REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-12-12

 

MARTINEZ, ALVAREZ I CHAVEZ NA CELOWNIKU WILLIAMSA

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

W wywiadze z BoxingScene były dwukrotny mistrz świata, Paul Williams (40-2, 27 KO), wyznał, że po styczniowym starciu z Nobuhiro Ishidą (24-6-2, 9 KO) chciałby stoczyć trzeci pojedynek z Sergio Martinezem (48-2-2, 27 KO) lub zaatakować tron WBC w dywizji junior średniej albo średniej.

- Oczywiście chcę jeszcze raz zmierzyć się z Martinezem, ale mogę też walczyć z Saulem Alvarezem albo Julio Cesarem Chavezem Juniorem - oświadczył 'Punisher'.

Williams od kilku lat krąży między kategoriami 147-160 funtów w poszukiwaniu najbardziej atrakcyjnych walk i zapewnia, że może rywalizować z najlepszymi w każdej z nich. 30-letni Amerykanin czuje, że najlepsze pieniądze dostałby za pojedynek z synem meksykańskiej legendy, ale jednocześnie zapewnia, że wciąż może osiągnąć limit wagi półśredniej i nie wyklucza powrotu do niej.

STAN KULEJA CIĘŻKI, ALE STABILNY

Redakcja, Onet

2011-12-12

Jak poinformowało Polskie Radio, powołując się na Informacyjną Agencję Radiową, stan Jerzego Kuleja, przebywającego od soboty w szpitalu po zawale serca, jest ciężki, ale stabilny. Lekarze zdradzają, że nastąpiły powikłania.

JERZY KULEJ - SERWIS SPECJALNY >>

Profesor Krzysztof Filipiak z Kliniki Kardiologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie powiedział, że zawał jest powikłany nagłym zatrzymaniem krążenia, czyli dodatkowym stanem zagrożenia życia.

- Pacjent jest ze świeżym rozległym zawałem mięśnia sercowego powikłanym nagłym zatrzymaniem krążenia. Co do rokowań i dalszych losów pacjenta można będzie wypowiedzieć się w ciągu kilku najbliższych dni - powiedział.

PETERSON vs KHAN - STATYSTYKI CIOSÓW

Redakcja, CompuBox

2011-12-12

Statystyki opublikowane przez firmę CompuBox ukazują, że Amir Khan (26-2, 18 KO) rzeczywiście wyprowadzał znacznie więcej ciosów, jednak Lamont Peterson (30-1-1, 15 KO) doprowadził do celu więcej mocnych uderzeń i właśnie dzięki nim przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Wszystkie ciosy:
Khan - 238 z 757 (31%)
Peterson - 226 z 573 (39%)

Ciosy proste przednią ręką:
Khan - 69 z 291 (24%)
Peterson - 38 ze 167 (23%)

Mocne ciosy:
Khan - 169 z 466 (36%)
Peterson - 188 z 406 (46%)

FROCH NIE JEST POD WRAŻENIEM

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-12

Mistrz świata WBC wagi super średniej, Brytyjczyk Carl Froch (28-1, 20 KO), który 17 grudnia zmierzy się w Atlantic City z mistrzem WBA, Andre Wardem (24-0, 13 KO), nie jest pod wrażeniem pierwszego występu ''S.O.G.'' w turnieju Super Six, którego finałem będzie sobotnia walka.

- Mikkel Kessler wracał na ring po długiej przerwie i był w swojej najgorszej formie. Poza tym został w pewnym sensie oszukany, gdyż Ward nieustannie faulował. Duńczyk był za to w swojej najlepszej dyspozycji, gdy walczył ze mną, choć gdyby nasz pojedynek odbywał się w Anglii, wygrałbym z Mikkelem. Wciąż myślę, że zrobiłem wystarczająco dużo, by odnieść wtedy zwycięstwo - powiedział Brytyjczyk.

Przypomnijmy, że Froch przegrał z Mikkelem Kesslerem (44-2, 33 KO) jednogłośnie na punkty w kwietniu zeszłego roku po wyrównanej walce w Herning, natomiast Ward zdecydowanie pokonał Duńczyka w listopadzie 2009 roku w Oakland (TD w jedenastej rundzie).

NAJPIERW CHISORA, POTEM HAYE?

Redakcja, Bild.de

2011-12-12

Nie 25 lutego, ale siedem dni wcześniej Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) stanie do kolejnej potyczki w obronie tytułyu mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej. Rywalem 40-letniego Ukraińca w monachijskiej Olympiahalle będzie Dereck Chisora (15-2, 9 KO).

- Chisora to bardzo dobry bokser. Moim zdaniem, w swojej ostatniej walce z Robertem Heleniusem zasługiwał na wygraną - mówi Kliczko, mając na myśli rozegrany 3 grudnia w Helsinkach pojedynek o mistrzostwo Europy. 27-letni Chisora przegrał minimalnie na punkty, ale zostawił po sobie bardzo dobre wrażnie. Werdykt zgodnie uznano za dyskusyjny.

W przypadku spodziewanego zwycięstwa nad Chisorą, Kliczko w czerwcu ma zmierzyć się z Davidem Haye'em (25-2, 23 KO), byłym mistrzem świata WBA. - To sprawa osobista. Po walce Władimira z Haye'em żałowałem, że brat go nie znokautował, ale na pewno zrobię to ja - zapowiada "Dr Żelazna Pięść".

Nie da się wykluczyć, że pojedynki z Brytyjczykami będą dwoma ostatnimi w karierze Kliczki. Według głównego zainteresowanego, wszystko zależeć będzie od zainteresowania jego kolejnymi występami. - Po tych walkach publiczność sama zdecyduje, czy mam jeszcze dość dużo siły w rękach, aby kontynuować karierę - mówi bokser z Ukrainy.

PRESCOTT: LEŻĄCEGO SIĘ NIE KOPIE

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-12

Breidis Prescott (24-4, 19 KO) od dłuższego czasu żywił urazę do Amira Khana (26-2, 18 KO). Kolumbijczyk za wszelką cenę chciał dostać rewanż od Brytyjczyka, ale jego życzenie nie zostało spełnione. 28-latek skomentował ostatni pojedynek Khana z Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO) i, o dziwo, nie wykorzystał znakomitej okazji do ponabijania się z "Króla Khana".

Urodzony w Kolumbii pięściarz przyznał, że ma duży szacunek do Khana i nazwał go wojownikiem. Przy okazji Prescott wspomniał oczywiście o chęci stoczenia rewanżu, zarówno z podopiecznym Freddiego Roacha jak i z ostatnim pogromcą Mike’em Alvarado (32-0, 23 KO). Przypominamy, że jego ostatnia walka z niepokonanym Amerykaninem została uznana przez redakcję Bokser.Org za najlepszy pojedynek listopada.

- Myślę, że była to bardzo wyrównana walka. Peterson zadał więcej czystych ciosów, ale Khan wygrał więcej rund. Fajnie się oglądało ich pojedynek. Chciałbym spotkać się w rewanżu z Alvarado, Amir powinien również drugi raz wyjść do ringu z Peteresonem. Zróbmy podwójny rewanż, niech zwycięzcy zawalczą ze sobą. Kibice chcieliby to zobaczyć. Amir udowodnił, że jest wojownikiem. Nie chcę teraz kopać leżącego. Zawsze dążyłem do drugiego starcia z nim, ponieważ chciałem udowodnić, że znokautowanie go nie było dziełem przypadku. Życzę mu wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że kiedyś będzie nam dane spotkać się ze sobą – powiedział "Khanquerror".

- Po porażce z Alvarado wrócę jeszcze silniejszy. Walczę dla moich fanów z całego świata. Chętnie wybiorę się do Europy, kibice z tego kontynentu potrafią świetnie dopingować. Obiecałem Kolumbijczykom, że zdobędę pas mistrza świata i słowa dotrzymam – dokończył Prescott.

VILORIA: OBRALIŚMY SKUTECZNĄ TAKTYKĘ

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Choć jego zwycięstwo przed czasem nad Giovanim Segurą wielu kibiców i ekspertów odebrało jako szokujące, Brian Viloria (30-3, 17 KO) przyznaje, że jedynie wykonał plan taktyczny założony na walkę.

Zgodnie z oczekiwaniami meksykański pretendent ostro ruszył do ataku, ale szybko nadział się na mocną kontrę mistrza, który zdominował pierwsze rundy walki. Segura doszedł na chwilę do głosu w środkowych starciach, ale świetnie boksujący Viloria coraz bardziej go rozbijał i pojedynek został zatrzymany na początku ósmej odsłony.

- Trzymałem się planu i poszło łatwo. Nie miał na to wpływu fakt, że Segura jest potężnym puncherem. Walczył dobrze, ale nie mógł wygrać z moją determinacją. To wspaniałe zwycięstwo. Odczuwam większą satysfakcję niż po pokonaniu Ulisesa Solisa i Julio Cesara Mirandy - oświadczył urodzony na Hawajach pięściarz.

OBÓZ KHANA O 'PRZEKRĘCIE'

Redakcja, The Daily Star

2011-12-12

Amir Khan (26-2, 18 KO) jak i cały jego obóz wciąż nie mogą się pogodzić z decyzją sędziów przyznającą wygraną Lamontowi Petersonowi (30-1-1, 15 KO) podczas sobotniej batalii w Waszyngtonie. Tym razem głos w tej sprawie zabrał menadżer pięściarza, Asif Vali.

- To co się działo to był chaos i "amatorka". Zaraz po ostatnim gongu powiedziano nam, że Amir wygrał, po czym nagle usłyszeliśmy "Chwileczkę, popełniliśmy błąd przy podliczaniu". Chyba z osiem minut trwało układanie decyzji pod Petersona - powiedział Vali, dodając przy okazji, że na kartach punktowych naniesione dwie poprawki. Między innymi sędzia George Hill, który początkowo typował siódme starcie 10:8 na korzyść Khana, by potem zmienić to na 8:10 dla Amerykanina. A to właśnie on był jednym z dwóch sędziów, którzy ostatecznie punktowali 113:112 wygraną Lamonta.

VIDEO. BRIAN VILORIA vs GIOVANI SEGURA

Redakcja, YouTube

2011-12-12

W nocy z soboty na niedzielę urodzony na Hawajach Brian Viloria (30-3, 17 KO) sprawił dużą niespodziankę, stopując groźnego meksykańskiego punchera - Giovaniego Segurę (28-2-1, 24 KO) na początku ósmego starcia i broniąc tym samym tytułu mistrza świata federacji WBO w wadze muszej. Zapraszamy do obejrzenia skrótu z walki.

STURM: NASTĘPNYM RAZEM GO ZNOKAUTUJĘ

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-12

Mistrz świata WBA wagi średniej, Felix Sturm (36-2-2, 15 KO) dwa tygodnie temu zremisował w Mannheim z Martinem Murrayem (23-0-1, 10 KO), Niemiec jest jednak przekonany o swojej wyższości w tej walce i twierdzi, że następnym razem znokautuje Brytyjczyka.

- Myślę, że Murray jest świadomy swojej porażki w tym pojedynku i był zszokowany, gdy usłyszał, że ogłoszono remis. Wygrałem tą walkę. Mam dla Murraya wiele szacunku. To dobry człowiek i bardzo uczciwy zawodnik, jednak następnym razem go znokautuję. Karty punktowe nie będą potrzebne - powiedział ''Leonidas''.

MITCHELL NIE SPIESZY SIĘ DO KLICZKÓW

Redakcja, boxingscene

2011-12-12

- Ten pojedynek był dla mnie sporym wyzwaniem i pierwszym takim testem. Timur nigdy dotąd nie przegrał przed czasem i choć byłem przygotowany na dziesięć rund, to chciałem go zastopować. Oglądając jego wcześniejsze walki ustaliliśmy z trenerem odpowiednią taktykę, co zadziałało. Wywierałem presję, biłem dużo na korpus, a wszystko zakończyłem prawą ręką, czyli dokładnie tak, jak to sobie zaplanowaliśmy podczas obozu treningowego - przyznał niepokonany Seth Mitchell (24-0-1, 18 KO), który demolując już w drugim starciu Timura Ibragimowa potwierdził wysoką klasę i fakt, że staje się powoli kandydatem do walki o mistrzostwo wszechwag z jednym z braci Kliczko.

- Obaj bracia może nie są najbardziej ekscytujący do oglądania, ale należy im się szacunek. Są ogromni, a dodatkowo potrafią wykorzystać swój talent i warunki fizyczne. Ja z kolei potrzebuję jeszcze trzech, może czterech walk, żeby być na nich gotowym i mam nadzieję spotkać się z nimi na początku 2013 roku. Trochę namieszałem już w wadze ciężkiej, jednak wciąż potrzebuję kilku kolejnych potyczek by naprawdę być gotowy do starcia z braćmi Kliczko - przyznał uczciwie amerykański prospekt, który zamierza wrócić do akcji już w marcu.

SUCHOCKI APELUJE DO CLEVERLY'EGO

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-12

Dmitrij Suchocki (18-1, 13 KO) nie zamierza dłużej czekać na mistrzowską szansę i postanowił wyzwać na pojedynek czempiona WBO w kategorii półciężkiej Nathana Cleverly’ego (23-0, 11 KO). Rosjanin  uważa, że Brytyjczyk unika go z premedytacją, ponieważ obawia się porażki przed czasem. Promujący Cleverly’ego Frank Warren w najbliższych planach podobno nie uwzględnił Suchockiego, ponieważ dąży do unifikacyjnej walki z Beibutem Szumenowem (12-1, 8 KO).

- Mówię do ciebie, Nathanie Cleverly. Słyszałem, że zamiast walczyć ze mną, a jestem przecież obowiązkowym pretendentem, próbujesz zmierzyć się w unifikacyjnej walce z Beibutem Szumenowem. Unikasz mnie za wszelką cenę, ponieważ zdajesz sobie sprawę, że znokautowałbym cię. Dlatego szukasz łatwiejszej drogi…

Do tablicy został wywołany również Aleksy Kuziemski (22-4, 6 KO). Suchocki przypomina, że rozbił Polaka, a mimo tego to właśnie "Ali" został wyróżniony mistrzowską szansą. Pamiętajmy, że pięściarz grupy Dariusza Snarskiego został ściągnięty na Wyspy Brytyjskie w trybie awaryjnym.

- Zostałeś tak zwanym pełnym mistrzem, ale nie wywalczyłeś tego w ringu. Juergen Braehmer zrezygnował z konfrontacji i pas powędrował w twoje ręce. Jesteś głupkiem, a nie mistrzem. W swojej przedostatniej obronie walczyłeś z Aleksym Kuziemskim, którego ja krwawo rozbiłem. Ostatnio w przeciągu zaledwie dwóch rund pokonałem Nadjiba Mohammediego. Zapewne pamiętasz go – stoczyłeś z nim 12-rundowy pojedynek i wygrałeś minimalnie na punkty. Sama walka była wyrównana. Dzieciaku, obudź się! Zapewne masz jakieś urojenia, jeśli myślisz, że zunifikujesz tytuły. Jestem gotowy przyjechać na twoje podwórko i udowodnić wszystkim, kto jest prawdziwym mistrzem, a kto zwykłym głupkiem! – zakończył swoje przemówienie 30-letni Rosjanin.

TOMOKI POWRÓCI W PIERWSZYM KWARTALE

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Najmłodszy ze złych braci japońskiego boksu, Tomoki Kameda (22-0, 14 KO), buduje swoje miejsce w rankingach i niewykluczone, że już wkrótce zobaczymy go w walce o tytuł mistrza świata wagi koguciej lub super koguciej.

Wychowany na meksykańskiej szkole 20-latek powróci między liny w pierwszym kwartale 2012 roku. Tomoki wystąpi w lutym lub marcu na gali wystawianej przez grupę Canelo Promotions.

GARCIA: TONY NIE KOŃCZY KARIERY

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Robert Garcia wspomina rewanżowy pojedynek Antonio Margarito (38-8, 27 KO) z Miguelem Angelem Cotto (37-2, 30 KO), w którym 'Tony' został kompletnie rozbity przez Portorykańczyka i sędzia ringowy Steve Smoger nie dopuścił go do dziesiątej rundy.

- Przed walką wiedzieliśmy, że wszyscy będą przeciw nam. Tony podkręcał tempo w środkowych rundach. Dziewiąte starcie w jego wykonaniu było świetne i tak samo byłoby w kolejnych odsłonach - uważa szkoleniowiec.

Margarito przegrał trzy z czterech ostatnich walk i wydaje się, że najlepsze już za nim, jednak jego trener nie skreśla szans na powrót do czołówki i nie spodziewa się, by 'Tony' podjął decyzję o zawieszeniu rękawic na kołku.

- Tony nie mówił, że chce zakończyć karierę, więc spodziewamy się, że będzie walczył dalej. Po walce nie musiał nawet jechać do szpitala, więc oko jest w porządku. On ma styl, który każdemu sprawi kłopoty. Tony wiele ostatnio przeszedł i ma nad czym pracować - kończy Garcia.

RANKING IBF: KOSTECKI CORAZ BLIŻEJ

Redakcja, ibf-usba-boxing

2011-12-12

Federacja IBF opublikowała nowy ranking za miesiąc listopad, a w nim jak zwykle znalazło się kilku naszych rodaków.

W wadze ciężkiej jedynym naszym przedstawicielem jest Tomasz Adamek (44-2, 28 KO), zamykający pierwszą dziesiątkę pretendentów. W kategorii cruiser trzynasty jest Łukasz Janik (22-1, 13 KO), dziesiąty Mateusz Masternak (24-0, 18 KO), a szósty Paweł Kołodziej (29-0, 17 KO), przy czym dwie pierwsze lokaty są przez IBF nieobstawione.

Bardzo wysoko w wadze półciężkiej stoją akcje Dawida Kosteckiego (38-1, 25 KO). Co prawda popularny "Cygan" jest trzeci, lecz na pierwszym miejscu jest wakat, a wyprzedzający go Karo Murat został wcześniej ogłoszony challengerem do tronu WBA i prawdopodobnie odpuści sobie zapędy do pasa IBF, co stawiałoby Dawida najwyżej wśród pretendentów.

Jako siódmy w dywizji średniej został sklasyfikowany nasz mistrz Europy - Grzegorz Proksa (26-0, 19 KO), a ostatnim naszym rodakiem w rankingu jest dwunasty w kategorii półśredniej Rafał Jackiewicz (39-10-1, 19 KO).

LEDERMAN: KHAN BYŁ LEPSZY

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Wieloletni ekspert HBO, Harold Lederman, uważa, że Amir Khan (26-2, 18 KO) zasłużył na zwycięstwo w sobotniej walce z Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO), a sędzia ringowy Joe Cooper wypaczył wynik pojedynku, odbierając Brytyjczykowi dwa punkty.

- Myślę, że Cooper powinien w takiej sytuacji przerwać walkę i udzielić Amirowi ostrego słownego ostrzeżenia. To irytujące, kiedy sędzia ringowy wypacza wynik. Gdyby Khan nie stracił tych dwóch punktów, wygrałby jednogłośnie na punkty. To nie fair, bo Lamont Peterson też faulował, a jemu sędzia nie odebrał ani jednego punktu - oznajmił Lederman.

- Wiem, że walka odbyła się na terenie Petersona, ale Amir go wypunktował. Ciężko pogodzić się z werdyktem, na który decydujący wpływ miał sędzia ringowy. Peterson dał z siebie wszystko, to było niesamowite. W trzeciej i czwartej rundzie naprawdę radził sobie wspaniale, ale większość czasu Khan go punktował. Amir był szybszy i trafiał częściej. Moim zdaniem Lamont Peterson przegrał tę walkę, ale jestem pod wrażeniem tego, jak się zaprezentował - dodaje dziennikarz.

MAUREEN SHEA MISTRZYNIĄ WBC

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2011-12-12

Maureen Shea (18-2, 11 KO), która powróciła na ring po ponad rocznej przerwie dwa miesiące temu, w minioną sobotę w Meksyku, dokąd przeprowadziła się z USA (Shea ma mieszane, irlandzko-meksykańskie pochodzenie) zdobyła wakujący pas WBC w kategorii piórkowej. W 10-rundowej walce pokonała nieznacznie na punkty młodszą o 9 lat Dianę Ayalę (11-6-3, 6 KO) z Kolumbii, byłą pretendentkę do mistrzowskich pasów w kategorii junior półśredniej.

Shea zyskała sławę w świecie kobiecego boksu, gdy pomagała hollywoodzkiej gwieździe Hilary Swank w przygotowaniach do roli w filmie "Million Dollar Baby". Stąd też wziął się jej ringowy przydomek - "The Real Million Dollar Baby". W tym roku poprowadziła bokserski program reality-show w telewizji meksykańskiej, "Reto de campeonas", w którym udział wzięła młodziutka polska pięściarka zawodowa, Karolina Owczarz (3-0, 1 KO).

KTO NASTĘPNY DLA MITCHELLA?

Piotr Jagiełło, eastsideboxing.com

2011-12-12

Za oceanem nie milkną echa sobotniego triumfu Setha Mitchella (24-0-1, 18 KO). Amerykanie są wyraźnie stęsknieni za złotą erą wagi ciężkiej i poszukują nowego zbawcy. Nadzieje więc zostały ulokowane w 29-letnim Mitchellu, który błyskawicznie odprawił z kwitkiem Timura Ibragimowa (30-4-1, 16 KO).

Po udanym debiucie na antenie HBO natychmiast rozgorzała dyskusja dotycząca kolejnego rywala dla niepokonanego pięściarza. Portal eastsideboxing opublikował listę pięciu kandydatów, którzy mogliby sprawdzić wciąż niezaprawionego w dużych bojach Mitchella.

1.Michael Grant (48-4, 36 KO) – jest wielki pod względem gabarytów i bardzo doświadczony. Dzięki pokonaniu Tye Fieldsa i Fransa Bothy wydaje się być idealnym testem dla Mitchella.

2.Franklin Lawrence (17-2-2, 12 KO) – to niebezpieczny zawodnik, który prawie każdemu może przysporzyć problemów. Ostatnio znajduje się w niezłej formie, o czym świadczą wygrane nad Jasonem Estradą i Lance’em Whitakerem. Byłby solidnym testem dla niepokonanego Mitchella.

3.Samuel Peter (34-5, 27 KO) – jest już nieco rozbity. Jednak "Nigeryjski Koszmar" ma ogromną siłę i zawsze stanowi zagrożenie. Jeśli Mitchell przyjąłby kilka ciosów Petera to mielibyśmy okazję ocenić wytrzymałość jego szczęki.

4.Monte Barrett (35-9-2, 20 KO) – kariera 40-latka została niespodziewanie wskrzeszona. "Two Gunz" uporał się z Davidem Tuą. Barrett podobno nie chce być testerem dla prospektów, plotki głoszą, że Amerykanin celuje w braci Kliczko. Jeśli pieniądze byłyby godne, to być może zdecydowałby się wyjść do "Mayhema". Starcie z Barrettem na pewno nauczyłoby młokosa paru sztuczek.

5.Tyson Fury (17-0, 12 KO) – ta opcja jest mało prawdopodobna. Pojedynek Mitchell vs Fury byłby wielką gratką dla fanów wagi ciężkiej. Ryzykowna walka dla obu, zwycięzca zyskałby wielką przychylność obserwatorów i kibiców. Fury planuje wiosną zadebiutować w Stanach Zjednoczonych. Byłoby wspaniale, gdyby promotorzy obu "ciężkich" dogadali się i zorganizowali dla nas taki prezent. 

MITCHELL vs IBRAGIMOW - STATYSTYKI CIOSÓW

Piotr Jagiełło, CompuBox

2011-12-12

W sobotnią noc Seth Mitchell (24-0-1, 18 KO) odniósł najważniejsze zwycięstwo w karierze. Amerykańska nadzieja wagi ciężkiej pokonała przez techniczny nokaut w 2. rundzie Timura Ibragimowa (30-4-1, 16 KO). Dla doświadczonego Uzbeka była to pierwsza porażka przed czasem w 11-letniej karierze. Witryna CompuBox opublikowała statystyki ciosów z tego krótko trwającego pojedynku.

"Mayhem" poczęstował rywala 30 mocnymi ciosami i to wystarczyło by rozmontować jego obronę. Ze statystyk wynika, że Amerykanin ciągle musi pracować nad unikami i zejściami z linii ciosu.

Wszystkie ciosy:
Mitchell – 44 z 130 (34 %)
Ibragimow – 23 z 59 (39 %)

Ciosy proste przednią ręką:
Mitchell – 14 z 59 (24 %)
Ibragimow – 9 z 30 (30 %)

Ciosy mocne:
Mitchell – 30 z 71 (42 %)
Ibragimow – 14 z 29 (48 %)

XXXI TURNIEJ BOKSERSKI 'O ZŁOTĄ RĘKAWICE' ZA NAMI

Czarek Kolasa, Informacja własna

2011-12-12

Krakowski turniej o "Złotą Rękawice" przeszedł do historii. Przez trzy dni pięściarze wywodzący się z różnych kategorii wagowych, toczyli zażarte pojedynki, w których nie brakowało emocji. Frekwencja dopisała, a aktorzy tego widowiska nie zawiedli. Gośćmi honorowymi imprezy byli m.in: Paweł Kołodziej, Andrzej Wawrzyk oraz Mariusz Wach, który - warto wspomnieć, był patronem sportowym zawodów. 

W tym roku tytuł w postaci Złotej Rękawicy zdobył Damian Kiwior (69 kg). Zawodnik klubu Tiger Tarnów po bardzo ciekawej walce pokonał 2:1 Abassa Baraou. Ubiegłoroczny zdobywca trofeum - Mateusz Rzadkosz (75 kg), również wygrał i odniósl kolejne zwyciestwo, tym razem nad Jarosławem Wytrykuszem (Wisłok Rzeszów). Dla boksera z Gliczarowa Górnego był to ostatni występ w barwach krakowskiej Wisły. 

Najlepszą polską drużyną została Wisła Kraków, natomiast zagraniczną - Gong Charków z Ukrainy. 

ALCINE CHĘTNY NA REWANŻ

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-12-12

Autorem jednej z największych niespodzianek weekendu został Joachim Alcine (33-2-1, 19 KO). 35-latek pokonał w sobotę Davida Lemieuxa (25-2, 24 KO) i zapewne na dobre zastopował rozwój młodego punchera. Były mistrz świata w kategorii junior średniej na dystansie 12 rund pokonał niejednogłośnie na punkty faworyta i zadał młokosowi drugą porażkę z rzędu.

35-latek sięgnął po pas WBC International w dywizji średniej i przyznał w jednym z wywiadów, że chętnie stoczy drugi pojedynek z Lemieuxem. Dlaczego? Ponieważ wypłata powinna być zachęcająca. 

- Lemieux przegrał z byłym mistrzem świata. Za rok lub dwa będę nowym czempionem. David ma prawie wszystko, żeby być mistrzem. Brakuje mu jedynie doświadczenia. To była dla mnie trudna walka. Zdecydowanie trudniejsza niż walka o pas z Danielem Santosem. Lemieux jest zdecydowanie większy ode mnie, ważył pewnie z 7 kilogramów więcej. Musiałem się z tym uporać. Na stole jest duża kasa do zgarnięcia, zorganizujmy rewanż. Czuję wielką pewność siebie. Teraz wrócę do domu i będę świętował ten sukces z najbliższymi – skomentował Alcine.

LEMIEUX POWRÓCI W PIERWSZYM KWARTALE

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Najgorszy rok w zawodowej karierze Davida Lemieux (25-2, 24 KO) dobiega końca. Młody kanadyjski król nokautu zamierza powrócić między liny w pierwszym kwartale 2012 i liczy na to, że szybko zdoła odbudować pozycję, którą osłabiły ostatnie wpadki.

W kwietniu 22-letni Lemieux przegrał przed czasem z solidnym Marco Antonio Rubio w eliminatorze WBC, a w nocy z soboty na niedzielę nie udał mu się powrót między liny i został wypunktowany przez Joachima Alcine'a.

KLICZKO DOSTRZEGŁ MITCHELLA

Piotr Jagiełło, eastsideboxing.com

2011-12-12

Wymiana uprzejmości na linii Seth Mitchell (24-0-1, 18 KO) – Władimir Kliczko (56-3, 49 KO) trwa. Sobotnie zwycięstwo Amerykanina przed czasem nad Timuem Ibragimowem (30-4-1, 16 KO) nie przeszło bez echa. Ukraiński czempion przyznał, że Mitchell jest głodnym sukcesu i bardzo ambitnym pięściarzem, jednym z najciekawszych prospektów w Stanach Zjednoczonych.

- Wiem, że w Stanach Zjednoczonych jest jeden młody facet, którego cechuje wielka ambicja. Niedawno pokazał się na antenie HBO i zamierza tam zostać. On chce rozgrzewać publikę, to wspaniałe. Mam na myśli Setha Mitchella. Cieszę się, że pojawiają się nowi ludzie w wadze ciężkiej. Trener Emanuel Steward mówi „Wład, po prostu musisz walczyć. Wielkie pojedynki i znaczące nazwiska zawsze się pojawiają”. To porzekadło się sprawdza. Trzeba być cały czas w ruchu, a reszta się sama poukłada – powiedział niepokonany od siedmiu lat Władimir Kliczko.

TARVER: WŁODARCZYK NIE CHCE ZE MNĄ WALCZYĆ

Jakub Biluński, fighthype.com

2011-12-12

Weteran Antonio Tarver (29-6, 20 KO) twierdzi, że przyszły rok będzie ostatnim w jego karierze, dlatego ma zamiar zrealizować ambitny plan - po stoczeniu walki o mistrzostwo świata w wadze cruiser, Amerykanin chce dwóch wielkich walk w wadze ciężkiej. W swojej wypowiedzi ''Magic Man'' nawiązuje również do ewentualnej walki z Krzysztofem ''Diablo'' Włodarczykiem (46-2-1, 33 KO), posiadaczem pasa WBC dywizji do dwustu funtów.

- Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, w przyszłym roku chcę odejść w chwale. W pierwszym kwartale zamierzam zdobyć mistrzostwo świata wagi cruiser, a w drugim kwartale mistrzostwo wagi ciężkiej, którego mógłbym bronić w trzecim kwartale. To byłyby wielkie walki. Niestety jestem w tej chwili unikany, na przykład mistrz świata WBC wagi cruiser, Krzysztof Włodarczyk nie chce ze mną walczyć. ''Diablo'' twierdzi wprawdzie, że chce konfrontacji ze mną, ale zobaczymy, jak długo zajmą ewentualne negocjacje... Jestem gotowy, choć on unika tego starcia. Wiecie, że mogę walczyć na waszym terenie. Nie robi to dla mnie różnicy. Zaryzykujcie - powiedział Tarver.

WACH, WAWRZYK I KOŁODZIEJ NA TURNIEJU W KRAKOWIE

Mariusz Serafin, Materiał własny

2011-12-12

MOSLEY GOTOWY DO POWROTU

Jakub Biluński, fighthype.com

2011-12-12

Wygląda na to, że Shane Mosley (46-7-1, 39 KO) jest już gotowy do powrotu na ring. Siedem miesięcy po bolesnej porażce z rąk Manny'ego Pacquiao (54-3-2, 38 KO, Amerykanin buńczucznie wypowiada się na temat swoich planów.

- W przyszłym roku wstrząsnę sceną bokserską. Nie żartuję. Nikogo się nie boję. Jeżeli moi przeciwnicy nie będą odpowiednio przygotowani, niech lepiej nie wchodzą ze mną do ringu. Czeka ich brutalne przebudzenie. Nie mogę się doczekać nokautów. Jestem całkowicie wyleczony, nie mam żadnych problemów. Bedę w stu procentach gotowy. Wygląda na to, że będę musiał obić kilku gości w wadze półśredniej - zapowiada ''Sugar''.

SPARINGI WŁADIMIRA KLICZKI

Jakub Biluński, youtube.com

2011-12-12

Przed Wami film przedstawiający w teledyskowej formie sparingi Władimira Kliczki (56-3, 49 KO) przed walką z Jeanem Markiem Mormeckiem (36-4, 22 KO). Przypomnijmy, że z powodu operacji usunięcia kamienia nerkowego, którą przeszedł mistrz świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, pojedynek Ukraińca z Francuzem został przełożony z 10 grudnia na 3 marca przyszłego roku. Wciąż nie wiadomo oczywiście, czy do tej walki dojdzie, znamy przecież historię niedoszłego starcia młodszego z braci z Dereckiem Chisorą. Z kimkolwiek jednak nie zmierzy się Kliczko, jednego można być pewnym - Władimir będzie świetnie przygotowany.

CK PROMOTION NA RINGU W BERLINIE

Adam Jarecki, Informacja własna

2011-12-12

W ostatni czwartek podczas gali w Berlinie kolejne pojedynki na zawodowych ringach stoczyli zawodnicy grupy CK Promotion. Wszyscy zakończyli rok zwycięstwami zbierając nowe doświadczenie. Trzeci pojedynek w tym roku stoczył Patryk Litkiewicz (3-0, 1 KO) pokonując wyraźnie na punkty 23-letniego Patricka Baumanna (0-22-1, 6 KO).

Nowy nabytek teamu Krystiana Cieśnika, Mateusz Kaniecki (1-1, 1 KO) bez problemu uporał się w przeciągu dwóch rund z 23-letnim Stevem Wuenschem (0-10, 0 KO). Tydzień wcześńiej zawodnik z Malborka zadebiutował w walce z Danny'm Lehmannem (4-4-1, 3 KO), gdzie mimo rzucenia przeciwnika na deski i wyraźnej przewagi w późniejszych rundach wytypowano zwycięstwo Niemca. Przed czasem wygrał również elblążanin, 26-letni Marcin Cybulski (1-1, 1 KO) pokonując w drugiej rundzie Tomasa Freitaga (0-13, 0 KO).

WŁODARCZYK: PO TRZYDZIESTCE ZMĄDRZEJĘ

Robert Małolepszy, Polska The Times

2011-12-12

- Obiecałem sobie, że po trzydziestce zmądrzeję. Pierwsze postanowienie to nauka angielskiego. Po Nowym Roku idę na kurs. Koniec z dukaniem - mówi Krzysztof "Diablo" Włodarczyk (46-2-1, 33 KO) w rozmowie z Robertem Małolepszym z dziennika "Polska The Times", fragment której przedstawiamy poniżej. 30 listopada w Perth polski bokser obronił tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej. nokautując Australijczyka Danny'ego Greena

- Jeszcze raz okazało się, że u nas prawdziwy sukces, zwłaszcza w sporcie, a już w boksie szczególnie, można odnieść dopiero, gdy wygra się na wyjeździe, gdy nikt nie może powiedzieć, że ściany pomogły naszemu...
Krzysztof Włodarczyk:
Coś w tym jest. Kocham Polskę. Czuję się tu wspaniale. Ale z drugiej strony, jak sobie czasem myślę o nas, Polakach, to mnie wkur... straszne ogarnia. Bo u nas zamiast cieszyć się z sukcesów innych, ludzie najczęściej zaczynają opluwać. Sąsiad prędzej doniesie na sąsiada do skarbówki za to, że kupił sobie nowe meble, niż pójdzie cieszyć się do niego razem z nim. Jak moi przyjaciele odnoszą sukcesy, jak jadą na fajne wakacje, to cieszę się ich szczęściem.

- Ma Pan wielu przyjaciół. Wydaje się Pan być wyjątkowo towarzyskim osobnikiem.
KW: 
Kiedyś wydawało mi się, że mam mnóstwo kumpli, przyjaciół. Dziś wiem, że tak naprawdę to kilku. Wielu kolegów odstawiłem, bo byli fajni tylko wtedy, gdy wygrywałem walki. Wtedy każ-dy chce być twoim kumplem, klepie po plecach. Od Tomka Iwana, którego uważam za swojego prawdziwego przyjaciela, dostałem przed walką z Greenem superesemesa. Życzył powodzenia, wierzył we mnie, ale też dodał: "Pamiętaj, to tylko sport. Na dobre i na złe jestem z tobą". To było wspaniałe.

- Pan się na boksie dorobił?
KW:
Zarobiłem dużo pieniędzy jako bokser, ale większość niestety, roztrwoniłem. Dopiero od jakiegoś czasu zacząłem poważniej myśleć o przyszłości. Odkładać jakieś pieniądze. Gdyby nie moja żona, pewnie byłbym zupełnym golasem i żyłbym od pierwszego do pierwszego.

WARREN O PLANACH KHANA

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-12-12

Największy promotor na rynku brytyjskim, Frank Warren uważa, że jego były zawodnik, Amir Khan (26-2, 18 KO) nie jest jeszcze gotowy na walkę z Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO) i powinien skupić się na rewanżu z Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO).

- Jeżeli dojdzie do rewanżu, to martwiłbym się kilkoma rzeczami. Peterson, który nie jest wielkim puncherem, z łatwością trafiał Khana mocnymi ciosami, szczególnie z prawej ręki. W walkach z Maidaną i Petersonem Khan toczył wojny z zawodnikami, których miał spokojnie pokonać. Mówienie o walce z Mayweatherem jest przedwczesne, podobnie jak kreowanie Khana na przyszłego lidera rankingów P4P. Khan nie powinien w tej chwili nawet myśleć o starciu z Floydem. Mimo wyjazdu do Ameryki, obrona Amira wciąż pozostawia wiele do życzenia - stwierdził Warren.

VIDEO: DĄBROWSKI - BOUMEJJANE

Redakcja, Nagranie własne

2011-12-12

Zapraszamy do obejrzenia fragementu ostatniej walki Norberta Dąbrowskiego (6-0, 1 KO). 26 listopada w Białymstoku podopieczny Andrzeja Gmitruka wypunktował na dystansie sześciu rund Anouara Boumejjane'a (9-8, 3 KO) z Francji.

KHAN: MAYWEATHER W ROKU 2013

Redakcja, boxingscene.com

2011-12-12

Amir Khan (26-2, 18 KO) nie ma wątpliwości, że nieoczekiwana porażka w starciu z Lamontem Petersonem (30-1-1, 15 KO) uczyni go lepszym pięściarzem. Brytyjczyk jest przekonany, że kubeł zimnej wody dobrze na niego wpłynie i wkrótce powróci znacznie silniejszy.

- Zamiast walczyć z Mayweatherem w 2012, zmierzę się z nim rok później. To tylko uczyni mnie lepszym, bardziej dojrzałym bokserem. Wszystko jest w porządku, po prostu nic nie dzieje się bez przyczyny - oznajmił Khan.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13423 gości
oraz 200 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA