypowiedziami silisz się na bycie intelektualistą.Potwierdza to twoja teoria o wybitności na miano której zasługują jedynie ci którzy przez większośc kariery sportowej prezentowali wysoki poziom.Przecież to się kupy nie trzyma!Wiadome jest ,że niektórzy pięściarze mają bardzo krótki prime np. Bowe czy Tyson ale przecież nonsensem jest pisać ,że chociaż przez krótki czas nie byli wybitnie uzdolnionymi sportowcami czyż nie?
Pisząc ,że Tyson nie jest wybitny to tak jak gdyby powiedzieć ,że Adamek mistrz lhw i cruiser nie był bardzo dobrym bokserem bo w hw nie prezentuje się już tak imponująco jak dawiej absurd prawda?
Jeżeli jesteś inteligentnym honorowym gościem wycofasz się ze swojej niefortunnej wypowiedzi jeżeli nie będzie to świadczyło ,że jesteś zacietrzewionym ,zawziętym chamem!
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 20-04-2012 22:28:17 
HeadCrusher
Trzeba zrozumiec że u pewnej części kibiców ciągle panuje mit Andrew. Ja patrzę na to chłodnym okiem i twierdzę że Golota był pięściarzem najwyżej solidnym ! Cały jego mit o "cudownej " technice i jego popularność opiera się na walkach z cieniem Riddicka Bowe. Jestem przekonany że Gołota prime dostałby straszne lanie od Arreoli . Chris by go zamęczył a Andrzej padłby psychicznie dość szybko .
 Autor komentarza: Bimbo
Data: 20-04-2012 22:29:40 
Dajcie spokój ,z tym szpilą..

Widziałem te video , spoko ...ale z całym szacunkiem czy powinno się robić hightlighty po kilku walkach? ;s spokojnie , nie napalajmy się tak :)

Jak sobie tam chcecie , walke obejrzę , nie ważne kim będzie ten bum... bo napewno przeciwniki wymieniony wyżej nim nie będzie. Kurcze , ale jakoś nie napalam się na tego szpile , ale jakieś , k.o chętnie obejrzę.
 Autor komentarza: wojkal
Data: 20-04-2012 22:31:20 
HeadCrusher

Tak czytam te twoje wpisy i zastanawiam się skąd ty powyciągałeś te twoje wnioski odnośnie Gołoty ,Adamka i ,,niemobilnego,, Byrda.
Byrd to jeden z bardziej niewygodnych bokserów właśnie ze względu na swoją mobilność i giętkość w ringu.
Gołota z Byrdem wygrał!
 Autor komentarza: WARIATKRK
Data: 20-04-2012 22:36:43 
PANOWIE ZMIENIĘ TEMAT:
Wie ktoś ile zarabia np;Szpilka,Wawrzyk czy Kosteczki za walki i le ma podstawy na miesiąc tak mniej więcej???
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 20-04-2012 22:40:17 
wojkal
Młodszy Kliczko tym mobilnym Byrdem zamiatał ring . A Andrew w najlepszej swojej walce dał mu wyrównany pojedynek...
 Autor komentarza: kapitanbomba
Data: 20-04-2012 22:40:36 
Wariat
No ponoć dorabiają po bramkach żeby Wasylowi dopłacić za promocję i przyszłe wpływy... a Cygan więcej bo miał biznes dobrze prosperujący...
 Autor komentarza: wojkal
Data: 20-04-2012 22:44:50 
Krzysiek34

Kliczko pozamiatał ring mistrzem świata Byrdem,zresztą jak wieloma innymi.
Ja nie rozpatruję wielkości Byrda ,bo wielki nie był ,ale czołówka Hw w pewnym okresie musiała się z nim liczyć,Gołota walkę z Byrdem wygrał !
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 22:51:00 
Gołota walki z Byrdem nie wygrał...Ja jebe...I Byrd był śliski ale nie był takim królikiem jak Adamek..
Tak samo boksersko nie wygrał walki z Ruizem, powinien dostać majstra ale w samej walce był gorszy.

@Kostroma, nie zamierzam wycofywać się z swojej opinii tylko dlatego, że Ty jej nie zrozumiałeś.

@LegiaPany, Twój nick i ten post świadczy tylko o tym, że mam rację. A szpilka sympatyzuje z zespołem "Firma" który przecież promuje "JP".
 Autor komentarza: krzysiek34
Data: 20-04-2012 22:55:20 
wojkal
Mam na myśli coś innego! Byrd był jedynym z mistrzów który nie stanowił dla Gołoty fizycznego zagrożenia! Andrzej mógł pokazać w tej walce wszystko co miał i pokazał . A wystarczyło to tylko do lekko naciąganego remisu na korzyść Byrda. Przeciętny Povetkin niedługo później kompletnie porozbijał Byrda ! Golota nie był nigdy wielkim bokserem ! Był rozpoznawalnym pretendentem na poziomie Quendo, McCline ,Botha i nic więcej.
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 23:18:59 
krzysiek34"Andrzej mógł pokazać w tej walce wszystko co miał i pokazał"-No nie do końca jest tak jak piszesz Przecież Gołota w walce z Byrdem był już facetem po wielu kontuzjach ramion i jednym poważnym urazie obojczyka po którym jego lewy prosty nie funkcjonował już tak dobrze jak dawniej.Był to także rok 2004 a więc chyba sporo po czasach jego największej formy.
 Autor komentarza: boksjor
Data: 20-04-2012 23:20:55 
Każdy kto traktuje poważnie doniesienia o klasowym rywalu Szpilki jest naiwniakiem, a każdy kto po aferze z rywalem Kosteckiego traktuje poważnie doniesienia Wasyla o roli Polsatu w wyborze przeciwnika jest idiotą
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 23:35:34 
HeadCrusher "Kostroma, nie zamierzam wycofywać się z swojej opinii tylko dlatego, że Ty jej nie zrozumiałeś."-No to może wytłumacz no bo napisałes ,że "Był postacią szalenie medialną ale nie wybitną w sensie stricte sportowym." Tyson nie był wybitny w sensie sportowym???? Najznakomitszych swarmer w historii wagi ciężkiej ,gość o perfekcyjnej technice w półdystansie i rewelacyjnych unikach w ofensywie nie był wybitny w sensie sportowym???
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 20-04-2012 23:36:35 
Ja pierdole,myslalem ze nigdy do tego nie dojdzie,ale jestem zmuszony bronic Chrisa Byrda...faceta ktorego stylu nigdy nie trawilem
Byrd ma na rozkladzie Tue,McClinea,DaVarylaWilliamsona,Oqunedo,Holyfielda,remis z Golota, wygrana z Viatalujem Kliczko!!!!!!!!! Adamek za cala swa "mobilnoscia ringowa" moze mu buty czyscic.Naprawde


Co do ewentualnego wyboru McCline jako przyszlego rywala dla Szpilki,to rozumiem pobudki Wasyla,ale ja osobiscie wolalbym zobaczyc mojego ulubionego Gita z kims mniej znanym,ale nie tak wyboksowanym
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 23:37:37 
KOSTROMA
nie ulaga watpliwosci że był wybitny a kto ma inne zdanie to widocznie lubi ping ponga!
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 20-04-2012 23:40:58 
HeadCrusher
Tyson byl wybitne umiejetnosci i zdobyl wszystko w boksie zawodowym.Czy mogl osiagnac wiecej,pewnie tak,ale mogl tez mniej...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 23:43:23 
andrewsky
Dobrze to napisałeś!
POZDRAWIAM...
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 20-04-2012 23:53:06 
Czołem Faraon !Ja rozumiem ,że dla kogoś Tyson może nie być najwybitniejszym ciężkim wszechczasów i można na ten temat dyskutować ale gdy był w swoim krótkim prime w latach 80 tych prezentował niespotykaną nigdy w wadze ciężkiej szybkośc ,którą przewyższał nawet wielu mistrzów walczących w niższych kategoriach wagowych co już samo w sobie było ewenementem.Jak można napisać ,że ta perfekcyjna maszynka do walki w półdystansie nie była wybitna w sensie stricte sportowym??
 Autor komentarza: Faraon
Data: 20-04-2012 23:56:37 
KOSTROMA
poprostu niewiem?
Ale wiem że na nim się wychowałem i dzieki niemu interesuje mnie boks!

Defakto za małolata nielubiałem boksu bo był w modzie Bruce lee ale z biegiem lat zmieniło się..
POZDRAWIAM
 Autor komentarza: amancik
Data: 21-04-2012 00:00:30 
wartosc sportowa Jameela zadna. niejaki Harold Sconiers(18-24) go pokonal ostatnio
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 21-04-2012 00:03:59 
Cytuję słownik języka polskiego wybitnyto - "wybijający się ponad przeciętność,górujący nad otoczeniem,uderzający,niezwykły,wyjątkowy."
Wydaje mi się ,że Tyson spokojnie wpisuje się w definicję wybitności:))
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 00:05:14 
Dobranoc panowie!
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 21-04-2012 00:12:16 
Dobranoc Faraonie życzę ciekawych snów!
 Autor komentarza: Dragon2537
Data: 21-04-2012 00:18:44 
tyson był niesamowity ale gdy zmarł jego trener kariera potoczyła sie nieco dół
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 21-04-2012 00:41:44 
Gołota w walce z Byrdem miał 35 lat! I tak był już po swoim Prime...
 Autor komentarza: Ernesto
Data: 21-04-2012 00:46:55 
Nie pokonał nikogo znaczącego? Pozamiatał w ringu kim miał pozamiatać i mierzył się z legendami boksu nie tylko zawodowego, ale i amatorskiego.
 Autor komentarza: MrT
Data: 21-04-2012 00:51:32 
Gołota walczył z Byrdem bez jednej ręki, i z wolnymi nogami.
nie wiem, jak Adamek miałby poradzić sobie z lewym prostym Gółoty Prime, który był jednym z najlepszych w historii tego sportu.
Mike Tyson - DOMINATOR lat 80ych. Pomimo dziwek, alkoholu i dragów.
Mistrz muusi być... coś tam.. całą karierę.
Acha.
Np. Ali i Jego walki z Berbickiem i Holmesem. Ten to dopiero nie był Prawdziwym Mistrzem. Kiepas po prostu.
 Autor komentarza: MrT
Data: 21-04-2012 00:52:25 
Sorka za literówki.
 Autor komentarza: LegiaPany
Data: 21-04-2012 01:02:48 
Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 20-04-2012 22:51:00


@LegiaPany, Twój nick i ten post świadczy tylko o tym, że mam rację. A szpilka sympatyzuje z zespołem "Firma" który przecież promuje "JP".


ehmmmm....swiadczy o czym???? A fakt ze "firma" zrobili mu piosenke rowniez nie wskazuje 100% na jakies (aktualne) zwiazania z jakas chuliganka, wiec o co chodzi? Po prostu chlopaki z "firmy" sie nim podjarali i zrobili mu "entering song", mial powiedziec "nie, nie chce"? A poza tym wiem ze on sie juz od czasu jakimis wybrykami nie interesuje......uuuuu bledy przeszlosci tak ogromne ze nie mozna mu dac 2giej szansy, no nie???

Krytycy Szpilki jaraja sie nim mniej wiecej tak samo jak i zagorzali kibice......ja po prostu powtarzam zeby mu dac czas do 20 walki i wtedy mowic lub pisac czy jest material na mistrza czy nie, a nie hejtowac od razu a'la "wyborcza".
 Autor komentarza: zniszcze
Data: 21-04-2012 01:08:27 
Jeżeli telewizja Polsat prowadzi kariere Artura to wiedz ze cos sie dzieje, heh Polsat juz sie mieszał do piłki WKS Śląsk i teraz widac tego negatywny skutki, dobrze to nie wrozy na przyszlosc
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 01:59:28 
Autor komentarza: MrAdam

Data: 20-04-2012 22:19:31


Mocuch
Ale ja nie uzywalem wulgaryzmoW, tylko ten adam77. On nie dostał a ja dostałem? Chyba kogoś głowa boli.


Tylko sie nie popłacz,dostales ostrzezenie co mama na to powie!!??

Golota moze i nie byly wybitynym bokserem ale Tyson na pewno tak!!!
 Autor komentarza: xionc
Data: 21-04-2012 02:47:03 
Moj top 15 wagi ciezkiej na dzis:

Wladimir Kliczko
Witalij Kliczko
Aleksander Powietkin
Robert Helenius
Tomasz Adamek
Aleksander Dimitrenko
Chris Arreola
Denis Bojcow
Tony Thompson
Ruslan Czagajew
Tyson Fury
Dereck Chisora
Eddie Chambers
Alexander Ustinow
David Haye
 Autor komentarza: Grzywa
Data: 21-04-2012 05:02:47 
Trudno mowic o odpowiednim przeciwniku dla Szpilki, ja osobiscie wolalbym go jednak zobaczyc z kims kto ma ambicje i przyszlosc nie z wielkim, silnym ale dawno juz temu skonczonym bokserem Mclinem. Szpilka jest tym kims, na ktorego przychodza kibice, choc ani wybitnego boksu ani intelektu nie pokazuje, dumnie reprezentuje dresiarzy i kryminalistow co wcale dla mnie takie budujace nie jest. Boks jaki do tej pory widzialem w Szpilki wykonaniu to raczej styl uliczny niz techniczny. Mcline byl tragiczny w walce z Arreola, teraz jest pewnie jeszcze gorszy, jesli nie ustrzeli Szpilki w pierwszych dwoch rundach to przegra w srodku kondycyjnie. Wawrzyk boksersko jest o wiele lepszy, on przynajmniej boksuje i mysle jednak ze ze Szpilka by wygral. Nie oceniam Szpilki jako boksera bo co tu oceniac, jego dotychczasowi przeciwnicy nawet w barach by nie powojowali, Beck to tez zaden kozak, byl pretendentem ale z przypadku. Na bezrybiu i rak ryba, czyli jak nie ma w kraju dobrych bokserow klasy swiatowej to i Szpilka gwiazda, przykra polska prawda.
 Autor komentarza: Leniuch
Data: 21-04-2012 05:46:32 
Jesli polsat obliczy,ze zarobi na reklamach min. pare baniek to wylozy te 100 tys zielonych dla Mcline...
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 09:17:14 
Tyson był równie wybitny w krótkim okresie czasu co Marciano. Oboje trafili na fajny okres gdy waga ciężka była słaba. W momencie gdy na początku lat 90 zaczęli przychodzić nowy ciężcy to Tyson się pogubił ;) Był świetny na tle słabeuszy, którzy prawdopodobnie nie radziliby sobie w obecnej HW...

I powiem tak, ten okres świetności Tysona był zbyt krótki by mógł zaświadczyć o całości jego kariery. I gdybym miał stworzyć top wagi ciężkiej w historii to Mike wylądowałby poza 15.

Gołota jedynie pokonal Nicholsona, reszta to staruszki , zawodnicy wyboksowani a z wieloma przeciętniakami się męczył (Pouha, Sanders). Jego cios był przeciętny. Poza tym co do "Z Byrdem walczył z jedną ręką" no proszę, kto mu kazał?

Legiapany, tak oczywiście to o niczym nie świadczy. Podobnie o sympatyzowaniu z innymi więźniami i pozdrawianiu ich publicznie.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 09:56:55 
HeadCrusher
Ja cię już nie rozumiem?
Uważasz że lata 90 były gorsze od teraz

Z Tysonem teraz by się pogubili zobacz Jaka jest teraz posucha w HW i nie gadaj głupot prosze cię bo co do niektórych faktów zgadzam się..

Proponuje przeanalizować dokładnie lata 90 a te obecne..
Mike Tysone był naprawde dobry..to ewenement!!!!
PEACE..
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:02:07 
HeadCrusher
W 1986 r. został mistrzem świata wagi ciężkiej organizacji WBC. W 1987 r. był już najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej wszystkich federacji. Tyson wygrał swoje pierwsze 19 zawodowych walk przez nokaut, z czego 12 walk wygrał w pierwszej rundzie.

Tytuły
Junior Heavyweight Champion Igrzyska Olimpijskie 1982
Narodowy Golden Gloves Champion Heavyweight 1984
Niekwestionowany mistrz wagi ciężkiej (który zdobył wszystkie trzy pasy mistrzostw WBA, IBF i WBC) – 1 sierpnia 1987 – 11 lutego 1990
WBC Heavyweight Champion – 22 listopada 1986 – 11 lutego 1990, 16 marca 1996 – 1997
WBA Heavyweight Champion – 7 marca 1987 – 11 lutego 1990, 7 września 1996 – 9 listopada 1996
IBF Heavyweight Champion – 1 sierpnia 1987 – 11 lutego 1990

Rekordy
Najmłodszy mistrz wagi ciężkiej – 20 lat, 4 miesiące i 22 dni
Junior Olympic najszybsze KO – 8 sekund

Nagrody
Ring Magazine Fighter of the Year – 1986 i 1988
BBC Sports Personality of the Year Overseas Personality – 1989
Ring magazynie "Prospect of the Year" – 1985

W 2011 roku został wprowadzony do Międzynarodowej Galerii Sław Boksu. W 2012 roku na WrestleManii 28 został wprowadzony do WWE Hall Of Fame.
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 10:03:56 
HeadCrushe

W takim razie chcialybym zobaczyc Twoja liste top15Hw. Jestem ciekwa!
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:04:09 
HeadCrusher
Za ładne oczy mu tego nie dali...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:05:44 
adam77
Widzisz Mike to przecientniak można wywnioskować z tego co pisze HeadCrusher...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:14:25 
Tak tak!
Bo walczył z amatorami he he!
Trevor Berbick
James Smith
Tony Tucker
Frank Bruno
Bruce Seldon itd..
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:14:59 
Poprostu brak słów!!!!!!!!!
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 21-04-2012 10:27:06 
Szpila bedzie walczyl z McLinem jak Diablo z Tarverem..
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 10:31:10 
Prime Tysona to były lata 80 które były kiepskie. Nie umiesz czytać nie komentuj moich postów. Tyson nie był przeciętniakiem, no chyba, że dla Ciebie miejsca 15-20 w top HW wszech czasów ze względu na całokształt kariery to dla Ciebie przeciętność...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 10:34:07 
HeadCrusher
Nie obracaj kota ogonem ale widze że nie masz zielonego pojęcia i nie wyjezdzaj mi z latam 80 bo napewno jeszcze w piaskownicy z wiaderkiem się bawiłeś..
Zmieniasz fakty i człowieku niechce mi sie już z tobą pisać bo zachowujesz się nienormalnie..
Bez odbioru..
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 10:38:19 
"Oboje trafili na fajny okres gdy waga ciężka była słaba. W momencie gdy na początku lat 90 zaczęli przychodzić nowy ciężcy to Tyson się pogubił ;) Był świetny na tle słabeuszy, którzy prawdopodobnie nie radziliby sobie w obecnej HW...
"

Jeśli zarzucasz mi ten fragment to powiedz w którym momencie mylę fakty. W latach 90 przyszła 'nowa fala' i Tyson był już jednym z wielu.
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 10:41:01 
HeadCrusher

Czekam na liste! Czy moze ciezko ci jest wymienic 15 nazwisk bokserow Hw!
 Autor komentarza: Koko
Data: 21-04-2012 10:54:47 
ja pierdole czytam i nie wierze

cop, pokaz mi piesciarza z USA ktory jest tak mlody jak szpilka i ma taki rekord, z takimi piesciarzami. Do huja, nawet takiemu Wilderowi sa zbyt osrani zeby dac mu takiego Hadziaganowicia z 0 w rekordzie, czy jak on tam miał.

Szpilka nie jest zauwazony na swiecie ? To czemu Kliczki go zaprosila na oboz? To oni go zaprosili, a nie Wasyl go tam wepchnal na sile. Wiec ejdnak jest zauwazony i slusznie bo obecnie nie ma tak mlodego boksera, tak odwaznie prowadzonego.

Nie do wiary.
 Autor komentarza: Legionnaire
Data: 21-04-2012 10:54:59 
Dla mnie osobiscie wybitnosc musi isc w parze z osiagnieciami danego zawodnika , muzyka itd. Przyklad Tysona i jego osiagniec , masa wielbicieli na calym swiecie , bite rekordy plus rozpoznawalnosc na wiele lat po zakonczeniu kariery to fakty ktore przemawiaja o jego wybitnosci. Co do Goloty jestem troche innego zdania , Andrzej byl swietnym zawodnikiem , ale do wybitnosci to mu jesze wiele brakowalo.
 Autor komentarza: MrT
Data: 21-04-2012 10:57:55 
To dosyc ciekawe. Po pierwsze, po czym wnosisz, że zawodnicy z lat 80ych byli tacy słabi? Jak dla mnie, wyglądali bardzo konkretnie.
Po drugie, jak się odbijają na pięściarzu, którego główną bronią jest szybkość i dynamika - lata imprez, chlania, ćpania, olewania treningów i więzienie?
Jak powiesz, że Tyson lat 90ych dorównywał formą temu z 80ych...


:D:D:D

A tak nawiasem mówiąc, nawet ten słabszy Tyson z 90ych jest uznawany w czołówce 90ych... więc jaki jeden z wielu?????
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:07:01 
MrT
W rzeczy samej masz racje ale tłumaczyć komuś i przedstawiać argumenty a ten ktoś wyciąga inne wniski to woła o pomste do nieba..
POZDRAWIAM!
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 11:20:18 
HeadCrusher

No tak, mamisyneka juz nie ma pewnie u mamusi na obiadku...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:20:41 
„The Ring” umieścił go na 16 miejscu w klasyfikacji na stu największych "puncherów" wszech czasów.

Wienc sam widzisz HeadCrusher jak dużo KID DYNAMITE itd zaznaczył swoją historie w boksie..
 Autor komentarza: mocuch
Data: 21-04-2012 11:23:40 
Nie warto się kontynuować tej dyskusji bo @HeadCrusher będzie bronił swojego zdania jak zwierzyna zapędzona w pułapkę byle nie wyjść na durnia. To co tam skopiował @Faraon z wikipedii to są suche niepodważalne fakty a @HeadCrusher niech sobie zostanie przy swoim, jego sprawa. Nie warto się sprzeczać ze ślepym o to czy czarne jest czarne.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:24:16 
Larrym Holmesem
Michael Spinks
To też średniaki he he niechce mi się już pisać bo to groch o ściane!!!
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:25:41 
mocuch
Zgadzam się skopiowałem ale przedstawiłem jakoś..
POZDRAWIAM!
 Autor komentarza: MrT
Data: 21-04-2012 11:27:43 
Z Tysonem jest dziwna sprawa.
Najpierw wielbisz Go jak Boga boksu.
Potem dowiadujesz się więcej o boksie i stwierdzasz, że był produktem marketingowym i walczył w słabych czasach.
Potem dowiadujesz się jeszcze więcej o boksie - i zauważasz, jakimi niezwykłymi cechami był obdarowany w szczytowym okresie, cechami jakich nie miał nikt inny przed Nim, i nikt inny po Nim. Zaczynasz porównywać bokserów, ich umiejętności, możliwości, fizyczność - i nagle Tyson znowu zaczyna gwałtownie rosnąć.
Cechy, które posiadał Tyson w szczytowym okresie, pozwalały Mu na podjęcie co najmniej wyrównanej walki z każdym championem HW w historii.
Czy mógł osiagnąć więcej? Jasne. Miał potencjał na największego pięściarza w dziejach, i nie wykorzystał tego. Stał się jednak prawdziwą ikoną boksu, obok Alego.
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:29:43 
MrT
Masz racje i to jest to za co Tysona na całym świecie uwielbiają..
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 11:31:03 
Faraon, Ty naprawdę nie potrafisz czytać...

Spinks, Holmes? Spoko, tylko to lata 80 (!!!). W latach 90 Tyson był w szerokiej czołowce ale był już past prime. Jego okres świetności trwał krótko. W latach 90 fartem pokonał takiego Bothę. I nie jestem 'zapędzony w pułapkę' po prostu niektórzy tutaj mają problem z czytaniem ze zrozumieniem i są odporni na wiedzę. Gadacie tak o Tysonie bo to postać wybitna medialnie ale nie wszyscy eksperci podchodzą tak do jego sportowego wymiaru. Jako przykład można podać śp Berta Sugara który w liście 100 najlepszych zawodników P4P dał Tysona na ostatnim miejscu...
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:33:04 
mocuch
Jescze jedna sprawa!
Gdy zaczołem interesowć się Tysonem to żaden nie miał zielonego pojęcia o necie a w wyborczej lub trybunie ludu nie pisali tego i pozwoliłem sobie wkleić pare fragmentów które byłem świadkiem w tamtym okresie oczywiście w tv na talerzu ..
POZDRAWIAM!
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:34:12 
HeadCrusher
PEACE..
 Autor komentarza: Faraon
Data: 21-04-2012 11:35:53 
HeadCrusher
Często cztam co czasami napiszesz i się zgadzam ale widocznie w tej kwesti mamy odmienne zdanie..
POZDRAWIAM i życze miłej soboty a ja spadam na plaże!!!
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 11:48:05 
Wymienić tą 15? No cóż, nigdy jej specjalnie nie układałem więc na szybko bez kolejności :
Lennox Lewis
Muhammad Ali
Joe Louis
Joe Frazier
George Foreman
Jack Dempsey
Rocky Marciano
Ezzard Charles
Evander Holyfield
Jack Johnson
Gene Tunney
Sonny Liston
Władimir Klitschko (co prawda wciąż aktywny ale wg mnie zasłuży sobie na to miejsce)
Floyd Patterson

Po tych zawodnikach mógłbym dać tych, którzy spieprzyli karierę na własne życzenie jak Tyson czy Bear a po tych kilku 'skoczków' z niższych kategorii jak RJJ czy
 Autor komentarza: AdamekFightPL
Data: 21-04-2012 11:54:33 
@HeadCrusher

Z tym Władimirem to sobie, że tak powiem ''za żartowałeś'' ?? nie jestem pewien czy Witalij zasługiwałby na miejsce w tej 15 a co dopiero Władimira... z tego co widzę, nie przepadasz za Tysonem, ale czy Ci się to podoba czy nie to jeden z lepszych bokserów wszech czasów chociaż gdy walczył w swojej świetności nie było super mocnych rywali. Co nie zmienia faktu, że zamieszczenie Władimira Kliczki a opuszczenie Mike Tysona jest karygodne według mnie... Tyson z walki z Lewisem mógłby sprawić kłopoty Władimirowi a taki z lat 90 czy nawet walk z Holyfieldem zmiótł by młodszego Kliczkę z powierzchni ziemi w ciągu 1-2 rund...
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 11:57:02 
Czemu karygodne? Nie przepadam za Kliczkami bardziej niż za Tysonem co nie zmienia faktu, że Władimir jest spełniony. Złoto na igrzyskach, świetna kariera, starał się rewanżować pogromcom. Również w bezpośredniej konfrontacji spokojnie stawiałbym na Władimira.
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 11:58:17 
HeadCrusher

"Spinks, Holmes? Spoko, tylko to lata 80 (!!!). W latach 90 Tyson był w szerokiej czołowce ale był już past prime."

O co kaman?? Czy ty wiesz co piszesz!!???

Czlowieku zaprzeczasz sam sobie.Gdzies wyzej napisales ze Tyson mial slabych przeciwnikow a teraz piszesz "Spinks,Holmes spoko tylko to lata 80" A moze nie wiedziales ze Mike mial takich rywali
??

Twoje komentarze sa podobne do postu nie jakiego cop ktory pisze duzo ale nie przestawia zadnych faktow,same ogolniki..
Szkoda czasu-sobota..
 Autor komentarza: Miro
Data: 21-04-2012 12:02:51 
HeadCrushe
Według mnie nie masz racji w ocenach i porównaniach Tomka Adamka i Andrzeja Gołoty. Jeśli chodzi o całokształt kariery zawodowej i wymierne wyniki to oczywiście Adamek przewyższa Gołotę ponieważ jest dwukrotnym mistrzem świata. Natomiast jeśli zawężymy się tylko do kat ciężkiej i porównamy talent umiejętności bokserskie warunki fizyczne ogólnie pojmowaną siłę fizyczną siłę ciosu technikę arsenał ciosów lewy prosty balans głowy i tułowia to ja uważam że Gołota przewyższa Adamka. Miał naturalne większe predyspozycje od Adamka do odniesienia sukcesu w wadze ciężkiej. Nie będę się już powtarzał bo wszyscy dobrze wiedzą iż głównym powodem że wymiernych sukcesów nie odniósł była jego słaba psychika. Dla mnie prime Gołoty to jego walki gdy był w pełni zdrów przed kontuzjami które zneutralizowały jego największą broń lewy prosty jeden z najlepszych w historii boksu. A więc gdy był stosunkowo młody. To jest Andrzej z walk z Bowe Grantem Sandersem. I mimo że Andrzej na własne życzenie przegrał z Bowe i Grantem to chyba nikt znający się na boksie nie może sobie wyobrazić że Adamek stoczył by z w / w wyrównane walki jeśli widzieliśmy jak prime Adamek stoczył walkę z zupełnie innym już Grantem - emerytem wolnym wypalonym człapiącym na nogach. Tak samo nie potrafię sobie wyobrazić jak Adamek zniósł by nawałnicę ciosów jeśli do takiej by doszło jaką oglądaliśmy w walce Gołota - Sanders. Pisanie o tym iż Adamek wygrał z bokserem ze ścisłej czołówki Arreolą natomiast Gołota z nikim z czołówki nie wygrał nie jest dobrym porównaniem klasy i umiejętności dwóch Polaków ponieważ każdy interesujący się boksem już w latach 90- tych dobrze wie że wówczas czołówka to byli bokserzy zdecydowanie lepsi od Arreoli . I śmiem twierdzić że tamten Gołota wszystkich przeciwników Adamka poza Kliczko pokonał by w bardziej spektakularny sposób niż to zrobił Tomek. Raczej szybki mobilny Gołota który powalił na dechy Bowe błyskawicznie rozprawił by się z bokserami z którymi Adamek walczył / a nawet męczył się / 12 rund. Żeby obiektywnie i sprawiedliwie oceniać Gołotę i Adamka to nie można wyciągać daleko idących wniosków z walki Gołota - Adamek tylko zgodzić się ze stwierdzeniem po walce pana Pindery który powiedział że Andrzej z walk z Bowe zupełnie inaczej stoczył by tę walkę. Pewnie w domyśle chodziło mu zresztą tak jak i mnie że po prostu Gołota by wygrał. Reasumując ja uważam że w swoim prime Gołota był lepszym silniejszym bokserem od prime Adamka. Natomiast Adamek jest mądrzejszym inteligentniejszym lepszym taktykiem w ringu od Gołoty. I dlatego mimo swoich ograniczeń fizycznych wygrywa z bokserami tzw naturalnymi ciężkimi swoją techniką szybkością determinacją siłą woli sprytem. Pamiętajmy że Gołota po roku 2000 to było już jego post prime mimo iż dał niezłe walki np z Ruizem czy Byrdem . Gdy byśmy widzieli w tych walkach Andrzeja z walki z Bowe to mielibyśmy mistrza świata. Andrzej po roku 2000 już niestety nie miał swojej najlepszej broni lewego prostego takiego jak w latach 90-tych. Na negatywną ocenę kariery Gołoty rzutuje kilka walk wpadek albo plam. Są to trzy walki. Z Lewisem Tysonem Brewsterem. ADAMEK takich wpadek kibicom nie dał ale też nie walczył z bokserami klasy w / w .
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 12:03:35 
Wiem co piszę. To dwa wielkie i znane nazwiska przy czym Holmes był po dwóch porażkach i po długiej przerwie a z Spinksem walka skończyła się zanim tak naprawdę się zaczęła. Przy czym to byl wciąż ten jego krótki prime o którym wciąż powtarzam , że wtedy był wybitnością ale w całokształcie nie uznaję go jako kogoś wybitnego.
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 12:05:57 
HeadCrusher

Rocky Marciano
Gene Tunney
Władimir Klitschko




Gratuluje))))) Masz pojecie o boksie))))
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 12:08:19 
"Gołota wszystkich przeciwników Adamka poza Kliczko pokonał by w bardziej spektakularny sposób niż to zrobił Tomek."

Podobnie Tyson zrobiłby to bardziej spektakularnie od Aliego...i o czym to świadczy? Tylko o różnicy stylów.

Psychika Gołoty była jego stałą wadą więc uzależnienie wyniku od niej jest konieczne.
Poza tym to nie tak , że Gołota miał lepsze predyspozycje. Był większy - to fakt, ale również walczył po amerykańsku a tego się nauczył dzięki wcześniejszemu przyjazdowi. Adamek zaczął się uczyć amerykańskiego boksu dopiero od Bloodwortha w wieku 34 lat..A skoro Gołota nie potrafił nokautować przeciętniaków to tym bardziej nie znokautowałby Adamka. Gołota również w walkach z Bowe tylko wyglądał na świetnego. Ale wyglądał tylko tak na tle past-prime Bowe, otłuszczonego z którym i tak sobie nie potrafił poradzić.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 12:10:19 
"HeadCrusher

Rocky Marciano
Gene Tunney
Władimir Klitschko




Gratuluje))))) Masz pojecie o boksie)))) "


Rozwiń dlaczego? Władimira tłumaczyłem, Marciano nigdy nie przegrał - można mieć zastrzeżenia ale to wciąć pewien fenomen, który zasługuje na taką pozycję a Tunney również tak naprawdę nigdy nie przegrał w dodatku pokonał dwukrotnie Dempseya wywodząc się z niższych wag.
 Autor komentarza: AdamekFightPL
Data: 21-04-2012 12:27:55 
Porównywanie Adamka z Gołotą jest nie na miejscu. To tak jak by porównywać Roya Jones Jr z Tysonem. Adamek był mistrzem w dwóch kategoriach wagowych a Gołota w żadnej i to sprawia, że jednak Tomek osiągnął w boksie więcej jednak czy jest lepszym bokserem od Gołoty prime? umiejętności na pewno mniejszych od Andrzeja nie ma, ale warunki fizyczne ograniczają Tomkowi to co mógł zrobić Andrzej. Niestety taka jest prawda. Gołota był urodzonym zawodnikiem wagi ciężkiej a Tomek to taki polski Roy Jones Jr przechodząc z kategorii półciężkiej ( 79kg ) do kategorii junior ciężkiej ( 90 kg ) a następnie do kategorii ciężkiej ( 91 kg + ) gdzie obecnie waży w okolicach 100-102 kg i będąc w tej kategorii zawodnikiem pierwszej 10... Adamek to fenomen. Jednak zawsze bardziej ceniona była waga ciężka a tam jednak Gołota osiągnął o wiele więcej od Tomka chociaż tak na prawdę nigdy nie był w czołowej 10 najlepszych zawodników tej kategorii. W sumie nie ma co się produkować bo wojna polsko-polska nigdy się nie skończy i kibicie starsi będą za Gołotą a młodsi za Adamkiem. Tylko dlaczego Ci ludzie nie mogą zrozumieć, że każda epoka ma swojego boksera? był czas Gołoty teraz jest czas Adamka, ale zamiast cieszyć się poczynaniami ''Górala'' wolą się kłócić kto był lepszy Adamek czy Gołota? non sens. Trochę wybiegłem z tematu.
 Autor komentarza: adam77
Data: 21-04-2012 12:33:48 
HeadCrusher

Tak na szybko.

Widze ze bardzo lubisz statystki.Czyli jak zobaczysz u jakiegos bokser 0 w rekordzie to znaczy ze to super bokser.

-Marciano
Jezeli mowisz ze Tyson walczyl w slaby latach to zobacz sobie z kim walczyl Rocky
Louisa, Moorea,Charlesa,Walcotta- calkowiecie wyboksowani kolesie i w sumie kazdym z nich sie meczyl.Slabe warunki chyba i 85-90 kg
Nic poza sila nie mial zero techniki,wolny(to cos takiego jak abracham w dzisiejszych czasach). Myslisz ze dalby rade z tysonowi??/
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 12:43:53 
Nie cenię statystyk, gdyż Robinson miał kilkanaście porażek, Archie Moore również a byli wybitnymi pięściarzami!

Poza tym tu nie chodzi o to 'czy da radę Tysonowi" bo nie na tym polega układanie rankingu, kto kogo pobije tylko o całokształt kariery.

Co do Marciano to bądź co bądź znana postać i zasługuje na miejsce w takim zestawieniu na dalszych miejscach.
 Autor komentarza: Miro
Data: 21-04-2012 12:58:35 
Gołota na 51 walk ma 33 wygrane przez nokaut. Nie chce mi się wierzyć żeby to byli sami kelnerzy. A jeśli tak to Adamek też znokautował kelnera Maddaloine . Bowe może w pierwszej walce był otłuszczony ale w drugiej zrzucił nadwagę kilogramów i leżał na dechach po raz drugi w karierze. Gołota jak dobrze trafił to jednym ciosem powalił Granta na dechy. Chciałbym zobaczyć jak Adamek jednym ciosem powali na dechy 2 metrowca. O mały włos to stary wolny Grant by ustrzelił Adamka prime. Oczywiście że nigdy się nie przekonamy czy prime Gołota w bardziej spektakularny sposób pokonał by przeciwników Adamka ale tak mogę domniemywać na podstawie umiejętności bokserskich prime Gołoty. Samo proste porównanie jaką wartość miał Grant i McBride gdy walczyli z Gołotą a jaką gdy walczyli z Adamkiem. Oczywiście nie dlatego Gołota przegrał z Grantem bo był gorszy w tamtej walce tylko Grant wygrał na życzenie Gołoty. Nikt nie wie dlaczego Gołota odmówił kontynuowania walki. Zwycięzca miał walczyć z Lewisem. Może Andrzej bał się drugiej walki z mistrzem świata. Nie piszę że Gołota by znokautował Adamka gdyby z Tomkiem mógł zawalczyć Andrzej zdrowy młody szybki ze świetnym lewym prostym jak w walce z Bowe ale na pewno we wszystkich aspektach bokserkich byłby lepszy od Gołoty z roku 2009. A jeśli siła fizyczna umiejętności i doświadczenie w kat ciężkiej byłoby po stronie Andrzeja to nie mogę sobie wyobrazić że Adamek pokonał by Gołotę. Byłoby raczej na odwrót.
 Autor komentarza: HeadCrusher
Data: 21-04-2012 13:03:27 
"Bowe może w pierwszej walce był otłuszczony ale w drugiej zrzucił nadwagę kilogramów i leżał na dechach po raz drugi w karierze."

On był wrakiem niezależnie od tego ile ważył. W ostatniej walce z chorym Holyfieldem sobie już nie radził...
A siła ciosu nie jest tak istotna, po prostu Gołota nie miał nokautującego ciosu, wystarczał na to by zrobić knockdown ale nie nokaut..
 Autor komentarza: Miro
Data: 21-04-2012 13:20:08 
Jeśli BOWE był wrakiem w dwóch walkach z Gołotą to przyjmując Twoje słownictwo należy tylko współczuć jak słabym musiał być Andrzej bokserem w wadze ciężkiej jeśli dał wyrównane walki z wrakiem. Dla mnie słowo wrak może pasować do alkoholika który przez pijaństwo stoczył się na dno i stał się wrakiem człowieka.
 Autor komentarza: coolpix
Data: 21-04-2012 13:35:41 
szpilka dla mnie ma potencjał.w wieku 23 lat jest perspektywiczny,utalentowany i potenjałem w wadze ciężkiej zjada adamków,wachów,wawrzyków itp.przy dobrym prowadzeniu,poprawie umiejętności technicznych to absolutnie matriał na mistrza świata.takie mam zdanie.pozdrawiam.
 Autor komentarza: baxx
Data: 21-04-2012 14:20:19 
Ja tam Szpili nie lubię, ale bardzo chętnie oglądam jego walki i uważam go za utalentowanego zawodnika. Pozostałe wojaki są nudne jak flaki z olejem, to chyba jedyny naprawdę widowiskowy bokser z 12KP


Jak na wagę ciężką jest bardzo szybki i zwinny, a do tego ma petardę w łapie. Warunki fizyczne ma przyzwoite (bodaj 193, to więcej niż np. Holyfield czy Haye) i jest mańkutem. Jego problemem jest jedynie półmózgowie, ale może się ogarnie.

Nie wiem, jak wypadły jego sparingi z Władem, ale jeżeli jako tako sobie radził, to z McClinem powinien też dać radę.
 Autor komentarza: cienkiBolek
Data: 21-04-2012 14:28:58 
baxx tym wpisem pokazales ze masz male pojecie o boksie ale poniewaz wszyscy moga wpisywac komenty wiec takie badziewie tez ma prawo tu byc
 Autor komentarza: mocuch
Data: 21-04-2012 14:42:08 
Autor komentarza: baxx
Data: 21-04-2012 14:20:19

"Nie wiem, jak wypadły jego sparingi z Władem, ale jeżeli jako tako sobie radził, to z McClinem powinien też dać radę."

Widzę, że jesteś trochę zdezinformowany więc Cię uświadomię :P Szpila sparingi z Kliczką rozpocznie dopiero w czerwcu... :)
 Autor komentarza: KOSTROMA
Data: 21-04-2012 15:37:28 
HeadCrusher Władymir niemiłosiernie mordował się z Davidem Haye więc na jakiej podstawie twierdzisz ,że w walce z prime Tysonem ,który przewyższał Brytyjczyka zarówno pod względem umiejętności technicznych w ofensywie , defensywnych jak i czysto fizycznych czyli szybkość i dynamika Ukrainiec byłby wyrażnym faworytem???
 Autor komentarza: andrewsky
Data: 21-04-2012 19:51:27 
HeadCrusher
Ja respektuje to,ze kazdy ma prawo do wlasnej opini,ale manipulujesz kryteriami oceny
Z jednej strony mowisze ze Tyson wstrzeli sie w czas kiedy hevy byla slaba,a z drugiej promujesz Marciano,mistrza czasow nedzy i rozpaczy.To rowniez dotyczy Dempseya,ktory zeby znalezc jakis w miare rownorzednych przeciwnikow musial walczyc z mistrzem nizszej kategorii,a tytul zdobyl pokonujac ex pastucha.
Tunney,ktory jest na Twojej liscie tylko nieudolonsci sedziego ringowego zawdziecza,to ze nie przegral rewanzu z Dempseyem...ktory do pierwszej ich walki "trenowal"grajac w wodewilach
Liston-czy on osiagnol wiecej niz Mike???
To samo Patterson
Dokonania Ezzarda Charlesa w dywizji hevy(wybitnego zawodnika)tez nie sa oszalamiajace
Mozesz miec uprzedzenia do jakiegos piesciarza,ale proba popracia wlasnych uczuc niby merytocznymi argumentami,wyszla Ci dosc zalosnie
Poprostu na swojej liscie umiesciles znanych piesciarzy,gimnastykujac sie przy tym,zeby Tyson sie tam nie znalazl....\Trzeba chociaz bylo dac Vitalija,albo Holmesa,a najlepiej ich obu
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.