WAŻENIE LEBIEDIEW-TONEY (PEŁNA WERSJA)

Przedstawiamy pełną wersję wczorajszej ceremonii ważenia przed walką Denisa Lebiediewa (22-1, 17 KO) z Jamesem Toneyem (73-6-3, 44 KO) o pas tymczasowego mistrza świata federacji WBA w wadze junior ciężkiej. Pierwszy publiczności w centrum handlowym "Atrium" zaprezentował się Amerykanin, a długie czekanie na pojawienie się przeciwnika najwyraźniej mocno go irytowało. Tym razem "Lights Out" powstrzymał jednak swoje nerwy i do żadnych nieprzyjemnych zdarzeń nie doszło.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Apollo79
Data: 04-11-2011 12:52:44 
Lebiediew jest napewno młodszy i bardziej ruchliwy.Nie zawsze schodzi z linii ciosu.Toney napewno ma piorunujący cios,szczególnie prawy sierpowy i krzyzowy....jeśli trafi dobrze lebiediewa moze byc po walce.Dodam ze Toney nie przewraca się tak łatwo !!! 60:40 na Toney'a
 Autor komentarza: mocuch
Data: 04-11-2011 12:57:08 
Tym co nie mogą się doczekać walki polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=S15YostTM6E&feature=related
 Autor komentarza: mocuch
Data: 04-11-2011 13:03:42 
Toney vs Holifield (highlights)

http://www.youtube.com/watch?v=YLPyIur94CE&feature=related

Gdyby to był ten Toney to kurs u bukmacherów pewnie byłby odwrotny.
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 04-11-2011 13:20:23 
Ano byłby pewnie odwrotny. W sumie to było 2,5 roku temu - przepaść czasowa nie jest, z drugiej strony Toney miał przerwę, może być nieco zardzewiały, zrzucał sporą nadwagę. Tak czy inaczej jego forma jest wielką niewiadomą, ale ja stawiam na Toneya. Tylko on może mi zapewnić godziwy zarobek w zakładach :).
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 13:21:08 
mocuch
Pamiętam tę walkę,Toney jest niezwykle twardy na początku przyjał trochę ale niezwykle amortyzuje ciosy.Później mnie po prostu zaskoczył,wiadomo to nie był Holy z najlepszych czasów ale i tak w o wiele lepszej formie niż dziś:)
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 13:29:19 
Jednak w walce z Holym mimo,ze był cięższy niż dziś jego ciało wyglądało lepiej,wtedy jak na siebie miał dobrą sylwetkę,umięśnioną,później się zapuścił a dziś wychudł ale efekty tego widać gołym okiem.Mam nadzieję ,ze jest w formie,emocje rosną
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 04-11-2011 13:33:00 
DAB - to też nie był Toney z najlepszych czasów, a rozpracował Holego pięknie. Ja wierzę, że tak szybko boks nie uleciał z Jamesa i że natura oraz instynkt wojownika, doświadczenie ringowe plus doskonały warsztat bokserski dadzą jemu zwycięstwo.
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 13:37:39 
klawesyn
Też mam taką nadzieję,technicznie jest niesamowity,świetny refleks,choć jest trafiany to w ostatnim momencie super się odchyla lub amortyzuje samym ruchem głowy ciosy sierpowe.Licze na na tego skurczybyka!
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 13:40:19 
http://youtu.be/aVJ3baetWc0
Również z mańkutem:)
 Autor komentarza: Maro
Data: 04-11-2011 13:43:10 
Przy fajnej muzyce wchodzi Denis :PP Ale siara...
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 04-11-2011 14:12:05 
DAB - uczeń Żirow terminuje u profesora Toneya :))).
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 14:27:58 
klawesyn
Dokładnie ale ten ich pojedynek był naprawdę emocjonujący:)Żirow miał parcie na rywala ,szedł na wojnę a James najczęściej o wiele lepiej z tego wychodził.Ciekawe jaka bedzie taktyka Denisa
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 04-11-2011 14:32:09 
Żirow i tak wytrzymał mnóstwo czystych strzałów. Toney zachwyca tym, że większość walki jest w defensywie, ale to nacierający przeciwnik ma kłopoty i jest rozbity. Przynajmniej tak było do niedawna.
 Autor komentarza: DAB
Data: 04-11-2011 14:47:29 
Tak ja myślę ,że sposobem na Toneya jest walka na dystans ciosami prostymi(jeśli jest przewaga warunków)i odskakiwanie.Myślę ,że Denis tak będzie walczył i wtedy James może mieć problem na nogach na pewno jest wolniejszy.Już niebawem się przekonamy:)Toney psychologiczną przewagę może też wytworzyć,zobaczymy jak Denis na ewentualne zaczepki,pokazywanie języka zareaguje,bo Huck myślę ,że z Toneyem mógłby zwariować a atakując zginąć.
 Autor komentarza: klawesyn
Data: 04-11-2011 15:06:07 
Sęk w tym, że Lebiediew nie ma przewagi warunków pozwalającej mu na komfortowe trzymanie Toneya na dystans prostymi. Z kolei Toney lubi powoli rozmontowywać swoich rywali najpierw ich frustrując, potem ośmieszając i na koniec obijając. Faktycznie ciekawe jak Denis na to zareaguje. Myślę, że Lebiediew będzie musiał wchodzić w półdystans jeśli chce trafić Jamesa. Prostymi walki nie wygra.
 Autor komentarza: Zamierzonykicz
Data: 04-11-2011 15:19:27 
Toneyowi gacie spadły :) 6:04, prawy dolny róg :)
 Autor komentarza: Zamierzonykicz
Data: 04-11-2011 15:20:23 
5:44 *
 Autor komentarza: kociol19
Data: 04-11-2011 19:33:38 
typowe cwaniaki z usa w morde i do chaty
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.