TARVER TYPUJE TEGOROCZNYCH LAUREATÓW

Antonio Tarver (29-6, 20 KO) zaliczy mijający rok do bardzo udanych. Lipcowa wyprawa do odległej Australii zaowocowała zdetronizowaniem mistrza IBO wagi junior ciężkiej - Danny'ego Greena (31-5, 27 KO) oraz odbudowaniem kariery.

W pierwszej połowie 2012, 43-letni "Magic Man" prawdopodobnie stoczy wielką walkę na antenie Showtime, a wśród jego potencjalnych rywali wymienia się championa WBC - Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka (46-2, 33 KO). Phil D. Jay z World Boxing News skontaktował się z Tarverem, by poprosić go o podsumowanie 2011 roku.

Antonio nie ma wątpliwości, że najlepszym pięściarzem ogłoszony zostanie tryumfator turnieju Super Six, zunifikowany champion WBA Super oraz WBC w wadze super średniej - Andre Ward (25-0, 13 KO), a jego trenerowi, Virgilowi Hunterowi, przypaść powinna nagroda dla najlepszego trenera. Walką roku jest według Tarvera dramatyczny pojedynek Victora Ortiza (29-3-2, 22 KO) z Andre Berto (28-1, 22 KO). "Magic Man" jest również przekonany, że najlepszy tegoroczny nokaut pochodzi z walki na szczycie wagi koguciej, w której Nonito Donaire (27-1, 18 KO) cudownym kontrującym lewym sierpowym posłał na deski Fernando Montiela (46-4-2, 36 KO).

- Oczywiście najlepszy powrót roku zanotował Antonio Tarver - kończy pół żartem-pół serio wielokrotny mistrz świata, dodając, że na wyróżnienie zasługuje także James Kirkland (30-1, 27 KO), który po szokującej porażce przed czasem z rąk Nobuhiro Ishidy powrócił, by zastopować niezwykle groźnego Alfredo Angulo.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.