CHAMBERS KONTUZJOWANY, WALKA ODWOŁANA

Zaplanowana na następny piątek walka eliminacyjna o status oficjalnego pretendenta federacji IBF wagi ciężkiej nie odbędzie się. Eddie Chambers (36-2, 18 KO) nabawił się kontuzji pleców i wycofał z udziału w tym pojedynku, zostawiając na lodzie swojego bliskiego przyjaciela, lecz w ringu wroga, Tony Thompsona (36-2, 24 KO).

- Do walki z kimś takim jak Tony muszę być przygotowany na sto procent. Miejmy nadzieję, iż będziemy mogli zmierzyć się jeszcze w tym roku - powiedział "Szybki Eddie" po konsultacji z lekarzem. Swojej złości z tego powodu nie ukrywał "Tygrys", bo jego zdaniem Chambers powinien szybciej poinformować o przełożeniu ich potyczki.

- Wygląda na to, że Eddie wiedział o wszystkim dużo wcześniej, a my straciliśmy pieniądze i czas poza rodziną - powiedział zawiedziony Thompson.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Demolition
Data: 20-10-2011 07:45:25 
Tak Zwana Liiipaa ...
 Autor komentarza: holy
Data: 20-10-2011 09:04:45 
ktos powiedzial ze w ringu nie ma wrogow tylko na wojnie i ja uwazam podobnie; w ringu sa przeciwnicy albo inaczej mowiac rywale
 Autor komentarza: Szczupak007
Data: 20-10-2011 09:27:42 
Eddie ty spasiony crusierze, uważać trzeba było. Kto teraz dostanie prawo do bycia oklepanym przez Wladka?
 Autor komentarza: WalterAlfa
Data: 20-10-2011 09:43:02 
Wszystko zmierza ku scenariuszowi, który przewidywałem: Areola-Adamek, a zwycięzca walczy i dostaje oklep od Włada.
 Autor komentarza: xionc
Data: 20-10-2011 09:46:40 
Arreola Adamek bedzie mozliwe dopiero po tym, jak Chris dostanie oklep od Wlada.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 10:20:39 
Jeśli wiedział wcześniej powinien prędzej się wycofać a tak Thompson naprawdę został na lodzie,jeśli tak było to strona Chambersa zachowała się nie w porządku.Je.ane gierki
 Autor komentarza: Lebowski
Data: 20-10-2011 10:23:08 
Jak się Eddie zorientował, że Władek desperacko szuka kandydata do obicia to od razu przypomniał sobie wyłączenie światła w 12 rundzie.

I jakoś tak -bez związku - zaczęły go plecy napier.dalać.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 10:45:56 
Powinno się kandydatów mających walczyć z braćmi,poddawać badaniu Wariografem ,aby mieć pewność czy mają wiarę w zwycięstwo.Ten co nie ma ,nie powinien wychodzić do ringu,otrzymywać szansy,jestem pewny,że większość ,by odpadła.Wolałbym kogoś z pozoru słabszego ,czy technicznie,czy mniej doświadczonego ale wchodzącego się bić ,próbować wygrać.Nawet ,żeby mu się to zmieniło w 1rd. ale kandydaci bez wiary w sukces mi nie odpowiadają.
 Autor komentarza: Luton
Data: 20-10-2011 10:54:54 
@Dab

Wiare pewnie mają ale do pierwszej/drugiej rundy
 Autor komentarza: usercl
Data: 20-10-2011 10:57:53 
Nie wierze że dostał tak nagle kontuzji. Chambers miał za dużo do stracenia za taką forsę. Przecież Dan Goosen kilka miesięcy temu mówił, że żadna telewizja nie chce wyłożyć kasy.
Wg. mnie gdy bokser łapie kontuzję, to przeciwnik powinien mieć prawo do wglądu do badań lekarskich przeprowadzonych przez niezależnego lekarza.
A nie np. tak jak Władimir Kliczko przed walką z Chisorą-zakomunikował, że naciągnął mięśnie brzucha i tyle. Żadnych badań ani nic.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 11:13:00 
Luton
Taki Chambers gdyby dostał drugą szansę po pierwszej porażce myślę,że tej wiary już nie ma...Kiedyś nawet była wypowiedź na ,którymś z portali w której sugerował,że chce być mistrzem ale nie walcząc z braćmi lub jak oni odejdą.Tej wiary w nim nie widzę,takie moje zdanie może i ją ma, nie wiem ale chętnie bym im zadał takie pytanie zobaczył co na to Wariograf:)
usercl
Takie odwołania przed samą walką szczególnie powinny być badane,akurat kontuzja Władimira uważam to była wymówka,dobrze zauważyłeś walka Thompson vs Chambers nie była atrakcyjna finansowo,ryzykowna,nikt jej nie chciał pokazać a jeśli kontuzję miał to czy na tydzień przed gdzie kończysz mocne treningi?Raczej wcześniej,chodzi mi o to ,że jak uraz był to trzeba było o tym dać znać ,jeśli był...
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 11:54:41 
Kontuzja Władka,to była specjalnie wymyślona, bo cały team K 2 wiedział.ze w każdej chwili można dogadac sie z Hayem na walke,stad te przekładanki najpierw z grudnia potem z marca. Biedny Chisora 2 razy został wystawiony,ale w sumie dla niego to dobrze,moze los zaoszczedził mu cięzkie KO.
 Autor komentarza: Jablo
Data: 20-10-2011 12:00:58 
Rogs

Może i los zaoszczędził Chisorze cięzkie KO, ale zaoszczędził mu także 1 mln $, a po porażce z Furym prędko takiej kasy nie zarobi..
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 12:15:06 
Jablo

No dokładnie,ale to druga strona medalu. Sam Sobie jest winien,wyszedł zapasiony z jakimis 10 kg nadwagi to na co mogl liczyć?
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 12:20:38 
Chisora chyba się podłamał sytuacją z Władem do Furego wyszedł i wyglądał tak jakby przejadał smutki przez dłuższy czas a to źle.Przed Władem na treningach miał świetną formę.
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 12:36:50 
No ale co poza Władkiem,to juz innych bokserów nie ma? Ten przykład dobitnie pokazuje,ze ludzie do braci wyhcodzą tylko po pięniadze.Gdyby Chisorze zależało na karierze bokserskiej,chciałbym cos osiagnac przygotował by sie na 120% i dołożył kolejne cenne zwyciestwo,a tak wyszło tylko na to ,ze boks to dla niego pięniadze.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 13:13:51 
Ja to inaczej odbieram ,można się podłamać gdy dwukrotnie robisz formę życia i znów cię robią w konia.Wtedy myślisz boks to je.any biznes i się odechciewa,ja bym to nawet zrozumiał.Furego myślał ,że pokona i tak,nie miał motywacji i się przejechał.Twój tok myślenia jest inny niż mój Rogs i może być inny niż Chisory.Nie wiesz co myślał ,czego chce więc nie twierdź ,że na pewno chodzi mu o pieniądze.Ja to widzę zupełnie inaczej
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 13:17:06 
Wielu w oczekiwaniu na swą szansę się wypalało niestety,potencjał gasł.Nie każdy potrafi cierpliwie czekać-co innego czekać a co innego być tak zwałowanym jak Chisora przez Włada to było kure.stwo.Ale mam nadzieję ,ze porażka z Tysonem obudzi Dericka ,teraz może pokazać ,że ma aspiracje.Rozumiem jednak jego zakręt w karierze bokserskiej,ale mam nadzieję,że jest chwilowy.Są rzeczy które potrafią nas na jakiś czas wyrzucić z torów,nikt nie jest ze skały
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 13:17:53 
DAB

Wiem spoko to tylko moje zdanie,tak poprostu sądze.
Zobaczymy czy cos zniego jeszcze bedzie,az taki stary nie jest zeby juz myśleć o zakonczeniu kariery czy nie profesjonalnym podejsciu do kariery. Walczy teraz 5 listopada,zobaczy jak sie zaprezentuje.Życze mu dobrze,co jednak nie zmienia faktu jak go postrzegam.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 13:32:46 
Rogs
Ale łatwo dawać osąd ,że ktoś chce tylko kasy.Czasem spójrzmy z boku ,Chisora stanął w miejscu po tym dwukrotnym odstawieniu go na boczny tor,wręcz się cofnął,zgasł,to mi bardziej pasuje do podłamania ambitnego boksera.Kop w du.ę od Tysona F. powinien mu pomóc ,mam taką nadzieję.Derick myślę ,że chciał walki z Władem i tak bardzo w siebie wierzył ,że się podłamał ,jadł ,olał,zlekceważył rywala.To może go obudzić jak liść czy kubeł zimnej wody.Często tu widzę oskarżanie,że każdy liczy tylko kasę.Część tak,część to ale też ma ambicje sportowe,nie zabierajmy tego bokserom od tak,są ludźmi jak my ,mają marzenia.To nie tylko do Ciebie ale takie moje zdanie i też nie atak na Twoją osobę po prostu takie mam przemyślenia,pogoda do nich skłania.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 13:35:37 
Solis też jest przykładem,że był zaniedbany,mówił o braku motywacji,dopiero ostro potrenował przed Witem aż się pewnie przeciążył(stawy).Taka beznadzieja,oczekiwanie,brak szansy lub jej zabieranie łamią ludzi.Nawet w zwykłej pracy masz pewny awans,ktoś ci jednak to zabiera od tak i człowiekowi robić się nie chce,bo spada z wysoka gołą du.ą na ziemię( z marzeń do brutalnej,biznesowej rzeczywistości)
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 13:50:08 
No to o czym świadczy wg Ciebie waga w trakcie walki z bardziej wymagajacym rywalem 108 poza walkami 130,rywal mniej wymagajacy 115?
O czym to świadczy,bo napewno nie o profesjonalnym traktowaniu sportu. Skad sie biora kontuzje,przeciązone stawy,a no ze w ciagu pól roku gośc skacze z wagą 20 + potem 20 -. To dla mnie nie jest traktowanie sportu na poważnie.Owszem rozumiem wachania 3-5 kg bo to całkiem normalne,ale tyle.
To ile jest warty Chisora pokaże najblizszy rok ,dwa.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 14:02:10 
Świetnie uczyć poważnego podejścia wielokrotnego medalisty wielkich imprez,człowieka ,który większość życia boksuje.Zza klawiatury ładnie i pięknie.Brak motywacji,długi zastój,słabi rywale na których wysilać się nie trzeba nie sprzyjają trzymaniu formy.Nie każdy ma taką psychikę jak Ty Rogs i zawsze jest na 100% przygotowany.Bokserzy to też ludzie ,nie ma idealnych.Przyczyn jest wiele,łącznie z pochodzeniem,trudnym życiem na Kubie.Wielu tu ludzi upraszcza wszystko to chyba brak wyobraźni.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 14:06:35 
Tacy bokserzy jak Solis o tytuł powinni walczyć do 10 walki ,za nimi powinien być prężny promotor,zero walk z kelnerami,po co mu taki Sidon jak w debiucie,ale to ładnie mówić rzeczywistość jest inna.Ja tam w niego wierzę ale to może być nie pierwszy i nie ostatni zmarnowany talent i to nie tylko z własnej winy.W sprzyjających okolicznościach człowiek jest kruchy,ucieka w nałogi,inni jedzą a przy skłonnościach do tycia wiele nie trzeba.Motywacja musi być,jasne cele by nas nakręcać.
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 14:21:52 
Chłopie czy ja mu cos radze,daje jakies wskazówki co ma rodzic? Oceniam go pod wzgledem sportowym i to co sie teraz z nim dzieje.To zeby wiloktorny mistrzem,medalista wielkich imprez to tylko pokazuje jak ogromy ma talent i jak go zarazem potrafi marnować.
Wspomniałeś ze ma problemy Kuba ucieczka,problemy osobiste.
Inni pięściarze ich nie mają?
Kliczko zanim osiągneli szczyt wiele mieli przeszkód na swoiej dordze:Don King,słaba postawa Władmira. Pokazali poprostu sój wielki charakter,postawili na swoim i teraz maja sławe,tytuły i pięniadzy pod dostatkiem.
To,ze ktoś ma problemy to normalne,tylko jak potrafi je zwalczyć i wyjść z nich z podniesnioną głową, to można powiedzieć ze to wielki zawodnik.
Tak narazie taki Chisora,Solis to co najwyzej duźży talent i nadzieja,ktory czas szybko upływa.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 14:32:14 
Solis to wielki bokser Amatorski a w zawodowstwie doszedł do walki o tytuł ,którą przegrał przez kontuzję.Ludzie mają różne problemy a sprzyjające okoliczności złamią 99% z nas.Bokserzy to nie tylko Bracia K,Ali ,Lewis itd, to cała drabinka setek tysięcy osób, z których większość kocha to co robi i jeśli nie oszukują moim zdaniem należy się im szacunek,moda na krytykowanie bezmyślne jest przerażająca.Siądzie taki za klawiaturą i segreguje,nie pomyśli,nie zagłębi się w temat.Niczym dzieciaki krzyczące Ronaldo to pi.da itd. I to tłumaczenie -każdy może mieć swoje zdanie.Łatwo jest krytykować a jak nie jesteś jak Klitschko też nie masz charakteru,a nie jesteś.
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 14:40:53 
CZy ja szczunku nie mam? To jest forum moge wyrażać swoje opinie,na każdy zapodany temat jaki sie tu pojawia, Tobie wcale nie musi sie to podbać.
Bracia Kliczko to był przykład, jak wiele innych które można opisać.
W twoich komentarzach napewno gdzieś znajdzie sie jakaś krytka kogoś jak cos Ci sie w nim nie podoba.
Napisałeś ze boks to setek tysięcy ludzi,ktorzy kochają to co robią i trzeba oddać im szacunek. Podobnie jest z budowniczymi,pracownikami fizycznymi,kierowcami itd Tez kochaja to co robią i jest ich setki tysięcy na świecie,też im sie nalezy szacunek za to co robią.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 15:06:11 
Rogs
Dokładnie należy się a stawianie tez ,że ten dla pieniędzy walczy czy inny zawodnik nie jest w porządku ,bo tego nie wiesz,to sianie domysłów.Co do Solisa to nie chce mi się nawet tego tłumaczyć,dziwię się łatwości z jaką krytykuje się innych.Czasem to normalne ale najpierw trzeba pomyśleć jak ktoś potrafi,może lepiej zająć się sobą niż oskarżać kogoś o materializm,a mistrza olimpijskiego o brak profesjonalizmu.Ja Ciebie też mogę krytykować i takie podejście ,bo właśnie to forum publiczne.Więcej szacunku do ludzi,zrozumienia,szans,bokserzy mają też zawirowania tak jak my.Krytyka przychodzi zbyt łatwo.To jak w życiu dookoła ludzi sukcesu zawsze jest masa przydupasów ale weź się potknij.Mam nadzieję ,że jak Solis wróci i zdobędzie tytuł przyznasz w jakimś poście ,że jest wielkim sportowcem,zresztą wg. mnie jest wielki za osiągnięcia Amatorskie,my o takich możemy pomarzyć.Na razie
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 15:14:10 
Rogs
Jeszcze coś.Ja np. nie lubię oszukiwania,krytykuję wtedy,zagrań nie fair. np. Odwoływanie walk rzez Włada 2 razy sprawiło,że w moich oczach on wtedy tracił,bo kontuzja wydawała mi się podejrzana -choć pewności mieć nie mogę ,jeśli był to wałek mi się to nie podoba ani takie zachowania to samo tu z Chambersem jeśli to tylko gra.A szanuję każdego kto jest ok choćby przegrywał walkę za walką ale się starał.Może mijamy się wyobrażeniami ale po krytykować się można:)
 Autor komentarza: Rogs
Data: 20-10-2011 15:19:48 
DAB

Ja Solisa naprawde podziwam,za te osiagniecia amatorskie i jestem pod wrązeniem tego. Piszac tutaj o nim w taki sposób mam na myśli kariere zawodową i ostatnie 2 lata.

Co do kontuzji,to w ostatnim czasie jest ich naprawde wiele. Wład 2 razy,Ward kontuzjowany,Kołdziej nagle też przed jego najwazniejszą walka w karierze jaka miała mieć miejsce we Wrocławiu, cyrk z Hopkinsem,teraz znowu Chambers, no naprawde wiele tego jest i tak naprawde nie wiemy kto jest kontuzjowany,a kto sciemnia?
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 15:27:10 
Rogs
No wiesz Wardowi by szwów od tak nie założono a pisano,ze ma.Hopkins-czekam na potwierdzenie co z nim rzeczywiście,miały być badania dodatkowe.Władimir,oprócz tego,że napisano o tym nie widziałem nic z potwierdzeniem choćby nazwiska lekarza jak z Hopkinsem.Z Chambersem bardziej chodzi mi o tydzień przed walką...Rozumiem żal Thompsona jeśli zrobiono tak celowo,bo na darmo trenował.
Solisa zawodowstwo też wyobrażałem sobie inaczej ale to też wina promotora jego,po co mu walki z leszczami,ten gość mówił ,że nie ma motywacji,dlatego staram się go rozumieć,sam mając taki talent jak on na jakiś Sidonów bym nawet tyłka nie chciał na salę ruszać.Startował z wysokiego pułapu niepotrzebnie tak mu go obniżono.Chisorę też staram się rozumieć ,bo mógł czuć zawód cholerny dwa razy to dużo.Daję im szanse po prostu.
 Autor komentarza: DAB
Data: 20-10-2011 15:32:29 
Rogs
Lepiej żebyśmy my się kłócili ,krytykowali uważam niż czasem pisali jakieś oszczerstwa w kierunku fakt osób publicznych ale takich ,którym osiągnięciami nie dorastamy do pięt nawet w swoich dziedzinach.Dajmy na to byłbym budowlańcem a przecież mógłbym architektem itd.Boks to niełatwy sport,bez szczęścia ,kasy w okół dobrych ludzi mało sam zawodnik może,bokser też człowiek się załamać potrafi.Bracia mają ten fart ,że jest ich dwóch to też im pomogło,szczególnie Władimirowi,motywacja gdy widział Witalija,jego charakter,to go zmotywowało w trudnych chwilach też.
Wiem ,że do 99% to co piszę i tak pewnie nie trafi ale uważam,że zbyt łatwo krytykujemy ludzi ,którzy odnieśli w życiu o wiele większy sukces niż my sami,mnie to zastanawia często.
Muszę kończyć trzymaj się
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.