REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-11-09

 

BILETY NA GALĘ W GDYNI - WYNIKI KONKURSU

Redakcja, Informacja własna

2011-11-09

W najbliższą sobotę - po raz trzeci w Gdyni - odbędzie się gala boksu zawodowego z cyklu "Wojak Boxing Night". W walce wieczoru wystąpi Paweł Kołodziej (28-0, 16 KO), który skrzyżuje rękawice z Mauro Adrianem Ordialesem (26-8, 24) z Argentyny.

Oprócz kryniczanina, w hali widowiskowo-sportowej "Gdynia", wystąpią także były zawodowy mistrz Europy Rafał Jackiewicz (38-10-1, 19 KO), były młodzieżowy mistrz świata WBC Andrzej Wawrzyk (23-0, 12 KO) i gdańszczanin Izuagbe Ugonoh (4-0, 3 KO).

W poniedziałek zaproponowaliśmy Wam udział w konkursie, w którym do wygrania było pięć podwójnych wejściówek na sobotnią imprezę. Pytanie brzmiało: Jacy polscy pięściarze wystąpili w walkach wieczoru na dwóch dotychczasowych galach z cyklu Wojak Boxing Night w Gdyni? Prawidłowa odpowiedź to oczywiście Damian Jonak i Dawid Kostecki.

Spośród naszych użytkowników, którzy wysłali prawidłowe odpowiedzi, wylosowaliśmy pięciu o nickach: hajek, stanex86Niezapominajek, Verqu oraz Acid78. Bilety do zwycięzców zostały wysłane wczoraj. Seredecznie gratulujemy, a tych, którzy mieli mniej szczęścia zapraszamy ponownie do udziału w następnych konkursach.

BRADLEY NIE OBAWIA SIĘ SZTUCZEK 'EL CEPILLO'

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-09

Niepokonany Timothy Bradley (27-0, 11 KO) wyznał, że nie obawia się brudych sztuczek w wykonaniu Joela Casamayora (38-5-1, 22 KO). Pojedynek odbędzie się 12 listopada w MGM Grand w Las Vegas na gali Pacquiao-Marquez.

- Ja też jestem twardy, poradzę sobie. On wychodzi do ringu z młodym lwem głodnym zwycięstwa i wielkich sukcesów. Może próbować swoich zagrań, ale mogę mu wtedy odpłacić pięknym za nadobne. Na temat jego niedozwolonych sztuczek urządzimy sobie pogawędkę z Vicem Drakulichem [sędzią ringowym - przyp. red.]. Przygotowałem się na to. Wiem co on lubi robić i jestem gotowy - zapewnia Bradley, którego wszyscy ostatni rywale oskarżali o celowe ataki głową...

PROKSA, WŁODARCZYK I KOSTECKI W WIŚLE

Redakcja, fot. facebook.com

2011-11-09

Od obozu w Wiśle swoje przygotowania do obrony tytułu rozpoczął nowy mistrz Europy - Grzegorz Proksa. Oprócz "Super G", pod okiem trenera Fiodora Łapina w Beskidach trenuje Dawid Kostecki oraz Krzysztof  Włodarczyk. Treningi w Wiśle potrwają ok. 2 tygodni. Po tym czasie Grzegorz powróci na kilkanaście dni do Węgierskiej Górki, a następnie uda się do Warszawy. Wszystko to podporządkowane jest mającej odbyć się w lutym obronie pasa ME. Oficjalnym pretendentem został wyznaczony Sebastian Zbik, jednak do tej pory nie złożył on swojego podpisu pod kontraktem na tą walkę.

DEBIUTY W RINGU: ADRIANNA CIEŚLAK vs ANNA WIATROWSKA

Redakcja, Nagranie własne

2011-11-09

5 listopada we wrocławskim klubie Gwardia odbyła się Międzynarodowa Gala Boksu, na której zaprezentowali się młodzi wychowankowie tegoż klubu w konfrontacji z niemieckim Hessen Auswahl. Cała impreza rozpoczęła się od pojedynku pokazowego dwóch nastolatek, wychowanek Gwardii Wrocław. Była to dla nich pierwsza w życiu walka w ringu przed publicznością. Zainteresowanych zapraszamy na pojedynek w kategorii 45kg, a między linami walczą Adrianna Cieślak i Anna Wiatrowska.

ANDRZEJ SOŁDRA ZADEBIUTOWAŁ

Jerzy Galara, fot. stalowka.net

2011-11-09

Znakomicie swą przygodę z boksem zawodowym rozpoczął zawodnik Sądeckiego Klubu Bokserskiego „Golden Team” Andrzej Sołdra zwyciężając na punkty 40 do 35 zawodnika z Łotwy Dimitrija Vdovinsa.

FLOYD MAYWEATHER SFINANSUJE OSTATNIĄ PODRÓŻ JOE FRAZIERA

Laura Neagu, eastsideboxing.com

2011-11-09

Niedawna wiadomość o śmierci Joe Fraziera bardzo poruszyła cały bokserski świat. Wiele postaci ze świata boksu wciąż przesyła kondolencje rodzinie zmarłego. Każdy, począwszy od Muhammada Alego po Lennoxa Lewisa, od Bernarda Hopkinsa po Larry Holmesa, od Larry Merchanta po Franka Warrena odczuł potrzebę powiedzenia ciepłych słów o zmarłym mistrzu.

Być może jednak na największy gest zdecydował się najbardziej kontrowersyjny, wciąż aktywny bokser. Floyd Mayweather, bo o nim mowa, zakomunikował że jego Team sfinansuje pogrzeb wielkiego Joe. Podobna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy temu po śmierci Genaro Hernandeza. Wówczas wiadomość ta dostała się do mediów tylko dzięki dziennikarzowi ESPN, który poinformował o całym zdarzeniu, pokazując boksera ze strony, z której wielu fanów tego sportu nigdy go nie znało, ukazując troskę i współczucie. Mimo iż wielu często nie potrafi znaleźć dobrych słów na to, by opisać Mayweathera, ten pokazał po raz kolejny, że w głębi duszy serca jest świetnym facetem i dobrym człowiekiem.

Wielki Joe, gdziekolwiek jest, z pewnością uśmiecha się teraz w stronę ‘Moneya’.

KING CHCE WALKI KLICZKO-STIVERNE W AFRYCE

Redakcja, boxingsylum.com

2011-11-09

Legendarny amerykański promotor, Don King, który w 1974 roku w Kinshasie zorganizował słynny pojedynek pomiędzy Muhammadem Alim i George`em Foremanem, zapisany w historii boksu jako "Rumble in the Jungle", chciałby nawiązać do wydarzeń sprzed 37 lat.

King pragnie zorganizować na Czarnym Lądzie galę bokserska, która nosić będzie nazwę "Rumble in The Jungle Part Two". W rolach głównych wystąpić mieliby w niej mistrz świata WBC wagi ciężkiej, Ukrainiec Witalij Kliczko (43-2, 40 KO) i obowiązkowy pretendent do jego pasa, Kanadyjczyk Bermane Stiverne (21-1-1, 20 KO).

- Byliśmy na pojedynku Bute-Johnson, kiedy zadzwonił Don King i powiedział, że musimy pilnie spotkać się na Florydzie - powiedział szef teamu Steverne`a, Camille Estephe. - King chciał mieć pewność, czy Bermane jest gotowy na wielką walkę. Powiedział, że planuje zorganizowania gali w Afryce, podobnie jak to zrobił przed laty i zapytał, czy jesteśmy tym zainteresowani - powiedział Estephe.

Zdaniem Dona Kinga pojedynek Kliczko-Stiverne mógłby się odbyć w lutym lub marcu 2012 roku (prawdopodobny termin to 19 marca) w stolicy Etiopii, Addis Abebie.

DOCENIONY PO WIELU LATACH

Redakcja, Informacja własna, fot. Przemysław Markowski

2011-11-09

Podczas sobotniej gali organizowanej przez Global Boxing w Uncasville w stanie Connecticut, odbyła się niecodzienna uroczystość, w której Adam Skarżyński został uhonorowany złotym pasem "Za wkład i zasługi dla rozwoju polskiego boksu w USA".

Adam Skarżyński jest właścicielem Adams European Contracting, jednej z najbardziej prężnie działających firm budowlanych na terenie Nowego Jorku. Od wielu lat anonimowo pomaga organizacjom charytatywnym, bezinteresownie finansuje studia lub prawnie legalizuje stały pobyt swoim pracownikom.

Jego pasją jest sport, w szczególności pięściarstwo. Na temat boksu może rozmawiać godzinami, tak samo jak jego żona Małgosia. To dzięki nim została uratowana polska gala boksu w grudniu 2007 roku w Ożarowie Mazowieckim koło Warszawy oraz został wydany pierwszy "Oficjalny Rocznik Polskiego Boksu 2009". Od samego początku, kiedy Polonijne Wschodnie Wybrzeże zaczęło pasjonować się boksem – między innymi dzięki Pawłowi Wolakowi, z którym Skarżyńscy związani są  do dnia dzisiejszego - praktycznie nie ma polskiego pięściarza, który by nie otrzymał od nich wsparcia. Od lat na galach bokserskich, na których występuja Polacy, największą grupę kibiców stanowią pracownicy ich firmy, którzy bilety otrzymują jako bonus za dobrą pracę.

Paweł Wolak, Przemek Majewski, Piotr Wilczewski, Mateusz Masternak, Tomasz Adamek, Mariusz Wach, Kamil Łaszczyk czy Artur Szpilka są mu ogromnie wdzięczni za wsparcie.

BERTO ZWAKOWAŁ TYTUŁ

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-09

Andre Berto (28-1, 22 KO) zwakował tytuł mistrza świata federacji IBF, by uniknąć obowiązkowej obrony z Randallem Bailey i zamiast tego stoczyć bardziej lukratywną rewanżową walkę z Victorem Ortizem (28-3-2, 22 KO). Pojedynek może odbyć się w styczniu, a jego transmisją zainteresowana jest stacja HBO.

- Na tej walce zależy mi bardziej niż na tytule mistrza świata. Kocham ten pas, ale chcę dać kibicom starcie, na które tak czekają. Gdybym wybrał inną drogę, nie dawałoby mi to spokoju - wyjaśnia swoją decyzję Berto.

SOSNOWSKI TYLKO REMISUJE

Redakcja, Informacja własna

2011-11-09

Trwa nienajlepsza passa Alberta Sosnowskiego (46-4-2, 28 KO), który dziś w Londynie tylko zremisował ze słabym Hastingsem Rasanim (23-61-5, 15 KO). Pojedynek rozegrany został na dystansie sześciu rund. Sędzia punktowy wytypował rezultat 57:57, co oznacza, że obaj zawodnicy wygrali po trzy rundy.

Był to pierwszy pojedynek 32-letniego warszawianina od marca, kiedy to w Hamburgu uległ Aleksandrowi Dimitrence w walce o mistrzostwo Europy w wadze ciężkiej. Przed dwunastą rundą tamtej potyczki Sosnowski minimalnie przegrywał na kartach sędziów, ale w ostatniej odsłonie Ukrainiec z niemieckim paszportem doprowadził do ciężkiego nokautu.

"Dragon" to były mistrz Starego Kontynentu, który to tytuł zdobył pod koniec 2009 roku, wygrywając na Wyspach z Paolo Vidozem. Po kilku miesiącach Polak zwakował tytuł, przyjmując propozycję starcia z Witalijem Kliczką o pas mistrza świata federacji WBC. Pojedynek w Gelsenkirchen zakończył się wygraną Ukraińca przez nokaut w 10. rundzie.

KOCHALI GO KIBICE, SZANOWALI RYWALE

Rafał Kazimierczak, Przegląd Sportowy

2011-11-09

Odszedł Smokin' Joe Frazier. Mistrz. Pięściarz kochany przez kibiców, szanowany przez rywali. Zmarł na raka wątroby. Miał 67 lat.

Prawie do śmierci Smokin' Joe mieszkał w apartamentowcu w centrum Filadelfii. Na ścianie, w centralnym punkcie salonu, wisiało czarno-białe zdjęcie – Frazier potężnym lewym posyła na deski Muhammada Alego. Obok wisiały rękawice, w których Frazier wtedy walczył.

Nasze spotkanie zaczęło się efektownie. Less Wolff, asystent byłego mistrza świata, wstał i zapowiedział go podniesionym głosem – jak przed wielką walką, kiedy wielki bokser wchodzi do ringu. – And now, please welcome, Mr Smokin' Joe Frazier!

To było dwa lata temu, Frazier miał wtedy 65 lat. – Dobrze się trzymam, mój lewy biceps cały czas jest jak stal. Może pan sprawdzić. To tą ręką przywaliłem Alemu. Bum i poleciał na deski – opowiadał zadowolony. Słowo bum powtarzał często. Nazwisko Ali najczęściej.

MAYWEATHER Z KIMŚ INNYM NIŻ MORALES

Redakcja, ESPN

2011-11-09

Jak już wiadomo, Floyd Mayweather (42-0, 26 KO) powróci między liny 5 maja podczas gali w sławnym hotelu MGM Grand in Las Vegas. W ostatnich godzinach pojawiły się plotki, jakoby jego rywalem miał być wspaniały mistrz niższych kategorii, Erik Morales (52-7, 36 KO), jednak wszyscy dookoła natychmiast zaprzeczyli tym doniesieniom.

Wszystko zaczęło się od pewnego wywiadu w poniedziałek, kiedy dziennikarz jednej ze stacji telewizyjnej w Meksyku zapytał, czy teoretycznie taka walka jest możliwa. Przepytywany Eric Gomez - "matchmaker" grupy Golden Boy Promotions odparł, że bez problemu, wszak Morales jest zawodnikiem GBP, natomiast Floyd od kilku lat podpisuje z tą grupą kontrakt na jeden występ i właśnie pod tą banderą bije się w ostatnich czasach. Tak oto powstała plotka, iż Morales skrzyżuje rękawice z Mayweatherem. Gomez natomiast przyznał na łamach ESPN, że tak naprawdę nikt z obozu Floyda nigdy nie pytał nawet o możliwość zorganizowania potyczki z Erikiem. Wszystko potwierdził dodatkowo dyrektor generalny stajni GBP - Richard Schaefer.

- To nie jest prawda, a jedynie zwykła plotka - przyznał Schaefer.

MARQUEZ: ZNÓW GO POKONAM!

Redakcja, Informacja prasowa

2011-11-09

Członkowie teamu Pacquiao są zgodni co do tego, że zachowanie Juana Manuela Marqueza (53-5-1, 39 KO), który przybył na Filipiny w koszulce z napisem "I BEAT PACQUIAO TWICE!" było policzkiem dla króla P4P, który w swej ojczyźnie ma status półboga. Alex Ariza i Freddie Roach wierzą, że właśnie dlatego Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO) tak poważnie podszedł do tego obozu przygotowawczego i nie zamierza okazywać 'Dinamicie' litości, jak swym ostatnim rywalom.

38-letni Marquez jest jednak głęboko przekonany, że po raz kolejny znajdzie sposób, by pokonać 'Pacmana' i w ten sposób zazna sprawiedliwości za dwa poprzednie werdykty (remis i przegraną). Meksykański weteran zdaje sobie sprawę, że jego słowa uraziły Filipińczyka, lecz z przekąsem odpowiada, że w ten sam sposób na niego działają wyniki poprzednich walk.

- Nie tylko my uważamy, że wygrałem tamte walki. Tego samego zdania jest wielu kibiców i dziennikarzy. Jeśli Pacquiao jest zawiedziony moimi czynami, mogę powiedzieć tylko jedno - ja jestem zawiedziony niesprawiedliwym sędziowaniem i odebraniem mi zasłużonych zwycięstw. Jestem tak samo zmotywowany i również traktuję tę walkę bardzo osobiście. Wygram ten pojedynek, bo wygrałem już dwa poprzednie. Walka będzie wspaniała, bo nasze style to gwarantują. Kibice też zwyciężą, bo ja i Pacquiao gwarantujemy wielkie emocje - powiedział Marquez.

WALKA PROWADZĄCA KU SZCZYTOM

Wojciech Czuba, Informacja własna

2011-11-09

Cały sportowy świat pogrążył się w żałobie po śmierci jednego z najwspanialszych pięściarzy wagi ciężkiej XX wieku Joe Fraziera (32-4-1, 27 KO). Swoje kondolencje złożył także najlepszy pięściarz rankingów P4P, Filipińczyk Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO).

- Boks stracił legendarnego czempiona, a cały sport wspaniałego ambasadora. Modlę się za niego i łączę w bólu z jego rodziną - oświadczył 32-letni "Pac Man".

"Smokin Joe" słynął z niezłomnego charakteru i wielkiego serca do walki. Swoje ringowe pasmo sukcesów rozpoczął od wywalczenia złotego medalu podczas igrzysk w Tokio w 1964 roku. Co ciekawe, Joe pojechał tam w zastępstwie za swojego kolegę z kadry Bustera Mathiasa, który nabawił się kontuzji.

Utalentowany pięściarz z Południowej Karoliny wykorzystał szansę w stu procentach. W drodze na podium rozgromił wszystkich swoich rywali przed czasem. Nie przeszkodziło mu nawet to, że w półfinale złamał kciuk. Frazier nikomu nie zdradził, że jego dłoń nie jest w pełni sprawna, a po powrocie do domu całą sytuację skwitował następująco: "Z bólem czy bez i tak zamierzałem tam wywalczyć złoto!".

PACQUIAO: NIGDY NIE ZLEKCEWAŻĘ MARQUEZA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-11-09

Już w najbliższą sobotę Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO) i Juan Manuel Marquez (53-5-1, 39 KO) ostatecznie roztrzygną, który z nich jest lepszy. Ich poprzednie dwie walki to klasyki gatunku - pierwsza zakończyła się remisem, a druga minimalnym zwycięstwem Filipińczyka, którego w obydwu przypadkach ratowały nokdauny. Niemal cały bokserski świat jest przekonany, że tym razem fenomenalny 'Pacman' okaże się zdecydowanie zbyt mocny i rozbije dzielnego meksykańskiego wojownika.

- Nigdy nie zlekceważę Marqueza - zapewnia jak zwykle spokojny Pacquiao. - Ciężko trenowałem i czuję się bardzo silny. Tym razem walka potoczy się inaczej, bo w ostatnich latach bardzo się rozwinąłem. Myślę, że jestem teraz dużo lepszy, bo nauczyłem się odpowiednio wykorzystywać prawą rękę. Będziemy walczyć w wyższej dywizji, a tutaj moja siła okaże się decydująca. W poprzednich dwóch walkach dobrze poznałem styl Marqueza. Przygotowałem się na jego kontry i jestem gotowy.

WASILEWSKI: ROY JONES JR. CHCE WALKI Z KOŁODZIEJEM

Redakcja, gwizdek24.se.pl

2011-11-09

W najbliższą sobotę w Gdyni odbędzie się kolejna gala z cyklu "Wojak Boxing Night". Mimo iż do imprezy pozostało 3 dni nadal niewiele wiadomo nt. bohaterów tego wieczoru.

Do publicznej wiadomości dotarły - jak dotąd - tylko trzy nazwiska rywali pięściarzy z grupy Andrzeja Wasilewskiego. W głównej walce gali Paweł Kołodziej (28-0, 16 KO) zmierzy się (o międzynarodowy pas WBA wagi junior ciężkiej?) z argentyńskim pięściarzem, Mauro Adrianem Oridialesem (26-8, 24 KO), zaś walczący w najcięższej kategorii, Andrzej Wawrzyk (23-0, 12 KO) skrzyżuje rękawice z jego rodakiem Nelsonem Dario Dominguezem (11-0-1, 5 KO). 

Wczoraj grupa 12 Rounds KP poinformowała, że rywalem toczącego w Gdyni pięćdziesiąty zawodowy pojedynek, Rafała Jackiewicza (38-10-1, 19 KO), będzie Andre Deobald (4-1-2, 3 KO) z Niemiec .

Tymczasem dzisiaj na łamach 'Super Expressu" Andrzej Wasilewski elektryzuje kibiców sensacyjną informacją o planach walki "Harnasia" z samym ...Royem Jonesem Jr. (54-8, 40 KO), dodając przy tym, że do rywalizacji z Polakiem dąży właśnie słynny, 42-letni już, Amerykanin.

Schodząc na ziemię, przypominamy, że w sobotę w Gdyni wystąpić mają także Izuagbe Ugonoh, Cezary Samełko i Krzysztof Zimnoch.

ROACH: FLOYD OSTATNIM WYZWANIEM PACQUIAO

Redakcja, boxingscene.com

2011-11-09

Trzykrotnie wybierany mianem najlepszego trenera roku Freddie Roach nie widzi żadnych potencjalnych wyzwań dla Manny'ego Pacquiao (53-3-2, 38 KO). Ostatnim prawdziwym przeciwnikiem Filipińczyka jest inny geniusz - Floyd Mayweather Jr. (42-0, 26 KO), nic jednak nie wskazuje na to, by do ich walki miało dojść w najbliższym czasie.

W poniedziałek Bob Arum przedstawił listę zawodników, którzy mają szansę na pojedynek z 'Pacmanem'. Znaleźli się na niej Mayweather, Bradley, Jones, Berto, Rios, Gamboa i Khan. Zdaniem Roacha żaden poza Floydem nie stanowi dla Manny'ego realnego zagrożenia.

- Nie widzę nikogo, naprawdę nikogo. Walka z Mayweatherem musi się odbyć, bo tylko on może się równać z Mannym. To jedyne wyzwanie - uważa szkoleniowiec. - Poza tym, jestem już znudzony zachowaniem Floyda. Powinien się zakmnąć i walczyć. Kim on do cholery jest, żeby stawiać wszystkim warunki?

TROUT FAWORYTEM PRZED DRUGĄ OBRONĄ

Redakcja, UNIBET

2011-11-09

W najbliższy piątek na gali w El Paso do drugiej obrony tytułu mistrza świata federacji WBA w wadze junior średniej przystąpi niedoceniany Austin Trout (23-0, 13 KO). 26-letni 'No Doubt' zmierzy się z niegroźnym Frankiem LoPorto (15-4-2, 7 KO), a wygrana pozwoli mu myśleć o bardziej lukratywnych pojedynkach na terenie Stanów Zjednoczonych.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Zdecydowanym faworytem pojedynku jest Trout i trudno spodziewać się innego rozwiązania, niż deklasacja australijskiego weterana. Jeśli 'No Doubt' nie zaliczy wpadki, być może już kilka tygodni później zmierzy się ze znacznie mocniejszym przeciwnikiem na gali transmitowanej przez telewizję Showtime.

Wygrana Trouta - 1.07
Remis - 30.00
Wygrana LoPorto - 8.00

DONALD ZAINTERESOWANY GOŁOTĄ

Redakcja, 8count

2011-11-09

- Czuję się świetnie, a mój czas dopiero nadchodzi - zapowiada obchodzący niedługo 45. urodziny Larry Donald (42-5-3, 24 KO), jeden z najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej na przełomie wieków. Podstarzały Amerykanin powrócił jakiś czas temu do ostrych treningów i już niedługo planuje stoczyć pierwszy od czterech sezonów pojedynek.

- Zamierzam pokazać kibicom, co to znaczy posiadać prawdziwe umiejętności bokserskie - odgraża się pogromca tak znanych zawodników jak Tim Witherspoon czy Evander Holyfield.

Larry zapowiedział także, iż chętnie zrewanżowałby się Riddickowi Bowe (43-1, 33 KO) za pierwszą porażkę w karierze w 1994 roku, a także skrzyżował rękawice z innym doświadczonym bokserem powracającym na salony, naszym Andrzejem Gołotą (41-8-1, 33 KO).

- Jestem otwarty i chętny na te walki - powiedział Donald.

MAIDANA: PROPONOWALI 150 TYSIĘCY ZA WALKĘ Z BRADLEYEM

Redakcja, boxingnews24.com

2011-11-09

Wielu ludzi zastanawiało się, dlaczego w debiucie pod banderą Top Rank mistrz świata federacji WBO w wadze junior półśredniej, Timothy Bradley (27-0, 11 KO), zmierzy się z 40-letnim wypalonym Joelem Casamayorem (38-5-1, 22 KO), a nie zawodnikiem ze ścisłej czołówki. Odpowiedzi udziela champion federacji WBA - Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO), któremu obóz 'Pustynnej Burzy' proponował za listopadowy pojedynek 150 tysięcy dolarów.

- Ludzie z Top Rank przedstawili mi ofertę opiewającą na 150 tysięcy dolarów. Jeżeli Bradley myśli, że będę z nim walczył o drobniaki to może marzyć dalej - napisał na swoim Twitterze 'El Chino'. Wygląda na to, że niski budżet na opłacenie rywala Amerykanina wykluczył zakontraktowanie dobrego przeciwnika i w grę wchodzić mógł tylko potrzebujący pieniędzy weteran...

BARTŁOMIEJ GRAFKA vs SZYMON BONIECKI

fot. Jakub Dobek, Materiał własny

2011-11-09

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z walki, która miała miejsce podczas piątkowej gali grupy Silesia Boxing w Rudzie Śląskiej. W pojedynku rozgrywanym w limicie wagowym 80,3 kg Bartłomiej Grafka (4-0, 1 KO) znokautował w drugiej rundzie debiutanta, Szymona Bonieckiego.

HUCK WYŚMIEWA BRACI KLICZKO

Redakcja, Informacja prasowa

2011-11-09

Mistrz świata federacji WBO w wadze junior ciężkiej, Marco Huck (34-1, 25 KO), prowadzi z braćmi Kliczko otwartą medialną wojnę. 26-letni podopieczny Sauerland Event domaga się walki z którymkolwiek z ukraińskich championów.

- Nie jest ważne, który Kliczko odważy się wyjść ze mną do ringu. Z każdym z nich mogę walczyć w każdej chwili - zapewnia trenowany przez Wegnera 'Kapitan' Huck.

REAKTYWACJA ENZO

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-11-09

Straszliwy widok upadającego bezwładnie Enzo Maccarinellego (32-5, 25 KO) po potężnych ciosach Alexandra Frenkela (23-0, 18 KO) zmroził krew w żyłach nawet najbardziej zatwardziałym kibicom boksu. Ten brutalny nokaut Ukraińca na byłym królu federacji WBO w wadze cruiser, miał miejsce we wrześniu 2010 roku i wielu przepowiadało iż skłoni to popularnego na Wyspach Walijczyka do ostatecznego zawieszenia rękawic na kołku. Nic bardziej mylnego. Enzo powraca do ringu w następny piątek, w nowej wadze i jak zapowiada - w świetnej formie.

31-letni pięściarz wystąpi 18 listopada w Londynie w tamtejszej York Hall w 8. rundowym pojedynku z nieznanym jeszcze rywalem. 'Big Macc' zadebiutuje w niższej niż dotychczas dywizji - półciężkiej. Natomiast w jego narożniku zobaczymy człowieka, który doprowadził go na szczyt, czyli doświadczonego trenera Enzo Calzaghe.

- Przez ostatnie 14 miesięcy nie marnowałem czasu tylko ciężko trenowałem - zapewnia bokser z miasta Swansea. - Kontrolowałem swoją wagę i czuję się teraz lepiej niż kiedykolwiek. Razem z Enzo pracowaliśmy dużo nad błędami, które popełniałem w ringu i mam nadzieję, że udało się je wyeliminować.

PEREZ PONOWNIE POKONAŁ PAGE'A

Piotr Jagiełło, Informacja własna

2011-11-09

Dzisiaj na gali w Londynie kolejne zwycięstwo do rekordu dopisał Mike Perez (17-0, 12 KO). Triumfator turnieju Prizefighter International pokonał na punkty po ośmiu rundach Zacka Page’a (21-37-2, 7 KO).

Kubańczyk powrócił na ring po półrocznej przerwie. Promotorzy "Rebela" starali się od dłuższego czasu o duża walkę dla swojego zawodnika, ale konfrontacji seryjnie odmawiali rywale z wyższej półki.

Dla 26-letniego boksera z Gorącej Wyspy było to drugie spotkanie z Page’em. W lutym 2009 roku Perez również zwyciężył na punkty słynącego z dobrej defensywy Amerykanina.

Na tej samej gali Albert Sosnowski sensacyjnie zremisował z journeymanem Hastingiem Rasanim. 

ROACH PEWNY NOKAUTU

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-11-09

W sobotę kibice boksu na całym świecie po raz kolejny będą mogli napawać się walką z udziałem Manny’ego Pacquiao (53-3-2, 38 KO). Uważany za jednego z najlepszych bokserów świata Filipińczyk zmierzy się z Juanem Manuelem Marquezem (53-5-1, 39 KO). Obaj wojownicy w MGM Grand w Las Vegas dopełnią trylogię ze swoim udziałem.

Wielką i zapewne uzasadnioną wiarę w zwycięstwo faworyzowanego „Pac Mana” przejawia jego trener Freddie Roach. Znakomity szkoleniowiec liczy na triumf przed czasem, w dwóch poprzednich spotkaniach decydujący głos zabierali sędziowie punktowi. Czy tym razem będzie inaczej?

- Wiemy, że Marquez fantastycznie potrafi bić z kontry. Manny musi unikać nierozważnych kroków, w walce z Meksykaninem trzeba pokazać ringową inteligencję. Na tym etapie kariery Pacquiao doskonale wie jak to robić. Jestem przekonany, że znokautujemy Marqueza. Juan stał się pięściarzem bardziej agresywnym, zapewne ze względów na kibiców i stacje telewizyjne – ocenił Roach.

WITALIJ KLICZKO WSPOMINA FRAZIERA

Redakcja, klichko-vitaly.livejournal.com

2011-11-09

Odszedł Joe Frazier. Wielki sportowiec i legenda boksu, której nazwisko jak najbardziej słusznie widnieje w Komnacie Chwały światowego boksu - pisze na swoim blogu Witalij Kliczko, mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej.

"Żałuję, że tego wielkiego człowieka nigdy nie poznałem osobiście. Mimo to zawsze miałem do niego wielki szacunek i dumą napawa mnie fakt, że dzisiaj posiadam tytuł niegdyś należący do niego.

Mistrz olimpijski z 1964 roku, mistrz świata. Człowiek, który jako pierwszy pokonał Muhammada Aliego... Pamiętam, z jaką uwagą oglądałem nagranie pojedynku z 1971 roku, który przez dziennikarzy został nazwany "Walką Stulecia". Mówi się, że wówczas nawet Frank Sinatra nie zdołał dostać biletu i aby dostać się do hali musiał podawać się za fotoreportera pisma "Life".

Przypomnijmy też sobie legendarne starcie "Thrilla in Manila"! Każdy miłośnik boksu pamięta, że Frazier uznał wtedy wyższość Aliego, ale sam Muhammad przyznał później, że gdyby pojedynku nie przerwano, to nie wytrzymałby naporu Joe: "Nigdy nie byłem tak blisko śmierci".

Joe Fraziera nie ma już wśród nas. To wielka strata nie tylko dla jego bliskich, którym ja i Władimir składamy szczere wyrazy współczucia, ale i dla wszystkich sympatyków boksu. Wspólnie z Frazierem ochodzi od nas cała epoka. Odchodzi pokolenie wielkich pięściarzy, na których doświadczeniu i sukcesach wychowaliśmy się my i wychowa się jeszcze wielu młodych sportowców."

ARRON I RABCZENKO O WAKUJĄCY PAS EBU

Redakcja, Informacja prasowa

2011-11-09

Kierownictwo Europejskiej Unii Bokserskiej (EBU) wyznaczyło zawodników, którzy będą walczyć o wakujący pas mistrza Starego Kontynentu wagi junior średniej.

Do rywalizacji o europejski pas staną mistrz Wielkiej Brytanii (BBBofC), Anglik Prince Arron (21-3, 4 KO), promowany przez byłego mistrza świata, Ricky Hattona i Białorusin Siergiej Rabczenko (19-0, 14 KO - na zdjęciu). Obie strony mają czas do 21 listopada na omówienie organizacyjnych szczegółów pojedynku. W przeciwnym razie odbędzie się oficjalny przetarg.

Przypominamy, że tydzień temu Lukas Konecny (47-3, 22 KO), zwakował pas zawodowego mistrza Europy i w lutym 2012 roku stanie do walki o tytuł mistrza świata WBO wagi junior średniej z Zaurbekiem Bajsangurowem (26-1, 20 KO).

SPACEREK TROUTA?

Redakcja, Informacja prasowa

2011-11-09

W najbliższy piątek mistrz świata WBA wagi junior średniej, niepokonany Amerykanin Austin Trout (23-0, 13 KO) przystąpi do drugiej obrony swojego tytułu. Jego rywalem będzie anonimowy Australijczyk Frank LoPorto (15-4-2, 7 KO). Będzie to walka wieczoru podczas gali boksu zawodowego w El Paso (Teksas).

Miejmy nadzieję, w kolejnych pojedynkach opiekunowie mistrza świata będą przed nim stawiać ambitniejsze cele. W kategorii junior średniej roi się przecież od interesujących pięściarzy, ...z Pawłem Wolakiem (29-1-1, 19 KO) włącznie.

FOREMAN: FRAZIER I ALI BYLI JAK BRACIA

Leszek Dudek, Bad Left Hook

2011-11-09

W ringu byli wielkimi rywalami, jednak stoczone boje wymogły na nich wzajemny szacunek, który z czasem przerodził się w prawdziwą przyjaźń. Zmarłego Joe Fraziera wspomina jego dwukrotny pogromca - George Foreman.

- Przyjaźniliśmy się od wielu lat i mogłem z nim rozmawiać na tematy, których nie porusza się przy wszystkich. Byliśmy tak blisko, że mogłem mówić mu: "kocham cię, stary", "tęsknię za tobą" albo "wiesz co, potrzebuję kasy". Bardzo chciałbym spędzić z nim więcej czasu, jeszcze chociaż 5 lub 6 lat. To była dusza towarzystwa. Uwielbiał tańczyć, bawić się, to był prawdziwy imprezowicz - opowiada 'Big George'.

Foreman bardzo cenił sobie przyjaźń Fraziera, jednak zdawał sobie sprawę, że nigdy nie będzie z nim tak blisko jak... Muhammad Ali.

- Joe Frazier, podobnie jak ja, jest z wielodzietnej rodziny. On i Ali byli jak bracia. Lubili sobie dokuczać, co zwykle kończyło się zapowiedziami kolejnych walk. Łączyła ich prawdziwa więź. Nie wiem, naprawdę nie wiem co zrobi Muhammad Ali, kiedy dowie się, ze Joe odszedł. On go kochał. Nie dajcie się zmylić, tam nie było żadnej nienawiści, ani wzajemnych pretensji - zapewnia 62-letni były mistrz wszechwag.

HRIUNOW CZEKA NA WYNIK WALKI DIABLO

Redakcja, sportbox.ru

2011-11-09

Władimir Hriunow, menedżer rosyjskiego pięściarza wagi junior ciężkiej, Denisa Lebiediewa (23-1, 17 KO), który w ubiegłym tygodniu zdeklasował w Moskwie Jamesa Toneya (73-7-3, 44 KO), poinformował o kolejnych, prawdopodobnych przeciwnikach swojego podopiecznego.

- Jak Pan sie czuje po ostatnim zwycięstwie Denisa?
WH: Uważam, że światem powinna rządzić sprawiedliwość. Wydarzenia, które miały miejsce w ubiegłym roku w Berlinie nie dawały mi spokoju. Żaden z widzów, który widział wówczas walkę Lebiediewa z Marco Huckiem nie zgodził się z jej werdyktem. Na szczęście tym razem czuliśmy za plecami doping rosyjskich kibiców. Była to pierwsza walka mistrzowska w Moskwie.

- Na ile zmienił się Lebiediew od czasu podjęcia współpracy z Kostyą Tszyu?
WH: Denis zaczął być bardziej rozważny w ringu. W wielu elementach stał się bardzo podobny do swojego nowego trenera. Tszyu spędza z nim na sali bardzo dużo czasu. Myślę, że to był strzał w dziesiątkę. Wcześniej Lebiediew był bokserem drugiej klasy, zaś obecnie jest najlepszym zawodnikiem na świecie w swojej wadze.

- Przed walką z Toneyem Denis powiedział, że chciałby stoczyć walkę rewanżową z Huckiem...
WH:  Chcemy walczyć z najlepszymi zawodnikami, którzy mieszkają i trenują w Niemczech. Tam w nagrodę zawsze można dostać piękny wieniec kwiatów. Doprowadzenie do walki z Huckiem to rzeczywiście nasz cel.

- Kto mógłby być kolejnym rywalem Lebiediewem?
WH: Istnieje kilka opcji. Rozpoczęliśmy już negocjacje z teamem Antonio Tarvera. Walka z nim mogłaby się odbyć w Anglii w lutym 2012 roku. Ponadto czekamy na wynik pojedynku Danny Greena z Krzysztofem Włodarczykiem. Jesteśmy także gotowi do natychmiastowej organizacji walki z mistrzem WBA, Guillermo Jonesem. Istnieją więc trzy możliwości...

- Czy Jones, którego promotorem jest legendarny Don King, jest gotów walczyć z Denisem?
WH: Każda osoba, która jest związana ze środowiskiem boksu zawodowego, wie kim jest King. Naprawdę chciałbym zobaczyć jak Don King przyjeżdża do Moskwy jako promotor. To moje marzenie!

ALVARADO vs PRESCOTT - WARTO OBSTAWIAĆ!

Redakcja, UNIBET

2011-11-09

W sobotni wieczór na gali w Las Vegas starcia Pacquiao-Marquez i Bradley-Casamayor nie będą jedynymi wartymi obejrzenia. Wcześniej publiczność rozgrzeją niepokonany Mike Alvarado (31-0, 22 KO) i nieobliczalny Breidis Prescott (24-3, 19 KO) którzy na dystansie dziesięciu rund zaboksują o pas IBF Latino.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Faworytem pojedynku jest mocno promowany przez Top Rank 'Mile High', który na zawodowych ringach nie zaznał jeszcze goryczy porażki, jednak jego 28-letni kolumbijski przeciwnik ma czym uderzyć i po kontrowersyjnej przegranej na Wyspach Brytyjskich zapewne nie będzie chciał, by o wyniku jego kolejnej walki decydować mieli sędziowie...

Wygrana Alvarado - 1.22
Remis - 31.00
Wygrana Prescotta - 4.00

KADRA NA TRÓJMECZ Z FRANCJĄ I BIAŁORUSIĄ

Redakcja, pzb.com.pl

2011-11-09

Odmłodzona kadra seniorów PZB pod wodzą trenera Wiesława Rudkowskiego, w dniach 1-4 grudnia w Mińsku, wystąpi podczas trójmeczu z reprezentacjami Francji i Białorusi. Przed wyjazdem na zawody, od 24 listopada do 1 grudnia, nasi pięściarze będą trenować na zgrupowaniu w Sokółce.

Biało-czerwonych barw bronić będą: Dawid Jagodziński (18 lat, 49 kg), Grzegorz Brynda (18, 52), Dawid Michelus (18, 56), Damian Wrzesiński (24, 60), Michał Syrowatka (23, 64), Patryk Szymański (18, 64), Kamil Szeremeta (22, 69), Tomasz Jabłoński (22, 75), Igor Jakubowski (19, 81), Michał Gerlecki (25, 91) oraz Marcin Śnitko (19, +91)  i Krzysztof Kosela (23, +91).

Większość powołanych, to pięściarze powszechnie znani i doceniani za osiągane wyniki sportowe. Pewne zaskoczenie budzi osoba Krzysztofa Koseli, który w tym roku nie stoczył żadnej poważnej walki w kraju i zagranicą. Wychowanek "Paco" Lublin jest niewątpliwie pięściarzem obdarzonym znakomitymi warunkami fizycznymi (przede wszystkim) i talentem, ale wydaje się, że w jego kategorii wagowej w kraju jest kilku lepszych i bardziej perspektywicznych zawodników.

DZIANIS MAKAR PO WYSTĘPIE

Jakub Biłuński, Nagranie własne

2011-11-09

Zapraszamy na wywiad z pięściarzem grupy Boxing Production, pochodzącym z Białorusi Dzianisem Makarem (2-4-1, 2 KO). Rywalami 27-latka byli już między innymi Robert Swierzbiński, Maciej Sulęcki oraz Mariusz Biskupski. Z tym ostatnim podopieczny Dariusza Snarskiego zmierzył się w ostatni piątek w Rudzie Śląskiej. Po czterech rundach sędziowie punktowi orzekli remis.

KRZYSZTOF CEGLAREK vs MARIUSZ RADZISZEWSKI

fot. Jakub Dobek, Materiał własny

2011-11-09


Przed Wami fotorelacja z walki, która miała miejsce podczas piątkowej gali grupy Silesia Boxing w Rudzie Śląskiej. W pojedynku rozgrywanym w limicie wagowym 80,3 kg Krzysztof Ceglarek (4-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Mariusza Radziszewskiego (0-8, 0 KO).

UGONOH I SAMEŁKO POZNALI RYWALI NA GDYNIĘ

Redakcja, Informacja własna

2011-11-09

Izuagbe Ugonoh (4-0, 3 KO) i Cezary Samełko (1-0, 1 KO), dwaj najmłodsi stażem pięściarze grupy 12 Rounds KP poznali rywali, z którymi zmierzą się podczas sobotniej gali boksu zawodowego z cyklu "Wojak Boxing Night" w Gdyni.

Mieszkający na co dzień w Gdańsku Izu skrzyżuje rękawice z Niemcem tureckiego pochodzenia, Fatihem Ceyhanem (3-8, 1 KO), natomiast Cezary, boksujący jeszcze niedawno jako amator zmierzy się z innym sąsiadem zza zachodniej granicy, Juri Zizerem (0-6, 0 KO).

Poziom rywali polskich pięściarzy, w połączeniu z ringowymi atrybutami Ugonoha i Samełki, zapowiadają raczej szybkie zwycięstwa przed czasem...



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13670 gości
oraz 207 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA