FIGUEROA ZATRZYMAŁ PEREZA

Podczas gali w Indio, której pojedynkiem wieczoru było starcie Luisa Ramosa Juniora z Raymundo Beltranem, odbyła się również walka Omara Figueroi (14-0-1, 11 KO) z Michaelem Perezem (15-1-1, 9 KO). Po prawdziwej ringowej wojnie zwyciężył Figueroa. Perez nie zdecydował się na dalszą walkę po szóstej rundzie.

Figueroa zamienił ring w pole krwawej bitwy, wywierając na Perezie niesamowitą presję. Obaj pięściarze wściekle uderzali na korpus, ale Perez nie zdołał utrzymać intensywności swoich ataków i choć miał wiele dobrych momentów, pod koniec szóstej rundy znalazł się na skraju nokautu. Ludzie Michaela uznali, że ich bokser jest kompletnie rozbity i Figueroa mógł świętować zwycięstwo. ''Panterita'' jest kolejnym ciekawym prospektem kategorii lekkiej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: dj1986
Data: 07-01-2012 18:22:47 
Nie mylić z Mike Perezem z ciężkiej!!!!
 Autor komentarza: Polak18
Data: 07-01-2012 18:46:54 
dj1986

Na początku właśnie tak pomyślałem xD.
 Autor komentarza: costamjest
Data: 07-01-2012 19:03:11 
JW i myśle wtf? ;p
 Autor komentarza: bokser32125
Data: 07-01-2012 19:10:46 
Mam pytanie do redakcji:
Kiedy będą wyniki plebiscytu bokser.org ??
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 08-01-2012 10:18:29 
dj1986
Nie mylić z Mike Perezem z ciężkiej!!!!

Ja tez pomyslalem na poczatku ze chodzi o tego kubanskiego uchodzce Ismaikela Pereza.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.