REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2012-02-05

 

'RUBIO CHCIAŁ DOTRWAĆ DO KOŃCA'

Miguel Rivera, boxingscene.com

2012-02-05

Julio Cesar Chavez Jr (45-0-1, 31 KO) nie jest zdziwiony, że Marco Antonio Rubio (53-6-1, 46 KO) szuka rozmaitych wymówek po wczorajszej porażce. Młody mistrz uważa, że "El Veneno" bał podjąć się ryzyka i świadomie obrał bezpieczną taktykę, która pozwoliła mu dotrwać do końca walki, ale nie mogła dać zwycięstwa.

- Chavez jest dla mnie za duży - powiedział pokonany Rubio, choć jeszcze podczas ceremonii ważenia zapewniał, że zostawi w ringu całe serce i zrobi wszystko, by znokautować syna legendy.

- W okolicach 7-8 rundy byłem już bardzo zmęczony. Moje nogi wysiadały, bo miałem wielkie problemy ze zrobieniem wagi. Nie zamierzam zmieniać kategorii. Następnym razem przygotuję się lepiej i w dniu walki będę silny. To była jedna z moich najtrudniejszych walk, ale czułem się nieźle - wspomina 25-letni Junior.

- Rubio nastawiał się na pojedyncze trafienie, więc od początku postanowiłem wejść do półdystansu i wygrywać rundę za rundą. Rubio nie chciał przegrać przed czasem. Dałem z siebie wszystko i wyraźnie go pokonałem - kończy własną relację Chavez, który na kartach sędziów zwyciężył jednogłośnie (116-112, 118-110 i 115-113). Większość ekspertów punktowała walkę ok. 117-111 dla syna legendy.

HIPNOZA SPOSOBEM NA HARRISONA?

Redakcja, eastsideboxing.com

2012-02-05

14 kwietnia na gali w Brentwood 30-letni Ali Adams (13-3-1, 5 KO) stanie przed największym wyzwaniem w swojej karierze wychodząc do ringu z Audleyem Harrisonem (27-5, 20 KO). Urodzony w Iraku zawodnik wraz ze swoim promotorem, Stevem Goodwinem postanowili zapisać się na sesję z... hipnotyzerem co według promotora może pomóc w ewentualnej walce z Harrisonem.

- Mój promotor polecił mi tego guru, który pomógł już niejednemu sportowcowi, z którym Steve współpracował w przeszłości. Po 15 minutowej sesji mogę sparować jak w transie i nie czuję bólu, to niesamowite! Biję mocniej niż kiedykolwek i nokautuję przeciwników jak nigdy dotąd. Ta hipnoza działa i jestem pewien, że znokautuję Audleya do 4 rundy. Hipnotyzer będzie w mojej szatni przed walką. Audley ciągle mówi o jego przeznaczeniu. Mogę mu tylko powiedzieć tyle, że jego przeznaczeniem jest znaleźć się na deskach w 4 rundzie w Brentwood 14 kwietnia - powiedział Adams.

MASTERNAK PO WYGRANEJ NAD SIMMSEM

Łukasz Furman, Nagranie własne

2012-02-05

Tuż po zakończeniu pojedynku z Michaelem Simmsem (22-16-2, 14 KO) rozmawialiśmy z Mateuszem Masternakiem (25-0, 19 KO), który wygrał z Amerykaninem przez TKO w 4. rundzie i udanie zadebiutował w niemieckiej grupie Sauerland Event. Pojedynek 24-letniego "Mastera" kończył galę we Frankfurcie nad Menem.

OFICJALNY ROCZNIK POLSKIEGO BOKSU 2011

Jarosław Drozd, Informacja własna

2012-02-05

Miło nam poinformować, że do druku oddana została trzecia już edycja książki, współtworzonej przez redakcję BOKSER.ORG i jej przyjaciół. Oficjalny Rocznik Polskiego Boksu 2011 dokumentuje najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce w polskim boksie zawodowym i amatorskim w ubiegłym roku. Dzięki wsparciu Mariusza Kołodzieja z Global Boxing Promotions oraz Adama Skarżyńskiego i Łukasza Lichoty z Adam`s Euro Contracting, po raz pierwszy byliśmy w stanie wydać nasz Rocznik w pełnym kolorze. Ta bogato ilustrowana książka, oprócz wielu zdjęć z ringów zawodowych, zawiera również zdjęcia wszystkich amatorskich mistrzów i mistrzyń Polski, na poziomie juniorów, kadetów i seniorów.

ZOBACZ SŁOWO WSTĘPNE I OKŁADKĘ ROCZNIKA >>

Oprócz kompletu wyników polskich pięściarzy i pięściarek osiągniętych w ciągu 2011 roku oraz wywiadów z Ludźmi Boksu, oferuje ciekawą dokumentację fotograficzną zawodów. Nasi dziennikarze i fotoreporterzy oprócz dokumentowania wydarzeń, które miały miejsce na polskich ringach, pracowali bowiem także poza granicami kraju: w Niemczech, Finlandii, Austrii, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Australii i Rosji. Sprzedaż Rocznika ruszy za tydzień, wkrótce więcej informacji.

DONAIRE BARDZO NIEZADOWOLONY

Ben Thomson, fighthype.com

2012-02-05

Nonito Donaire (28-1, 18 KO) mimo tego, że wygrał wyraźnie wczorajszy pojedynek z Wilfredo Vazquezem Jr (21-2-1, 18 KO) nie jest zadowolony ze swojej postawy. Jak sam przyznaje, spodziewał się dużo łatwiejszej przeprawy, jednak widzi różnicę w walce z cięższymi przeciwnikami.

- Nie jestem zadowolony z mojego występu. Było zdecydowanie ciężej niż myślałem. Myślałem, że moja siła będzie w stanie powalić go na deski. Nie mogłem złapać właściwego rytmu, może to przez te ekscesy na wadze nie mogłem się do końca skupić. Przyznam szczerze, zostawiłem całe serce w ringu, ale walka z gościem z wyższej wagi jest trudniejsza niż myślałem - powiedział Donaire.

RUBIO: CHAVEZ MÓGŁ BYĆ NA DOPINGU

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Ubiegłej nocy na ringu w San Antonio Marco Antonio Rubio (53-6-1, 46 KO) nie spełnił swych buńczucznych zapowiedzi o znokautowaniu Julio Cesara Chaveza Jr (45-0-1, 31 KO) i przegrał z młodym rodakiem jednogłośnie na punkty. Doświadczony "El Veneno" najwyraźniej nie potrafi pogodzi się z tą porażką i obiera taktykę, która prawdopodobnie przyniesie mu więcej szkód, niż korzyści - weteran oskarża championa o stosowanie nielegalnych środków dopingujących.

Tuż przed walką w mediach bokserskich pojawiały się informacje sugerujące, że Chavez może nie być w szczytowej formie. Sam zawodnik potwierdził, że miał ogromne problemy z osiągnięciem limitu wagi średniej i utrata ostatnich funtów kosztowała go mnóstwo energii. Dodatkowo wyszło na jaw, że dwa tygodnie temu Junior został zatrzymany przez policję na prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, co również mówi nieco o jego podejściu do treningów. Pomimo tego Chavez znów pokazał w ringu serce do walki i zasłużenie zwyciężył, zaznaczając przewagę w końcówce.

Zdaniem Rubio, mocny finisz Julia świadczyć może o tym, że ten wspomagał się nielegalnymi substancjami. "El Veneno" jest zdziwiony, że osłabiony zbijaniem wagi Junior wytrzymał kondycyjnie i potrafił przyspieszyć w końcówce.

BOKS NA GORĄCO: DONAIRE vs VAZQUEZ JR

Jakub Biluński, Opracowanie własne

2012-02-05

Pierwsza refleksja po walce Donaire-Vazquez Junior - co dzieje się z zawodowym boksem? W walkach dużego kalibru od wielu lat nie było takiego skandalu. Pomińmy imię i nazwisko człowieka, który popełnił zbrodnię przeciw sportowi. 115-112 dla Vazqueza Juniora? To wygląda na faszyzm.

Tylko ktoś, kto nienawidzi Filipińczyka lub ktoś dobrze przez kogoś opłacany mógł przyznać zwycięstwo Vazquezowi. Nieważne, liczy się dobra walka. Obaj pięściarze pokazali wiele wspaniałych akcji. Szczególnie Donaire imponował niesamowitą koordynacją. To była piękna wojna. Portorykańczyk przetrwał bardzo trudne momenty, ale w zdecydowanej większości rund Filipińczyk miał stuprocentową kontrolę, to ważny zawodnik dla współczesnego boksu.

MISTRZOSTWA OKRĘGU KUJAWSKO-POMORSKIEGO

Marek Rugowski, Informacja własna

2012-02-05

LKS Dąbrowa Chełmińska wraz KPOZB będzie organizatorem Mistrzostw Okręgu Kujawsko-Pomorskiego w boksie, które odbędą się w dniach 24-26 luty 2012 roku w hali Zespołu Szkół przy ulicy Sportowej. Wstęp na trzydniowe zmagania młodych adeptów szermierki na pięści będzie darmowy. Wśród zgłoszonych zawodników nie zabraknie oczywiście reprezentantów sekcji boksu Ludowego Klubu Sportowego.

W piątek 24 lutego rozpoczną się XII Indywidualne Mistrzostwa Kujawsko-Pomorskiego OZB Juniorów i Kadetów w Boksie oraz II Indywidualne Mistrzostwa Kujawsko-Pomorskiego OZB Juniorek i Kadetek w Boksie. Zwycięzca w swoim limicie wagowym w kategorii junior awansuje automatycznie do finału Indywidualnych Mistrzostw Polski Juniorów. Natomiast mistrz i v-ce mistrz w kategorii kadet zakwalifikuje się do eliminacji strefowych do XVIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży (Mistrzostwa Polski Kadetów).

DODSON CHCE ZAKOŃCZYĆ KARIERĘ

Terence Dooley, boxingscene.com

2012-02-05

W piątek podczas gali w Manchesterze Tony Dodson (28-7-1, 14 KO) przegrał przed czasem w trzeciej rundzie z mającym dobrą passę Ovillem McKenzie (20-11, 9 KO) zaliczając deski dwukrotnie. "The Warrior" jest załamany po porażce i poważnie myśli o zakończeniu sportowej kariery.

- On był bardzo silny. Plan był taki, żeby punktować go w drugiej rundzie, jednak gdy dostajesz ciosy w tył głowy od bardzo silnego faceta bardzo trudno jest walczyć. Nie byłem zamroczony po nokdaunie, czułem się dobrze po tym jak wstałem, ale nie pamiętałem ciosu po którym padłem. Pracował bardzo dobrze bijąc doły, bo miał pewnie w pamięci to jak zakończyła się moja walka z Frochem. To nie była moja noc.

Czas zastanowić się nad tym, czy mam jeszcze coś do zaoferowania. Prawdopodobnie nie wyjdę już do ringu. Nie zrozum mnie źle, ale jeśli bił mnie gość, który ma 11 porażek to chyba jest właściwy moment. Nadal będę zajmował się boksem, kocham to. Muszę to przemyśleć, nie chcę podejmować pochopnych decyzji - powiedział Dodson.

'BABY FACE' TRENUJE Z BRAĆMI KLICZKO

Marcin Filipowski, Informacja własna

2012-02-05

Po długiej przerwie, pięściarz grupy Global Boxing Promotions Adam Kownacki (4-0, 4 KO) wrócił na dobre do grupy i do boksu. Zaczyna od mocnego uderzenia, bowiem dzisiaj dotarł do Austrii, gdzie pod okiem słynnych trenerów Jamesa Alego Bashira oraz Emanuela Stewarda będzie się przygotowywał wspólnie z braćmi Władimirem i Witalijem Kliczko.

"Baby face" zagości w Austrii na 3 tygodnie, gdzie przejdzie cięzki obóz kondycyjny. Bedzie tez miał okazję sparować z Władimirem Kliczką (56-3, 49 KO), który 3 marca skrzyżuje rękawice z Jeanem Markiem Mormeckiem (36-4, 22 KO). Zaraz po tym obozie Polak wyrusza na kolejny, tym razem do Filadelfii.

Jeśli Adamowi uda się wrócić do formy oraz kontuzja ręki na to pozwoli, w ringu zobaczymy go już 24 marca w Atlantic City. Ciężkiego "Baby face" zobaczymy wtedy występującego obok dwóch Polaków walczących w dywizji królewskiej, Mariusza Wacha (29-0, 14 KO) i Artura Szpilki (9-0, 7 KO). Przypomnijmy, że Polak nie walczył od lipca 2010r., po tym jak w niejasnych okolicznościach złamał kość lewej ręki. W międzyczasie bokser przeszedł dwie operacje dłoni, która przez wiele miesięcy nie goiła się.

DONAIRE VS VAZQUEZ - STATYSTYKI CIOSÓW

CompuBox, boxingscene.com

2012-02-05

Wczorajszej nocy na gali w San Antonio 29-letni Nonito Donaire (28-1, 18 KO) dołożył kolejne trofeum do kolekcji wygrywając na punkty z Wilfredo Vazquezem Jr (21-2-1, 18 KO) bój o pas WBO wagi super koguciej. Przyglądając się statystykom można uznać sędziego punktującego w stosunku 115-112 dla Vazqueza za niepoczytalnego, ponieważ wygrana "Filipińskiego Błysku" i to dość wyraźna była niepodważalna.

Donaire miał świetną skuteczność, aż 42% z jego ciosów doszło celu. Vazquez może pochwalić niewielką przewagą w trafionych ciosach przednią ręką, którymi trafił niewiele ponad sto razy. Wisienka na torcie - aż 60% ciosów mocnych Donaire doszło do celu, którymi trafiał prawie trzy razy częściej niż "Papito".

Wszystkie ciosy:

Donaire – 231 z 556 (42 %)
Vazquez – 163 z 548 (30 %)

Ciosy proste przednią ręką:
Donaire – 84 z 311 (27 %)
Vazquez – 107 z 385 (28 %)

Ciosy mocne:
Donaire – 147 z 245 (60 %)
Vazquez – 56 z 163 (34 %)

ALEKSIEJEW NOWYM MISTRZEM EUROPY

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Aleksander Aleksiejew (23-2, 20 KO) został nowym mistrzem Europy w wadze junior ciężkiej. 30-letni rosyjski mańkut wyraźnie pokonał Enada Licinę (21-4, 11 KO) na gali we Frankfurcie. Aleksiejew dominował od samego początku i wiele razy ranił Serba, który jednak ani na chwilę nie stracił nadziei. Po ostatnim gongu wszyscy sędziowie wskazali na Saszę, punktując 116-112, 118-110 i 118-112.

CHAVEZ ARESZTOWANY...

Redakcja, boxingscene.com

2012-02-05

Mistrza świata federacji WBC w wadze średniej, Julio Cesara Chaveza Jr (44-0-1, 31 KO), dwa tygodnie temu aresztowała policja Los Angeles. Za co? Za prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu.

Młody champion, który miał tak wielkie problemy z osiągnięciem limitu 160 funtów, 16 marca będzie musiał stawić się w sądzie. Od kilku dni dziennikarze bezkutecznie starają się o oficjalny komentarz któregokolwiek z członków teamu Chaveza.

BOKS NA GORĄCO: 'MASTER' I CHAVEZ JR

Jakub Biluński, Opracowanie własne

2012-02-05

Rację mieli ci, którzy wskazywali na szklaną szczękę i wypalenie Cunninghama. ''USS'' powoli nabiera wody, choć tonie z honorem. To w końcu wciąż ''Navy man''. Pochwały należą się jednak głównie Hernandezowi - pokazał, że dobrze przygotowany ma w tej wadze sporą przyszłość. Mimo wszystko show ukradł mu ''Master''. Szkoda, że niemieckim kibicom nie chciało się oglądać walki najwyższej klasy pięściarza. Sędzia przerwał przedwcześnie, choć trzeba przyznać, że Masternak robił z Simmsem co chciał. Doceniam Hernandeza, lecz nie potrafię go sobie wyobrazić z zawodnikiem tak szybkim na nogach jak Mateusz. Grupa Sauerlanda ma w swoich szeregach nową, prawdziwą perłę.

Chavez Junior ostatecznie potwierdził, że geny i serce ma bez zarzutu. Taktycznie też zaprezentował się dojrzale. Konsekwentny, kochający rywalizację zawodowiec. Do ewentualnej walki z Martinezem musi się jednak dużo lepiej przygotować. Ma odpowiedni styl, by pokonać Argentyńczyka, ale czy przeciętna szybkość i nierówna obrona mu na to pozwolą? Przede wszystkim Ariza musi Chavezowi wybić z głowy picie na dwa tygodnie przed walką. Być może wtedy refleks Meksykanina będzie na tyle dobry, by mieć szansę z dużo szybszym Martinezem. Robi wrażenie odporność Julia na ciosy. Mocno bijący Rubio trafił go kilka razy niezłymi bombami - Chavez Junior niemal w ogóle ich nie odczuł.

TROY ROSS PO WYGRANEJ Z RUSIEWICZEM

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2012-02-05

Tuż po punktowej wygranej nad Łukaszem Rusiewiczem (10-12, 3 KO) rozmawialiśmy z Troyem Rossem (25-2, 16 KO), który po ośmiu rundach pokonał Polaka w stosunku 80:72, 80:72 i 79:74. Niewykluczone, że za kilka miesięcy 36-letni Kandadyjczyk po raz drugi stanie przed szansą zdobycia tytułu mistrza świata federacji IBF. We wczorajszej walce ze Steve'em Cunninghamem ten pas obronił Yoan Pablo Hernandez.

ANDRZEJ GMITRUK PO WYGRANEJ 'MASTERA'

Łukasz Furman, Nagranie własne

2012-02-05

Udanie wypadł debiut Mateusza Masternaka (25-0, 19 KO) pod szyldem nowej grupy promotorskiej Sauerland Event. Na ringu we Frankfurcie nad Menem wrocławianin pokonał przez TKO w 4. rundzie Michaela Simmsa (22-16-2, 14 KO). Zapraszamy do wysłuchania tego, co o pojedynku oraz sportowej przyszłości swojego podopiecznego powiedział nam trener Andrzej Gmitruk.

ADAMEK CHĘTNY NA WALKĘ HAYE'EM

Artur Gac, Dziennik Polski

2012-02-05

Początkowo Ziggy Rozalski, promotor i przyjaciel Tomasza Adamka, deklarował, że wszystkie karty wyłoży na stół pod koniec stycznia. Negocjacje okazały się jednak trudniejsze, niż przewidywał. Od lat ważnym rozgrywającym w boksie zawodowym jest telewizja - w zamian za pieniądze ma coraz większy wpływ na dobór rywali. Ale "Góral" z Gilowic nie chce zdradzić, jaki problem wydłuża rozmowy.

- Taki już jest ten rynek. Człowiek zakłada, że sprawę da się załatwić szybko, a dzieje się inaczej. Kibice mogą być jednak pewni, że niebawem zobaczą mnie w ringu, a przeciwnika i datę pojedynku poznają po 10 lutego - zapowiada 36-letni były mistrz świata w wagach półciężkiej oraz junior ciężkiej.

- Jeżeli tylko byłaby taka propozycja, to mogę walczyć z Haye'em, na przykład w Anglii lub w Polsce. Myślę, że do takiego pojedynku prędzej doszłoby w Anglii, ale dla mnie to żaden problem. Przecież żyje tam mnóstwo Polaków - opowiada z emocjami w głosie Adamek i prognozuje, że taka konfrontacja byłaby łakomym kąskiem dla kibiców boksu na całym świecie. O otoczkę przedsięwzięcia tradycyjnie zadbałby 32-letni Anglik.

- Haye jest showmanem, więc gwarantuje dobrą reklamę, a ja też mam swoje atuty. Sama walka pewnie też byłaby dobra i cieszyła się dużym zainteresowaniem.

FOTORELACJA: MASTERNAK vs SIMMS

Łukasz Furman, Materiał własny

2012-02-05

ZDJĘCIE DNIA: TRIUMFUJĄCY MASTERNAK

Łukasz Furman, Informacja własna

2012-02-05

Udanie wypadł debiut Mateusza Masternaka (25-0, 19 KO) w barwach grupy Sauerland Event. Polak zastopował w czwartej rundzie doświadczonego Michaela Simmsa (22-16-2, 14 KO), a ta sztuka udała się dotąd tylko jednemu pięściarzowi. Popularny "Master" kolejny pojedynek stoczy 31 marca.

DONAIRE ZŁAMAŁ RĘKĘ?

Ryan Burton, boxingscene.com

2012-02-05

We wczorajszej walce z Wilfredo Vazquezem Juniorem (21-2-1, 18 KO) Filipińczyk Nonito Donaire (28-1, 18 KO) prawdopodobnie doznał bolesnej kontuzji ręki. Po zakończeniu pojedynku ''Flash'' opowiedział o tym, kiedy doszło do sytuacji, w której bandaże okrywające lewą dłoń pięściarza pokryły się krwią.

- Złamałem rękę między drugą a czwartą rundą. Boli mnie, kiedy ją zamykam. Poznamy rozmiar kontuzji w poniedziałek - powiedział Donaire, dla którego walka z Vazquezem Juniorem była debiutem w limicie wagowym do 122 funtów. Mimo złamania (lub przynajmniej poważnego naruszenia) dłoni, Filipińczyk odniósł ważne zwycięstwo. Kiedy okrzepnie w nowej wadze, powinno być jeszcze lepiej.

PÓŁFINAŁY GRAND PRIX W KARLINIE

Redakcja, Materiał własny

2012-02-05

DOBRA OGLĄDALNOŚĆ WALKI HERNANDEZ VS CUNNINGHAM

Rafał Kyć, boxen.com

2012-02-05

Jak podaje oficjalna strona grupy Sauerland Event, wczorajsza walka o tytuł mistrza świata IBF wagi cruser, pomiędzy dzierżącym pas Yoanem Pablo Hernandezem (26-1, 13 KO), a Stevem Cunninghamem (24-4, 12 KO) zgromadziła przed telewizory 3.63 mln niemieckich widzów. 

Wynik ten wydaje się być bardzo dobrym osiągnieciem, gdyż jak zapewniają eksperci z telewizji ARD, żaden wcześniejszy pojedynek z udziałem Kubańczyka nie cieszył się aż takim zainteresowaniem.
 

ARTYŚCI RINGU: DARIUSZ SNARSKI (FRAGMENTY REPORTAŻU Ebr)

Jakub Biluński, Jakub Dobek, opracowanie własne

2012-02-05

''Kariera Darka Snarskiego była z pewnością bardzo ciężka i pechowa. Niejednokrotnie oszukiwano go, aby zarobić na chleb musiał brać walki w krótkich odstępach czasu, nie mając zaplecza oraz dobrego promotora, choć talentu nie można było mu odmówić. Jednak większość kibiców zaczęła go doceniać zdecydowanie za późno, bo 2 miesiące temu po gali w Łomiankach, gdy został okradziony ze zwycięstwa w walce z Cieślakiem. W ostatnią niedzielę obaj dali niesamowite widowisko, po którym każdy kibic powinien wiedzieć, że rekord "Snary" jest wart więcej, niż bilans niejednego niepokonanego zawodnika.'' Tak pięknie pisał o ''Snarze'' 21 grudnia 2010 roku Adam Jarecki. W dzisiejszym odcinku ''Artystów ringu'' prezentujemy fragmenty reportażu o ''Snarze'', którego premiera na łamach BOKSER.ORG czeka Was na początku marca. Reportaż składa się z mojego tekstu i zdjęć Jakuba Dobka, redaktora naczelnego wydawnictwa Ebr (European boxing reportage).

Marcowy materiał o ''Snarze'' będzie częścią większej całości, na którą złożą się jeszcze m.in. kolekcja najlepszych, unikatowych walk ''Gladiatora'' z Podlasia i zdjęcia z jego archiwum. Wydawnictwo Ebr (działające w porozumieniu z potęgą BOKSERA.ORG), które zrzesza writerów i fotografów opętanych boksem, do końca roku przedstawi również kilka innych projektów. Na razie sprawdźcie przystawkę i odpowiedzcie na pytanie - kto czyści buty ''Snarze'' na zdjęciu, które ujrzycie w rozwinięciu? Ta fotografia zmieni Waszą psychikę.

UDANY DEBIUT MASTERA

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Mateusz Masternak (25-0, 19 KO) nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem ringowego weterana Michaela Simmsa (22-16-2, 14 KO). Pojedynek zakończył się w czwartej rundzie, kiedy Polak zasypał Amerykanina serią ciosów przy linach, a sędzia ringowy trochę przedwcześnie przerwał walkę.

"Master" zaprezentował się bardzo dobrze i niewątpliwie jest już gotowy na walki z najlepszymi w kategorii junior ciężkiej. Miejmy nadzieję, że w 2012 roku zobaczymy go w potyczkach z czołowymi pięściarzami w limicie 200 funtów.

WYNIKI FINAŁÓW GRAND PRIX W KARLINIE

Leszek Dąbrowski, Informacja własna

2012-02-05

W dniach 1-4 lutego w Karlinie odbywały się zawody z cyklu Grand Prix PZB, które są kwalifikacją do Mistrzostw Polski Seniorów i Młodzieżowych Mistrzostw Polski.

WYNIKI FINAŁÓW GP W KARLINIE >>

Impreza cieszyła się dużą popularnością, licznie zgromadzona publiczność głośno dopingowała pięściarzy amatorskich do walki. W sumie po badaniach lekarskich zakwalifikowano do udziału w Grand Prix 164 pięściarzy.

ROACH: COTTO MOŻE ZASKOCZYĆ

Jhonny Gonzalez, boxingscene.com

2012-02-05

Lider części rankingów P4P Floyd Mayweather (42-0, 26 KO) 5 maja w MGM Grand w Las Vegas stanie przed kolejnym wielkim wyzwaniem walcząc z Miguelem Cotto (37-2, 30 KO) o tytuł WBA wagi junior średniej. Zdaniem jednego z największych trenerów na świecie, jednocześnie będącego wrogiem "Moneya", Freddie Roacha "Junito" przy dobrej strategii może zaskoczyć wszystkich.

- Manny odniósł jedno z największych zwycięstw przeciwko Cotto, jednak style Manny'ego i Mayweathera są inne. Floyd potrafi wyprowadzić w niektórych rundach tylko 15 ciosów. Jak chce przy takiej aktywności wygrać z silnym puncherem, który zadaje dużo ciosów? Cotto uwielbia, gdy ktoś kładzie się na liny, a Mayweather robi to często szukając kontry. Ze względu na style to może by dobra walka. Dobry technik zawalczy z kontrbokserem. Siła będzie po stronie Cotto, szybkość po stronie Floyda. Przy dobrej strategii myślę, że Cotto może zaskoczyć - twierdzi Roach.

CHAVEZ MIAŁ OGROMNE PROBLEMY Z WAGĄ

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Prawdziwe okazały się pogłoski o ogromnych problemach Julio Cesara Chaveza Jr (45-0-1, 31 KO) z osiągnięciem limitu wagi średniej. Podczas wczorajszej ceremonii ważenia syn legendy zanotował 159,5 funta, jednak później przyznał, że w ciągu ostatnich dwóch dni musiał zgubić jeszcze cztery kilogramy i to znacznie go osłabiło.

Kilkadziesiąt minut temu Chavez pokonał Marco Antonio Rubio (53-6-1, 46 KO) i obronił pas mistrza świata WBC, ale momentami wyglądał na koszmarnie zmęczonego. Według danych amerykańskiej stacji HBO Junior wniósł dziś do ringu nieco ponad 180 funtów... Po wygranej młody meksykański champion zapewnił, że jest gotowy do walki z Sergio Martinezem i zdaje sobie sprawę, że w takiej dyspozycji zapewne nie dałby sobie rady. Obóz Chaveza musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto dalej osłabiać Julia zbijaniem wagi, czy może lepiej zaryzykować i na stałe przenieść się do wyższej kategorii.

DONAIRE Z TYTUŁEM W SUPER KOGUCIEJ

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Po dwunastu bardzo ciekawych rundach Nonito Donaire (28-1, 18 KO) okazał się lepszy od Wilfredo Vazqueza Jr (21-2-1, 18 KO) i zdobył wakujący pas mistrza świata federacji WBO w wadze super koguciej. Po ostatnim gongu sędziowie niejednogłośnie wskazali na "Flasha", punktując 117-110, 112-115 i 117-110.

Bardzo szybko na twarzy Nonito pojawiła się opuchlizna. W drugiej rundzie Filipińczyk nastawił się na swój firmowy lewy sierpowy, jednak nie mógł czysto trafić zaskakująco dobrze broniącego się Portorykańczyka. W trzecim starciu "Flashowi" udało się nieco uśpić Vazqueza i gdy ten dał się wciągnąć, został w końcu trafiony lewym, po którym znalazł się w ogromnych tarapatach.

Syn legendy przetrał kryzys schowany za szczelną gardą i w końcówce starał się odpowiadać. Po prawej stronie oka Nonito wyraźnie widać już czerwone koło. Donaire jest znacznie szybszy, ale nie potrafi sprowokować Vazqueza do podjęcia otwartej walki. Portorykańczyć jest bardzo ostrożny i z defensywy bije pojedynczymi ciosami lub prostymi kombinacjami.

W siódmej rundzie Portorykańczyk zaczął się w końcu otwierać. Dotychczas jego inteligentny boks sprawiał nastawionemu na wojnę Filipińczykowi ogromne problemy. Poirytowany "Flash" w ósmej rundzie zaczyna pajacować. Vazquez walczy już odważniej, ale wciąż nie wdaje się w otwarte wymiany. Przed walką udało mu się sprowokować rywala, a teraz z zimną krwią obraca to w atut.

Lewy sierp "Flasha" w ósmym starciu w końcu posyła "Papito" na deski. Vazquez natychmiast dochodzi do siebie i wstając uśmiecha się w kierunku swojego narożnika. W dziesiątej odsłonie Portorykańczyk walczy już otwarcie. Jego trafienie długim prawym rozjusza jednak Filipińczyka i po chwili Wilfredo znów jest zraniony. Znakomita końcówka walki. Pewny siebie Donaire wspaniale kontruje i trafia z najróżniejszych kątów, a Vazquez dzielnie walczy do końca, nie tracąc nadziei na zwycięstwo. Po ostatnim gongu obydwaj podnoszą ręce w górę.

WYGRANE 'LUCKY BOYA' I VANESA

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Zaliczający się do szerokiej czołówki wagi junior średniej Vanes Martirosyan (32-0, 20 KO) nie miał żadnych problemów z pokonaniem 41-letniego Troya Lowry (28-12, 17 KO) na gali w San Antonio. Już w pierwszym starciu "Koszmar" posłał rywala na deski. Weteran wytrzymał do trzeciej rundy, w której walka została w końcu przerwana. Vanes obronił tytuł WBC Silver w limicie 154 funtów.

Kolejne zwycięstwo odniósł także Wale Omotoso (21-0, 18 KO), który pokonał przez techniczny nokaut w szóstej odsłonie Nestora Rosasa (11-3, 7 KO). "Lucky Boy" dominował od samego początku i szybko okazało się, że jego wygrana jest tylko kwestią czasu.

WOJNA DLA CHAVEZA

Redakcja, Informacja własna

2012-02-05

Nikogo nie zawiedli główni bohaterowie walki wieczoru na gali w San Antonio w Teksasie. Dwaj meksykańscy wojownicy stoczyli wspaniałą dwunastorundową batalię, w której lepszy okazał się Julio Cesar Chavez Jr (45-0-1, 31 KO). Zwycięstwo nad Marco Antonio Rubio (53-6-1, 46 KO) było dla syna legendy drugą obroną tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze średniej. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie wskazali na 25-letniego Chaveza (116-112, 118-110 i 115-113).

Chavez rozpoczął bardzo spokojnie. Rubio zadaje więcej ciosów, ale wyraźniejsze są uderzenia mistrza. W końcówce pierwszej odsłony "El Veneno" trafia mocnym prawym, ale nie robi na Juniorze większego wrażenia. Trudna do punktowania runda. W drugim starciu Chavez już aktywniejszy. Bez cienia obawy wchodzi do półdystansu. Najwyraźniej nie martwi go siła Rubio. Weteran odpowiada i walczy z nim jak równy z równym. Zapowiada się wspaniały pojedynek.

W tej części walki najgroźniejszą bronią mistrza jest lewy sierpowy na tułów. Chavez zdaje się przytłaczać Rubio siłą fizyczną i rozmiarem. Obydwaj trafiają w wymianach, ale większe spustoszenie sieją ciosy Julia. Więcej uderzeń wyprowadza "El Veneno", ale Junior idzie do przodu jak czołg. W San Antonio podnosi się doping dla Rubio. Chavez stracił rytm po którejś z rzędu komendzie sędziego i pozwolił weteranowi na atak w końcówce.

Znakomity kontrujący prawy Chaveza odrzuca głowę pretendenta. Pewny siebie mistrz popisuje się sztuczkami zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Rubio jest na tym etapie o klasę gorszy. Pretendent znów bije poniżej pasa. Kolejna próba zapewne skończy się odebraniem punktu. Chavez był nieco ospały w szóstym starciu, ale w końcówce zaznaczył przewagę i być może przekonał sędziów, że należy się mu wygrana również w tej rundzie.

Rubio zapowiadał, że w drugiej połowie walki podkręci tempo. Siódme starcie bardzo wyrównane, ale mistrz znów akcentuje końcówkę. Dobry początek ósmej odsłony w wykonaniu Rubio. Jego podbródki dochodzą celu, ale w drugiej połowie rundy Chavez zaczyna trafiać lewym sierpem i spycha rywala do obrony. Junior znów zaciera różnicę dzięki mądrej taktyce. Mocne ciosy Rubio nie potrafią powstrzymać Chaveza. Mistrz prze do przodu, ale w tej rundzie jest mniej aktywny.

Chavez bardzo skuteczny w ataku, ale gorszy w obronie. Rubio przyjmuje jego ciosy i sam odpowiada. Wydaje się, że mistrz ma niewielką przewagę po dziesięciu starciach, ale nie powinien oddawać pola w ostatnich minutach. Zmęczony champion otwiera się przy atakach. Serca do walki nie można odmówić żadnemu z nich. Wspaniałe wymiany w trzeciej minucie przedostatniego starcia. Żaden nie odpuszcza. Rubio spokojniejszy, Chavez idzie na żywioł. Może się wydawać, że to jemu bardziej zależy na wygranej.

"El Veneno" robi użytek z doświadczenia, a Chavez wciąż naciska. Świetna dwunasta runda. Podenerwowanie w narożniku mistrza - nie są pewni wygranej. Chavez nie przestaje atakować, ale pretendent też nie chce oddać pola, choć w tym starciu na pewno był gorszy. Kapitalna końcówka walki. Marco Antonio już świętuje. Jego ludzie cieszą się, spodziewając się zwycięstwa swojego pupila.

HERNANDEZ: SZACUNEK DLA CUNNINGHAMA

Rafał Kyć, Informacja własna

2012-02-05

- Udało się, obroniłem mistrzowski pas i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Wielki szacunek dla Cunninghama, to niezwykle odważny bokser. Steve pomimo dwóch nokdaunów wstał i próbował walczyć. Przede wszystkim, chciałbym podziękować grupie Sauerland Event, moim bliskim oraz wszystkim, którzy cały czas mnie wspierali - powiedział tuż po pierwszej obronie tytułu IBF, Yoan Pablo Hernandez (26-1, 13 KO).

- Pablo udowodnił dziś, że jest prawdziwym mistrzem świata. Jeżeli nadal będzie dobrze wypełniał nasze założenia taktyczne, czeka go wspaniała przyszłość - dodał trener nowego posiadacza pasa magazynu 'The Ring' Ulli Wegner.
 

MARTINEZ O DONAIRE I PACQUIAO

Chris Robinson, boxingscene.com

2012-02-05

Po wczorajszej wygranej na gali w San Antonio Nonito Donaire (28-1, 18 KO) powiększa się grono widzących w nim przyszłą wielką gwiazdę zawodowych ringów. Sergio Martinez (48-2-2, 27 KO) nie ma wątpliwości, że przed jego odejściem "Filipiński Błysk" będzie królował w zestawieniach bez podziału na kategorie wagowe. "Maravilla" odniósł się również do innego Filipińczyka, Manny'ego Pacquaiao (54-3-2, 38 KO) twierdząc, że zawdzięcza on swój sukces głównie bardzo umiejętnemu prowadzeniu przez promotora.

- Nie mam żadnych wątpliwości, nawet przed tym jak ja przejdę na emeryturę, będzie najlepszym zawodnikiem na świecie. Tu nie chodzi tylko o siłę fizyczną, ma bardzo szybkie ręce, jest zwinny, ma siłę w swoich ciosach. Ma inteligencję ringową. Pacquiao natomiast jest produktem swoich promotorów. Pacquiao przez długi czas nie walczył z kimś dobrym, a gdy do tego doszło pojawiły się kontrowersje. Wszystkie trzy walki z "Dinamitą" były kontrowersyjne i ciężkie dla Filipińczyka.

USS: 'WCIĄŻ CZUJĘ SIĘ JEDNYM Z NAJLEPSZYCH'

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2012-02-05

Steve Cunningham (24-4, 12 KO) przyznaje, że zwycięstwo w rewanżowym pojedynku o pas federacji IBF w wadze junior ciężkiej należało się jego przeciwnikowi Yoanowi Pablo Hernandezowi (26-1, 13 KO). 35-letni "USS" przegrał z Kubańczykiem drugi raz z rzędu, jednak nie traci nadziei na pozytywne kontynuowanie kariery w grupie Sauerland Event.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 3878 gości
oraz 25 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA