PRESCOTT PROWADZIŁ W STATYSTYKACH

Przedstawiamy statystyki ciosów z trzymającego w napięciu pojedynku Mike’a Alvarado (32-0-1, 23 KO) z Breidisem Prescottem (24-4, 19 KO). Losy walki rozstrzygnęły się w dziesiątej (ostatniej) rundzie - niepokonany Amerykanin koniecznie chciał znokautować pogromcę Amira Khana, z pomocą przyszedł sędzia Jay Nady, który słusznie przerwał jednostronną wówczas bitkę.

Gdyby Kolumbijczyk dotrwał do ostatniego gongu to być może okazałby się zwycięzcą. Statystyki ciosów opublikowane przez witrynę CompuBox opowiadają się z "Khanquerrorem".

Ciosy ogółem:
Alvarado: 192/566 (34%)
Prescott: 208/608 (34%)

Ciosy proste:
Alvarado: 72/287 (25%)
Prescott: 110/335 (33%)

Ciosy mocne:
Alvarado: 120/279 (43%)
Prescott: 98/273 (36%)
 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 14-11-2011 09:26:12 
Wedlug mnie prowadzil z jednym pktem przed ostatnia rundą ten nokdaun by dal zwysciestwo Alwarado z 1 pktem moze remis..
 Autor komentarza: Hugo
Data: 14-11-2011 09:35:52 
Według mnie przerwanie walki przez sędziego było dość kontrowersyjne. Gdyby wynik walki był przesądzony, nie byłoby wątpliwości. Jednak w tej walce to Prescott był bliższy zwycięstwa na punkty. Co prawda po nokdaunie chwiał się na nogach, ale się nie przewracał, a do końca walki pozostawała minuta. Brak precyzyjnych przepisów i pozostawienie wolnej ręki sędziom ringowym w takich sytuacjach może prowadzić i czasami prowadzi do szwindli.
 Autor komentarza: Adihash
Data: 14-11-2011 09:53:32 
Czy ktoś stąd wie jakie są szczegółowe zasady punktacji w boksie zawodowym łącznie z tymi punktami karnymi, upomnieniami, nokdałnami itp?
 Autor komentarza: Maynard
Data: 14-11-2011 10:00:20 
Akurat tutaj nie czepiałbym się ringowego. Prescott, moim zdaniem, wyglądał na całkowicie nieobecnego, więc sędzia mógł spokojnie chronić go przed ciężkim nokautem. Zresztą, sam zainteresowany chyba nie zgłosił zastrzeżeń, podobnie jak Katsidis z Marquezem - tam również wielu forumowiczów widziało przedwczesne zatrzymanie walki przez ringowego.

Proszę porównać sobie te sytuacje do ostatnch walk Brooka i Fury'ego. Różnica jest dość oczywista.

@Adihash
Zasady różnią się w zależności od federacji, która stoi za daną walką i miejsca w któym się odbywa (w USA w zależności od stanu).
 Autor komentarza: Adihash
Data: 14-11-2011 10:11:40 
...ale zasady muszą gdzieś mieć swoje udokumentowanie, każdy by chciał sobie punktować jak chce. Chciałbym je poznać bo wielu ludzi dziwi się werdyktom a pewnie nie znają zasad punktacji przez co są kontrowersje.
 Autor komentarza: glaude
Data: 14-11-2011 10:19:17 
Tak kilka słów dla tych, którzy statystykę uznają za dowód.
Wylicza to komputer według prostego algorytmu.

Ktoś kto się orientuje w programowaniu (jest informatykiem) lub zajmuje się kognitywistyką (neuroinformatyka) doskonale zdaje sobie sprawę, że to jest nic nie warte.

Maszyna (jak dotychczas) nie jest w stanie niczego poprawnie ocenić, zaklasyfikować i dokonać wyboru. Wynika to z przewagi mózgów (nawet zwierzęcych) nad komputerami i systemami operacyjnymi. A zamyka się to w pojęciu GRUPOWANIE SYSTEMOWE (inaczej klastrowanie).
Gdyby maszyny były lepsze od ludzi, to we wszystkich firmach świata gdzie trzeba dokonywać złożonych ocen, w dziale jakości pracowałyby roboty- a jak wiadomo pracują ludzie.

Algorytm można nawet zaprogramować nieuczciwie- tzn. jeden bokser (np. kolor spodenek) ma zapisywaną ilość ciosów 2 x większą niż zadał itp.
 Autor komentarza: Maynard
Data: 14-11-2011 10:23:45 
@Adihash

http://assets.ibf-usba-boxing.com/File/IBF-USBABoutRules.pdf

Podstawowe zasady walki mistrzowskiej według IBF. Zresztą, inne podobne teksty możesz znaleźć w Google.
 Autor komentarza: Hugo
Data: 14-11-2011 10:56:44 
@Maynard

Zasadnicza różnica, jaką widzę pomiędzy walkami ostatnimi walkami Brooka i Fury'ego, a walką Prescott- Alvarado jest taka, że w tamtych pojedynkach wynik był ewidentnie przesądzony,a tutaj nie. Jeżeli sędzia przedwcześnie odeśle do narożnika boksera, który ewidentnie przegrywa to nie dzieje się mu wielka krzywda (może najwyżej ambicjonalna). Jednak jeżeli coś takiego spotyka zawodnika prowadzącego na punkty tuż przed końcem walki, to muszą być wątpliwości. Nie czepiam się tej konkretnej walki (bo być może Prescott był zamroczony, a sędzia to widział), tylko generalnej zasady pozwalającej ringowemu na daleko idącą uznaniowość stwarzającą pole do przekrętów.
 Autor komentarza: Polak18
Data: 14-11-2011 15:24:00 
Hugo

W ostatniej walce Furyego wynik był przesądzony? Czegoś ty się wtedy nawdychał?
 Autor komentarza: Hugo
Data: 14-11-2011 17:56:48 
@Polak

To chyba ty byłeś na haju i nie zauważyłeś 2 nokdaunów raz za razem. Po tym drugim połowa sędziów zakończyłaby walkę.
 Autor komentarza: kartofelek
Data: 14-11-2011 20:32:36 
na kartach sędziów też prowadził
87-84 87-84 86-85

decyzja sędziego bardzo dobra, do końca walki była minuta a ujechany Prescott zaliczał mordercze podbródkowe, mysle że sedzia przyoszczedził mu troche zdrowia, z drugiej strony szkoda Breidisa bo po zwyciestwie miałby mocniejszą kartę do podchodów pod Khana a ta walka byłaby emocjonująca, no ale cóż

btw, co do przerywania walk w końcówce to najsłynniejsza chyba historia
to wtedy kiedy Meldrick Taylor prowadził na pointsy z Chavezem ale
dał sie zepchnąć do defensywy w samej końcowce i sędzia Steele
przerwał walke na 2 sekundy przed końcem hyhy

potem argumentował sprytnie ale też rozsądnie że przerywając nie kierował sie czasem na zegarze tylko sytuacją na ringu, tym ze zawodnik niespecjalnie reagował na komendy itd dura lex sed lex
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.