REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-12-25

 

ZBIK: Z PROKSĄ NIE ZAWALCZĘ, NIE TERAZ

Kuba Walkowiak, Informacja własna

2011-12-25

W ostatnich dniach pojawiła się informacja, że Sebastian Zbik (30-1, 10 KO) wycofał się z pojedynku z polskim mistrzem Europy w wadze średniej, Grzegorzem Proksą (26-0, 19 KO). Redakcja BOKSER.ORG postatnowiła tę informację bardzo dokładnie sprawdzić i skontaktowała się z samym Zbikiem. Oto co powiedział nam były czempion WBC.

- Prawdą jest, że nie będę walczył z Grzegorzem Proksą. Jest dobrym zawodnikiem i chciałbym z nim kiedyś stanąć w ringu, ale nie teraz gdy jest tylko mistrzem Europy.  Nie chcę również walczyć dla Felixa Sturma...

- Walka z Proksą byłaby dobrym sposobem na poprawę humoru po ostatnim pojedynku, ale to nie jedyna opcja - dodał Niemiec.

KOTLOBAJ RYWALEM CZAKIJEWA

Redakcja, Allboxing.ru

2011-12-25

Jak dowiedziała się redakcja rosyjskiego portalu Allboxing.ru, najbliższym przeciwnikiem Rachima Czakijewa (11-0, 9 KO) będzie jego rodak - Aleksander Kotlobaj (21-2-1, 15 KO) z Sankt Petersburga. Zakontraktowana na 10 rund walka w kategorii junior ciężkiej odbędzie się 28 stycznia na gali grupy Universum Box-Promotion w Hamburgu.

Po wrześniowym starciu z solidnym Michaelem Simmsem (Rosjanin wygrał przez KO w 4. rundzie), 28-letni Czakijew stanie przed kolejnym poważnym zadaniem. Za wyraźnego faworyta potyczki i tak można jednak uznać mistrza olimpijskiego z Pekinu. 31-letni Kotlobaj po raz ostatni wychodził na ring 12 listopada i pokonał przez TKO w 7. rundzie Mantasa Tarvydasa (tego samego przeciwnika dwa tygodnie później znokautował też Dariusz Sęk).

Oprócz Czakijewa, podczas gali w Hamburgu wystąpi też kilku innych zawodników grupy Universuem - Juergen Braehmer, Denis Bojcow, Rusłan Czagajew, Firat Arslan, Marcel Mayerdiercks oraz Ina Menzer.

MARIUSZ WACH WSPOMINA POCZĄTKI W BOKSIE

Jarosław Drozd, Nagranie własne

2011-12-25

Tydzień temu podczas IV Praskiej Gali Boksu w Warszawie spotkaliśmy Mariusza Wacha (26-0, 14 KO), jednego z najlepszych polskich pięściarzy zawodowych. 30 marca na gali w Mashantucket nasz zawodnik zmierzy się z Tye Fieldsem, ale w naszej rozmowie z "Wikingiem" postanowiliśmy wrócić do początków jego przygody z boksem. Nie każdy wie, że krakowianin zaczynał od trenowania innych sportów walki, a pierwsze treningi typowo bokserskei rozpoczął dopiero w wieku 20 lat. Podczas jednego z turniejów im. Feliksa Stamma Wach skrzyżował rękawice z Aleksandrem Powietkinem (23-0, 16 KO), dzisiaj regularnym mistrzem świata federacji WBA w wadze ciężkiej. O tym pojedynku oraz innych walkach amatorskich, jak również zawodowych 32-letni zawodnik grupy Global Boxing opowiedział nam w prezentowanym wywiadzie, do którego obejrzenia serdecznie zapraszamy.

ZDJĘCIE. CELA FLOYDA MAYWEATHERA

Pawel Pronishev, boxingscene.com

2011-12-25

Tak wygląda cela, w której Floyd Mayweather Junior (42-0, 26 KO) zostanie zamknięty 6 stycznia. "Money" został skazany na 90 dni pozbawienia wolności. Przy dobrym sprawowaniu Floyd może zostać zwolniony już na początku marca.

MANSOUR WRACA ZA KRATKI

Pawel Pronishev, boxingscene.com

2011-12-25

Za naruszenie warunków zwolenienia warunkowego Amir Mansour (16-0, 12 KO) wróci do więzienia na 14 miesięcy. 39-letni "Hardcore" w ubiegłym roku wrócił do boksu po ośmioletniej odsiadce za posiadanie dużej ilości narkotyków. W tym tygodniu policja znalazła w jego domu amunicję i... znów narkotyki.

- Amir prosił mnie, bym przekazał, że czuje nieopisany żal z powodu ponownego zawiedzenia swojej rodziny, przyjaciół, fanów i kolegów ze świata boksu. Bierze na siebie całą odpowiedzialność za popełniony błąd - oświadczył Keith Stoffer, manager pięściarza.

Od sierpnia 2010 Mansour stoczył siedem zwycięskich walk, z których sześć wygrał przed czasem. Za pośrednictwem swego managera zapewnia, że dołoży wszelkich starań, by wyjść na wolność jak najszybciej i powrócić do treningów.

RANKING WBC: JONAK NAJWYŻEJ

Redakcja, Boisko.pl

2011-12-25

Federacja WBC ogłosiła najnowszy ranking, a w nim znalazło się miejsce dla wielu Polaków - dokładnie dla szesnastu. Ale po kolei...

W wadze ciężkiej najwyżej stoją akcje Mariusza Wacha (26-0, 14 KO), a tuż za jego plecami plasuje się najbardziej utytułowany nasz pięściarz, Tomasz Adamek (44-2, 28 KO). Blisko czołówki znajduje się również Andrzej Wawrzyk (24-0, 13 KO), notowany aktualnie na szesnastej pozycji. Swoje 33. miejsce w sprzed miesiąca utrzymał natomiast perspektywiczny Artur Szpilka (9-0, 7 KO).

Tłoczno jak zwykle w kategorii cruiser, gdzie przecież na tronie WBC zasiada Krzysztof Włodarczyk (46-2-1, 33 KO). Na liście pretendentów najwyżej rozstawiono szóstego Pawła Kołodzieja (29-0, 17 KO), zaś miejsca od 11 do 13 również są obstawione przez biało-czerwonych, kolejno przez Mateusza Masternaka (24-0, 18 KO), Tomasza Hutkowskiego (20-0-2, 14 KO) oraz Łukasza Janika (22-1, 13 KO). Systematycznie pnie się również w górę Krzysztof Głowacki (15-0, 10 KO), obecnie 29.

Kolejna czwórka zameldowała się w dywizji półciężkiej. Dawid Kostecki (38-1, 25 KO) jest piąty, a trzy oczka niżej widnieje nazwisko Pawła Głażewskiego (17-0, 4 KO). Andrzej Fonfara (20-2, 11 KO), który poluje raczej na pas organizacji WBO, według WBC jest 17., a 34. Grzegorz Soszyński (20-1-1, 10 KO).

W kategorii super średniej drugą dziesiątkę zamyka Piotr Wilczewski (29-2, 10 KO), a siódmy w wadze średniej jest panujący mistrz Europy, Grzegorz Proksa (26-0, 19 KO).

Ostatnim naszym przedstawicielem, a zarazem najwyżej notowanym bokserem, jest trzeci w wadze junior średniej Damian Jonak (31-0-1, 20 KO).

BRAEKHUS LEPSZA OD BJOERGEN

Redakcja, Dagbladet

2011-12-25

Mistrzyni świata federacji WBA, WBC i WBO w wadze półśredniej Cecilia Braekhus (19-0, 5 KO) zdobyła tytuł najlepszego sportowca Norwegii w 2011 roku. Pięściarka niemieckiej grupy Sauerland Event w konkursie wyprzedziła takie sławy jak Petter Northug i Marit Bjoergen (narciarstwo klasyczne) czy Alexander Dale Oen (pływanie).

- Wszystkie pojedynki toczę poza Norwegią, dlatego jest to dla mnie dość niespodziewana informacja, że zwyciężyłam w ogólnokrajowym głosowaniu. Jest mi niezmiernie miło - tak wybór kibiców skomentowała 30-letnia Braekhus.

Cecilia urodziła się 28 września 1981 roku w kolumbijskiej Cartagenie. Gdy miała dwa lata, została adoptowana przez norweską rodzinę i zamieszkała w Bergen. Karierę zawodowej bokserki rozpoczęła w 2007 roku i od tego czasu stoczyła 19 pojedynków, wszystkie wygrywając. W tym roku wychodziła na ring trzy razy.

MARTINEZ: RUBIO ROZBIJE CHAVEZA

Miguel Rivera, boxingscene.com

2011-12-25

Wszystko wskazuje na to, że 4 lutego w Teksasie Julio Cesar Chavez Junior (44-0-1, 31 KO) stanie do walki z mocno bijącym Marco Antonio Rubio (52-5-1, 46 KO). Diamentowy champion WBC, Sergio Gabriel Martinez (48-2-2, 27 KO), nie jest zachwycony faktem, że syn meksykańskiej legendy znów pominął go przy doborze przeciwnika i jest przekonany, że bardziej doświadczony "El Veneno" wygra z nim przed czasem i dokona tego do końca szóstej rundy. Zwycięzca starcia Chavez-Rubio powinien w czerwcu zmierzyć się z Martinezem.

PAEZ NIE CHCE REWANŻU Z CHAVEZEM

Miguel Rivera, boxingscene.com

2011-12-25

Przed tygodniem Jorge Paez Jr (30-4-1, 18 KO) sprawił sporą niespodziankę, wygrywając na punkty z Omarem Chavezem (27-1-1, 20 KO) w pojedynku synów legend meksykańskiego boksu.

Walka była bardzo ciekawa, a jej organizatorzy oraz członkowie obozu Chaveza wyrazili już zaintereoswanie doprowadzeniem do rewanżu. Nie chce o tym słyszeć zwycięski Paez, który ma nadzieję na skok w rankingach i walkę o tytuł mistrza świata.

TEAM RAHMANA: POWIETKIN POWINIEN ZMIERZYĆ SIĘ Z NAMI

Rafał Kyć, Media niemieckie

2011-12-25

Oficjalne potwierdzenie walki pomiędzy regularnym mistrzem WBA wszechwag, Aleksandrem Powietkinem, a Marco Huckiem wywołało nie małą złość w zespole Hasima Rahmana (50-7-2, 41 KO), obowiązkowego pretendenta do tytułu, który dzierży obecnie Rosjanin. Menadżer Rahmana, Greg Cohen twierdzi, że według decyzji federacji WBA, Powietkin powinien zmierzyć się teraz z jego zawodnikiem.

- Rahman jest teraz obowiązkowym pretendentem dla Powietkina. Rosjanin stoczył ostatnio dobrowolną obronę z Cedricem Boswellem, więc teraz ma obowiązek spotkać się między linami z Hasimem. Mam list od federacji WBA, w którym wyraźnie widnieje zapis, o tym, iż Powietkin musi do 27 lutego zmierzyć się z Rahmanem - przekonuje Cohen.
 
Przypominamy, że pojedynek Powietkina z Huckiem zaplanowano na 25 lutego w Stuttgarcie.
 

UAKTUALNIENIE RANKINGU P4P

Redakcja, Ranking własny

2011-12-25

1. Floyd Mayweather Junior, USA
Rekord: 42-0, 26 KO
Wiek: 34
Pseudonim: Money/Pretty Boy
Kategoria wagowa: półśrednia
Dzierżone trofea: pas WBC
Ostatnia walka: V. Ortiz 17.09.2011 W KO 4
Następna walka: ?
Opis: Mistrz świata pięciu kategorii wagowych.

2. Manny Pacquiao, Filipiny
Rekord: 54-3-2, 38 KO
Wiek: 33
Pseudonim: Pacman
Kategoria wagowa: półśrednia
Dzierżone trofea: pas WBO
Ostatnia walka: J.M. Marquez 12.11.2011 W MD 12
Następna walka: ?
Opis: Mistrz świata ośmiu kategorii wagowych.

3. Nonito Donaire, Filipiny
Rekord: 27-1, 18 KO
Wiek: 29
Pseudonim: The Filipino Flash
Kategoria wagowa: super kogucia
Dzierżone trofea: brak
Ostatnia walka: O. Narvaez 22.10 2011 W UD 12
Następna walka: W. Vazquez Junior 04.02.2012
Opis: Mistrz świata dwóch kategorii wagowych.

MARAGRITO NIE CZUJE SIĘ POKONANY

Redakcja, fightnews.com, fot. Ł. Błachowicz

2011-12-25

Na początku grudnia Miguel Cotto (37-2, 30 KO) wygrał przez techninczy nokaut w 10. rundzie z Antonio Margarito (38-8, 27 KO) i zachował tytuł mistrza świata federacji WBA w wadze junior średniej. Tym samym 31-letni Portorykańczyk zrewanżował się o dwa lata starszemu Meksykaninowi za porażkę sprzed trzech lat.

Margarito nie może pogodzić się z przegraną. "Tony" uważa, że pojedynek został przerwany zbyt wcześnie i opisuje okoliczności jego zakończenia.

- Lekarz podszedł do mojego narożnika i zapytał mnie ile widzę palców. Odpowiedziałem bez problemu, ponieważ widziałem normalnie. Lekarz odparł, że przerwywa pojedynek, bo mam mocno zapuchnięte oko. Broniłem się. Powiedziałem, że bywało gorzej i poprosiłem o jeszcze jedną rundę, ale nie dostałem jej - opowiada Margarito.

- Nie czuję się pokonany przez Cotto. To była kopia naszej pierwszej walki (w 2008 roku Margarito też przegrywał na punkty, ale w 11. rundzie zdołał znokautować rywala - przyp. red.) Zdawałem sobie sprawę, że przegrywam, ale nie skłamię jeśli powiem, że kondycyjnie czułem się dobrze. Widziałem, że Cotto słabnie - przekonuje meksykański pięściarz.

TRENER BUTE: WARD OBNAŻYŁ WADY FROCHA

Edward Chaykovsky, boxingscene.com

2011-12-25

Stephan Larouche, trener Luciana Bute (30-0, 24 KO) - mistrza świata federacji IBF w wadze super średniej, wyznał, że zwycięzca turnieju Super Six, Andre Ward (25-0, 13 KO), nie robi na nim większego wrażenia. Szkoleniowiec podkreśla, że "S.O.G." obnażył wszystkie wady przereklamowanego Carla Frocha (28-2, 20 KO), ale również u Warda nie widzi niczego nadzwyczajnego.

- Ward jest niesamowicie sprytnym i bystrym pięściarzem. Wszystko robi dobrze, ale w niczym nie jest niesamowity. W finale Super Six ukazał wszystkie wady Carla Frocha, który kiepsko się rusza, nie jest zwinny ani skoordynowany i nie ma balansu - powiedział Larouche. Wiele wskazuje na to, że właśnie Brytyjczyk będzie najbliższym rywalem rumuńskiego championa.

Z BLOGU TOMASZA ADAMKA

Redakcja, tomaszadamek.eu

2011-12-25

Choinka w domu rodzinnym stoi, a z kuchni dolatują zapachy potraw świątecznych i ciasta. Wigilię spędzimy jak zwykle w gronie rodzinnym  a Święta Bożego Narodzenia wraz ze znajomymi. Później wyjazd rodzinny do Lake Placid na narty i na Sylwestra. Nowy rok 2012 powitamy więc w górach amerykańskich, a nie w polskim Beskidzie Żywieckim. Potem powrót na kilka dni do domu w Kearny i przygotowania do kolejnego wyjazdu do Saint Louis. Wstępnie umówiłem się z trenerem Rogerem Bloodworthem na 5 stycznia.

Tak wyglądają plany na najbliższe dni. Co będzie później ze mną, to wielki znak zapytania. W dniu 18 grudnia byłem z Ziggym Rozalskim na uroczystej gali w Nowym Jorku, gdzie wręczono nam statuetki. Ziggy został uznany za najlepszego promotora a ja za zasługi dla boksu zawodowego w stanie Nowy Jork.

Uczestnikami gali byli między innymi znani pięściarze, menadżerowie i promotorzy. Była więc okazja do rozmowy o przeszłości i o najbliższej przyszłości. Szczególnie ciekawe były rozmowy ze znanymi promotorami i menadżerami, bo w trakcie tych rozmów pojawiały się propozycje współpracy przy organizacji walk. Osobiście liczę, że pierwszą walkę stoczę w marcu na organizowanej gali w Nowym Jorku lub w niedalekiej okolicy. Ważne jest to, że jestem rozpoznawalny w USA a moja walka może zapewnić dobre widowisko dla fanów boksu. To uroczyste spotkanie sprawiło nam wiele satysfakcji i zbliżyło do wielu znakomitych postaci boksu.

Jedno jest pewne - w nowym 2012 roku pragnę udowodnić na ringu, że pomimo upływu czasu stać mnie na wielkie walki  w drodze po pas w wadze ciężkiej. Wierzę bardzo w to, że następnym razem wszystko ułoży się po mojej myśli. Dochodzi się do tego mozolnym treningiem ale i pracą całego teamu.  Po mojej przegranej walce z Kliczko zweryfikowałem wiele rzeczy, aby nie popełnić tych samych błędów w przyszłości. Ważę około 102 kg co oznacza, że dołożyłem kilka kilogramów do masy mięśniowej a to w tej wadze się liczy.

ARTYŚCI RINGU: MELDRICK TAYLOR

Jakub Biluński, Opracowanie własne

2011-12-25

Zrujnowana kamienica na skraju klifu. Czynszowa, przedwojenna, filadelfijska. Powybijane okna i czarne od brudu cegły. Leżący na kanapie Meldrick Taylor w jednym z mieszkań. ''The Kid'' nie odrywa wzroku od ekranu telewizora, bez ustanku oglądając ostatnie dwadzieścia pięć sekund swojej pierwszej walki z Julio Cesarem Chavezem. Pilot do odtwarzacza wideo staje się w dłoni Meldricka narzędziem tortur. Okrutny seans trwa od poniedziałku, aż wreszcie przychodzi sobota. Tuż przed północą bokser po raz ostatni staje oko w oko ze swoim cierpieniem, wypuszcza pilota z rąk i ukrywa twarz w szczelnej gardzie (huk fal, łoskot cegieł). Klif cofa się ostatecznie.

Filadelfia jest jednym z najsławniejszych bokserskich światów. Pięściarze z Miasta Braterskiej Miłości znani są głównie jako bohaterowie niezliczonej ilości ringowych wojen, którzy nie cofają się o krok. Taki wizerunek filadelfijskich bokserów utrwalili m.in. Joe Frazier, Benny Bass, Gil Turner, Bob Montgomery, Bennie Briscoe czy Sonny Liston. Swoje zrobił również ''Rocky'' w wykonaniu Sylvestra Stallone'a. I choć największe miasto Pensylwanii wydało wielu wybitnych naukowców (Tommy'ego Loughrana, Jacka O'Briena, Midgeta Wolgasta, Harolda Johnsona, Joey'a Giardello, George'e Bentona i dziesiątki innych), to pięściarzem filadelfijskim najmocniej działającym na wyobraźnię Meldricka Taylora był ''Smokin' Joe''. Taylor - być może najszybszy zawodnik w historii boksu - jako siedemnastolatek zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Los Angeles. Pernell Whitaker, Evander Holyfield, Virgil Hill, Mark Breland i Tyrell Biggs - oto słynni koledzy Meldricka z reprezentacji, którzy wkrótce wraz z nim zadebiutowali na zawodowym ringu. ''The Kid'' mógł wzorować się na stylu Sugara Raya Leonarda (do którego był często porównywany), ale wybrał inną drogę. Meldrick postawił na ofensywę filadelfijską i rozpoczął swój marsz ku samozagładzie.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12974 gości
oraz 195 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA