DEVON: JESTEM GOTOWY NA MAIDANĘ!

Gościem On The Ropes Boxing Radio był ostatnio dawny zunifikowany mistrz wagi junior półśredniej - Devon Alexander (22-1, 13 KO).  24-letni Amerykanin już wkrótce zadebiutuje w limicie 147 funtów, a jego przeciwnikiem będzie inny champion z niższej dywizji - Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO). Ich pojedynek odbędzie się 25 lutego w Saint Louis.

- Przenosimy się do półśredniej. Trening siłowy rozpoczął się 1,5 miesiąca temu. Zaczęliśmy wcześnie, by mieć pewność, że poradzę sobie z siłą rywali i sam będę miał czym uderzyć w nowej kategorii. Pracujemy nad wzmocnieniem kondycji. Będę bardziej wytrzymały i przeboksuję cały dystans w odpowiednim tempie. Nie zobaczycie mnie już zmęczonego w ringu - zapewnia Devon.

W marcu 2010 roku Alexander zadebiutował na HBO efektownym nokautem na Juanie Urango. Kolumbijczyka swoim stylem bardzo przypomina Maidana, który jest jednak jeszcze twardszy i bardziej bezlitosny podczas wywierania presji i zamęczania przeciwnika. Devon jest przekonany, że poradzi sobie z bezustannym atakiem niezmordowanego "El Chino".

- Myślę, że Maidana pójdzie do przodu bardziej, niż zrobił to Lucas Matthysse. Sam jestem sobie winny, że tamta walka była dla mnie tak trudna, ale koniec z wymówkami. Zapewniam was, że pojedynek z Maidaną będzie ekscytujący. On ma podobny styl do Urango. Różnica polega na tym, że Urango był nieco ostrożniejszy, a Maidana nie patrzy na nic i cały czas idzie do przodu. Będę gotowy na 10 rund takiego boksu - oznajmił "Aleksander Wielki".

- Każda walka jest walką o wszystko, bo nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć - odpowiada dyplomatycznie 24-letni Amerykanin, zapytany o wagę zbliżającego się pojedynku. - Odniosę wielkie zwycięstwo i dobrze zacznę 2012 roku. Nie szukam żadnych wymówek, ale w junior półśredniej nie mogłem dawać z siebie wszystkiego. W półśredniej będzie inaczej i zobaczycie 100% mnie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Tim
Data: 09-02-2012 08:28:39 
oznajmił "Aleksander Wielki".

Chyba Aleksander mniejszy.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 09-02-2012 09:38:53 
Na styku junior półśredniej i półśredniej można zaobserwować podobne zjawisko, jak na styku cruiser i ciężkiej. Ze względu na olbrzymie pieniądze stojące za walkami z Mayweatherem i Pacquiao wielu bokserów z niższej kategorii na siłę pcha się do wyższej. Może już pora zacząć rozróżniać "prawdziwych półśrednich" i "małych półśrednich".
 Autor komentarza: kalelonty
Data: 09-02-2012 11:26:42 
Ponownie walka na dystansie 10 rund, zeby tylko devon mial wieksze szanse na dotrwanie do koncowego gongu. A jak w ringu nie pojdzie to sedziowie oczywiscie pomoga, tak samo jak w walkach z kotelnikiem i matthysse. Mam nadzieje, ze maidana zrobi z niego gowno w ringu, bardzo nie lubie tego piesciarza i bede calym sercem za argentynczykiem.
 Autor komentarza: pankracy
Data: 09-02-2012 12:20:07 
Na Matthysse też maiał być niesamowicie przygotowany a wszyscy widzieli co się działo.Ja już po walce z Kotelnikiem przestałem w niego wieżyć.
 Autor komentarza: pankracy
Data: 09-02-2012 12:21:09 
Z Bradleyem był zagubiony jak dziecko we mgle.
 Autor komentarza: lubieznyzenon
Data: 09-02-2012 12:43:40 
Bez nokdaunu(ów) może być Maidanie ciężko wygrać na punkty. Mam nadzieję, że jeśli nie znokautuje, to przynajmniej pośle Alexandra na dechy.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 09-02-2012 14:09:04 
Devon nieco przereklamowany jak dla mnie..Stawiam na Maidane..Argentynczyk moim zdaniem jest obecnie najgrozniejszym polsrednim..co nie oznacza najlepszym..Uwielbiam jesgo styl walki..maidana jest kozak..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.