REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-12-13

 

WONJONGKAM Z NIEDOŚWIADCZONYM JAPOŃCZYKIEM

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2011-12-13

Notowany na 15. miejscu w zestawieniu WBC w kategorii muszej Hirofumi Mukai (5-1) będzie najbliższym rywalem Pongsakleka Wonjongkama (83-3-1, 44 KO). Walka odbędzie się 23 grudnia w Bangkoku. To wydarzenie odbędzie się w ramach obchodów miesiąca urodzenia króla Tajlandii. Stawką będzie pas mistrzowski World Boxing Council.

Mukai pochodzi z Japonii, jedyną porażkę doznał w sierpniu tego roku. W Osace został wypunktowany przez Rocky’ego Fuentesa (29-6-2, 17 KO) i stracił szansę wywalczenia pasa OPBF. Wonjongkam pojawi się w ringu po raz siódmy i ostatni, rzecz jasna, w tym roku. 

ARCE BRONI 18 LUTEGO

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-13

Jorge Arce (59-6-2, 45 KO), drugi w historii Meksyku mistrz świata czterech kategorii wagowych, niespełna miesiąc temu zdobył tytuł WBO w dywizji koguciej, a już ma w planach pierwszą obronę.

'Travieso' powróci między liny 18 lutego na gali w Durango. W najbliższym czasie Arce spotka się z Fernando Beltranem z Zanfer Promotions, by zatwierdzić nazwisko najbliższego przeciwnika.

RAHMAN SZUKA POWIETKINA

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

Znamy już przeciwników Hasima Rahmana (50-7-2, 41 KO) i Jameela McCline'a (40-10-3, 24 KO), którzy wejdą do ringu 25 grudnia podczas gali w Moskwie. Notowany obecnie na pierwszym miejscu w rankingu WBA Rahman stoczy walkę z Albańczykiem Bedarinem Tomą (5-1, 2 KO), natomiast McCline'a czeka starcie z popularnym journeymanem Danielem Peretyatko (17-30, 7 KO).

- Jestem obecnie numerem jeden w rankingu WBA. Nie chcę czekać na Powietkina. Pojadę do Rosji i sam go znajdę - powiedział 39-letni były mistrz świata wagi ciężkiej. Czyżby walka Amerykanina w Rosji miała być wstępem do starcia Rahman-Powietkin? Pojedynkiem wieczoru w Moskwie będzie bitwa w wadze super koguciej - Aleksander Bachtin (28-0, 11 KO) zmierzy się z Meksykaninem Mario Brionesem (21-1-1, 15 KO).

MUROWANY HIT

Leszek Dudek, Opracowanie własne

2011-12-13

W najbliższy weekend odbędzie się wyczekiwany finał turnieju Super Six i nawet nie znając jego wyniku, możemy śmiało stwierdzić, że inicjatywa telewizji Showtime okazała się ogromnym sukcesem. Silna i przede wszystkim bardzo skuteczna promocja, udany dobór uczestników i kilka innych aspektów spowodowały, że w pełni wykorzystano potencjał kategorii super średniej i uczyniono z niej jedną z najbardziej interesujących w zawodowym boksie. Miejmy nadzieję, że najbardziej wpływowi ludzie z tej branży (mowa oczywiście o włodarzach największych stacji telewizyjnych i promotorach) pójdą za ciosem i w 2012 roku przygotują kolejny smakowity turniej.

Nasuwa się pytanie, która dywizja jest obecnie najciekawsza. Na myśl przychodzą wagi: musza (108 funtów), piórkowa (126) oraz junior półśrednia (140). W każdej z nich czołówka jest mocno ściśnięta, a dowolne zestawienie najlepszych zawodników gwarantuje znakomite walki.

W muszej mamy wspaniałego Pongsakleka Wonjongkama (83-3-1, 44 KO), który przed końcem wielkiej kariery mógłby pokusić się o stoczenie pojedynków unifikacyjnych i skonfrontowanie się z czołowymi latynoskimi konkurentami. Na gwiazdę tej kategorii wyrasta powoli Hernan 'Tyson' Marquez (32-2, 25 KO), a w ostatni weekend Brian Viloria (30-3, 17 KO) udowodnił, że nie jest skończony, rozbijając twardego i potężnie bijącego Giovani Segurą (28-2-1, 24 KO). Do tej czwórki dodajmy jeszcze championa IBF - Moruti Mthalane (28-2, 19 KO) oraz panamskiego zabijakę Luisa Concepciona (23-3, 18 KO). Niewykluczone, że w obliczu wzrostu zainteresowania wagą do 108 funtów, w górę poszedłby 'El Chocolatito' Gonzalez (30-0, 25 KO). Przyznacie chyba, że potencjalna obsada wygląda imponująco.

Na temat czołówki kategorii piórkowej nie trzeba wiele pisać. Wymieńmy tylko nazwiska Yuriorkisa Gamboy (21-0, 16 KO), Juana Manuela Lopeza (31-1, 28 KO), Celestino Caballero (35-4, 23 KO) i Orlando Salido (36-11-2, 24 KO), do których chętnie dołączą Jhonny Gonzalez (51-7, 45 KO) oraz Miguel Angel Garcia (27-0, 23 KO), a skuszony wielkimi pieniędzmi udział wziąć mógłby także niepokonany Chris John (46-0-2, 22 KO). Ósemkę wypełniłby Australijczyk Billy Dib (33-1, 20 KO) i choć faworyt turnieju jest dosyć wyraźny, emocji z pewnością nie zabraknie.

Nie mam wątpliwości, że większość kibiców najchętniej zobaczyłaby zmagania czołówki dywizji junior półśredniej, w której (wbrew pozorom) chyba najłatwiej byłoby zorganizować turniej gwiazd. Praktycznie cała czołówka regularnie walczy na HBO, co zdecydowanie ułatwia zadanie promotorom. W limicie 140 funtów bardzo trudno byłoby wytypować najlepszych ośmiu pięściarzy, przytoczmy więc przykładowe nazwiska spośród najpopularniejszych zawodników. Stawka mogłaby wyglądać następująco: Amir Khan (26-2, 18 KO), Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO), Timothy Bradley (28-0, 12 KO), Lamont Peterson (30-1-1, 15 KO), Erik Morales (52-7, 36 KO), Lucas Martin Matthysse (29-2, 27 KO). Wystarczy dodać, że w odwodzie są jeszcze Soto, Alvarado, Garcia, Prescott, Vargas, Holt, Guzman, Judah, a także Malignaggi i Alexander, którzy skuszeni odpowiednią wypłatą z całą pewnością podjęliby decyzję o powrocie do junior półśredniej.

BRADLEY ZACHĘCA PETERSONA DO REWANŻU

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-13

Timothy Bradley (28-0, 12 KO) nigdy specjalnie nie palił się do walki z Amirem Khanem (26-2, 18 KO), jednak teraz, gdy Brytyjczyk stracił swoje tytuły federacji WBA Super oraz IBF, 'Desert Storm' proponuje rewanż pogromcy Khana - Lamontowi Petersonowi (30-1-1, 15 KO), którego gładko wypunktował dwa lata temu.

- Myślę, że powinien wybrać tę opcję. Peterson więcej zarobi na rewanżu ze mną. Ma też większe szanse na wygraną, niż gdyby wybrał się do Anglii, gdzie sędziowie każdą rundę daliby Amirowi - uważa Bradley.

15 LAT TEMU 'WOJOWNIK' ZAKOŃCZYŁ KARIERĘ

Tomasz Ratajczak, youtube.com

2011-12-13

15 lat temu, 13 grudnia 1996 roku na ringu w Hanowerze legendarny mistrz kickboxingu oraz niepokonany pięściarz wagi półciężkiej Marek Piotrowski, stoczył swoją ostatnią walkę. Pokonał wtedy na punkty w ośmiu rundach Grega Lavely'ego. Miał na koncie 21 walk bokserskich bez porażki, w tym 11 zwycięstw przed czasem. Rok później dostał propozycję walki o mistrzowski pas federacji IBF z Reggie Johnsonem, musiał jednak zrezygnować z powodu poważnych problemów ze zdrowiem, z którymi zmaga się do dziś. Dla kibiców pozostaje jednak niezłomnym "Wojownikiem", którego kariera w sportach walki zaprowadziła go od jujitsu i Karate Kyokushin do kickboxingu, w którym zostal amatorskim mistrzem świata, a później po przeprowadzce do USA wielokrotnie sięgał po mistrzowskie pasy na zawodowym ringu. W kickboxingu stoczył 44 walki, z których przegrał tylko dwie, z wielkimi gwiazdami tego sportu, z Rickiem Roufusem (pokonał go w pierwszej walce) oraz Robem Kamanem. Najwięszym sukcesem "Punishera" było zwycięstwo nad Donem "The Dragon" Wilsonem, absolutną legendą sportów walki, odniesione w 1989 roku, które przyniosło polskiemu zawodnikowi pierwszy zawodowy tytuł mistrzowski. Karierę kickbokserską zakończył w 1995 roku, jako zunifikowany czempion. Jego równolegle rozwijająca się kariera zawodowego pięściarza pozbawiona była wielkich walk i wielka szkoda, że choroba pozbawiła go możliwości rywalizacji ze światową czołówką. Był jednak niezwykle aktywny, gdyż 21 pojedynków stoczył zaledwie w niecałe 5 lat, występując jednocześnie jako kickbokser. Od 2002 roku mieszka na stałe ponownie w Polsce, jest bohaterem znakomitego filmu dokumentalnego "Wojownik", który przypominamy poniżej, ma na koncie role w filmach fabularnych, poświęcono mu kilka książek a nawet komiks. Wśród wielu międzynarodowych oraz krajowch wyróżnień szczególne miejsce zajmuje Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, nadany Piotrowskiemu w 2009 roku. Przez ekspertów zgodnie uznawany jest za jednego z największych ringowych wojowników w latach 90. ubiegłego wieku. Jego walki z pierwszych rzędów przy ringu podziwiały największe gwiazdy amerykańskiego sportu, polityki i show-biznesu.  Mimo problemów ze zdrowiem nadal pozostaje poza ringiem wspaniałym wojownikiem, wielkim wzorem do naśladowania dla wszystkich.

CHISORA: SKOŃCZĘ KARIERĘ KLICZKI

Redakcja, boxingscene

2011-12-13

Po tym jak Dereck Chisora (15-2, 9 KO) przegrał po kontrowersyjnym werdykcie z faworyzowanym Robertem Heleniusem, obóz Witalija Kliczki (43-2, 40 KO) zaoferował mu natychmiast walkę o swój tytuł federacji WBC i obaj panowie skrzyżują rękawice 18 lutego w Monachium.

- Dereck udowodnił, iż doskonale potrafi sobie poradzić z większymi i silniejszymi rywalami - komplementował swojego najbliższego pretendenta ukraiński mistrz. Anglik jednak nie ma ochoty na uprzejmości i w swoim stylu ostro dobrał się do skóry przeciwnika.

- Władimir Kliczko nie chciał się ze mną zmnierzyć, jednak teraz zdobędę pas mistrza świata na jego starszym bracie. Zamierzam pokazać Witalijowi, że jego czas już się skończył i wysłać go na emeryturę sportową. A kiedy Władimir już zechce sie ze mną spotkać, wtedy będę gotów na taką potyczkę i w Londynie postawię na szalę swój pas WBC - powiedział Anglik.

GWAREK ŁĘCZNA POKONUJE SZWEDÓW

Andrzej Kogut, Gwarek Łęczna

2011-12-13

W ostatnią sobotę w Łęcznej odbył się Międzypaństwowy Mecz Bokserski "Barbórka" 2011 między gospodarzem Miejsko - Górniczym Klubem Sportowym "Gwarek" Łęczna a reprezentacją Szwecji. Wynik meczu to 14:8.

Już dawno kibice z Łęcznej i okolic nie oglądali tak dobrych pojedynków bokserskich, jak to miało miejsce wczoraj. Goście ze Szwecji przywieźli bardzo silny skład. To spowodowało, że walki były bardzo emocjonujące i wyrównane, co spodobało się licznie zgromadzonej publiczności. Do najładniejszych walk na pewno można zaliczyć pojedynki braci Tomka i Michała Smerdelów, Damiana Nowaka i Tomka Kąkola. Do formy sprzed pół roku wraca młody zawodnik Łukasz Skoczylas, pomimo przegranej albo bardzo wyrównanej, zaciętej walki.

Działaczy klubu z Łęcznej cieszy opinia jednego z przedstawicieli sponsora imprezy, firmy "Lubelski Węgiel - Bogdanka SA" Pana Lecha Tora, któremu bardzo podobał się mecz i postawa zawodników.

- Warto zauważyć, że wszyscy zawodnicy Gwarka uczestniczący w tym meczu na co dzień reprezentują nasz klub w rozgrywkach ligowych, w których zajęliśmy pierwsze miejsce - przypomina trener Bolesław Charendarz. Za pomoc w organizacji spotkania działacze kierują też podziękowania w stronę dyrektora Klubu Sportowego "Czarni" Słupsk Sławomira Kozłowskiego. Wyniki walk meczu w rozwinięciu wiadomości.

ROK 2011 W MIGAWKACH HBO

Redakcja, youtube.com

2011-12-13

BROOK: CHCĘ POKAZAĆ NA CO MNIE STAĆ!

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-12-13

Już w najbliższą sobotę na gali w Atlantic City, gdzie główną walką wieczoru będzie pojedynek Carla Frocha (28-1, 20 KO) z Andre Wardem (24-0, 13 KO), swój debiut na amerykańskich ringach zaliczy utalentowany Kell Brook (25-0, 17 KO). Przeciwnikiem kreowanego na przyszłą gwiazdę boksu zawodowego pięściarza z Sheffield, będzie 29-letni Portorykańczyk Luis Galarza (17-2, 13 KO).

- Trenuję strasznie ciężko do tego pojedynku, dużo sparuję, biegam wiele kilometrów w deszczu i mrozie, ściśle przestrzegam diety – wylicza 25-letni Brytyjczyk. – Po ostatniej swojej walce miałem tylko kilka tygodni przerwy i zaraz potem wróciłem na salę treningową. Podchodzę do tego bardzo poważnie.

FROCH vs WARD - SKY SPORTS PROMO

Jakub Biluński, youtube.com

2011-12-13

- Spójrzcie mi w oczy i dowiedzcie się, czy jestem gotowy - mówi mistrz świata WBC, Carl Froch (28-1, 20 KO) do widzów telewizji Sky Sports, którzy 17 grudnia zobaczą go w jednym z najważniejszych pojedynków w historii wagi super średniej. Przeciwnikiem mającej polskie korzenie ''Cobry'' jest znakomity mistrz WBA, Andre Ward (24-0, 13 KO). Przystawką przed daniem dnia w Atlantic City będzie pojedynek nadziei brytyjskiego boksu, Kella Brooka (25-0, 17 KO) z Luisem Galarzą (17-2, 13 KO). Walka z Portorykańczykiem jest amerykańskim debiutem kreowanego na następcę Naseema Hameda ''Special K''.

WUJEK FLOYDA OSKARŻA KHANA

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

Wujek i trener mistrza świata WBC wagi półśredniej, Floyda Mayweathera Juniora (42-0, 26 KO), Roger Mayweather po raz kolejny wzbudza kontrowersje swoimi komentarzami na temat zawodników Freddiego Roacha. Tym razem Roger wziął na warsztat wielkiego przegranego sobotniej nocy - Amira Khana (26-2, 18 KO).

- Wiedziałem, że Peterson skopie Khanowi tyłek. Znam Lamonta Petersona. Pracowałem z nim i z jego bratem Anthonym. Obaj ciężko pracują. Lamont odwiedził nasz gym m.in. przed walką Floyda z Ortizem - powiedział wujek Roger.

- Amir używa tego samego gówna, co Manny. Bał się, że w sobotę go złapią i wydaje mi się, że tym razem nie wziął przed walką sterydów. Lamont wyraźnie go pokonał. Jeżeli Amir i Manny nie mają tego świństwa, nie są w stanie wygrywać. Lamont trafiał Khana podbródkowymi i zrobił to, co musiał. Peterson zdecydowanie wygrał. Poza tym Khan ciągle odpychał Lamonta ramionami i łokciem - dodał mistrz kontrowersji.

OTWARCIE 49. KONWENCJI WBC

Redakcja, youtube.com

2011-12-13

Od wczoraj w Las Vegas trwa 49. konwencja federacji WBC, która zgromadziła największe sławy światowego boksu. Wśród legendarnych czempionów z przeszłości i współczesnych mistrzów będących w posiadaniu zielonego pasa, obecny jest również nasz reprezentant, posiadacz pasa WBC w kategorii junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk (46-2-1, 33 KO), któremu w podróży do USA towarzyszą dwaj polscy promotorzy, Andrzej Wasilewski oraz Tomasz Babiloński. Poniżej prezentujemy nagranie ceremonii otwarcia.

DONAIRE-NISHIOKA W PRZYSZŁYM ROKU?

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

W przyszłym roku może nas czekać świetna walka w wadze super koguciej. Mistrz świata WBC, Japończyk Toshiaki Nishioka (39-4-3, 24 KO) i rezydent rankingów P4P, Filipińczyk Nonito Donaire (27-1, 18 KO) prawią sobie nawzajem komplementy i zapewniają, że ich starcie jest możliwe.

- Nishioka jest szybki i silnie uderza z obu rąk. Będę musiał z nim walczyć bardzo sprytnie. Sprytniej niż Rafael Marquez. Wiem, że Japończyk lubi ostre wymiany, tak jak i ja - powiedział Donaire 1 października po walce Nishioka-Marquez.

- Donaire jest wspaniałym bokserem. Doskonale kontruje i ma bardzo dobrą pracę nóg. Nasz walka nie jest jednak jeszcze pewna, więc na razie staram się o tym zbyt dużo nie myśleć - stwierdził dzisiaj Nishioka.

WITALIJ KLICZKO W DZIESIĄTCE 'THE RING'

Redakcja, The Ring, Allboxing.ru

2011-12-13

Mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) znalazł się na 10. miejscu w najnowszym rankingu najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe według prestiżowego magazynu "The Ring". 40-letni Ukrainiec dołączył tym samym do swojego młodszego brata Władimira (obecnie 6. lokata), który w zestawieniu znajduje się od przeszło roku. Pogromca Tomasza Adamka zajął miejsce Giovaniego Segury (28-2-1, 24 KO), który w ostatni weekend przegrał przez techniczny nokaut w 9. rundzie z Brianem Vilorią, mistrzem świata WBO w kategorii muszej.

Na czele rankingu pozostał Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO), mistrz świata federacji WBO w wadze półśredniej. Filipińczyk pokonał ostatnio na punkty Juana Manuela Marqueza, który w zestawieniu plasuje się na 5. lokacie.

Kandydatów do zastąpienia 29-letniego Segury było kilku, między innymi jego amerykański pogromca.

1. Brian Viloria
(30-3, 17 KO): Ma za sobą wspaniały rok. Wygrał na punkty z Julio Cesarem Mirandą, odebrał mu tytuł WBO i po raz trzeci został mistrzem świata jednej z prestiżowych federacji (wcześniej posiadał pasy IBF i WBC w wadze junior muszej). Następnie przed czasem pokonał Segurę, znajdującego się w dziesiątce najlepszych według "The Ring".

2. Carl Froch (28-1, 20 KO): Brytyjczyk może pochwalić się bilansem 5:1 w potyczkach z bokserami o uznanych nazwiskach, zaczynając od 2008 roku. Pokonał Jeana Pascala, Jermaina Taylora, Andre Dirrella, Arthura Abrahama i Glena Johnsona, przegrał jedynie z Mikkelem Kesslerem walcząc na terenie przeciwnika).

MOSLEY CHCE COTTO LUB ALVAREZA

Piotr Jagiełło, FightHype

2011-12-13

Jak już Was informowaliśmy, Shane Mosley (46-7-1, 39 KO) w przyszłym roku zamierza powrócić na ring. Siedem miesięcy po bolesnej porażce z rąk Manny’ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO) Amerykanin jasno zadeklarował chęć ponownego założenia rękawic.

"Słodki" na poczekaniu stworzył osobistą listę życzeń najbliższych przeciwników. Na celowniku weterana znaleźli się dwaj pięściarze – Miguel Angel Cotto (37-2, 30 KO) i Saul "Canelo" Alvarez (39-0-1, 29 KO).

- Chcę walczyć z kimś takim jak Cotto i Alvarez – rzucił wyzwanie były mistrz. 

FROCH: PRZYJMĘ CIOS, ODDAM MOCNIEJ

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-13

17 grudnia w Atlantic City odbędzie się długo wyczekiwany finał turnieju Super Six. Zmierzą się w nim faworyzowany Andre Ward (24-0, 13 KO) i Carl Froch (28-1, 20 KO). Brytyjczyk nie przejmuje się opiniami fachowców i widzi siebie w roli zwycięzcy. Dlaczego? Ponieważ potrafi przyjąć potężne ciosy i w każdej chwili może zgasić rywalowi światło. Zwycięzca zabierze do domu mistrzowskie pasy WBC i WBA w kategorii super średniej.

- Nie obawiam się jego siły. Jeśli on trafi mnie czystym ciosem w szczękę, nie dam się złamać. Nie będę się tym przejmował. Co najwyżej poślę w jego kierunku uśmiech i w dalszym ciągu pozostanę w natarciu. Gdy ja go uderzę to zobaczycie co to jest zamroczenie. Jeśli Andre nie padnie na deski, to będzie w poważnych opałach. Taka jest różnica między nami i to będzie czynnik decydujący o wyniku. Amerykanin nie dysponuje mocnym uderzeniem – mówi pewny siebie Froch.

'CIĘŻKA' NOC W MOSKWIE

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-12-13

25 grudnia w Moskwie odbędzie się gala bokserska, która będzie obfitować w pojedynki w najcięższej dywizji. Oleg Płatow (29-1, 23 KO) zmierzy się z Michaelem Sprottem (36-17, 17 KO). Do stolicy wybiera się również dwóch amerykańskich pięściarzy – Hasim Rahman (50-7-2, 41 KO) i wracający do zawodowego pięściarstwa Jameel McCline (40-10-3, 24 KO).

Obaj doświadczeni zawodnicy nie poznali jeszcze nazwisk swoich rywali. Wiemy zaś, że ich walki zakontraktowane będą na 10 rund.

39-letni Rahman jest obowiązkowym pretendentem do tytułu "regularnego" mistrza świata WBA, którego posiadaczem jest Aleksander Powietkin. Do osiągnięcia tak zaszczytnej pozycji potrzebował obić kilku dostarczycieli zwycięstw.

O 2 lata starszy McCline wrócił na początku grudnia po ponad dwuletniej przerwie. Potrafiący w przeszłości sprawiać problemy kilku naprawdę solidnym bokserom "Big Time" zdaje się wciąż wierzyć w swój potencjał.

PIŁKARZE TRENUJĄ Z BOKSERAMI RED FIGHTERS

Adam Jarecki, jelonka.com

2011-12-13

Trampkarze Chojnika od listopada trenują wspólnie z chłopcami grupy bokserskiej Red Fighters. Pod okiem trenera Bartosza Kamuda młodzi zawodnicy cieplickiego Chojnika biorą udział w zajęciach wraz z rówieśnikami uprawiającymi boks.

Celem nawiązanej współpracy jest pokazanie kultury innej dyscypliny oraz zapoznanie i pokazanie różnicy w sposobie trenowania. Dla młodych sportowców to bardzo ciekawe doświadczenie, możliwość rozwoju sprawności ogólnej.

– Moi chłopcy są bardzo zafascynowani i choć w pierwszym momencie mieli lekkie obawy, teraz bardzo chętnie uczestniczą w zajęciach bokserskich. Bartek to fantastyczny i bardzo zaangażowany trener. Nie myślałem, że w takim twardzielu jest tyle cech dobrego człowieka oddanemu sprawie. To bardzo ciekawe doświadczenie dla nas trenerów. Inicjatorem współpracy jest Sebastian Komorowski były piłkarz a obecnie zawodnik Red Fighters. Współpraca ta pokazuje że można nawiązać miedzy klubami wspaniały kontakt dla dobra młodych sportowców .Wielkie dzięki Bartek – podsumował trener Michałek.

WITALIJ O WALKACH Z HAYEM I CHISORĄ

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

18 lutego w Monachium mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) zmierzy się z Brytyjczykiem Dereckiem Chisorą (15-2, 9 KO). Jeżeli Ukrainiec pokona ''Del Boya'', w czerwcu lub lipcu ma zamiar stoczyć swój prawdopodobnie ostatni pojedynek - z Davidem Hayem.

- Haye przegra przez nokaut. Nie chcę pobić rekordu George'a Foremana, który boksował do czterdziestego piątego roku życia. Mój lutowy przeciwnik, Dereck Chisora nie tylko w swojej ostatniej walce - którą niesprawiedliwie przegrał - pokazał, że dobrze radzi sobie z dużymi przeciwnikami. Jego występ w pojedynku z Heleniusem jest dla mnie ostrzeżeniem i będę się - jak zawsze - intensywnie i drobiazgowo przygotowywał - powiedział Witalij.

CLEVERLY STOCZY WALKĘ 25 LUTEGO

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

Mistrz świata WBO wagi półciężkiej, Nathan Cleverly (23-0, 11 KO) 25 lutego stoczy swoją pierwszą walkę w Walii od listopada 2007 roku. Pojedynek odbędzie się w Cardiff. Przeciwnik młodego mistrza nie jest jeszcze znany.

- Nie mogę doczekać się walki na własnym terenie, wśród swoich. To będzie wspaniałe uczucie. Wracam na walijski ring jako mistrz świata. Muszę czynić postępy, by walczyć z wielkimi zawodnikami. Czas jest po mojej stronie, mam przecież dopiero 24 lata - powiedział Cleverly, który ma szansę na zostanie najpopularniejszym walijskim sportowcem.

- Mam nadzieję, że pod koniec roku czeka mnie walka z Hopkinsem lub Dawsonem. Hopkins desperacko domaga się drugiej walki z Joe Calzaghem, ale myślę, że Joe jest szczęśliwy na bokserskiej emeryturze. Nie ma kłopotów finansowych i nie musi już niczego w boksie udowadniać - dodał Walijczyk.

JAK DARIUSZ NOWICKI POMAGAŁ 'DIABLO'

Lech Janka, Gazeta Olsztyńska

2011-12-13

Przed, w trakcie i po zwycięskiej walce z Australijczykiem Danny Greenem (31-5, 27 KO), która odbyła się 30 listopada w Perth, opiekę psychologiczną nad Krzysztofem Włodarczykiem (46-2-1, 33 KO) sprawował Dariusz Nowicki. Olsztynianin o powiada o kulisach walki oraz współpracy z "Diablo", mistrzu świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej.

- Kontakt z Krzysiem Włodarczykiem oraz z grupą bokserów promotora Andrzeja Wasilewskiego miałem już grubo wcześniej. Krzysztofa przygotowałem między innymi do wygranego pojedynku z Włochem Fragomenim. Po tej walce była przerwa, bo wydawało się, że z "Diablo" jest już wszystko w porządku. Jednak po niezbyt udanym pojedynku z Portorykańczykiem Palaciosem zapytano mnie, czy mógłbym wznowić współpracę. Zanim jednak ją podjąłem, miała miejsce dramatyczna próba samobójcza. To był dzwonek alarmowy, że Włodaczykowi trzeba szybko pomóc. Wśród psychologów jest tak jak wśród lekarzy, też mamy swoje specjalności. Jeżeli chodzi o rozwiązywanie problemów rodzinnych, a one były głównym powodem tego dramatu, to zaproponowałem swojego przyjaciela, specjalistę od terapii rodzinnej. Sam natomiast skupiłem się na przywróceniu „Diablo” sportowi - mówi psycholog.

- Czasu mieliśmy bardzo mało. Rozpoczęliśmy pracę z Krzysiem we wrześniu, wiedząc, że będzie walczył pod koniec listopada. Green zdawał sobie sprawę, że to może być zbyt krótki czas, aby jego rywal odzyskał pełnię formy, więc chciał walczyć jak najszybciej. Chodziło mi głównie o przywrócenie tego wszystkiego dobrego, co już wcześniej było, o utwierdzenie Krzyśka w przekonaniu, że jest mistrzem świata i że ma już za sobą kilka wspaniałych pojedynków. Prowadziłem z nim długie rozmowy, trening relaksacyjny, korzystałem ze środków wizualnych, z odpowiedniej muzyki, a nawet wykorzystywałem hipnozę... - tłumaczy Nowicki.

OSCAR, CHAVEZ I ALVAREZ W LAS VEGAS

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-13

Las Vegas, Mandalay Bay - choć w ostatnim czasie na linii De La Hoya-Chavez oraz Chavez-Alvarez bywało gorąco, latynoskie gwiazdy boksu pokazały klasę podczas wczorajszej inauguracji 49. Konwencji WBC. Syn meksykańskiej legendy i młodziutki 'Canelo' wypowiadali się o sobie nawzajem z dużym szacunkiem i obydwaj zapewniali, że nie mogą doczekać się chwili, kiedy ich promotorzy osiągną porozumienie i zorganizują tę wyczekiwaną w całym bokserskim świecie walkę.

HATTON CHCE POMÓC KHANOWI

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-13

Ricky Hatton nie kryje rozczarowania postawą Amira Khana (26-2, 18 KO) w sobotniej walce z Lamontem Peteresonem (30-1-1, 15 KO). Legendarny "Hitman" w rozmowie z BBC doradza młodszemu koledze stoczenie rewanżu na swoim podwórku, wtedy oczywiście mógłby liczyć na większą wyrozumiałość sędziego ringowego. Hatton, który niedawno rozpoczął karierę trenerską, zaoferował pomoc pracującemu z Freddiem Roachem Khanowi. 

- To był szok! Walka na terenie twojego rywala zawsze jest ryzykiem, ale każdy sądził, że Amir da radę. Tym razem walka w Waszyngtonie nie opłaciła się. Gdybym był w skórze Khana, to za wszelką cenę doprowadziłbym do rewanżu w Wielkiej Brytanii. Pobicie Peteresona na swoim terenie i tak nie będzie łatwą sztuką. Amir wciąż należy do najlepszych bokserów na świecie, jeśli będzie chciał skorzystać z mojej pomocy to jestem do dyspozycji – powiedział trener i promotor Ricky Hatton.

WALCZĄCY BRACIA

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-12-13

Lamont (30-1-1, 15 KO) i Anthony (31-1, 20 KO) Peterson nie są pierwszym rodzeństwem, które odnosi sukcesy na ringach zawodowych. Poniżej przedstawiamy listę 10 najsławniejszych bokserskich braci.

1. Witali (43-2, 40 KO) i Władimir (56-3, 49 KO) Kliczko.
Ukraińskie wieże od lat panują na światowej scenie wszechwag i jak na razie nie zapowiada się, aby to uległo zmianie. Ostatni raz starszy z nich przegrał w 2003 roku, a młodszy rok później. To do nich należą cztery najważniejsze pasy w królewskiej kategorii.

2. Leon (26-17-3, 14 KO) i Michael (31-1, 21 KO) Spinks.  
W 1978 'Neon Leon' zdetronizował Muhammada Alego odbierając mu mistrzowskie pasy federacji WBC i WBA, w pojedynku uznanym przez magazyn The Ring za walkę roku. Dokładnie 7 i pół roku później jego brat Michael zrobił dokładnie to samo z niepokonanym wówczas Larrym Holmesem, zabierając mu sensacyjnie tytuł IBF.

3. Bruce (35-8, 17 KO) i Donald (34-6, 25 KO) Curry.
Największe sukcesy tych utalentowanych braci z Teksasu przypadły na lata 80. Najpierw w 1983 królem WBC w kategorii junior półśredniej został Bruce, dwa lata później jego brat Donald zawładnął dywizją półśrednią skupiając w swoich rękach pasy WBC, WBA i IBF. Następnie w 1988 podbił kategorię junior średnią demolując Gianfranco Rosi i stając się posiadaczem tytułu WBC.

REWANŻ BOTHY Z GRANTEM W MARCU

Redakcja, boxingscene

2011-12-13

Dzielny Frans Botha (48-6-3, 29 KO) dostanie szanse zrewanżowania się Michaelowi Grantowi (48-4, 36 KO) za porażkę przez nokaut w ubiegłym miesiącu. Przypomnijmy, że przed ostatnim gongiem "Biały Bawół" prowadził 3., 5. i 7. punktami, lecz zamiast bronić wyniku wdał się z potężnym Amerykaninem w dalszą bitkę i nadział się na długi prawy krzyżowy, który "odciął go od prądu" na pół minuty przed końcem.

Obaj panowie spotkają się po raz drugi w marcu, choć nie wiadomo jeszcze dokładnie w jakim dniu. Pojedynek znów odbędzie się na terenie Bothy - w RPA.

GUERRERO: MOGĘ POKONAĆ PACQUIAO I FLOYDA

Redakcja, FightHype

2011-12-13

Robert Guerrero (29-1-1, 18 KO) wciąż ma nadzieję, że to jego niepokonany Floyd Mayweather Junior (42-0, 26 KO) wybierze na swojego następnego przeciwnika. 'Money' wraca między liny 5 maja w MGM Grand w Las Vegas, a 'Duch' chyba najgłośniej domaga sie walki z nim.

- Floyd potrzebuje rywala na meksykańskie święto, a ja jestem idealnym kandydatem. Wiem, że mogę go pokonać. Teraz wszystko zależy od niego. Mogę powtórzyć wyczyn Roberto Durana, który przeskoczył dwie kategorie, żeby pobić Sugara Raya Leonarda - zapewnia Guerrero.

- Przestudiowałem styl Floyda. Jestem wystarczająco duży i wystarczająco dobry, żeby z nim wygrać - przekonuje 'Duch'. - Ludzie nie zdają sobie sprawy, że będę miał nad nim przewagę psychiczną. Floydowi tak naprawdę brakuje nieco pewności siebie. Jestem pilnym uczniem. Ciągle się rozwijam i umiem się dostosować do wszystkiego. W walce z Mayweatherem trzeba być cierpliwym. On zawsze próbuje zmusić rywala do agresji, bo źle czuje się w ofensywie. Mam lepszą pracę nóg, jestem mańkutem. Nie będę pasował zawodnikowi, który zadaje ciosy stojąc w miejscu.

WALKA HOPKINSA Z DAWSONEM UZNANA ZA NIEODBYTĄ

Redakcja, boxingscene

2011-12-13

Rozegrana 15 października walka na szczycie wagi półciężkiej pomiędzy legendą boksu - Bernardem Hopkinsem (52-5-2, 32 KO), a pierwszym pogromcą Tomka Adamka, Chadem Dawsonem (30-1, 17 KO), oficjalnie została ogłoszona za nieodbytą.

Przypomnijmy o co chodzi. Pod koniec drugiej rundy Dawson popchnął rywala z całych sił, a Hopkins przewracając się uszkodził sobie bark, przez co nie mógł kontynuować pojedynku. Sędzia Pat Russell pomimo wyraźnego faulu ogłosił wygraną Dawsona przez nokaut techniczny, ale już jakiś czas później przyznał w rozmowie ze stanową komisją sportową, że popełnił błąd.

Zaraz po wszystkim prezydent federacji WBC - Jose Sulaiman ogłosił, że pomimo wygranej Dawson nie będzie nowym mistrzem świata, a tytuł pomimo porażki nadal pozostanie przy Hopkinsie. Dwa miesiące później stanowa komisja sportowa poszła tą samą drogą i unieważniła wynik tamtej potyczki. Tak więc bokserzy zachowali rekordy sprzed walki, a Hopkins w wieku blisko 47. lat nadal nie przegrał przed czasem.

CIERPLIWOŚĆ DAVIDA HAYE'A

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-13

Były mistrz świata WBA wagi ciężkiej, David Haye twierdzi, że zapowiadana na luty walka Kliczko-Chisora nie osłabiła jego apetytu na pojedynek ze starszym z braci.

- Wciąż prowadzimy negocjacje z Witalijem. Nie ma to na mnie żadnego wpływu. Mogę czekać tak długo, jak tylko potrzeba. Witalij ma w tej chwili czterdzieści lat, ja właśnie skończyłem trzydzieści jeden. Jeżeli on chce to odłożyć nawet o pięć lat, nie mam z tym problemu - powiedział Haye.

- Okłamałbym moich fanów powracając na ring, ale ci sami fani chcieliby, żebym zakończył karierę zwycięstwem. Jestem pewien, że mi wybaczą, jeżeli znokautuję Witalija - dodał Brytyjczyk.

ADAMEK: NIE MYŚLĘ O WALCE Z GOŁOTĄ

Kamil Wolnicki, Przegląd Sportowy

2011-12-13

- Moim zadaniem jest trenowanie i wygrywanie walk. Muszę wygrywać, jeśli chcę jeszcze raz spróbować zostać mistrzem świata wagi ciężkiej - mówi Tomasz Adamek (44-2, 28 KO) w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Polski bokser najbliższy pojedynek stoczy najprawdopodobniej w marcu w USA.

Przegląd Sportowy: Od poniedziałku grupa Main Events nie jest już pańskim współpromotorem. Czy to najlepsza opcja?
Tomasz Adamek:
Coś się zaczęło, coś się teraz kończy. Nie potrzebujemy już dalszej współpracy. Czas związku z Main Events był dobry, za wszystko im dziękuję, lecz teraz każdy idzie swoją drogą. Moim szefem jest Ziggy Rozalski, który zna tutaj, w Stanach Zjednoczonych, mnóstwo ludzi i od tej pory będziemy działali sami.

- I co teraz?
TA:
Nic się nie zmieni. Mamy przyjaciół, którzy pomogą nam z organizacją gal. Moim zadaniem jest trenowanie i wygrywanie walk. Muszę wygrywać, jeśli chcę jeszcze raz spróbować zostać mistrzem świata wagi ciężkiej. Kolejny pojedynek czeka mnie pewnie w marcu. Myślę, że w New Jersey albo w Nowym Jorku, bo tutaj mam w Ameryce swoich kibiców. Nie wiem jeszcze z kim się zmierzę, to odległa sprawa. Wiadomo natomiast, że nie będzie to Chris Arreola czy jakiś inny bokser tego pokroju. Raczej zawodnik średniej klasy. Później, latem, stoczę kolejną potyczkę, którą pokazywałaby amerykańska telewizja. W przyszłym roku zamierzam trzykrotnie walczyć, więc zimą czekałoby mnie już coś naprawdę dużego, a w 2013 roku chciałbym jeszcze raz stanąć do rywalizacji o pas mistrza świata wagi ciężkiej.

KLICZKO: STURM NIE MA SZANS

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-13

Władimir Kliczko (56-3, 49 KO), mistrz świata WBA, WBO, IBF i IBO w wadze ciężkiej, który obecnie zajmuje się wraz z grupą K2 Promotions prowadzeniem kariery arcyciekawego Giennadija Gołowkina (22-0, 19 KO), za wszelką cenę dąży do skonfrontowania Kazacha z Felixem Sturmem (36-2-2, 15 KO) – super czempionem WBA.

Niepokonany Gołowkin w piątek znokautował już w pierwszej rundzie Lajuana Simona. Dzięki temu obronił pas WBA oraz zyskał wakujący tytuł IBO w kategorii średniej. Młodszy z braci Kliczko nie daje Sturmowi żadnych szans z potrafiącym urywać głowy 29-latkiem.

- Felix Sturm nie może dłużej uciekać. On nie ma żadnych szans w starciu z Giennadijem! – zakomunikował "Dr Żelazny Młot".

PROKSA O SYTUACJI W WADZE CIĘŻKIEJ

Redakcja, proksa.pl

2011-12-13

Mistrz Europy w wadze średniej Grzegorz Proksa (26-0, 19 KO) dał się wielokrotnie poznać nie tylko jako znakomity pięściarz, ale również świetny komentator tego, co dzieje się w świecie boksu. Tym razem postanowił podzielić się z kibicami szermierki na pięści odwiedzającymi jego stronę internetową swoimi przemyśleniami na temat obecnej sytuacji na szczycie wagi ciężkiej.

- Nie widzę żadnych szans aby Chisora mógł pokonać Witalija Kliczkę czy też Władymira. To interesujący pięściarz, ale jego niezłej postawy podczas walki z Heleniusem nie wolno przeceniać. Obaj bokserzy to zupełnie inna liga niż bracia Kliczkowie. Moim zdaniem Helenius promowany na pogromce Ukraińców, tez nie dorósł jeszcze do największych pojedynków. Jeśli Witalij będzie w lutym w równie dobrej formie jak w walce z Adamkiem, to wygra z Chisorą przed czasem - napisał "Super G".

- Jesli chodzi o Haye'a... Szanuję szczerych bokserów, którzy nie wracają dla pieniędzy zaraz po tym, jak ogłosili zakończenie kariery. Brytyjczyka najwyraźniej skusiła wysoka gaża, bo biorąc pod uwagę aspekt sportowy, szans na wygraną praktycznie nie ma. Witalijowi musiałaby się przydarzyć kontuzja jak w walce z Lewisem czy Byrdem. Uważam, że w dzisiejszej wadze ciężkiej nie ma zawodnika, który bez szczególnych, sprzyjających okoliczności mógłby pokonać któregoś z braci - nie pozostawia wątpliwości Proksa.

CHAVEZ I ALVAREZ SPOTKALI SIĘ W VEGAS

Redakcja, fightnews.com

2011-12-13

Młodzi meksykańscy mistrzowie, Julio Cesar Chavez Junior (44-0-1, 31 KO) i Saul 'Canelo' Alvarez (39-0-1, 29 KO), spotkali się na inauguracji 49. Konwencji WBC w Mandalay Bay w Las Vegas. Dziennikarze nie mogli przeoczyć takiej okazji na zapytanie ich o potencjalną mega walkę.

- Jestem gotowy na Rubio, który w piątek powinien uporać się z Mattem Vandą. Jeżeli nie odniesie kontuzji, możemy spotkać się 4 lutego na gali transmitowanej przez HBO. Jeśli nie z Rubio, mogę walczyć z Andym Lee lub Vanesem Martirosyanem. Jeżeli chodzi o Canelo, wszystko w swoim czasie. Mówi się też o powrocie Oscara De La Hoyi. Chętnie wyjdę z nim do ringu, jeżeli otrzymamy dobrą ofertę - oświadczył syn legendy.

- Szanuję Chaveza jako mistrza i meksykańskiego wojownika. Kibice chcą naszej walki, ale wszystko w rękach promotorów. Jestem gotowy i wiem, że stoczymy wspaniały pojedynek - dodaje Alvarez.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13380 gości
oraz 200 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA