REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-12-30

 

BIDENKO SPRAWDZIANEM DLA PULEWA

Per Ake Persson, boxingscene

2011-12-30

Swego czasu Taras Bidenko (28-4, 12 KO) notowany był przez federację WBA na drugim miejscu, ale powtarzające się kontuzje dłoni sprawiły dłuższy rozbrat z boksem, a gdy już powrócił, doznał dwóch porażek przed czasem - najpierw z Denisem Bojcowem, a później z Robertem Heleniusem.

"Chciano mnie wyrzucić z Universum i to się udało. Nie boksowałem ponad rok i nie byłem gotów na walkę z Bojcowem" - mówił półtora roku później sam zawodnik w rozmowie z BOKSER.ORG.

Później uważany swego czasu za jednego z najlepszych techników wagi ciężkiej pięściarz z Ukrainy wygrał dwa kolejne pojedynki, w tym z twardym Rumunem Christianem Hammerem i tym samym powrócił do gry. Powrócił na tyle poważnie, że już za dwa tygodnie w Offenburgu przystąpi do potyczki ze wschodzącą gwiazdą najcięższej dywizji, posiadaczem interkontynentalnego pasa IBF, Bułgarem Kubratem Pulewem (14-0, 6 KO).

TAYLOR CIĘŻSZY, NICKLOW PEWNY SWEGO

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2011-12-30

Za nami ceremonia ważenia i ostatnia konferencja prasowa przed dzisiejszą galą w Kalifornii. W walce wieczoru zmierzą się Jermain Taylor (28-4-1, 17 KO) i Jessie Nicklow (22-2-3, 8 KO). Były absolutny mistrz świata wniósł na wagę 161 funtów (ok. 73 kg), jego rywal okazał się lżejszy o dwa funty (72,1 kg). Skazywany na pożarcie Nicklow wydaje się być pewny swego przed najważniejszą walką życia.

- Wiem dlaczego on chciał ze mną walczyć. Myśli, że jestem za mały, bo wywodzę się z lżejszej kategorii. Ludzie Taylora popełnili poważny błąd. Nie zamierzam być dla niego tylko kolejnym krokiem w dalszej karierze. Jestem bardzo pewny siebie, nie sądzę żeby Jermain miał podobny nastrój. Taylor nie boksował przez dwa lata, ja w tym czasie stoczyłem cztery walki, dwie w tym roku. Właściwie nie opuszczałem gymu - powiedział 24-letni Nicklow.

- Zawsze mam ten sam plan działania – bić mojego rywala po twarzy. Nie zamierzam tego zmieniać, pomimo, że moim oponentem będzie tym razem były mistrz świata. Zobaczmy co Taylor ma do zaoferowania - zakończył pięściarz o pseudonimie "Bestia".

'MATRIX' FAWORYTEM UNIBETU

Redakcja, UNIBET

2011-12-30

Po kilkunastomiesięcznej przerwie dziś w nocy na ring powróci Andre Dirrell (19-1, 13 KO). Rywalem "Matrixa" będzie niedoszły rywal Kelly'ego Pavlika - Darryl Cunningham (24-2, 10 KO). Pojedynek został zakontraktowany na dziesięć rund.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Zdecydowanym faworytem bukmacherów jest 28-letni Dirrell. Kurs na wygraną znanego z Super Six pięściarza wynosi 1.03. Za trafne wytypowanie zwycięstwa Cunninghama zarobić można znacznie lepiej (10.00), natomiast za remis UNIBET wypłaca 34 zł za każdą postawioną złotówkę.

MARTINEZ LICZY NA RUBIO

Miguel Rivera, boxingscene.com

2011-12-30

Po zwakowaniu tytułu diamentowego championa WBC w wadze średniej Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO) nie szczędzi gorzkich słów swemu niedoszłemu rywalowi - Julio Cesarowi Chavezowi Juniorowi (44-0-1, 31 KO). "Maravilla" nie kryje, że będzie kibicował najbliższemu przeciwnikowi syna legendy - mocno bijącemu Marco Antonio Rubio (53-5-1, 46 KO).

- Mam nadzieję, że Rubio pokona Chaveza i zakończy tę ściemę. Jeśli wygra, chętnie się z nim zmierzę. Julio Cesar Chavez Junior jest największym tchórzem na świecie, a drugi w kolejności jest Bob Arum - powiedział Martinez.

ARCE PRZYMIERZA SIĘ DO ZAKOŃCZENIA KARIERY

Ernesto Castellanos, boxingscene.com

2011-12-30

Jorge Arce (59-6-2, 45 KO), mistrz świata federacji WBO w wadze koguciej i zarazem drugi w historii meksykański champion czterech kategorii, ma bardzo ambitne plany na rok 2012, który zapewne będzie ostatnim we wspaniałej karierze "Travieso".

- W 2012 postaram się zdobyć szósty tytuł w szóstej kategorii [Jorge liczy również tymczasowy pas - przyp. red.]. Nie szukam łatwych przeciwników. Chcę walczyć z Jhonnym Gonzalezem i Nonito Donaire. Dobrze zainwestowałem zarobione pieniądze. W przyszłym roku poświęcę wszystko boksowi, zdobędę kolejny tytuł i znów zapiszę się w historii - oświadczył Arce.

JACOBS POKONAŁ RAKA

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-12-30

Utalentowany pięściarz z Brooklynu, 24-letni Daniel Jacobs (22-1, 19 KO), od wielu miesięcy toczył zaciętą walkę z najtrudniejszym przeciwnikiem w swoim życiu. Wschodząca gwiazda wagi średniej po raz ostatni wystąpiła w ringu w marcu, nokautując już w pierwszej rundzie Roberta Kliewera (11-14-2, 5 KO). Niespełna dwa miesiące później lekarze powiadomili go o tym, że ma raka i musi zrezygnować ze sportu.

U młodego zawodnika o pseudonimie "Złote dziecko" wykryto złośliwy nowotwór tkanki kostnej, zwany kostniako-mięsakiem, który oprócz kości zaatakował także płuca, nerwy i częściowo sparaliżował nogi czarnoskórego pięściarza.

SYLWESTROWA GALA W JOKOHAMIE

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-12-30

Już jutro podczas gali w Bunka Gym w Jokohamie dwóch japońskich pięściarzy stanie przed najtrudniejszym testem w swojej karierze. Mistrz świata wagi junior lekkiej federacji WBA, 32-letni Takashi Uchiyama (17-0, 14 KO), po raz czwarty stanie do obrony swojego pasa, krzyżując rękawice ze swoim rówieśnikiem, niebezpiecznym Meksykaninem Jorge Solisem (40-3-2, 29 KO). Na tej samej gali swój pierwszy tytuł mistrzowski spróbuje wywalczyć mistrz Japonii, 28-letni Satoshi Hosono (21-1, 15 KO). "Bazooka" zmierzy się z 35-letnim "Pelenchinem", czyli czempionem dywizji piórkowej federacji WBA World, Celestino Caballero (35-4, 23 KO).

Obydwu pięściarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni czeka trudne zadanie, ale wydaje się, że większe szanse na końcowy sukces ma Uchiyama. Od czasu gdy na początku zeszłego roku zdobył swój tytuł nokautując w ostatniej rundzie Juana Carlosa Salgado (24-1-1, 16 KO), a następnie odprawił z kwitkiem trzech kolejnych rywali, okrzyknięto go jednym z najlepszych zawodników dywizji junior lekkiej na świecie. Dlatego jego jutrzejszy oponent z Guadalajary wybrał sobie niełatwego przeciwnika, aby powrócić na szczyt po laniu z rąk Yuriorkisa Gamboy (21-0, 16 KO). Przypomnijmy, że "Cyklon z Guantanamo" w marcu tego roku na ringu w Atlantic City zdemolował Solisa w niespełna cztery rundy. Prawdopodobnie w Jokohamie będzie podobnie i po ekscytującej bitwie mieszkający w Tokio i mocno bijący Takashi, zastopuje Jorge przed upływem pełnego dystansu.

W przypadku Hosono pozostaje mu tylko mieć nadzieję, że pochodzący z Panamy mistrz świata będzie bez formy, o co w wieku 35 lat wcale nietrudno. Jeżeli jednak Celestino wycieczkę do Japonii potraktował poważnie i jest solidnie przygotowany, to mimo ambitnej postawy pretendenta powinien powrócić do domu z tytułem.

TYSON ZAPRZECZA POGŁOSKOM

Phil D. Jay, boxingscene.com

2011-12-30

Jeden z najpopularniejszych bokserów wszechczasów, były król wagi ciężkiej Mike Tyson zaprzecza informacjom o swoim udziale w Mistrzostwach Świata w Boksie Arabskim. ''Iron Mike'' miał być honorowym gościem tej imprezy.

- Pojawiły się pogłoski o moim udziale w dubajskiej imprezie. Nie są one prawdą - nie pojawię się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Chciałbym przeprosić wszystkich moich fanów z Dubaju. Fałszywy promotor, który podaje się za mojego reprezentanta, zawarł niezgodną z prawem umowę - powiedział Tyson, który miał się w Dubaju spotkać m.in. ze swoim pogromcą, Dannym Williamsem.

BELLEW: BOKS TO BRUDNY BIZNES

Piotr Jagiełło, FightHype

2011-12-30

W październiku Tony Bellew (16-1, 10 KO) przegrał niejednogłośnie na punkty z mistrzem WBO w kategorii półciężkiej Nathanem Cleverlym (23-0, 11 KO). 29-letni Brytyjczyk wciąż nie może pogodzić się z werdyktem sędziowskim i nie kryje rozczarowania postępowaniem przeciwnika, który unika jak najbardziej sensownego rewanżu.

- Nie uważam, że przegrałem z Cleverlym. Jestem zniesmaczony, ponieważ liczyłem na rewanż w najbliższym możliwym terminie. Przed walką umówiliśmy się, że w razie jakichkolwiek wątpliwości zmierzymy się ze sobą ponownie. Nagle oni powiedzieli "Nie". Jestem sfrustrowany. Nie wierzę w jego wyższość nade mną. Dlatego pragnę spotkać się z nim w ringu jeszcze raz w 2012 roku. Wiem, że będę mistrzem świata. Taki jest boks, który czasami staje się brudnym biznesem… - opowiada rozżalony Bellew.

LESNAR KONTRA OVEREEM NA UFC 141

Redakcja, Sporty-walki.org

2011-12-30

Sympatycy boksu czekają dziś na powrót Jermaina Taylora, jednak w świecie MMA dziś znacznie ważniejsze wydarzenie.

Relacja na żywo z UFC 141 na SPORTY-WALKI.ORG

Podczas gali UFC 141 dojdzie do potyczki największych gigantów w świecie MMA - Brocka Lesnara oraz Alistaira Overeema.

WALKA BROOKA Z HATTONEM W MARCU?

Terence Dooley, boxingscene.com

2011-12-30

Pojedynek, którego od dawna oczekują kibice w Wielkiej Brytanii, może się odbyć już w Marcu. Matthew Hatton (42-5-2, 16 KO) i jego ludzie prowadzą negocjacje z Matchroom, grupą reprezentującą interesy Kella Brooka (26-0, 18 KO). Walka Brook-Hatton byłaby na Wyspach dużym hitem. Miałaby ona się odbyć w Sheffield, rodzinnym mieście ''Special K''.

Od czasu dołączenia do grupy Matchroom na początku tego roku Brook trzykrotnie zwyciężał - pokonał m.in. Rafała Jackiewicza (39-10-1, 19 KO) ósmego października. Sędzia przerwał pojedynek w szóstej rundzie, choć Polak nie był zamroczony... Hatton - podobnie jak Jackiewicz - jest od Brooka wolniejszy i ma dużo słabsze uderzenie, ale skóry tanio nie sprzeda - ambicja trzydziestoletniego ''Magica'' oraz jego technika i doświadczenie dają nadzieję na ciekawą bitwę z 25-latkiem.

WOJCIECH SOBIERAJSKI PO PRASKIEJ GALI BOKSU

Jarosław Drozd, Nagranie własne

2011-12-30

Przedstawiamy wywiad z Wojciechem Sobierajskim, pięściarzem warszawskiego klubu "Fenix". Rozmowę z zawodnikiem występującym w wadze do 75 kg przeprowadziliśmy podczas IV Praskiej Gali Boksu, podczas której w stosunku pokonał 3:0 Michała Łoniewskiego (Kontra Elbląg). Impreza odbyła się 17 grudnia w Warszawie.

KOTELNIK KOŃCZY KARIERĘ

Redakcja, galsports.com

2011-12-30

Były mistrz świata federacji WBA w wadze junior półśredniej Andrij Kotelnik (31-4-1, 13 KO) zapowiada rychłe zakończenie sportowej kariery. Ukraiński bokser, wczoraj obchodzący 34. urodziny, swoją decyzję tłumaczy problemami zdrowotnymi, ale przede wszystkim brakiem wsparcia promotorskiego, bez którego trudno liczyć na kolejne mistrzowskie pojedynki.

- Ten rok przesądził o tym, że moja kariera zbliża się do końca. Wciąż nie brakuje mi chęci do treningów, ale dają o sobie znać stare kontuzje. Gdy tylko zaczynam zajęcia, od razu odzywają się plecy, noga i tak dalej. Stoczę jeszcze przynajmniej jedną walkę, albo w Ameryce albo we Lwowie. Jeśli nie dostanę oferty w Stanach, wówczas walka we Lwowie będzie ostatnią - deklaruje Kotelnik.

- Stawką tego pojedynku oczywiście nie będzie żaden pas. Zwykła 10-rundówka, typowa walka na zakończenie kariery. Znam swoje możliwości i wiem, że mógłbym jeszcze udowodnić, kto jest prawdziwym mistrzem świata. Jeśli jednak nie mam menedżera, który mógłby mi w tym pomóc, to nie jestem w stanie nic wskórać. Nie będę handlował samym sobą. Nie chcę marnować tego, co wypracowałem w ciągu 25 lat, nie chcę być sparinpartnerem ani nabijaczem czyichś rekordów. Wiele osiągnąłem i nie pieniądze stawiam na pierwszym miejscu, ale prestiż i tytuły - podkreśla pięściarz.

Ukraińcowi nie wyszedł na dobre mariaż z Donem Kingiem. Z amerykańskim promotorem zawodnik związał się kontraktem w maju ubiegłego roku po odejściu ze słabnącej grupy Universum Box-Promotion, dzięki czemu otrzymał szansę pojedynku z Devonem Alexandrem o pasy IBF i WBC. W sierpniu 2010 roku Kotelnik przegrał z nim jednogłośnie na punkty i była to jego ostatni dotychczas walka. Umowa z Kingiem przewiduje wypromowanie trzech pojedynków, ale wszystko wskazuje na to, że skończy się na jednym.

TAYLOR MODLI SIĘ ZA PAVLIKA

Keith Idec, boxingscene.com

2011-12-30

Cztery lata temu Kelly Pavlik (37-2, 32 KO) zszokował świat, nokautując króla wagi średniej i dwukrotnego pogromcę samego "Kata" Hopkinsa - Jermaina Taylora (28-4-1, 17 KO). Upadek "Ducha" był jednak równie spektakularny, jak jego wejście na szczyt - po laniu z rąk Sergio Martineza na jaw wyszło, że Pavlik od wielu miesięcy miał problemy z nadużywaniem alkoholu. Próba powrotu do wielkiego boksu skończyła się klapą, bo po wyjściu z odwyku i odniesieniu jednego niewiele znaczącego i mało przekonującego zwycięstwa Kelly wrócił do picia oraz pokłócił się z trenerem, promotorem i wszystkimi bliskimi mu ludźmi, a ostatnio dochodzą do tego problemy prawne.

"Duch", który w ostatnich kilkunastu miesiącach częściej odwoływał występy (aż pięciokrotnie!), niż wychodził do ringu, powoli znika ze sceny, ale nie zapomniał o nim dawny rywal, który życzy mu powrotu do stabilnego życia i kariery bokserskiej. - Przykro mi z powodu Kelly'ego Pavlika. Jest w trudnej sytuacji. Będę się za niego modlił i życzę mu wszystkiego najlepszego. Nie jest mu teraz łatwo, ale życzę mu powodzenia - powiedział Taylor.

MARTINEZ OTWARTY NA WALKĘ Z WARDEM?

Redakcja, ringtv

2011-12-30

Król wagi średniej, Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO), najwyraźniej odpuścił sobie pogoń za Chavezem Juniorem i zaczyna bardziej łaskawym okiem patrzeć na rywali z wyższej kategorii. Dotychczas Argentyńczyk kategorycznie zaprzeczał, gdy pytano go, czy w przyszłości stoczy walkę z którymś z czołowych pięściarzy dywizji super średniej lub półciężkiej.

"Maravilla" jest otwarty na pojedynek z Andre Wardem (25-0, 13 KO), jednak zaznacza, że jest on możliwy jedynie w umownym limicie. Zdaniem Martineza taka potyczka byłaby "spektakularna". Zainteresowany jest również niedawny tryumfator turnieju Super Six, który obecnie dzierży tytuły federacji WBC oraz WBA Super. - Podoba mi się ta opcja. Mam nadzieję, że uda się doprowadzić do tej walki - powiedział krótko Amerykanin.

TAYLOR: BYŁEM LENIWY, ALE TO SIĘ ZMIENIŁO

Keith Idec, boxingscene.com

2011-12-30

Jermain Taylor (28-4-1, 17 KO) jest brutalnie szczery, jeżeli chodzi o rozliczanie dawnych grzechów. Były król wagi średniej w czasie długiego rozbratu z ringiem przemyślał wiele spraw i doszedł do wniosku, że największymi jego błędami były lenistwo oraz decyzja o przejściu do kategorii super średniej.

- Te dwa lata przerwy sprawiły, że coś do mnie dotarło. Występowałem w wadze super średniej, a nigdy nie powinienem tam być. Po prostu byłem leniwy - wyznaje 33-letni Amerykanin.

Wychodzi na jaw, że Taylor nawet w czasach swojej świetności nigdy nie przykładał się za bardzo do treningów - stąd jego notoryczne problemy z wagą oraz kiepska kondycja. Lou DiBella, promotor Jermaina, zapewnia, że teraz jest inaczej i praca z "Bad Intensions" to czysta przyjemność.

- Dobrze się z nim pracuje. Pewność, że Jermain znów w całości poświęca się temu sportowi jest dla mnie bardzo ważna. Mam w Little Rock wielu przyjaciół, którzy dobrze znają się z Taylorem. Mówią, że to nowy, odmieniony Jermain. W zasadzie precyzyjniejsze będzie stwierdzenie, że powrócił stary Jermain - powiedział DiBella.

WŚCIEKŁY MARTINEZ ZRZEKA SIĘ PASA WBC

David Rosenberg, boxingscene

2011-12-30

Sergio Martinez (48-2-2, 27 KO) podczas zjazdu WBC dostał zapewnienie, że jako posiadacz "Diamentowego" pasa WBC w wadze średniej - cokolwiek to ma znaczyć, jako pierwszy przystąpi do walki z panującym na tronie WBC Julio Cesarem Chavezem Jr (44-0-1, 31 KO) i to nie później niż przed końcem marca. Kilka dni później jednak włodarze tej organizacji dali Meksykaninowi pozwolenie na stoczenie w lutym walki z Marco Antonio Rubio (53-5-1, 46 KO), co tak rozwścieczyło argentyńskiego boksera, że postanowił zwołać w swoim kraju specjalną konferencję prasową.

- Nie mam zamiaru więcej bronić "Diamentowego" pasa WBC. Od tej chwili jedynym tytułem jaki będę bronił, będzie pas magazynu The Ring, który wygrałem pokonując Kelly Pavlika. Dopóki WBC nie zorganizuje mi walki z Chavezem, jaką przyznano mi wcześniej na zjeździe, nie będę reprezentował walk sankcjonowanych przez tę federację. Nie cierpię takich tchórzy jak Chavez czy jego promotor Bob Arum. Nigdy bym nie przypuszczał, iż jakikolwiek mistrz świata może tak przed kimś uciekać - powiedział podrażniony Martinez, który w obecnej sytuacji 17 marca skrzyżuje rękawice z Matthew Macklinem (28-3, 19 KO) podczas gali w Nowym Jorku, gdzie być może zobaczymy również Tomasza Adamka.

NA LUZIE: BORUC W TEAMIE FONFARY

Piotr Jagiełło, facebook

2011-12-30

Jeden z najlepszych polskich bramkarzy ostatnich lat Artur Boruc dopinguje boksującego w kategorii półciężkiej Andrzeja Fonfarę (20-2, 11 KO). Obu panów łączy sympatia do Legii Warszawa, której od lat kibicują.

TAYLOR: JESTEM GOTOWY!

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-30

Uważany kiedyś za najlepszego pięściarza wagi średniej Jermain Taylor (28-4-1, 17 KO) dziś w nocy powróci między liny po ponad dwuletniej przerwie. "Bad Intensions" zapewnia, że jest w znakomitej formie i po raz pierwszy w karierze nie ma żadnych problemów z wagą. Rywalem 33-letniego ex-championa będzie młodszy o blisko dekadę Jessie Nicklow (22-2-3, 8 KO).

- Dziś czuję się zupełnie inaczej, niż zwykle przed walkami. Zbijanie wagi mnie nie osłabiło. Jestem spokojny i opanowany. Czuję się zupełnie inaczej, bo po raz pierwszy zrobiłem wszystko dobrze. Trenowałem wytrwale i nie muszę się niczym martwić. Ostatnio jadłem makaron, innym razem stek i jajka. Wcześniej nigdy nie mogłem sobie na to pozwolić. To pierwszy raz, kiedy wychodzę do ringu idealnie przygotowany. Jestem gotowy - powiedział Taylor.

BRADLEY JEST NA 'TAK'

Ryan Burton, boxingnscene.com

2011-12-30

Juan Manuel Marquez (53-6-1, 39 KO) nie musiał długo czekać na odpowiedź Timothy'ego Bradleya (28-0, 12 KO). Wczoraj bokser z Meksyku zgłosił swoją gotowość do zmierzenia się z niepokonanym Amerykaninem, a ten nie miałby nic przeciwko skrzyżowaniu rękawic z "Juanmą".

- Najbardziej chcę walczyć z Pacquiao, ale starcie z Marquezem to kolejna walka wzbudzająca moje zainteresowanie. Byłoby to znakomite widowisko. Pokonując Marqueza udowodnię swoją wartość i Pacman mi nie odmówi. A o wygranej z Meksykaninem jestem przekonany - mówi Bradley, mistrz świata federacji WBO w wadze junior półśredniej.

Marquez zaznaczył, że jego priorytetem pozostaje czwarty pojedynek z Mannym Pacquiao (54-3-2, 38 KO). W listopadzie Meksykanin i Filipińczyk zmierzyli się po raz trzeci. Na punkty wygrał "Pacman", ale werdykt sędziów wzbudził spore kontrowersje.

ALLAHWERDIJEW - NOWY NABYTEK HRIUNOWA

Redakcja, Allboxing.ru

2011-12-30

Kilka dni temu Władimir Hriunow oficjalnie poinformował o podpisaniu kontraktu z kolejnym pięściarzem. Tym razem w zespole rosyjskiego promotora znalazł się Habib Allahwerdijew (15-0, 6 KO), 29-letni zawodnik występujący w kategorii junior półśredniej. Hriunow liczy, że jego nowy podopieczny już niedługo będzie walczył o najwyższe cele. Wśród potencjalnych przeciwników wymienia Alberto Mosquerę (16-0-2, 12 KO) oraz Zaba Judah (41-7, 28 KO).

- Poziom Habiba Allahwerdijewa już teraz pozwala mu walczyć z najlepszymi bokserami w swojej kategorii. Ostatnio rozpoczęliśmy rozmowy z Kathy Duvą na temat organizacji walki Habiba z Zabem Judah, a odpowiedź promotorki brzmiała: "Dlaczego nie?". Teraz Judah ma jednak w planach starcie z Vernonem Parisem i dopiero po nim wrócimy do rozmów z Duvą - mówi Hriunow.

- W tej chwili moim celem jest organizacja takiej walki, która pozwoli Allahwerdijewowi jak najszybciej dostać szansę pojedynku o tytuł. Rozmawiamy z kilkoma potencjalnymi rywalami, wśród których szczególnie podoba nam się kandydatura niepokonanego Panamczyka Alberto Mosquery. Jego nazwisko widnieje w rankingach czołowych organizacji, a w ostatniej walce o tymczasowy pas WBA zremisował z Brunetem Zamorą - opowiada promotor.

CZY RIGONDEAUX POKONA DONAIRE'A?

Chris Robinson, boxingscene.com

2011-12-30

Legendarny Guillermo ''El Chacal'' Rigondeaux (8-0, 6 KO) przebywa w tej chwili w Hollywood, gdzie przygotowuje się do walki z mistrzem świata WBA 'regular' wagi super koguciej, Rico Ramosem (20-0, 11 KO), która odbędzie się 20 stycznia w Las Vegas.

Wielu ekspertów i kibiców uważa, że Kubańczyk może pokonać rezydenta rankingów P4P, Nonito Donaire'a (27-1, 18 KO), który niedługo zadebiutuje w kategorii do 122 funtów. Trener od przygotowania fizycznego, który pracuje z Rigondeaux, James Montanocordoba twierdzi, że Filipińczyk nie stanowi dla ''El Chacala'' zagrożenia.

- Nie wydaje mi się, by Donaire stanowił zagrożenie dla Rigondeaux. Ludzie Filipińczyka unikają starcia z Guillermo. ''El Chacal'' jest prawdziwym bokserem i ma mocne uderzenie. W walce z Narvaezem Filipińczyk nie radził sobie. Nie mógł czysto trafić. Nonito Donaire nie potrafi walczyć z technicznymi zawodnikami i zobaczyliśmy to w walce z Argentyńczykiem - powiedział Montanocordoba.

MITCHELL - ORMOND 10 LUTEGO

Terence Dooley, boxingnscene.com

2011-12-30

10 lutego w londyńskiej York Hall swoją drugą walkę po przegranej z Michaelem Katsidisem stoczy Kevin Mitchell (32-1, 24 KO). Rywalem 27-letniego Brytyjczyka będzie o rok starszy Stephen Ormond (11-0, 5 KO).

Mitchell to były pretendent do tytułu mistrzowskiego federacji WBO w kategorii lekkiej. W maju ubiegłego roku pięściarz promowany przez Franka Warrena nie wykorzystał szansy przegrywając przez techniczny nokaut w 3. rundzie ze wspomnianym Katsidisem. Powrót na ring po pierwszej porażce okazał się udany - w lipcu tego roku Mitchell wygrał przez TKO w 8. rundzie z Johnem Murrayem.

Starcie Mitchella z Ormondem jest jak na razie jedynym potwierdzonym pojedynkiem londyńskiej gali Frank Warren Promotions.

DiBELLA: TA WALKA DA ODPOWIEDŹ

Keith Idec, boxingscene.com

2011-12-30

Dzisiejsza walka Jermaina Taylora (28-4-1, 17 KO) powinna przynieść odpowiedź na wiele pytań. Przede wszystkim dowiemy się z niej, czy "Bad Intensions" zdołał osiągnąć wysoką sportową formę i czy stać go jeszcze na walki z czołówką kategorii średniej. 33-letni Taylor zaboksuje na dystansie dziesięciu rund z anonimowym Jessiem Nicklowem (22-2-3, 8 KO).

- To bardzo twardy zawodnik. Szczerze mówiąc, nie miałby szans z Jermainem znajdującym się u szczytu formy. Wszyscy jesteśmy optymistami, ale Taylor miał kilka lat przerwy i pamiętamy, jak wyglądały jego ostatnie walki. Jeśli Jermain nie będzie optymalnie przygotowany, Jessie Nicklow nam to pokaże - uważa Lou DiBella.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12776 gości
oraz 190 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA