REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2012-02-10

 

PROMO: PACQUIAO vs BRADLEY

Redakcja, AdamekFightPL, youtube.com

2012-02-10

SCOTT POZNAŁ RYWALA

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2012-02-10

Po ponad trzech latach nieobecności  na zawodowe ringi powróci Malik Scott (32-0, 11 KO).31-letni Amerykanin 18 lutego zmierzy się z solidnym testerem Kendrickem Relefordem (22-15-2, 10 KO) na gali w American Bank Center w Teksasie. W walce wieczoru wystąpią Paul Williams i Nobuhiro Ishida oraz Tavoris Cloud i Gabriel Campillo.

- Wracam silniejszy, poradziłem sobie z przeciwnościami losu. Jestem przygotowany psychicznie i fizycznie. Zmieniłem się nie do poznania. Ludzie przekonają się, że w wadze ciężkiej jest jeden potężny Amerykanin – powiedział Scott, który niegdyś był sparingpartnerem Tomasza Adamka.

HRIUNOW: 'CHCĘ SPOJRZEĆ STEWARDOWI W OCZY'

Rusłan Czikow, boxingnscene.com, fot. allboxing.ru

2012-02-10

Władimir Hriunow, menedżer regularnego mistrza świata federacji WBA w wadze ciężkiej Aleksandra Powietkina (23-0, 16 KO), zaprzecza ostatnim rewelacjom Emanuela Stewarda.

W wywiadzie udzielonym serwisowi On The Ropes Boxing Radio szkoleniowiec Władimira Kliczki (56-3, 49 KO) mówił: "Władimir zna język rosyjski i podczas walki Aleksandra z Chambersem w 2008 roku słyszał rozmowy jego współpracowników. Powietkin chciał się wtedy poddać. Świadczyć to może o tym, że Sasza nie jest zbyt mocny psychicznie".

- To kłamstwo! - oburza się Hriunow. - Pojedynek z Chambersem mam zapisany na taśmie i z chęcią udam się do Austrii na obóz treningowy Kliczków, aby spojrzeć w oczy Stewardowi i Władimirowi. Wyświetlę im materiał i jeżeli znajdą na nim moment, w którym Aleksander prosi o przerwanie walki, to wypiszę im czek na milion dolarów. Tego typu kompromitujące Powietkina wypowiedzi z ich ust nie powinny padać - mówi menedżer rosyjskiego boksera.

Hriunow zaprzeczył również słowom Stewarda, jakoby podczas spotkania przed kilkoma laty miał nazwać młodszego z braci Kliczków idolem Powietkina.

STEWARD: 'WŁADIMIR NIE BĘDZIE ZWLEKAŁ'

Redakcja, On The Ropes Boxing Radio

2012-02-10

Emanuel Steward, szkoleniowiec mistrza świata federacji IBF, IBO, WBA i WBO w wadze ciężkiej Władimira Kliczki (56-3, 49 KO) przewiduje, że najbliższa walka jego podopiecznego z Jeanem Markiem Mormeckiem (36-4, 22 KO) będzie miała zupełnie inny przebieg niż lipcowe starcie z Davidem Haye'em.

- Musimy przygotować się na zupełnie inny styl walki przeciwnika w porównaniu z ostatnim rywalem Władimira - Davidem Haye'em, z którym trzeba było bawić się w kotka i myszkę. Mormecka trenuje Kevin Rooney, który swego czasu pracował z Mikiem Tysonem. Styl naszego rywala polega na świetnym balansie tułowia, pressingu oraz kombinacjach złożonych z wielu uderzeń - tłumaczy amerykański trener.

Steward zapowiada, że kibice doczekają się efektownego zakończenia pojedynku i nastąpi on wcześniej niż w końcowej fazie walki.

- W pierwszych rundach będzie trzeba się przyzwyczaić do stylu Mormecka. W czwartej, piątej odsłonie Władimir przejmie inicjatywę na dobre i zacznie trafiać rywala swoimi bombami. Tym razem nie będzie zwlekał z zakończeniem walki, jak miało to miejsce w poprzednich potyczkach - zapewnia szkoleniowiec.

ZDJĘCIE DNIA: 14-LETNI MASTERNAK

Redakcja, Materiał własny

2012-02-10

Ostatnio coraz głośniejsze robi się nazwisko Mateusza Masternaka (25-0, 19 KO), o czym najlepiej świadczy podpisanie przez niego kontraktu z Sauerland Event. A jak wyglądał "Master" w wieku 14. lat? A no właśnie tak...

SZANSA SZOTA

Per Ake Persson, boxingscene

2012-02-10

Kiedy Krzysztof Szot (15-1-1, 5 KO) przegrywał z Felixem Lorą wydawało się, że jego kariera zakończyła się na dobre. W boksie zawodowym jest jednak czasem tak, że porażka o dziwo może przynieść lepsze oferty. Tak właśnie mają się sprawy z doświadczonym Polakiem, który dostał szanse zaboksowania o tytuł Unii Europejskiej (EU) wagi lekkiej.

Blisko 34-letni Szot 17 marca na włoskim ringu skrzyżuje rękawice z miejscowym osiłkiem, niepokonanym Luca Giaconem (18-0, 17 KO), dla którego będzie to pierwsza obrona tego tytułu.

'JESTEM LEPSZY OD MARQUEZA, POKONAM PACQUIAO!'

Edward Chaykovsky, boxingscene.com

2012-02-10

Mistrz świata WBO w wadze junior półśredniej, Timothy Bradley (28-0, 12 KO), podpisał kontrakt na pojedynek z najpopularniejszym obecnie pięściarzem świata - Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO). W stawce ich czerwcowej walki znajdzie się należący do Filipińczy tytuł federacji WBO w limicie 147 funtów.

Niepokonany Amerykanin jest przez większość ekspertów skazywany na porażkę, ale znajdują się i tacy, którzy upatrują w "Pustynnej Burzy" pogromcę Pacquiao i przyszłego króla P4P. Bradley zarobi na potyczce z "Pacmanem" około 5 milionów dolarów.

- On może zostać pokonany - zapewnia Amerykanin. - Muszę tylko się do niego dobrać i boksować zgodnie z planem. Znam jego słabości i ulubione zagrywki. Jestem przekonany, że wygram tę walkę. Pacquiao nie trafia już tak, jak robił to kiedyś. Widać to nawet w ubiegłorocznej potyczce z Shanem Mosleyem. Marquez ma na niego sposób, a to 38-letni zawodnik, który najlepsze ma już dawno za sobą. Ariza szukał wymówek po walce i zwalał wynik na różne rzeczy, ale przecież przed wyjściem do ringu zapewniał, że nawet Bóg nie wygrałby z Pacquiao. Ja jestem młodszy, szybszy i silniejszy od Marqueza.

MATTHYSSE vs SOTO NA PRZYSTAWKĘ PRZED WIELKIM REWANŻEM

Rick Reeno, boxingscene.com

2012-02-10

Szefowie Golden Boy Promotions szykują arcyciekawą galę na 19 maja. W Mandalay Bay w Las Vegas, oprócz wyczekiwanego rewanżu pomiędzy Amirem Khanem (26-2, 18 KO) a Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO), dojdzie też do drugiego równie interesującego starcia - znakomity Humberto Soto (57-7-2, 34 KO) zmierzy się z najgroźniejszym puncherem w limicie 140 funtów, Lucasem Martinem Matthysse (29-2, 27 KO).

- Jesteśmy blisko zapięcia wszystkiego na ostatni guzik. To byłaby kolejna wojna i kandydat do miana najlepszej walki roku. Nie mogę sobie przypomnieć ostatniego tak dobrego wieczoru z boksem w otwartym kanale HBO. Chodzi mi oczywiście o gale tej rangi, z pojedynkami jak Khan-Peterson i Soto-Matthysse. Trudno wyobrazić sobie coś lepszego - powiedział Richard Schaefer. - Tu nie ma mowy o tańcu. To będą dwie ekscytujące wojny. Właśnie takie gale chcemy organizować. Robimy to, co wychodzi nam najlepiej, czyli doprowadzmy do największych możliwych walk.

KLICZKO: 'ZMUSIŁEM LEWISA DO EMERYTURY'

Dmitrij Łukaszow, Sportbox.ru

2012-02-10

Przygotowując się do pojedynku z Dereckiem Chisorą (15-2, 9 KO), który odbędzie się 18 lutego w Monachium, mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej Witalij Kliczko (43-3, 40 KO) opowiedział o zadaniach na walkę z Brytyjczykiem, a także o wkładzie swojej rodziny w historię światowego boksu.

- W lipcu skończył pan 40 lat, to ważna granica wieku. Z jakimi przemyśleniami przywitał pan 40. urodziny?
Witalij Kliczko:
Nie czuję żadnej granicy. Tak naprawdę czuję się dzisiaj lepiej niż w wieku 25 lat. Mogę robić dokładnie to, czego chcę ja sam. Jestem w znakomitej formie. Przyznaję jednak, że jeśli wówczas usłyszałbym od kogoś, że w wieku 40 lat będę jeszcze walczył, to bym nie uwierzył.

- Myśli o zakończeniu kariery często przychodzą do głowy?
WK:
Miewam je. Trzeba być realistą. Właściwie wszystkie cele, które stawialiśmy sobie z bratem, już wypełniliśmy. Wspólnie napisaliśmy nową historię boksu. Przed nami nikt nie zebrał wszystkich mistrzowskich tytułów. Mamy jednak jeszcze jedno marzenie, o której w tej chwili nie chcę mówić. Jestem przesądny i nie chcę, żeby szczęście się do nas nie uśmiechnęło. Wszystko powinno być jasne w najbliższym czasie.

KONFERENCJA PRZED GALĄ W ŁOMŻY

Mariusz Serafin, Nagranie własne

2012-02-10

Dziś w w białostockim hotelu Jard odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca kolejną galę należącej do Dariusza Snarskiego grupy Boxing Production, która odbędzie się 10 marca w Łomży. Pojawili się na niej pięściarze, których za miesiąc zobaczymy w ringu, a więc między innymi Aleksy Kuziemski (22-4, 6 KO), Krzysztof Rogowski (2-0, 1 KO), Robert Świerzbiński (7-0, 1 KO) oraz Czawazi Chacygow (6-0, 4 KO). Retransmisję gali przeprowadzi stacja Orange Sport. Zapraszamy do obejrzenia zapisu video z konferencji.

AFOLABI KRYTYKUJE FLORESA

Phil D. Jay, boxingscene.com

2012-02-10

Ola Afolabi (18-2-3, 8 KO) ma prawo czuć się sfrustrowanym. Jeden z najlepszych pięściarzy kategorii junior ciężkiej bezskutecznie próbuje przekonać do walki BJ’a Floresa (27-1-1, 17 KO). Brytyjczyk bowiem ma wystąpić 3 marca na gali Władimira Kliczki i miałby okazję sięgnąć po tymczasowy pas WBO. Tylko przeciwnika ciągle brakuje…

- Mój punkt widzenia jest następujący – Flores boi się walki i za wszelką cenę szuka wymówek. Przecież on walczył w zeszłym tygodniu i wygrał przed czasem więc chyba powinien być w formie, prawda? Flores jest jednym z tych gości, którzy chcieliby dopchać się do tytułu mistrzowskiego nie ponosząc wcześniej żadnego ryzyka. Dlatego nie mam do niego szacunku.

- Być może jest dobrym biznesmenem i cwaniaczkiem, ale na pewno nie wojownikiem. W przeszłości miała miejsce następująca sytuacja - miałem trzy lata przerwy i dostałem propozycję walki za cztery tygodnie od jednego z najniebezpieczniejszych cruiserów na świecie, który nazywa się Eric Fields. Musiałem zrzucić 45 funtów, ale podjąłem wyzwanie. Zarobiłem 4 tysiące dolarów… W 2009 roku oferowaliśmy Floresowi 30 tysięcy dolarów. Powiedział „tak”, a potem przez miesiąc nie dawał znaku życia  - zdradza Afolabi, który nosi przydomek "Kryptonite".

DEBIUT MICHELUSA W 60 KG

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2012-02-10

Dawid Michelus, jeden z najbardziej obiecujących młodych polskich pięściarzy amatorskich, w którym wielu kibiców pokłada spore nadzieje medalowe przed IO w Londynie, zadebiutował w nowej kategorii wagowej do 60 kg, na memoriale Istvana Bocskaia w węgierskim Debreczynie. Po dwóch zwycięskich walkach, dziś uległ na punkty 9-14 w pojedynku półfinałowym Uzbekowi Fazliddinowi Gaibnazarowowi. Zawodnik z Uzbekistanu jest ćwierćfinalistą ostatnich mistrzostw świata, w których przegrał po wyrównanej walce z samym Wasylem Łomaczenką.

- Rywal był groźny, ale ja przegrałem bardziej na skutek braku doświadczenia w nowej kategorii, choć nie czułem, aby moi przeciwnicy byli silniejsi ode mnie. Jestem także na początkowym etapie przygotowań do kwalifikacji olimpijskich, z trenerem Nowakiem pracowaliśmy głównie nad siłą i wytrzymałością, etap szybkości i koordynacji dopiero przed nami, więc trochę mi zabrakło z tak dobrym rywalem. Po drugiej rundzie walka była na remis, niestety w trzeciej dałem złapać się na parę kontr i przegrałem. Ale dobrze czuję się w 60 kg i pozostanę w tej kategorii, jestem już po rozmowach z trenerami. Wystąpię w wadze lekkiej na mistrzostwach Polski w Poznaniu i w turnieju kwalifikacyjnym na IO w Londynie. Jestem znacznie mocniejszy w nowej kategorii, zakwalifikuję się na olimpiadę - powiedział w rozmowie z BOKSER.ORG wychowanek pilskiego "Sokoła", reprezentujący także barwy Lechma PKB Poznań.

HERNANDEZ ZŁAMAŁ RĘKĘ

Rafał Kyć, Media niemieckie

2012-02-10

Jak poinformowały niemieckie media, mistrz świata IBF wagi cruser Yoan Pablo Hernandez (26-1, 13 KO) podczas sobotniej walki ze Stevem Cunninghamem, złamał kość sródręcza w lewej dłoni. We wtorek Kubańczyk przeszedł operację i według lekarskich prognoz, będzie musiał odpocząć od treningów przez około cztery miesiące.

- Cóż za pech. Z tego co mi wiadomo Hernandeza czeka teraz czteromiesięczna przerwa. Jeżeli zbyt wcześnie rozpoczniemy treningi, istnieje wielkie ryzyko, że kontuzja się odnowi. Niestety nie mamy wpływu na takie zdarzenia - powiedział trener Kubańczyka, Ulli Wegner.
 

LEBIEDIEW: 'SASZY WYSTARCZY PRACA DOMOWA'

Redakcja, allboxing.ru

2012-02-10

Denis Lebiediew (23-1, 17 KO) to serdeczny znajomy Aleksandra Powietkina (23-0, 16 KO). Panowie bywają na swoich walkach i nie inaczej będzie 25 lutego w Stuttgarcie, gdzie 32-letni "Sasza" bronić będzie tytułu WBA World w wadze ciężkiej przed Marco Huckiem (34-1, 25 KO).

- Powoli szykujemy się do podróży do Niemiec. Nie chcę bawić się w szczegółowe prognozy, ale jestem pewien, że wszystko pójdzie po naszej myśli - mówi 32-letni Lebiediew, starszy od Powietkina o niecałe trzy tygodnie. Zdaniem Denisa, inny rezultat niż wygrana jego kolegi będzie można uznać za wielką niespodziankę.

- Huckowi będzie nie ciężko, ale ogromnie ciężko. Waży teraz mniej więcej tyle samo, co Sasza - zgoda. Jednak Marco nigdy wcześniej nie walczył z tak potężnymi bokserami, nie przyjmował tak dużo uderzeń o takiej mocy.
Sądzę, że do zwycięstwa Saszy wystarczy dokładnie odrobienie pracy domowej - tłumaczy posiadacz pasa tymczasowego pasa mistrzowskiego WBA w wadze cruiser.

Lebiediew odniósł się też do rozegranej w ostatnią sobotę potyczki na szczycie w swojej dywizji - rewanżowego starcia Yoana Pablo Hernandeza (26-1, 13 KO) ze Steve'em Cunninghamem (24-4, 12 KO).

MAZIKIN DLA GERBERA

Redakcja, boxingnews.com.ua

2012-02-10

25 lutego podczas gali grupy Sauerland Event Aleksiej Mazikin (17-6-2, 4 KO) zmierzy się z nieźle rokującym Edmundem Gerberem (18-0, 12 KO). Pojedynek 36-letniego Ukraińca z 23-letnim Niemcem (na zdjęciu) w wadze ciężkiej zakontraktowany będzie na 8 rund. W głównej walce wieczoru pasa WBA World przed Marco Huckiem bronić będzie Aleksander Powietkin.

Mazikina, srebrnego medalistę mistrzostw świata w Belfaście (2001), polscy kibice pamiętać mogą choćby z pojedynku z Andrzejem Wawrzykiem, który odbył się pod koniec 2009 roku w Łodzi. Po dziesięciu rundach jednogłośnie na punkty wygrał Polak.

Swoje ostatnie walki Mazikin i Gerber kończyli identycznym rezulatatem - KO w 1. rundzie. W październiku Ukrainiec znokautował Maximiliana Rabe, a 3 grudnia w Helsinkach Gerber potrzebował zaledwie 18 sekund, aby zakończyć walkę z Marcusem McGee.

CANELO I CHAVEZ NA CELOWNIKU WILLIAMSA

Ryan Burton, boxingscene.com

2012-02-10

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych, Paul Williams (40-2, 27 KO), w rozmowie z BoxingScene wyznał, że czuje się spełniony jako bokser, ale daje sobie jeszcze jedną szansę i postara się wrócić na szczyt.

- Z pomocą pana George'a Petersona mądrze inwestowałem zarobione pieniądze. Kupowałem nieruchomości i to się oplaciło. Teraz wracam po wielkie trofea. Stać mnie jeszcze na powrót na szczyt. Chcę stoczyć trzy lub cztery wielkie walki. Nie jest mi łatwo. Rywale często się wycofują i ciągle muszę coś zmieniać w przygotowaniach - wyznał "Punisher".

Williams uważa, że jego największym sukcesem było pokonanie Antonio Margarito, który w 2007 roku był jednym z najbardziej unikanych pięściarzy. - To było moje najlepsze zwycięstwo. Nikt wtedy nie chciał wyjść z nim do ringu. Tony był bestią. Winky Wright i Sharmba Mitchell to kolejni dwaj zawodnicy, których wszyscy się bali. Wiele dokonałem, byłem w końcu mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych.

Amerykanin nie zdecydował jeszcze w jakiej dywizji będzie kontynuował swoją karierę, ale na jego liście życzeń znajdują się dwie meksykańskie gwiazdy młodego pokolenia. - Nie chcę wybiegać myślami za daleko w przyszłość, ale Chavez Junior i Canelo Alvarez to moi wymarzeni przeciwnicy. Zostawiam wybór moim trenerom i managerom.

FRAGOMENI KONTRA BRANCO

Per Ake Persson, boxingscene

2012-02-10

O tym mówiło się już od dawna... Włosi doczekają się swojej walki dekady, kiedy dwóch weteranów ringów zawodowych i zarazem dawnych mistrzów świata spotka się twarzą w twarz. Chodzi o batalię w dywizji junior ciężkiej pomiędzy doświadczonym Giacobbe Fragomenim (29-3-1, 12 KO) a jeszcze starszym Silvio Branco (62-10-2, 37 KO).

Do pojedynku dojdzie 17 marca na tej samej gali, na jakiej wystąpi Krzysztof Szot. Stawką tej konfrontacji będzie "srebrny" pas organizacji WBC, co należy tak naprawdę traktować bardziej jako eliminator tejże federacji.

GARCIA O WALCE Z CONCEPCIONEM

Chris Robinson, boxingscene.com

2012-02-10

Jeden z najciekawszych prospektów w zawodowym boksie, boksujący w wadze piórkowej Miguel ''Mikey'' Garcia (27-0, 23 KO) 10 marca zmierzy się w San Juan z Bernabe Concepcionem (29-5-1, 15 KO) podczas gali, której pojedynkiem wieczoru będzie starcie Lopez-Salido II. Zwycięzcy walk w San Juan być może zmierzą się w pojedynku o mistrzostwo świata WBO, które w tej chwili należy do Orlando Salido.

- Znam Concepciona, to trudny przeciwnik. Widziałem go m.in. w walkach z Lopezem i Luevano. On zawsze wychodzi do ringu, by wygrać. Zawsze próbuje. Zranił Lopeza, ale nadział się na jego bombę w drugiej rundzie i przegrał, choć równiez dobrze mógł ten pojedynek wygrać. Nie jest to dla mnie oznaka słabości. Jak powiedziałem, czeka mnie trudna walka - oświadczył Garcia.

PIROG vs N'JIKAM 6 KWIETNIA?

Alexey Sukachev, Jakub Bilunski, boxingscene.com

2012-02-10

Według źródeł francuskich, 6 kwietnia może dojść do walki Hassan N'Dama N'Jikama (26-0, 17 KO) z mistrzem świata WBO, Dimitrijem Pirogiem (19-0, 14 KO). N'Jikam zwakował tytuł WBA interim, unikając starcia z Kazachem Giennadijem Gołowkinem (posiadaczem pasa WBA regular), ale pojedynek z Rosjaninem powinien być ucztą dla koneserów boksu.

Jest jednak jeden problem - miejsce, w którym ma zostać rozegrana walka. Gwinea Równikowa jest krajem rządzonym przez jednego z najbardziej okrutnych władców na świecie - Teodora Obianga Nguema Mbasogo. W Gwinei Równikowej prawa człowieka łamane są we wszelki możliwy sposób, obywatele tego kraju żyją w ciągłej obawie o swoje życie. Czy naprawdę chcemy organizacji walk bokserskich w takich krajach? Czas już chyba skończyć z tego typu pomysłami, choć jako kontrargument ktoś może przypomnieć ''Rumble in the Jungle''...

CLOUD: ONI ZOSTANĄ PRZEZE MNIE ZRANIENI

Luis Sandoval, boxingscene.com

2012-02-10

Mistrz świata IBF wagi półciężkiej, Tavoris Cloud (23-0, 19 KO) wypowiedział się na temat swojej nadchodzącej walki i stanu kategorii do 175 funtów. 18 lutego w teksańskim Corpus Christi Cloud zmierzy się z Hiszpanem Gabrielem Campillo (21-3-1, 8 KO).

- Na każdej swojej walce chcę odcisnąć znak jakości. W ten sposób zdobędę fanów, których ilość przekona innych mistrzów świata do walki ze mną. Czuję również presję, ponieważ kocham ludzi i nie chcę ich zawieść. Jestem takim typem zawodnika. Inni mistrzowie wagi półciężkiej szukają wciąż nowych wymówek, by uniknąć spotkania z Cloudem w ringu. Oni zostaną w końcu przeze mnie zranieni. Nie nazywam swojego zawodu boksem. Czuję, że jestem współczesnym gladiatorem i ci goście o tym wiedzą - powiedział Clloud.

- Bardzo chciałbym walczyć z Bernardem Hopkinsem. On jest uważany za jednego z najlepszych zawodników wszechczasów. Pokonanie Hopkinsa byłoby czymś wspaniałym - dodał ''Thunder''.

SOSNOWSKI-KOŁODZIEJ: SPARING ZADANIOWY

Redakcja, Nagranie własne

2012-02-10

W ubiegłym tygodniu w sali na warszawskich Bielanach odbyły sie otwarte zajęcia pięściarzy grupy 12 Rounds KnockOut Promotions. Obecni sympatycy boksu mieli okazję zobaczyć między innymi zadaniowy sparing byłego mistrza Europy i byłego pretendenta do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej Alberta Sosnowskiego (46-4-2, 28 KO) i Pawła Kolodzieja (29-0, 17 KO), wciąż czekającego na największe wyzwania zawodnika kategorii cruiser.

W DEBRECZYNIE FINAŁY BEZ POLAKÓW

Redakcja, boxing.hu

2012-02-10

Młody pięściarz gdańskiego klubu SAKO, Tomasz Jabłoński (75 kg - na zdjęciu), podczas Memoriału Istvana Bocksaia w Debreczynie  przegrał przez RSC (kontuzja) w 3. starciu półfinałowy pojedynek z 19-letnim reprezentantem gospodarzy, Zoltanem Harcsą, z którym rywalizował bez powodzenia podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy w Ankarze.

Dodajmy, że Harcsa to jedna z największych nadziei węgierskiego boksu. W swoim poprzednim pojedynku wypunktował dwukrotnego Mistrza Świata, Uzbeka Abbosa Atojewa.

JONAK JEDNAK ZE SKRZYPCZYŃSKIM

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2012-02-10

Podczas gali w Raciborzu Damian Jonak (31-0-1, 20 KO) nie zmierzy się jednak z Turkiem Hakunem Akcabalenem, lecz wejdzie do ringu z zawodnikiem grupy Babilon Promotion Sebastianem Skrzypczyńskim (7-6-2, 3 KO). Walkę zakontraktowano na 8 rund.

Wybór rywala dla wysoko notowanego Jonaka z pewnością jest zaskakujący. I choć Skrzypczyńskiego stać na sprawianie niespodzianek, jak choćby w ubiegłym roku, gdy na gali w Międzyzdrojach pokonał faworyzowanego Daniela Urbańskiego, w tym przypadku nie będzie chyba w stanie nawiązać równorzędnej rywalizacji z zawodnikiem Andrzeja Wasilewskiego. Podopiecznemu Tomasza Babilońskiego z pewnością nie brakuje jednak ambicji i serca do walki, więc jest szansa, że mimo wszystko będziemy widzami emocjonującej rywalizacji. Przypomnijmy, że w walce wieczoru zobaczymy w Raciborzu Andrzeja Wawrzyka, który w pojedynku o pasy WBC Baltic i WBA International, zmierzy się na dystansie 10 rund z Clausem Bertino.

19 MAJA KHAN vs PETERSON II

Piotr Jagiełło, Informacja własna

2012-02-10

Amir Khan (26-2, 18 KO) poinformował, że 19 maja dojdzie do rewanżu z Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO). Drugie starcie odbędzie się w Mandalay Bay w Las Vegas. Stawką będą ponownie pasy WBA Super i IBF, pomimo że Brytyjczyk zapowiedział bojkot federacji International Boxing Federation.

Głównym warunkiem postawionym przez Khana było miejsce rozegrania walki. "King" zdecydowanie nie zgadzał się ponownie na Waszyngton.

W pierwszej potyczce zwycięzcę musieli wskazać sędziowie punktowi. Po kontrowersyjnym werdykcie ręka Petersona powędrowała w górę.

PÓŁ WIEKU TEMU ALI NA DESKACH

Tomasz Ratajczak, Opracowanie własne, youtube.com

2012-02-10

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami, w obchodzonym na BOKSER.ORG Roku Muhammada Alego, związanym z jubileuszem 70. urodzin tego legendarnego pięściarza, przypominać będziemy różne, często mniej znane ciekawostki z jego biografii. Dziś jest ku temu doskonała okazja. Dokładnie 50 lat temu, 10 lutego 1962 roku, na ringu w nowojorskiej Madison Square Garden, występując jeszcze pod nazwiskiem Cassius Clay, mistrz olimpijski z Rzymu i przyszły król wagi ciężkiej znalazł się po raz pierwszy w zawodowej karierze na deskach. Stało się to w jego jedenastej profesjonalnej walce i to już w pierwszej rundzie. Rywal Claya, znany z mocnego uderzenia, choć reprezentujący bardzo przeciętny poziom bokserskiego rzemiosła Sonny Banks trafił kontrującym lewym sierpowym, który ściął mistrza olimpijskiego z nóg. Clay szybko się jednak pozbierał i gdy znany sędzia ringowy Ruby Goldstein doliczył do dwóch, już stał wyprostowany. Po odliczeniu do ośmiu i wznowieniu walki nie szukał ratunku w klinczu, lecz przypuścił zdecydowany atak, w kolejnym starciu rzucając z kolei swego rywala na deski. Jego przewaga rosła z rundy na rundę i ostatecznie Banks przegrał przez TKO w czwartym starciu. Co ciekawe, Clay przed walką zapowiedział, że znokautuje Banksa właśnie w tej rundzie i była to pierwsza tego typu jego zapowiedź, z których zasłynął w kolejnych pojedynkach.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 3809 gości
oraz 26 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA