BELLEW ZAPOWIADA WOJNĘ

Niepokonany Tony Bellew (16-0, 10 KO) nie może zrozumieć, dlaczego bukmacherzy nie wierzą w jego zwycięstwo w przyszłotygodniowym pojedynku o tytuł WBO w wadze półciężkiej.

- Od dawna bukmacherzy nie popełnili takiego błędu - uważa 28-letni brytyjski 'Bomber'. - Ludzie pytają mnie, czy moja rywalizacja z Cleverlym jest prawdziwa. Postawcie się w naszej sytuacji. Wychodzimy do ringu, żeby się bić i nie żałować rywala. Przeciwnik traktuje nas dokładnie tak samo. To będzie wojna, a nie miejsce na grzeczne uśmiechy. To dzieje się naprawdę i obydwaj chcemy wygrać tę walkę.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.