REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-12-22

 

O EUROPEJSKIE PASY NA GALI WE FRANKFURCIE

Redakcja, Informacja prasowa

2011-12-22

4 lutego podczas gali boksu zawodowego we Frankfurcie, na której ma dojść do walki rewanżowej o tytuł mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej pomiędzy Steve`em Cunninghamem (24-3, 12 KO) i Yoanem Pablo Hernandezem (25-1, 13 KO), w ringu wystąpią także Aleksander Aleksiejew (22-2, 20 KO) i Eduard Gutknecht (22-1, 9 KO).

Pierwszy z nich stanie przed szansą wywalczenia wakującego pasa zawodowego mistrza Europy wagi jr. ciężkiej, rywalizując z Serbem Enadem Licina (21-3, 11 KO). Natomiast Gutknecht będzie bronił tytułu europejskiego czempiona wagi półciężkiej w walce z Ukraińcem Wiaczesławem Użelkowem (25-1, 16 KO).

FORUM DYSKUSYJNE BOKSER.ORG

Redakcja, Informacja własna

2011-12-22

Czytelników zainteresowanych pogłębioną dyskusją o sprawach związanych z boksem, zapraszamy na uruchomione na nowo forum dyskusyjne. 

WWW.FORUM.BOKSER.ORG >>

Forum działa pod adresem www.forum.bokser.org, spośród aktywnych uczestników tej usługi w najbliższym czasie wybierzemy administratorów i moderatorów. Uwaga: Na nowym forum trzeba sobie zarejestrować osobnego użytkownika.

MATEUSZ STRUGAŁA NA TARCZY STRUGAŁY

Redakcja, Nagranie własne

2011-12-22

Zapraszamy na fragment treningu, który odbył się w klubie Gwardia Wrocław dwa dni przed meczem bokserskim z drużynami z Czech. Obiecujący zawodnik wrocławskiego klubu Mateusz Strugała tarczuje z ojcem i jednocześnie trenerem wrocławskiego klubu, byłym pięściarzem Grzegorzem Strugałą.

UNIBET: ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU

Redakcja, Informacja własna

2011-12-22

Do końca dobiegł konkurs organizowany przez BOKSER.ORG we współpracy z firma UNIBET. Aby wziąć udział w naszej zabawie, wystarczyło zawrzeć dowolny zakład w UNIBET, w okresie 24 listopada do 18 grudnia, oraz wysłać nam o tym informację.

Wśród wszystkich zakwalifikowanych uczestników, rozlosowaliśmy 6 nagród, oto one, wraz ze zwycięzcami:

1. Rękawice bokserskie mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (45-2-1, 32 KO) opatrzone jego autografem, wylosował użytkownik o identyfikatorze marlin87, jest to Wojciech Kochan z Nowej Wsi.

2. Zdjęcia z autografem Pawła Wolaka wylosowali: Łukasz Sieruga z Warszawy (3989495), Adrian Faber z Wrocławia (4540755), Marek Downar z Wrocławia (Downarm), Łukasz Burek z Mielca (5272158), Jan Stojak z Krakowa (heavyduty88).

Zwycięzcom gratulujemy, tymczasem zapraszamy na kolejne konkursy UNIBET z cennymi nagrodami, które już niebawem!

LARA WALCZY Z HEARNSEM W ŚREDNIEJ

Redakcja, boxrec.com

2011-12-22

Kubańska nadzieja na tytuł zawodowego mistrza świata, występujący dotąd w limicie wagi junior średniej Erislandy Lara (15-1-1, 10 KO), kolejny pojedynek stoczy 11 lutego podczas gali boksu zawodowego w Las Vegas. Jego rywalem będzie 32-letni Amerykannin Ronald Hearns (26-2, 20 KO). Wspomniana rywalizacja odbędzie się w limicie wagi średniej (do 72,6 kg).

Przypominamy, że 28-letni Lara po raz ostatni wystąpil w ringu 9 lipca, kiedy to po skandalicznej decyzji sędziów  przegrał z Paulem Williamsem (40-2, 27 KO). Ostatni pojedynek przegrał również Hearns, który 18 lutego został pokonany przed czasem (TKO w 7. rundzie) przez Felixa Sturma (36-2-2, 15 KO).

WALKA KLICZKI Z THOMPSONEM W LIPCU?

Redakcja, eastsideboxing.com

2011-12-22

Mistrz świata WBO, IBF, IBO, super-czempion WBA wagi ciężkiej, Władimir Kliczko (56-3, 49 KO) najprawdopodobniej w drugiej połowie lipca 2012 roku będzie musiał stanąć do obowiązkowej obrony pasa IBF z Tony Thompsonem (36-2, 24 KO).

Przypominamy, że Kliczko miał zmierzyć się z Thompsonem na początku przyszłego roku, ale IBF pozwoliła Władimirowi stoczyć najpierw bój z Jeanem-Markiem Mormeckiem (aktualny termin to 3 marca), a następnie stanąć do obowiązkowej obrony z Amerykaninem, dla którego byłby to rewanż za porażkę przez nokaut, poniesioną w 2008 roku.

- W boksie nie ma nic ważniejszego niż doświadczenie i po pierwszej walce z Władimirem, mam go dostatecznie wiele - mówi amerykański "Tygrys". - Walczyłem wówczas z kontuzją i nie byłem w stanie zaprezentować wszystkich swoich możliwości. Kiedy jestem zdrowy i w formie, mogę pokonać każdego, nawet Władimira Kliczkę. Jeśli wszystko dopisze w 100 procentach, będę mistrzem świata - zapowiada Thompson.

ADAMEK: LATEM ARREOLA LUB MITCHELL?

Marcin Filipowski, fot. Mike Gladysz

2011-12-22

Po czterech tygodniach zajęć z Rogerem czuję, że jest poprawa, trening nie idzie w las i w marcu wrócę na ring jeszcze silniejszy - mówi Tomasz Adamek (44-2, 28 KO), niedawny pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBC w kategorii ciężkiej. Po wrześniowej porażce na wrocławskim stadionie z Witalijem Kliczką, polski pięściarz odpoczął, a następnie odbył dwa krótki obozy treningowe w St. Louis, gdzie mieszka jego szkoleniowiec Roger Bloodworth.

W ubiegłym tygodniu 35-letniego Adamka przestała obowiązywać umowa z firmą promotorską Main Events. Trwają formalności związane z wygaśnięciem kontraktu i między innymi dlatego obóz naszego boksera nie podaje jeszcze żadnych konkretnych informacji związanych z kolejnym pojedynkiem. Wiadomo jednak, najbliższego wyjścia na ring "Górala" można spodziewać się w marcu, a przeciwnik nie będzie zawodnikiem wielkiego formatu.

- W tej chwili Roger na pewno nie zgodziłby się na walkę przeciwko zawodnikowi z pierwszej piątki światowej wagi ciężkiej. Myślę, że po świętach mogą pojawić się pierwsze informacje dotyczące rywala. Jeśli chodzi o miejce walki, to myślimy oczywiście o Nowym Jorku oraz stanie New Jersey - mówi były mistrz świata w wadze półciężkiej i junior ciężkiej.

Po "rozgrzewkowym" występie w marcu, latem pięściarza z Gilowic czekać będzie o wiele poważniejsze zadanie. Adamek wymienia dwóch potencjalnych przeciwników, których nazwiska w wadze ciężkiej znaczą sporo - Chrisa Arreolę (34-2, 29 KO) oraz Setha Mitchella (24-0-1, 18 KO). Tego pierwszego nasz zawodnik pokonał na punkty po ciężkiej walce w kwietniu ubiegłego roku. 29-letni Mitchell dziewięć ostatnich walk skończył przed czasem. W poprzednią sobotę potrzebował tylko dwóch rund, aby znokautować solidnego Timura Ibragimowa.

CZAKIJEWOWI ODPOWIADAJĄ HUCK I DIABLO

Redakcja, sportbox.ru

2011-12-22

28-letni rosyjski pięściarz wagi junior ciężkiej, mistrz olimpijski z Pekinu (2008), Rachim Czakijew (11-0, 9 KO) zdradził plany na nowy rok. Jest w nich miejsce m.in. na pojedynek z mistrzem świata WBC, Krzysztofem Włodarczykiem (46-2-1, 33 KO).

- W przyszłym roku mam zamiar boksować tylko pojedynki dziesięcio i dwunastorundowe - zapowiada pochodzący z Tobolska pięściarz. - W szczególności przedmiotem mojego zainteresowania będą walki o tytuł międzynarodowego mistrza wagi junior ciężkiej. Mam więc nadzieję, że w przyszłym roku, wejdę na na wyższy poziom rywalizacji.

Zapytany o to, którego z panujących aktualnie mistrzów świata swojej kategorii chciałby zaatakować w pierwszej kolejności wskazał na Marco Hucka (34-1, 25 KO) i "Diablo.

- Z tego grona najbardziej odpowiadają mi Huck i Włodarczyk. Wiele osób pyta mnie o to, kiedy stoczę pojedynek z Denisem Lebiediewem. Odpowiadam za każdym razem, że na tym etapie mojej kariery nie zamierzam walczyć z żadnym rodakiem. Zasadniczo, jestem gotowy do walki z każdym zawodnikiem, ale najmniejszą ochotę mam na to, by rywalizować z Rosjanami.

SEXTON O SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ

Redakcja, Informacja własna

2011-12-22

Próbujący odbudować swoją karierę po drugiej już porażce z Derckiem Chisorą, 27-letni Sam Sexton (14-2, 6 KO), powróci do między liny 13 stycznia podczas gali w Londynie.

Jego rywalem będzie inny bokser wagi ciężkiej, którego kariera stanęła na zakręcie - potężnie zbudowany Larry Olubamiwo (10-2, 9 KO). Przegrany chyba na dobre pożegna się z szansą na poważniejszy pojedynek, zaś lepszy z tej dwójki znów powróci do gry.

BRUWER DLA SIMBY

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-12-22

Po dwóch porażkach przed czasem Flo Simba (11-2, 10 KO) zdecydował się zbić wagę i przenieść do kategorii junior ciężkiej. 22-letni reprezentant Republiki Południowej Afryki wróci na ring 3 marca. W Emperors Palace "Demolition Man" zmierzy się z mocno bijącym Danielem Bruwerem (22-3-1, 19 KO).

Simba rok 2011 zaliczy do wyjątkowo nieudanych. Ciekawie zapowiadający się młodzian w czerwcu otrzymał szansę wypromowania się na krajowym rynku kosztem Francoisa Bothy (48-6-3, 29 KO). Niespodziewanie "Biały Bawół" pokazał mu miejsce w szeregu i zwyciężył przez TKO w 6. rundzie. Kolejne rozczarowanie Simba przeżył trzy miesiące później, gdy w błyskawicznym tempie rozmontował go Danie Venter (12-5, 9 KO).

Bruwer w ostatnim czasie stanął przed szansą wywalczenia pasa WBC International. Jego zapędy stłumił faworyzowany Aleksander Aleksiejew (22-2, 20 KO).

NAJLEPSZE WALKI 2011 ROKU

Redakcja, Gorilla Productions

2011-12-22

Rok 2011 dobiega końca i warto przypomnieć sobie najlepsze pojedynki, jakie mieliśmy okazję zobaczyć w czasie ostatnich dwunastu miesięcy. W kompilacji, która pojawiła się dziś na kanale YouTube Gorilla Productions znalazło się pięć wspaniałych walk. Czy zgadzacie się z tym wyborem?

SILLAKH O WALCE Z PASCALEM

Redakcja, Boxingtalk

2011-12-22

Jak już zapewne wiecie, federacja WBC wyznaczyła Ismaila Sillakha (17-0, 14 KO) oraz Jeana Pascala (26-2-1, 16 KO) do pojedynku o miano oficjalnego pretendenta wagi półciężkiej, który w lecie zmierzyłby się z kimś z dwójki Bernard Hopkins vs Chad Dawson. Informację o tym z wielkim zadowoleniem przyjął Ukrainiec robiący za oceanem furorę.

- To spore wyzwanie i nie mogę się wycofać z okazji boksowania o tytuł mistrza świata. Pascal to dobry zawodnik, ale z drugiej strony nie jakiś wybitny. Jest bokserem własnego podwórka i walczy wyłącznie u siebie. Dla mnie to będzie łatwa robota. Jestem od niego dużo lepiej wyszkolony, on natomiast momentami walczy jak szalony, będąc otwartym na ciosy. Załatwię go przed czasem. Do końca piątej, może szóstej rundy, Pascal się wystrzela, a wtedy ja go znokautuję - stwierdził pewny siebie Sillakh.

WACH: DO KLICZKÓW JESZCZE PARĘ WALK

Kamil Wolnicki, Przegląd Sportowy, fot. P. Markowski

2011-12-22

Mierzący 203 cm Tye Fields (49-4, 44 KO) będzie najbliższym rywalem Mariusza Wacha (26-0, 14 KO), niższego zaledwie o jeden centymetr. Polak spotka się z leworęcznym 36-latkiem 30 marca przyszłego roku podczas gali w Foxwoods Casino w Mashantucket - czytamy w dzisiejszym "Przeglądzie Sportowym".

– Jako o moim potencjalnym rywalu mówiło się o nim już jakiś czas temu. Kiedy wyjeżdżałem z USA, też słyszałem takie pogłoski – mówi Wach, który do 18 stycznia zostanie w Polsce. – Później wracam za ocean i biorę się za treningi. Inna sprawa, że ciągle jestem w ruchu, a co drugi dzień chodzę do siłowni – dodaje bokser.

Polak ma na koncie 26 walk, wszystkie wygrał, w tym 14 przed czasem. Po raz ostatni walczył w listopadzie tego roku, pokonując przez techniczny nokaut Jasona Gaverna. Fields wchodził do zawodowego ringu 53 razy. Cztery razy przegrał, zawsze przed czasem. Wygrywał 49 razy, a 44 jego rywali nie dotrwało do ostatniego gongu.

– To dobry, doświadczony bokser z niezłym bilansem – mówi o rywalu Wach. Fields ma rzeczywiście dość rozpoznawalne nazwisko. Co ciekawe, w 2011 roku stoczył aż siedem walk. Pięć wygrał, a dwukrotnie poległ przed czasem (z Michaelem Grantem i Mike'em Perezem). Zawodowcem został w 1999 roku. Pierwszych 17 pojedynków wygrał przed czasem. Aż 16 z nich zakończył w pierwszej rundzie, a jeden w drugiej! 18. przegrał przed czasem, też w pierwszej rundzie. Mierzy 203 centymetry i nigdy nie boksował amatorsko. Na studiach grał w koszykówkę i marzył o karierze w NBA. Jest leworęczny.

GUERRERO MODLI SIĘ ZA MAYWEATHERA

David Rosenberg, boxingscene.com

2011-12-22

Informacja o karze 90 dni więzienia dla Floyda Mayweathera (42-0, 26 KO) obiegła już pięściarski świat. O krótki komentarz do tej sytuacji został poproszony Robert Guerrero (29-1-1, 18 KO). "Duch" przyznał, że będzie się modlił za dalsze losy "Pięknisia" i jego rodziny.

- Floyd i jego rodzina znaleźli się w trudnej sytuacji. Wierzę, że uda im się uporać z trudną przeszłością. Czas świąteczny jest wyjątkowy i nie ma nic ważniejszego niż spędzanie Wigilii w gronie najbliższych. Floyd musi skupić się na swojej rodzinie. Wszyscy popełniamy w życiu błędy. Modlę się za Mayweathera i jego otoczenie – powiedział Guerrero.

BROŃ RADOM - OLIMP LUBLIN OKIEM KAMERY

Redakcja, Nagranie własne

2011-12-22

W ostatnią niedzielę w Radomiu miejscowa "Broń" podejmowała w towarzyskim spotkaniu pięściarzy lubelskiego "Olimpu". Gospodarze nie dali przyjezdnym wielkich szans i mecz zakończył się wynikiem 16:4. W walce wieczoru rozgrywanej w kategorii do 91 kg Michał Cieślak (Broń) pokonał jednogłośnie Bartłomieja Krasuskiego (Olimp). Organizatorzy i obecnie zgodnie uznali imprezę za udaną, głównie ze względu na dobrą frekwencję publiczności. Wśród zaproszonych gości pojawili się między innymi selekcjoner reprezentacji Polski Wiesław Rudkowski, jego poprzednik Stanisław Łakomiec oraz byli zawodowi mistrzowie Europy - Rafał Jackiewicz i Piotr Wilczewski. Zapraszamy do obejrzenia tego, co podczas meczuw Radomiu zarejestrowała nasza kamera.

RIGONDEAUX MOŻE WALCZYĆ Z BACHTINEM

Jhonny Gonzalez, boxingnscene.com

2011-12-22

Tymczasowy mistrz świata federacji WBA w wadze super koguciej Guillermo Rigondeaux (8-0, 6 KO) zgodził się na propozycję z obozu Aleksandra Bachtina (28-0, 13 KO) dotyczącej stoczenia pojedynku w Moskwie. 31-letniego Kubańczyka najpierw czeka jednak potyczka z Rico Ramosem (20-0, 11 KO), pełnoprawnym mistrzem WBA, która odbędzie się 20 stycznia.

- Najpierw Guillermo zmierzy się z Ramosem i jeśli zwycięży, to w marcu wyjdzie na ring w Moskwie - mówi menedżer kubańskiego pięściarza Gary Hyde.

Najbliższy występ Bachtina planowany był na 25 grudnia, ale galę w stolicy Rosji przełożono. Jak wyjaśniał główny organizator imprezy i menedżer Bachtina Władimir Hriunow, powodem były negocjacje z obozem dwukrotnego złotego medalisty igrzysk olimpijskich (2000 i 2004).

HOPKINS SZYKUJE SIĘ NA MARZEC

Redakcja, fightsaga.com

2011-12-22

Mistrz świata federacji WBC w wadze półciężkiej Bernard Hopkins (52-5-2, 32 KO) swój kolejny pojedynek ma stoczyć w marcu. Bokser nie potwierdza, że jego przeciwnikiem ponownie będzie Chad Dawson (30-1, 17 KO).

- Do treningów wracam pod koniec stycznia, a na ring chcę wyjść w marcu. Jeśli chodzi o rewanż z Dawsonem, to nie sądzę, aby publika była nim szczególnie mocno zainteresowana. Jeśli jednak tego starcia zażyczy sobie stacja HBO, to dojdzie do niego w marcu - mówi 46-letni Amerykanin.

Pierwsze starcie Hopkinsa z Dawsonem odbyło się w połowie października i potrwało niecałe dwie rundy. "B-Hop" nie mógł kontynuować walki w związku z kontuzją odniesioną w wyniku wypadku po zapaśniczym chwycie rywala. Początkowo wygraną przyznano Dawsonowi, jednak niedawno potyczkę uznano za nieodbytą.

Kilka dni temu działacze WBC zarządzili, że Hopkins i Dawson zmierzą się w rewanżu, jednak ten pierwszy już niejeden raz mówił, że najchętniej skrzyżowałby teraz rękawice z Lucianem Bute (30-0, 24 KO). Pięściarz z Rumunii to mistrz świata federacji IBF w wadze super średniej.

ŚWIĄTECZNO-NOWOROCZNE ŻYCZENIA BRACI

Redakcja, YouTube.com

2011-12-22

Posiadacze wszystkich najważniejszych tytułów w wadze ciężkiej, bracia Witalij (43-2, 40 KO) i Władimir Kliczkowie (56-3, 49 KO) pamiętają o swoich kibicach i tuż przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem za pośrednictwem internetu składają im świąteczne życzenia w czterech językach.

HELENIUS JEDNAK Z DIMITRENKĄ?

Per Ake Persson, boxingscene.com

2011-12-22

Aleksander Dimitrenko (32-1, 21 KO) znów jest obowiązkowym pretendentem do tytułu mistrza Europy w wadze ciężkiej. Nowy champion Starego Kontynentu, Robert Helenius (17-0, 11 KO), dostał szansę walki o wakujący pas, gdy Ukrainiec z niemieckim paszportem poddał się operacji.

16 stycznia odbędzie się przetarg na organizację tego starcia kolosów. Zwycięzca będzie jednym z najpoważniejszych kandydatów do walki z jednym z braci Kliczko.

KLICZKO: BARDZO CHCĘ WALKI Z POWIETKINEM

Aleksander Pawłow, Sportbox.ru

2011-12-22

W rozmowie z rosyjskim portalem Sportbox.ru, mistrz świata federacji WBA, WBA, IBF i IBO w wadze ciężkiej Władimir Kliczko (56-3, 49 KO) opowiedział o szansach na doprowadzenie do długo wyczekiwanego pojedynku z Aleksandrem Powietkinem (23-0, 16 KO), posiadaczem tytułu regularnego czempiona WBA. Ukraiński pięściarz podzielił się także swoim zdaniem na temat Roberta Heleniusa, Derecka Chisory oraz niedawno zakontraktowanego przez K2 Promotion Giennadija Gołowkina (22-0, 19 KO), mistrza WBA w wadze średniej.

- Czy pojedynek z Mormeckiem rzeczywiście się odbędzie? Rok temu mieliśmy podobną sytuację: z powodu kontuzji odwołano grudniową walkę z Chisorą. Obiecał mu pan, że walka na pewno dojdzie do skutku, ale tak się nie stało.
Władimir Kliczko:
Sytuacja jest następująca - walka z Mormeckiem odbędzie się 3 marca na stadionie w Dusseldorfie. Postaram się, aby ten pojedynek doszedł do skutku. Byłoby mi bardzo przykro, jeśli znów musielibyśmy go odwołać. Pamiętajmy jednak, że sport zawsze niesie ze sobą ryzyko kontuzji. Mam nadzieję, że ja i Mormeck przystąpimy do walki w znakomitej formie.

- Jak skomentuje pan niedawne walki Powietkina z Boswellem i Heleniusa z Chisorą?
WK:
Nie widziałem jeszcze tych walk, ale słyszałem, że Powietkin wygrał przed czasem, a Helenius zwyciężył na punkty, choć tak naprawdę przegrał. Chisora podobno pokazał się z jak najlepszej strony.

- Po takim wątpliwym werdykcie, z kim wolałby się pan zmierzyć? Z Finem, który tak naprawdę przegrał, czy z Chisorą?
WK:
Sądzę, że starcie z Chisorą byłoby ciekawsze, choć z Heleniusem też nie byłoby nudy. Nie ma to dla mnie wielkiego znaczenia.

MITCHELL: O TYM CO BYŁO I O TYM CO BĘDZIE

Redakcja, On The Ropes Boxing Radio

2011-12-22

Niepokonany Seth Mitchell (24-0-1, 18 KO) jest kolejną amerykańską nadzieją wagi ciężkiej. Ten wciąż uczący się boksu były zawodnik futbolu półtora tygodnia temu zdemolował cenionego Timura Ibragimowa i potwierdził tym samym, że należy się z nim liczyć.

- To był mój najlepszy występ, lecz po obejrzeniu go w telewizji wciąż dostrzegam kilka rzeczy jakie powinienem poprawić, jak na przykład większa ruchliwość tułowia i głowy - przyznał Mitchell, dodając za moment.

- Moi rywale nie mogą sobie poradzić z szybkością moich rąk oraz presją jaką na nich wywieram. Wielu ludzi pyta o moją kondycję, lecz gdyby ktoś popatrzył przez tydzień na sposób w jaki trenuję, nigdy więcej nie pytałby o kondycję. Przecież to jest moja praca i gdybym wychodząc na ring nie był przygotowany na dwanaście rund, to byłoby to coś żenującego z mojej strony. Biorąc więc nawet pod uwagę, że dotąd nie biłem się jeszcze na dłuższym dystansie, w ogóle nie martwię się o swoją kondycję, bo razem z moim trenerem na zajęciach naprawdę nad nią ciężko pracujemy. A jeśli ktoś z moich rywali nadal w to nie wierzy i ma nadzieję, że rzuci mnie na głębokie wody po kilku rundach, jest mi to naprawdę na rękę - powiedział Mitchell, dodając też kilka zdań na temat braci Kliczko.

- To naprawdę wspaniali wojownicy. Może nie ogląda się ich walk najlepiej, jednak potrafią oni doskonale wykorzystać to co dał im Bóg i czerpać ze swoich atrybutów, czyli warunków fizycznych i niesamowitej siły. Niby wszyscy wiedzą czego się po nich można spodziewać, ale nie potrafią potem zrobić tego co sobie zakładali. Ja w tej chwili nie jestem jeszcze na nich gotowy, jednak jeśli będę robił stałe postępy i ciężko trenował, to po stoczeniu jeszcze czterech, może pięciu walk, na początku 2013 roku podejmę wyzwanie. I nie jest wtedy ważne, czy wygram czy przegram. Jestem przecież wojownikiem - zaznaczył 29-letni Seth, nawiązując również do początku swojej kariery pięściarskiej.

- To niesamowita historia, bo szczerze mówiąc nigdy nie myślałem poważniej o boksie. Co prawda byłem fanem tego sportu, ale grałem w futbol amerykański i gdy byłem zdrowy, potrafiłem naprawdę sporo namieszać. Miałem jednak wiele problemów z lewym kolanem i w końcu musiałem zakończyć karierę. Kiedyś zobaczyłem walkę Toma Zbikowskiego z Madison Square Garden, gdzie głównym punktem był występ Miguela Cotto. Kilka razy grałem z drużyną Zbikowskiego i przeciwko niemu. Pomyślałem sobie więc, iż jeśli on może to robić, to ja również. Gdyby nie on, to pewnie nie rozmawialibyśmy teraz o boksie - przyznał Mitchell, nowa nadzieja Amerykanów na podbój królewskiej kategorii.

PAVLIKA PROBLEMÓW CIĄG DALSZY

Redakcja, boxingscene, vindy.com

2011-12-22

Coraz trudniej wierzyć, że Kelly Pavlik (37-2, 32 KO) będzie jeszcze w stanie wrócić do formy i podjąć rywalizację z czołowymi pięściarzami kategorii super średniej lub półciężkiej. Ubiegłej nocy "Duch" został aresztowany za jazdę quadem pod wpływem alkoholu.

Pavlik wraz z przyjacielem wjechali na prywatną posesję i dokonali sporych zniszczeń. Właściciel zeznał, że mężczyźni byli wobec niego agresywni i znajdowali się w stanie nietrzeźwości. Policja zatrzymała byłego mistrza świata nieco później. Z raportu wynika, że gdy przedstawiciele prawa przyjechali do jego domu, Pavlik chwiał się na nogach i mówił bardzo niewyraźnie...

Niedawno pięściarz rozstał się w atmosferze skandalu ze swym wieloletnim trenerem - Jackiem Loewem. Wcześniej Kelly'emu udało się przekonać Boba Aruma, że problemy z alkoholem ma już za sobą i jest gotów, by całą swoją uwagę znów poświęcić treningom. W swoim ostatnim występie Pavlik pokonał w słabym stylu Alfonso Lopeza. Kilka tygodni później w ostatniej chwili wycofał się z walki z Darrylem Cunninghamem, głośno wyrażając swoje niezadowolenie z proponowanych mu pieniędzy. Teraz cierpliwość szefa Top Rank zostaje po raz kolejny wystawiona na próbę. Wygląda na to, że 29-letni "Duch" znika ze sceny...

'KLICZKO-POWIETKIN ŻYCZENIEM NA 2012'

Redakcja, klitschko-brothers.com

2011-12-22

Zdaniem Władimira Hriunowa, menedżera regularnego mistrza świata federacji WBA w wadze ciężkiej Aleksandra Powietkina (23-0, 16 KO), najciekawszym pojedynkiem w europejskim boksie, który może odbyć się w 2012 roku, byłoby starcie jednego z braci Kliczków z jego podopiecznym.

- Oczywiście, że najbardziej chciałbym zoabczyć walkę Kliczko - Powietkin. Nie wiem komu potrzebna jest walka Mayweathera i Pacquiao. Ona odbędzie się w Ameryce, a więc dla nas nie będzie miała wielkiego znaczenia. Z walką Kliczko - Powietkin to co innego. Chcemy nie tyle wziąć w niej udział, co w niej zwyciężyć. Właśnie dlatego uważam, że może to być najbardziej interesujące starcie 2012 roku. Naszym noworocznym życzeniem jest doprowadzenie do walki z jednym z braci Kliczków i odniesienie wygranej - mówi Hriunow.

Jako że 32-letni Powietkin posiada pas WBA World, bardziej prawdopodobne, że jego przeciwnikiem zostałby Władimir Kliczko (56-3, 49 KO), superczempion WBA (Ukrainiec posiada też pasy IBF, IBO i WBO). Obowiązkowa obrona tego tytułu, wywalczonego przez młodszego Kliczkę w lipcu, ma odbyć się dopiero w marcu 2013 roku i raczej mało prawdopodobne, żeby do starcia z Rosjaninem doszło wcześniej.

HUCK PEWNY SWEGO

Rusłan Czikow, boxingscene.com

2011-12-22

Mistrz świata WBO w kategorii junior ciężkiej Marco Huck (34-1, 25 KO) jest przekonany o swojej wyższości nad Aleksandrem Powietkinem (23-0, 16 KO). "Kapitan" wcześniej informował fanów o przejściu do najcięższej dywizji i pierwszym jego celem stał się właśnie Rosjanin.

Być może 25 lutego grupa Sauerland Event zorganizuje niemiecko-rosyjskie starcie o regularny pas WBA w najcięższej kategorii.

- Jestem prawdziwym mistrzem! Stoczyłem wiele walk, dzięki którym nabierałem niezbędnego doświadczenia. Powietkin zna mnie bardzo dobrze. Po sparingach ze mną musi mieć wiele nieprzyjemnych     wspomnień. Jestem absolutnie przekonany, że wygram tę walkę – powiedział Huck.

'GÓRAL' O POWROCIE, RYWALACH i ŚWIĘTACH

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-12-22

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Tomaszem Adamkiem (44-2, 28 KO), niedawnym pretendentem do tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej. 35-letni "Góral" powoli przygotowuje się do pierwszego od wrześniowej porażki z Witaliejm Kliczką pojedynku, który ma odbyć się w marcu, najprawdopodobniej w Nowym Jorku lub na terenie stanu New Jersey. Wśród późniejszych przeciwników nasz zawodnik wymienia Chrisa Arreolę (34-2, 29 KO) i Setha Mitchella (24-0-1, 18 KO). W prezentowanym przez nas wywiadzie pięściarz z Gilowic opowiada też, jak on i jego rodzina przygotowują się do zbliżąjących się świąt Bożego Narodzenia. Na koniec - świąteczne życzenia od "Górala" specjalnie dla Was.

PLEBISCYT BOKSER.ORG - JAK GŁOSOWALIŚCIE PRZED ROKIEM?

Redakcja, Informacja własna

2011-12-22

Trwa druga edycja naszego dorocznego Plebiscytu, w którym do wygrania będą bardzo atrakcyjne nagrody. Informację o nich podamy jeszcze przed świętami. Tymczasem, zachęcając do udziału, chcemy przypomnieć Wam, jak głosowaliście w pierwszej edycji Plebiscytu, w ubiegłym roku. W odróżnieniu od tegorocznej edycji, w pierwszym Plebiscycie proponowaliśmy Wam jedynie sześć kategorii z podziałem na Polskę i świat. Dziś przypominamy jak głosowaliście w zagranicznych kategoriach.

GŁOSUJ W PLEBISCYCIE 2011>>>

Pięściarzem roku 2010 został Manny Pacquiao, który nieznacznie wyprzedził nowego mistrza WBC w wadze średniej Sergio Martineza, opromienionego zwycięstwami na Pavlikiem i Williamsem. Na popularność „Pacmana” wpływ miała niewątpliwie podsycana medialnie atmosfera wokół jego wyczekiwanej walki z Floydem Mayweatherem, do której nie wiadomo, czy kiedykolwiek dojdzie, oraz dwie deklasacje w ringu solidnych (choć nie z najwyższej półki) rywali – Joshuy Clotteya i Antonio Margarito. W tym roku kongresman z Filipin stracił wiele w oczach ekspertów oraz kibiców, zresztą w dużej mierze z winy sędziów, którzy skandalicznie ocenili jego pojedynek z Juanem Manuelem Marquezem. Dwie walki, z których realnie tylko jedną można uznać za zwycięską, to naszym zdaniem zbyt mało, aby nominować „Pacmana” ponownie w tej kategorii. Wiele wskazuje na to, że jego miejsce może zająć niesłusznie uznany za pokonanego Marquez lub zwycięzca turnieju Super Six Andre Ward.

KLICZKO - HAYE NA WEMBLEY?

Redakcja, sport-express.ua

2011-12-22

Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) po raz kolejny mocno zaakcentował swoją chęć skrzyżowania rękawic z Davidem Haye'em (25-2, 23 KO). Mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej uważa, że jego brat nie ukarał Brytyjczyka dostatecznie mocno i chce zrealizować zadanie, które nie udało się Władimirowi. W lipcowym pojedynku rozegranym na Imtech Arenie w Hamburgu młodszy Kliczko pokonał Haye'a na punkty.

40-letni "Dr Żelazna Pięść" deklaruje, że w negocjacjach z byłym mistrzem świata WBA jest gotowy pójść na ustępstwa. Ukraiński pięściarz zdradza, że pojedynek z "Hayemakerem" może odbyć się na słynnym londyńskim stadionie Wembley, mogącym pomieścić 90 tysięcy widzów.

- Chcę tej walki niesamowicie mocno. Po starciu Haye'a z moim bratem byłem szczęśliwy i rozczarowany jednocześnie. Szczęśliwy, bo Władimir wygrał i w naszej kolekcji znalazły się wszystkie pasy mistrzowskie wagi ciężkiej. Rozczarowany byłem faktem, że tego gaduły nie udało się ukarać nokautem. Dlatego jestem gotowy pójść na maksymalne ustępstwa w negocjacjach, choć żądania Haye'a są zupełnie nieadekwatne do jego sytuacji. Dotyczą one nie tylko honorarium i jego podziału, ale i miejsca organizacji walki, praw telewizyjnych, miejsca zamieszkania swojej ekipy, a nawet wyboru rękawic! Przecież Haye nie jest już mistrzem świata i to ja mam prawo dyktować warunki, nie odwrotnie. Powtarzam jednak, idę na maksymalne ustępstwa, oczywiście w granicach rozsądku. Ostateczne słowo chcę jednak zostawić dla siebie. Bardzo możliwe, że zmierzymy się na Wembley - mówi Kliczko.

Mistrz WBC nie obawia się kolejnej "wyjazdowej" walki. We wrześniu tego roku nie zdeprymowała go gorąca atmosfera stadionu we Wrocławiu i pokonał Tomasza Adamka. W czerwcu ma nie zdeprymować go doping angielskich kibiców na Wembley.

WALKA MORALESA POD ZNAKIEM ZAPYTANIA

Miguel Rivera, boxingscene.com

2011-12-22

Potwierdziły się pogłoski o pobycie Erika Moralesa (52-7, 36 KO) w szpitalu. Pierwszy meksykański mistrz świata czterech kategorii wagowych kilkanaście godzin temu przeszedł operację pęcherzyka żółciowego i ma nadzieję, że od razu będzie mógł wznowić treningi.

"El Terrible" nie zamierza odwoływać zaplanowanej na 28 stycznia walki w obronie tytułu WBC w kategorii junior półśredniej. Rywalem Moralesa na gali w Houston będzie niepokonany Danny Garcia (22-0 ,14 KO).

CANAL+ I OGT JESZCZE TYLKO RAZ

Redakcja, Informacja własna

2011-12-22

Telewizja Canal+, od wielu lat transmitująca gale boksu zawodowego organizowane przez Andrzeja Gmitruka, zakończyła współpracę z polskim promotorem. Miejsce O'Chikara Gmitruk Team zajmie grupa Babilon Promotion, której szefem jest Tomasz Babiloński.

- Uprzejmie informujemy, ze dnia 8 grudnia Canal+ zakończył ostatecznie współpracę z panem Andrzejem Gmitrukiem  zgodnie z kontraktem z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Życzymy Panu Gmitrukowi dalszych sukcesów poza stacja Canal +. Będziemy promować więcej boksu niż do tej pory, przy współpracy ze świetnie rozwijającą się grupą Babilon Promotion. Wstępnie szacunek to 7-8 gal organizowanych na terenie kraju i około 6-8 relacji z zagranicy. Kontrakt z BP podpisany został na okres 5 lat - poinformowała redakcja sportowa Canal+.

Jak się dzisiaj dowiedzieliśmy, Canal+ przeprowadzi transmisję jeszcze jednej gali O'Chikara Gmitruk Team. Odbędzie się ona za kilka tygodni.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13016 gości
oraz 198 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA