FROCH: WARD JEST SILNY FIZYCZNIE

W ringu Carl Froch (28-2, 20 KO) nie spełnił żadnej z buńczucznych zapowiedzi i dostał lekcję boksu od zdecydowanie lepiej wyszkolonego Andre Warda (25-0, 13 KO), ale należy mu przyznać, że druga w karierze porażka nauczyła go, że szukanie winnych wśród wszystkich dookoła nie jest dobrym rozwiązaniem. Tym razem 'Kobra' przyjął klęskę jak mężczyzna i wypowiada się o swoim pogromcy w samych superlatywach.

- Walczył bardzo ostrożnie i był niesamowicie 'śliski'. W defensywie Ward przypomina nieco Floyda Mayweathera. Andre nie ma mocnego ciosu, ale jest silny fizycznie - przyznaje Froch. - Wyraźnie przegrałem, bo był ode mnie lepszy. Jestem zdruzgotany.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: kartofelek
Data: 18-12-2011 23:46:29 
moim zdaniem Floyd jest lżej strawny w swoim spoilerowaniu ringowym
Wardowi oddaje szacunek ale o godzinie 4.30 nie jestem w stanie oglądać
zawodników o takim stylu bo momentalnie zasypiam
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.