REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-09-30

 

OWEN BECK DLA SZPILKI

Redakcja, fot. Kasia Niedźwiecka

2011-09-30

Szef grupy 12 Round Knockout Promotions, Andrzej Wasilewski, zdradził dziś, że 15 października na gali w Katowicach Artur Szpilka (7-0, 5 KO) zmierzy się z dawnym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej - Owenem Beckiem (29-8, 20 KO).

35-letni Jamajczyk w przeszłości mierzył się z takimi zawodnikami jak Nikołaj Wałujew, Monte Barrett, Ray Austin, czy Tony Thompson, jednak z każdym z nich przegrywał, zwykle przed czasem. Owen 'What the Heck' Beck wydaje się być odpowiednim przeciwnikiem dla dobrze rokującego 'Szpili', bo ma rozpoznawalne nazwisko, lecz nie wydaje się być realnym zagrożeniem, skoro nie wygrał od ponad dwóch lat, a w ostatnich pięciu występach notował same porażki przez nokaut.

BRADLEY vs CASAMAYOR NA GALI PACQUIAO

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Mistrz federacji WBO w wadze junior półśredniej, Timothy Bradley (27-0, 11 KO), podpisał kontrakt promotorski z grupą Top Rank. Niepokonany 'Desert Storm', który w tym roku stoczył tylko jedną walkę, kolejny występ zaliczy 12 listopada w MGM Grand w Las Vegas na gali HBO PPV z udziałem Manny'ego Pacquiao. Rywalem Amerykanina będzie ringowy weteran - Joel Casamayor (38-5-1, 22 KO).

- Jestem bardzo szczęśliwy. To wprost niesamowite. Wszystko szło w złym kierunku, aż nagle pojawiło się światełko i proszę! Teraz będzie już tylko lepiej - powiedział Bradley. - Ktoś musi przegrać tę walkę i na pewno nie będę to ja. Casamayor to solidny przeciwnik. Ludzie zapytają mnie, dlaczego wybrałem akurat jego, ale wyboru dokonała grupa Top Rank. Oni to zorganizowali, ja walczę. Wierzcie mi, będę gotowy.

HOPKINS POSZUKA NOKAUTU

Redakcja, On The Ropes Boxing Radio

2011-09-30

- Około pięć tygodni temu zaczął się cały proces treningowy. Czuję się naprawdę dobrze, a wszystko przebiega zgodnie z terminami - mówi na niewiele ponad dwa tygodnie przed walką z Chadem Dawsonem (30-1, 17 KO) broniący tytułu mistrza świata federacji WBC w wadze półciężkiej Bernard Hopkins (52-5-2, 32 KO).

- Wielu ludzi będzie zdziwionych i zszokowanych jak ten pojedynek się ułoży. Chcę udowodnić wszystkim, iż pomimo 46. lat potrafię walczyć jakbym miał 20 lat mniej. Większość kibiców stawia na mnie, no i mają rację, jednak nawet ci ludzie będą zdziwieni tym, jak bardzo go pobiję. Od kilku lat nie nokautowałem swoich rywali. Owszem, kończyłem im kariery, ale nie nokautowałem ich, a teraz będę chciał to zmienić - przyznał "Kat".

Hopkins stwierdził również, że liczy na wzrost popularności kategorii cruiser, w której mogliby się mierzyć "duzi bokserzy wagi półciężkiej z małymi ciężkimi". Zdaniem legendy boksu aktualnym liderem tej dywizji jest Steve Cunningham i dopiero jeśli jego pokona Antonio Tarver, wówczas będzie miał szansę na rewanż za porażkę z Bernardem sprzed pięciu lat.

WAŻENIE W NEUBRANDENBURGU

fot. Przemysław Osiak, Materiał własny

2011-09-30

Dziś o godzinie 16:00 w centrum handlowym Bethaniencenter odbyła się ceremonia ważenia przed jutrzejszą galą grupy Sauerland Event w Neubrandenburgu, gdzie walką wieczoru będzie starcie Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem o mistrzostwo Europy.

LEE MA W PLANACH WALKĘ Z MARTINEZEM

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Już jutro w Atlantic City trenowany przez Emanuela Stewarda Irlandczyk Andy Lee (26-1, 19 KO) dostanie szansę zrewanżowania się Brianowi Verze (19-5, 12 KO) za jedyną w karierze porażkę. Jeśli 27-letni mańkut pokona Amerykanina, jego legendarny trener zaproponuje mu konfrontację z królem wagi średniej - Sergio Gabrielem Martinezem (47-2-2, 26 KO), który na tej samej gali w walce wieczoru zmierzy się z niepokonanym Darrenem Barkerem (23-0, 14 KO).

- Lee ma na koncie blisko 30 walk, jest już prawie weteranem. Nie zrobi już wielkich postępów, więc czas na walki z najlepszymi. Uważam, że Sergio jest fenomenalnym pięściarzem, a lubię konfrontować moich zawodników ze ścisłą czołówką, więc zdecydowanie chcemy pojedynku z Martinezem. Walki z drugą ligą to żadne wyzwanie. Sergo jest najlepszy, więc z nim chcemy się zmierzyć - oświadczył Steward.

- Lee ma szanse w walce z każdym, bo nikt nie jest w stanie go punktować i narzucać mu swojego stylu. Znam go wystarczająco dobrze. Andy może mieć problemy z zawodnikami wywierającymi ciągłą presję, ale Sergio prezentuje zupełnie inny styl. Tak czy inaczej, Martinez jest znakomitym pięściarzem. Uwielbiam oglądać go w akcji - dodaje szkoleniowiec.

WARTO STAWIAĆ NA 'SUPER G'

Redakcja, UNIBET

2011-09-30

Już jutro na gali w Neubrandenburgu Grzegorz Proksa (25-0, 18 KO) stoczy najważniejszy pojedynek w dotychczasowej karierze. Niepokonany 'Super G' zmierzy się z byłym mistrzem świata - Sebastianem Sylvestrem (34-4-1, 16 KO) w walce o wakujacy pas EBU w wadze średniej.

Eksperci z firmy UNIBET, zapewne z racji na większe doświadczenie oraz przewagę w postaci własnego terenu (i być może sędziów...), większe szanse na zwycięstwo dają Niemcowi, jednak my zapraszamy do stawiania na Polaka, zwłaszcza, że niektóre kursy są bardzo interesujące.

TYPUJ, WYGRYWAJ I ZARABIAJ Z UNIBETEM >>

Wygrana Sylvestra - 1.75
Wygrana Sylvestra przed czasem - 6.50
Wygrana Sylvestra na punkty - 2.20
Remis - 25.00
Wygrana Proksy - 2.08
Wygrana Proksy przed czasem - 6.00
Wygrana Proksy na punkty - 2.40

JAK ZAŁOŻYĆ KONTO W UNIBET?

Sylvester w rundach 1-3 - 21.00
Sylvester w rundach 4-6 - 17.00
Sylvester w rundach 7-9 - 15.00
Sylvester w rundach 10-12 - 21.00

Proksa w rundach 1-3 - 21.00
Proksa w rundach 4-6 - 12.00
Proksa w rundach 7-9 - 12.00
Proksa w rundach 10-12 - 13.00

MALIGNAGGI BLISKO WALKI O PAS

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Były mistrz świata kategorii junior półśredniej, Paulie Malignaggi (29-4, 6 KO), przygotowuje się obecnie do pojedynku z Orlando Lorą (28-1-1, 19 KO) - członkiem meksykańskiej drużyny olimpijskiej z Sydney. Walka odbędzie się 15 października w Staples Center na gali z udziałem Bernarda Hopkinsa i Chada Dawsona.

'Magic Man' jest przekonany, że po pokonaniu najbliższego przeciwnika dostanie szansę od jednego z mistrzów wagi półśredniej. Paulie zarzeka się, że w nowej kategorii jest znacznie mocniejszy i nie musi już zamęczać organizmu zbijaniem wagi.

- Zamierzam wygrać październikową walkę i w przyszłym roku stanąć do pojedynku o tytuł mistrza świata - oświadczył 30-letni Malignaggi. - Jestem już bardzo blisko, praktycznie pukam do drzwi. W wadze półśredniej czuję się silniejszy. Nie tracę energii na zbijanie wagi i lepiej prezentuję się w ringu. Mogę skupiać się na walce, a nie na tych wszystkich pobocznych aspektach. Pokonanie Lory nie jest szczytem moich możliwości. Mogę znów dominować w swojej kategorii. Golden Boy Promotions wystawia mi kolejnych rywali, a ja wszystkich rozbijam. Zdobędę jeszcze tytuł mistrza świata!

PROKSA - SYLVESTER: WAŻENIE

Redakcja, Nagranie własne

2011-09-30

Dziś o godzinie 16:00 w centrum handlowym Bethaniencenter odbyła się ceremonia ważenia przed jutrzejszą galą grupy Sauerland Event w Neubrandenburgu, gdzie walką wieczoru będzie starcie Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem ( o mistrzostwo Europy. Na ważeniu obaj zawodnicy zmieścili się w limicie kategorii średniej (ok. 72,6 kg). 26-letni Polak i o pięć lat starszy Niemiec ważyli tyle samo - po 72,4 kg.

PROKSA: TERAZ JUŻ TYLKO RELAKS

Redakcja, Nagranie własne

2011-09-30

Zapraszamy do wysłuchania kolejnych wypowiedzi Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z środowej konferencji prasowej promującej galę w Neubrandenburgu, gdzie zmierzy się on z Sebastianem Sylvestrem (34-4-1, 16 KO) w potyczce o tytuł mistrza Europy w wadze średniej. Kolejne spotkanie Polaka z Niemcem już dzisiaj na ceremonii ważenia. Sobotnią walkę pokaże stacja Polsat Sport. Początek bezpośredniej relacji o godzinie 19:10.

ROACH: MAYWEATHER SPOWALNIA, ŁATWIEJ GO TRAFIĆ

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Już po ubiegłorocznym zwycięstwie Floyda Mayweathera Jr. (42-0, 26 KO) nad Shanem Mosleyem, trener Freddie Roach wyraził opinię, że 'Money' nieco spowolnił i stał się łatwiejszy do trafienia. Walka z Victorem Ortizem tylko utwierdziła szkoleniowca w tym przekonaniu.

- Mayweather nie rusza się już tak jak kiedyś, bardzo łatwo to wychwycić - uważa Roach. - W ostatnich trzech występach pojawiały się znaki, że Floyd może nie być już tym samym pięściarzem. Zdecydowanie łatwiej go teraz trafić.

- Walka z Ortizem pokazała jeszcze jedno. Manny, podobnie jak Victor, jest miłym facetem, a do tego wyrachowanego skur****na nie można podchodzić w ten sposób, bo wykorzysta twoją dobroć i uderzy cię, gdy nie będziesz się tego spodziewał - dodaje trener Manny'ego Pacquiao (53-3-2, 38 KO).

'USS' PRZED WALKĄ Z HERNANDEZEM

Przemysław Osiak, Informacja własna

2011-09-30

- Hernandez to moja kolejna przeszkoda. Wobec tego muszę go traktować jak jednego z najlepszych bokserów wagi cruiser w historii lub nawet najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie w historii. To, co dzieje się w ringu, jest już czymś  innym, ale zanim rozpocznie się walka rywal jest najlepszym cruiserem, do jakiego mogło mi się przyjść przygotowywać - mówił nam Steve "USS" Cunningham (24-2, 12 KO) na trzy dni przed kolejną obroną mistrzowskiego pasa federacji IBF w wadze junior ciężkiej. Były rywal Krzysztofa Włodarczyka i Tomasza Adamka w sobotę na ringu w Neubrandenburgu zmierzy się z Yoanem Pablo Hernandezem (24-1, 13 KO). 35-letniego Amerykanina oraz jego 26-letniego rywala z Kuby promuje niemiecka grupa Sauerland Event.

- Twoje przygotowania do tej walki trochę różniły się od treningów przed innymi walkami?
Steve Cunningham:
Tak, trochę się różniły. Były nieco bardziej intensywne, bo Yoan Pablo to bardzo dobry rywal. Musieliśmy przećwiczyć parę rzeczy, zaprosić paru mańkutów. Reszta była już taka sama: ciężka praca, ciężka praca i jeszcze więcej ciężkiej pracy. Jesteśmy pewni siebie i wiemy, że zwyciężymy, ale nie znaczy to, że nie doceniamy Yoana Pablo.

- Jednym z twoich sparingpartnerów jest Eddie Chambers. Czy teraz również ci pomagał? Hernandez jest mańkutem, Chambers zawodnikiem praworęcznym.
SC:
Tym razem Eddie mi nie pomagał. Parę razy pojawił się na sali treningowej, ale nie sparowaliśmy ze sobą. Mam kilku mańkutów, z którymi często sparuję. Na przykład Alexander, którego sprowadzamy do Filadelfii z Waszyngtonu.

- Twoim trenerem jest jeden z najbardziej znanych szkoleniowców w świecie boksu Naazim Richardson. Co w pracy z nim cenisz najbardziej?
SC:
 Sądzę, że jedną z jego mocnych stron jest umiejętność obserwowania i pomagania w trudnych momentach. Ma wyjątkowe oko. Richardson potrafi zmotywować pięściarza do ciężkiej pracy. Potrafi wskazać zawodnikowi jego słabości i pracować z nim nad ich poprawieniem.

GALA GLOBAL BOXING W UNCASVILLE

Redakcja, Informacja własna

2011-09-30

Już za niewiele ponad miesiąc, 5 listopada w Mohegan Sun Arena w Uncasville, w stanie Connecticut, gdzie pod koniec maja br. znakomicie zaprezentowali się dwaj polscy "ciężcy" - Mariusz Wach (25-0, 13 KO) i Artur Szpilka (7-0, 5 KO), odbędzie się kolejna "polska" gala boksu zawodowego.

Tego dnia grupy promotorskie Global Boxing Promotions i CES Boxing zafundują miejscowym kibicom wieczór pięściarskich wrażeń, między innymi z udziałem Mariusza Wacha, który skrzyżuje rękawice z bardzo doświadczonym byłym mistrzem świata wagi ciężkiej i pogromcą samego Lennoxa Lewisa, Oliverem McCallem (56-11, 37 KO). Inny pięściarz grupy Global Boxing Promotions, Przemysław Majewski (17-0, 11 KO), powalczy w obronie regionalnego pasa NABF w kategorii średniej. Przeciwnik "The Machine" nie został jeszcze wybrany.

Wielkich emocji zapewne dostarczy ponowne pojawienie się za Oceanem Artura Szpilki, promowanego przez Andrzeja Wasilewskiego z grupy 12 Rounds Knockout Promotions. Ostatnim razem popularny "Szpila" uporał się z Davidem Williamsem (6-5-1, 2 KO) w niespełna dwie minuty. Wcześniej pięściarz z Wieliczki powalczy 15 października na gali Wojak Boxing Night w Katowicach.

Ostatnim naszym reprezentantem na gali będzie również pięściarz Polonijnego promotora Mariusza Kołodzieja, Kamil Łaszczyk (3-0, 3 KO). Rywal "Szczurka" nie jest jeszcze znany, jednak zanim Wrocławianin zawalczy w stanie Connecticut, wcześniej w najbliższą sobotę musi uporać się z doświadczonym 37-letni Terrance Roy'em (10-32, 2 KO), podczas występu w miejscowości Tunica.

ARUM: DiBELLA NIEWŁAŚCIWIE PROMUJE MARTINEZA

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Sergio Gabriel Martinez (47-2-2, 26 KO) ma wszystko, by osiągnąć status wielkiej gwiazdy nie tylko w boksie zawodowym, ale światowym sporcie. Dziwi więc, dlaczego 36-letni już Argentyńczyk wciąż nie osiągnął należnej mu sławy oraz pozycji, a co za tym idzie - nie zarobił jeszcze ogromnych pieniędzy, których z pewnością wart jest nie mniej, niż Cotto, Hopkins, Marquez i Khan, a może nawet bracia Kliczko, Pacquiao i wreszcie Mayweather.

Bob Arum, blisko 80-letni szef grupy Top Rank, zauważył brak odpowiedniej promocji wspaniałego 'Maravilli' i udzielił swemu koledze po fachu i zarazem konkurentowi, Lou DiBelli, kilku cennych wskazówek. Zapraszamy do przeczytania rad Wujka Boba.

- Martinez to materiał na wielką gwiazdę, ale przed nimi dużo pracy - ocenia Arum. - Po pierwsze, to naprawdę znakomity zawodnik, a wyniki potrafą się obronić. Po drugie, Sergio to prawdziwy przystojniak, a w dodatku wydaje się być miłym gościem. Byłoby łatwiej, gdyby był Portorykańczykiem albo Meksykaninem, bo ci z miejsca zyskują sławę w Stanach. Osiem lat temu ludzie mówili nam, że Manny Pacquiao nigdy nie zostanie gwiazdą, bo żaden Filipińczyk nie przebije się w Ameryce i nie osiągnie statusu super gwiazdy. W tym czasie Manny wyprowadził ich z błędu i pokazał, że można wejść na sam szczyt niezależnie od pochodzenia.

LIACHOWICZ NIE REZYGNUJE

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2011-09-30

W sierpniu na gali w Erfurcie Siergiej Liachowicz (25-4, 16 KO) boleśnie przekonał się o sile ciosu Roberta Heleniusa i przegrał z nim przez techniczny nokaut w 9 rundzie. Pochodzący z Białorusi pięściarz nie zamierza długo zbierać myśli po porażce i wrócił już do regularnych treningów.

35-latek zapowiada powrót do czołówki wagi ciężkiej najszybciej jak będzie to tylko możliwe. Być może były mistrz świata w wersji WBO wróci na ring jeszcze w tym roku. 

Po porażce w 2008 roku z Nikołajem Wałujewem Liachowicz odbudował swoją karierę zwycięstwami nad Jeremy’m Batesem i Evansem Quinnem. Kreowany na nową gwiazdę wagi ciężkiej "Nordycki Koszmar" powstrzymał jego krótki zwycięski marsz.

- Wróciłem do treningów, czuję się wspaniale. Pracuję nad ogólną kondycją fizyczną, właśnie mam za sobą przebieżkę. Niebawem pojawię się na sali treningowej. Moim celem jest jak najszybszy powrót na ring. Potrzebuję walczyć regularnie i pozostawać cały czas aktywnym. Chcę bić się z dobrymi rywalami. Zrobię wszystko, by wrócić do czołówki – zapowiada "Biały Wilk".

KATSIDIS PEWNY SIEBIE

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-09-30

5 listopada Ricky Burns (32-2, 9 KO) stanie przed szansą wywalczenia tytułu WBO interim w kategorii lekkiej. Na arenie Wembley jego rywalem będzie dobrze znany na Wyspach Michael Katsidis (28-4, 23 KO). Australijczyk ponad rok temu sprawił niespodziankę i pokonał przez TKO w rundzie trzeciej Kevina Mitchella.

"Great" docenia swojego najbliższego rywala, ale nie wygląda na stremowanego wizją stoczenia pojedynku na wyjeździe.

- Przyjeżdżam tu wykonać swoje zadanie, kocham to robić. Ricky jest świetnym bokserem, darzę go szacunkiem, ale jestem pewny siebie. Nie wiedziałem za wiele na temat mojego rywala dopóki nie zobaczyłem jego walk na Youtube. To będzie trudniejsze wyzwanie niż się tego spodziewałem na początku. Burns dysponuje silnym uderzenie, teraz zmienił kategorię na wyższą więc jego siła też pójdzie w górę – ocenia Katsidis.

Mniej wylewny jest Burns, który cieszy się ze zmiany kategorii wagowej na wyższą, w której ma być dużo silniejszy.

- Zmieniłem kategorię wagową na wyższą. Walka z Michaelem jest dla mnie świetną szansą. Waga nie jest już dla mnie problemem, mogę cieszyć się boksem. Dużo pracowałem nad wzmocnieniem fizycznym mojego ciała, nóg. Jestem dużo silniejszy niż kiedyś – zapowiada Burns.

'USS' PRZED WALKĄ Z HERNANDEZEM

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-09-30

- Hernandez to moja kolejna przeszkoda. Wobec tego muszę go traktować jak jednego z najlepszych bokserów w historii wagi cruiser lub nawet bez podziału na kategorie - mówił nam Steve "USS" Cunningham (24-2, 12 KO) na trzy dni przed kolejną obroną mistrzowskiego pasa federacji IBF w wadze junior ciężkiej. Były rywal Krzysztofa Włodarczyka i Tomasza Adamka jutro w Neubrandenburgu zmierzy się z Yoanem Pablo Hernandezem (24-1, 13 KO). 35-letniego Amerykanina oraz jego 26-letniego rywala z Kuby promuje niemiecka grupa Sauerland Event.

TOMASZ ADAMEK JUŻ W POLSCE

Redakcja, fot. Adamek Team

2011-09-30

Tomasz Adamek (44-2, 28 KO) przybył dzisiaj z rana do Warszawy, z kilkudniową wizytą do Polski i Niemiec. Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych odwiedzi między innymi Warszawę, Wrocław, Gdynię, Sopot, Gilowice a także weźmie udział w targach organizowanych na terenie Niemiec.

MORALES LUB McCLOSKEY DLA MAIDANY?

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Mistrz federacji WBA w wadze junior półśredniej, Marcos Rene Maidana (31-2, 28 KO), chce przed końcem roku stoczyć jeszcze jedną walkę, lecz ma spore kłopoty ze znalezieniem odpowiedniego przeciwnika. Wiele mówi się o rewanżowym starciu Argentyńczyka z Erikiem Moralesem (52-7, 36 KO), który wywalczył niedawno tytuł WBC, jednak legendarny 'El Terrible planuje w grudniu wystąpić na wielkim stadionie w Meksyku i Maidana jest dla niego tylko jedną z wielu opcji.

Jeśli nie uda się doprowadzić do pojedynku z Moralesem, 'El Chino' chętnie zmierzy się z obowiązkowym pretendentem Paulem McCloskeyem (23-1, 12 KO), który na początku września w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach pokonał przed własną publicznością Kolumbijczyka Breidisa Prescotta.

- Być może wyjdę do ringu z McCloskeyem w styczniu - oświadczył Maidana. - Musiałbym okres wakacji przepracować na sali treningowej, ale jeśli będzie warto, zrobię to. Jeśli Golden Boy nie zaproponuje mi niczego innego, zmierzę się z Irlandczykiem. Jedyne, czego oczekuję, to konkretna oferta.

- Chętnie stanę do rewanżowej walki z Moralesem, ale on chce walczyć z każdym. Rzucał wyzwania całej czołówce. Najpierw chciał mnie, potem Khana, a potem doszło kilka kolejnych nazwisk. Ja wyraziłem już moje zdanie, w grudniu będę gotowy do pojedynku unifikacyjnego. Czekamy na jego odpowiedź - dodaje argentyński puncher.

PROKSA I SYLVESTER PO RÓWNO

Redakcja, Informacja własna

2011-09-30

Dziś o godzinie 16:00 w centrum handlowym Bethaniencenter odbyła się ceremonia ważenia przed jutrzejszą galą grupy Sauerland Event w Neubrandenburgu, gdzie walką wieczoru będzie starcie Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem ( o mistrzostwo Europy. Na ważeniu obaj zawodnicy zmieścili się w limicie kategorii średniej (ok. 72,6 kg). 26-letni Polak i o pięć lat starszy Niemiec ważyli tyle samo - po 72,4 kg.

W limicie wagowym zmieścili się również Steve Cunningham (24-2, 12 KO) i Yoan Pablo Hernandez (24-1, 13 KO), którzy jutro powalczą o należący do tego pierwszego pas mistrza świata federacji IBF w wadze junior ciężkiej. 35-letni obrońca tytułu z USA ważył 90,3 kg przy 90,7 kg 26-letniego rywala z Kuby.

CIEKAWA WALKA PRZED WAŃCZYKIEM

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-09-30

Boksujący w kategorii junior półśredniej Bartłomiej Wańczyk (8-0, 4 KO) 17 grudnia zaliczy kolejny zawodowy test. Rywalem boksera z Nowego Sącza  będzie Rosjanin o świetnym rekordzie, Zapir Rasulow (23-0, 21 KO). Pojedynek ma być zakontraktowany na 12 rund. Miejscem rozegrania gali będzie Columbia Club w Berlinie.

"Wania" rozpoczął przygodę z zawodowstwem w 2007 roku. Walczył w Polsce, Niemczech i Irlandii. Ostatni raz Wańczyk pojawił się w ringu w grudniu 2010 roku, gdzie pokonał na punkty Andrieja Nurchinskiego z Białorusi.

Rasulow może pochwalić się zdobyciem pasa IBF Youth (miało to miejsce w 2008 roku), ale do tej pory był prowadzony bardzo ostrożnie i w jego bilansie próżno szukać znanych nazwisk.

Dla obu pięściarzy, którzy są rówieśnikami, będzie to najpoważniejsza próba w dotychczasowej karierze.

ADAMEK: JEST W TYM TROCHĘ ZAWIŚCI

Kamil Wolnicki, Przegląd Sportowy

2011-09-30

Boks jest trochę z boku i zbyt wiele o nim nie myślę. Ale do ringu jeszcze wrócę - powiedział Tomasz Adamek.

- Jak pana znam, to wie pan, co się dzieje w bokserskim świecie. David Haye trochę pana szczypie. Było coś o „głupim Polaku" i tym podobne...
TA: To taki biznes, że każdy szuka dobrych walk. Gdybym zmierzył się z Haye'em, to pokazałaby to telewizja HBO. Wiem już o tym. To z kolei oznacza, że można byłoby dobrze zarobić na takim pojedynku. Tak właśnie działa ten biznes, a czy Haye chciałby walki ze mną? Jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie potyczki z Kliczką, to pewnie tak. Ja jednak myślę najpierw o jakiejś walce rozgrzewkowej. A później? Wszystko w tym biznesie jest możliwe. Wracając do Brytyjczyka i tego, co mówi, to wszyscy dobrze wiedzą, że to jego sposób autopromocji. Zawsze dużo mówił. Ja wolę pokazywać serce do walki w ringu. Każdy z nas ma swój styl. On nie zmieni mnie, ja nie zmienię jego. Jest jak jest.

- Skąd pan wie, że HBO pokazałoby wasz pojedynek?
TA: Bo wiem. Na pewno by chcieli przeprowadzić transmisję, proszę mi uwierzyć. Tylko na razie dla mnie nie ma tematu boksu. Przecież od mojej walki z Kliczką minęło dopiero kilkanaście dni. Przyszłość pokaże jak potoczą się moje losy.

- Na razie chęć walki z panem wyrazili, między innymi, Albert Sosnowski oraz Mariusz Wach. Co pan na to?
TA: Przecież to moi koledzy, a ja nie chcę już więcej walczyć z Polakami. Skończmy ten temat. Tak samo jak ten o moim powrocie do niższej kategorii wagowej. W ogóle nie ma o czym mówić. Nie będę znowu zrzucał kilogramów i się męczył. Jestem bokserem wagi ciężkiej i tak już zostanie. Chcę dać sobie jeszcze jedną szansę, jeszcze raz spróbować. Zresztą, już to panu mówiłem.

MŚ W BAKU: SYROWATKA POZA TURNIEJEM

Jarosław Drozd, aiba.org

2011-09-30

Smutne wieści dotarły do nas ze stolicy Azerbejdżanu, Baku, gdzie trwają 16. Mistrzostwa Świata seniorów w boksie. 23-letni Brazylijczyk Everton dos Santos, rozstawiony przez AIBA z nr 6 w wadze do 64 kg, okazał się zbyt trudnym rywalem dla mistrza Polski, Michała Syrowatki. Wojskowy mistrz świata i medalista Igrzysk Panamerykańskich pokonał zawodnika Hetmana Białystok przez RSC w 1 minucie i 39 sekundzie 3. starcia i to on zmierzy się z Australijczykiem Jeffem Horne`em w walce o awans do ćwierćfinału.   

Jutro w Baku inauguracyjne pojedynki stoczą Michał Chudecki (60 kg) i Tomasz Jabłoński (75 kg). Pierwszy z nich zmierzy się z Brazylijczykiem Concieicao Robsonem, a drugi z Bośniakiem Danijelem Topalovicem.

GP: +91kg - ARTUR WICHROWSKI vs ROGER HRYNIUK

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-09-30

Zapraszamy na pojedynek, który odbył się podczas zawodów z cyklu Grand Prix PZB w Pile. W finałowej walce w kategorii +91kg spotkali się Artur Wichrowski i Roger Hryniuk.

MARTINEZ MOŻE WALCZYĆ Z COTTO ZA DARMO

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Sergio Martinez (47-2-2, 26 KO) ma już dość czekania na wielkie pojedynki i wysłuchiwania kolejnych wymówek Miguela Cotto (36-2, 29 KO), który oświadczył niedawno, że walka z 'Maravillą' nie gwarantuje mu dostatecznie wysokiej wypłaty.

Argentyńczyk gotowy jest oddać Portorykańczykowi swoją część, jeżeli ten zgodzi się na pojedynek w limicie 154 funtów. Martinez podkreśla, że nie liczą się dla niego pieniądze, tylko sława i sukcesy sportowe.

- Cotto zawsze szuka wymówek. Od dawna potwarzam, że chcę z nim walczyć. Teraz on mówi, że do tego pojedynku nie dojdzie, bo nie gwarantuję mu odpowiednich pieniędzy. Mam propozycję. Skoro pieniądze są problemem to zrzeknę się mojej części, jeżeli on wyjdzie ze mną do ringu. Zarobki nie są dla mnie ważne, moim celem jest tron P4P, sława oraz szacunek - powiedział 36-letni Argentyńczyk.

PIERWSZE SPOTKANIE STURMA Z MURRAYEM

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2011-09-30

Wczoraj Felix Sturm (36-2-1, 15 KO) pierwszy raz stanął z Martinem Murrayem (23-0, 10 KO) oko w oko podczas konferencji prasowej. Niemiec 2 grudnia będzie bronił tytułu mistrza świata WBA Super w kategorii średniej.

Pojedynek odbędzie się w SAP Arenie w Mannheim, na której przed laty występował m.in. Władimir Kliczko. Obaj pięściarze byli pewni siebie, zapowiadając dobry pokaz boksu.

- Zawsze gdy widziałem Władimira Kliczko walczącego w SAP Arena miałem marzenie również tu stoczyć swój bój. 2 grudnia marzenie się spełni. Ostatnim razem nienajlepiej wypadłem przeciwko Macklinowi, ale taki występ już więcej się nie powtórzy. Zachowam swój pas i dostarczę fanom świetnej rozrywki – zapowiedział 32-letni mistrz.

- Mój obóz treningowy przebiega zgodnie z planem. Mam do zrzucenia jakieś pięć kilogramów, ale nie będzie to stanowiło żadnego problemu. 2 grudnia będę gotowy. Dla mnie będzie to znakomita okazja do pokazania się światu. Felix był świetnym mistrzem przez długi czas, ale jego panowanie w końcu się skończy. Wszystko ulegnie zmianie – buńczucznie opowiadał Brytyjczyk ze stajni Rickiego Hattona.

TYP ZBARSKIEGO: PROKSA PRZEZ TKO

Redakcja, Nagranie własne

2011-09-30

Na środowej konferencji prasowej w Neubrandenburgu poproszono Krzysztofa Zbarskiego o podzielenie się swoją prognozą przed sobotnią walką jego podopiecznego Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem (34-1-4, 16 KO), której stawką będzie pas mistrza Europy w wadze średniej. Promotor 26-letniego "Super G" o wynik potyczki jest spokojny.

'JUANMA' LŻEJSZY OD PRZECIWNIKA

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Zakończyła się ceremonia ważenia przed jutrzejszą galą boksu zawodowego w  Coliseo Ruben Rodriguez w Bayamon (Portoryko). Główną atrakcją wieczoru będzie powrót byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych - Juana Manuela Lopeza (30-1, 27 KO), który dokładnie na tym samym obiekcie poniósł w kwietniu nieoczekiwaną porażkę z rąk Orlando Salido. 'Juanma' powraca zdeterminowany, a jego najbliższym przeciwnikiem będzie Mike Oliver (25-2, 8 KO). Obydwaj zawodnicy bez problemów zmieścili się w limicie dywizji piórkowej. Lopez wniósł na wagę 124 funty, a jego rywal był o pół kilograma cięższy. Zwycięzca jutrzejszej potyczki zdobędzie wakujący pas WBO Latino.

DUŃCZYK, FIN I FRANCUZ OCENIĄ PROKSĘ

Redakcja, Informacja własna

2011-09-30

Sędzia ringowy Robin Dolphiere z Francji poprowadzi jutrzejszy pojedynek Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem (34-4-1, 16 KO), którego stawką będzie wakujący tytuł mistrza Europy w kategorii średniej. Starcie odbędzie się na gali grupy Sauerland Event w niemieckim Neubrandenburgu.
 
Zakontraktowaną na dwanaście rund walkę punktować będą Jan Christensen z Danii, Anssi Perajoki z Finlandii oraz Christophe Fernandez, rodak Dolphiere'a. Innym ciekawym pojedynkiem na gali w Neubrandenburgu będzie potyczka Steve'a Cunninghama z Yoanem Pablo Hernandezem o należący do 35-letniego Amerykanina tytuł federacji IBF w wadze junior ciężkiej. Jednym z sędziów punktowych tego pojedynku będzie Polak - Paweł Kardyni.
 
Bezpośrednią transmisję z Niemiec przeprowadzi stacja Polsat Sport. Początek relacji o godzinie 19:10.

KULEJ: TOMEK POWINIEN WRÓCIĆ DO CRUISER

Redakcja, stsport.pl

2011-09-30

- Bo jeżeli to są pieniądze, jeżeli o to mu chodzi, aby dużo zarabiać, to ja dam przykład, że de la Hoya - waga średnia - 46 mln chyba, czy 430 mln zarobił w czasie kariery bokserskiej... Tomek powinien zrezygnować z kategorii ciężkiej, wrócić do niższej wagi i być tym Pacquiao czy de la Hoyą wagi cruiser - powiedział dwukrotny medalista olimpijski Jerzy Kulej.

ARREOLA POZNAŁ NAZWISKO RYWALA

Piotr Jagiełło, fighthype.com

2011-09-30

Bardzo aktywny w ostatnim czasie Chris Arreola (33-2, 28 KO) zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami najbliższą walkę stoczy 5 listopada na gali w Meksyku. Jego rywalem będzie nieposiadający większych sukcesów Alonzo Butler (28-2-1, 21 KO).

"Koszmar" odmienił swoją sylwetkę, zrzucił zbędne kilogramy i ponownie marzy o szansie zaboksowania o mistrzostwo świata. Amerykanin o meksykańskich korzeniach od dłuższego czasu jest w kręgu zainteresowań Władimira Kliczko.

Były przeciwnik Tomasza Adamka od początku roku narzucił sobie bardzo wysokie tempo - w styczniu błyskawiczne KO na Abellu, w maju nokaut Aguilery, w tym samym miesiącu techniczny nokaut nad Kendrickem Relefordem i wreszcie w lipcu wygrana na punkty z Fridayem Ahunanyą.

Butler najpoważniejszą próbę przeszedł w maju tego roku. "Big Zo" przegrał niejednogłośną decyzją sędziów z Travisem Walkerem, który notabene jest starym ringowym znajomym Arreoli.

PROKSA GOTOWY NA WOJNĘ

Przemysław Osiak, Przegląd Sportowy

2011-09-30

Główną walką sobotniej gali grupy Sauerland Event będzie starcie Grzegorza Proksy (25-0, 18 KO) z Sebastianem Sylvestrem (34-4-1, 16 KO) o pas mistrza Europy w wadze średniej. W Neubrandenburgu trwają ostatnie dni promocji bokserskiego wieczoru.
 
Polski pięściarz jednak nie wziął udziału we wtorkowym otwartym treningu. I nie ma czego żałować, bo pokazowe zajęcia w domu handlowym Bethaniencenter nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Tarczowanie i walkę z cieniem Sylvestra, a także m.in. Steve'a Cunninghama i Yoana Pablo Hernandeza (zmierzą się o należący do pierwszego z nich pas IBF w wadze junior ciężkiej) obserwowało ledwie około stu osób. Większą atrakcją była środowa konferencja w gotyckim, XIII-wiecznym kościele św. Marii, wizytówce 65-tysięcznego miasta (wnętrze monumentalnej świątyni pełni obecnie funkcję sali koncertowej).
 
Na spotkaniu z dziennikarzami nie zabrakło już Proksy. Ubrany w garnitur Polak po raz kolejny dał wyraz sporej pewności siebie i podkreślał, że przed najważniejszym pojedynkiem w zawodowej karierze nie zjadają go nerwy. – Zbyt długo czekałem na taką szansę, aby teraz cierpieć z powodu presji. Wiem, że może to być ringowa wojna i jestem na nią bardzo dobrze przygotowany – oświadczył 26-latek z Węgierskiej Górki.
 
Zapytany o silne strony Sylvestra, odparł: – W jego ostatnich walkach nie widzę żadnych zmian, dlatego nie sądzę, aby mógł mnie czymś zaskoczyć. Tym bardziej że pracę domową odrobiłem dokładnie – zapewnił „SuperG". 

ORŁOW DLA LEAPAIA

Piotr Jagiełło, Informacja własna

2011-09-30

Po półrocznej przerwie na zawodowe ringi powróci Alex Leapai (23-3-3, 18 KO). Mający na swoim koncie pas IBF Australasian pięściarz wystąpi na gali w Australii. Jego rywalem na dystansie ośmiu rund będzie ogromny Jewgienij Orłow (13-9-1, 8 KO).

Rosjanin w przeszłości sparował m.in. z naszym Andrzejem Wawrzykiem i Albertem Sosnowskim. Pod koniec 2008 roku mierzącego 206 cm wzrostu boksera wypunktował Mariusz Wach. 33-latek ostatnią walkę stoczył w maju. Podczas turnieju Prizefighter International przegrał w ćwierćfinale po kontrowersyjnym werdykcie z Gregorym Tonym.

Lepai może pochwalić się bardzo dobrą serią. W ostatnim czasie rozbił kilku solidnych "ciężkich", m.in. Travisa Walkera, Owena Becka, Darnella Wilsona czy Petera Okello.

ADAMEK: O BOKSIE NA RAZIE NIE MYŚLĘ

Kamil Wolnicki, Przegląd Sportowy

2011-09-30

Boks jest trochę z boku i zbyt wiele o nim nie myślę. Ale do ringu jeszcze wrócę - powiedział Tomasz Adamek.

- Przyjeżdża pan w piątek do Polski. Co się będzie działo?
TA: Podpisałem kontrakt reklamowy z jednym z producentów napojów energetycznych i będziemy nagrywali reklamę. Spędzę w Polsce dwa tygodnie i na wszystkie dni mam bardzo napięty plan pobytu. (...)

- I zapewne będzie pan musiał od nowa opowiadać o pojedynku z Witalijem Kliczką i o tym, dlaczego nie dało się nic zrobić.
TA: Wiem, wiem. Ale o czym tu mówić? Temat jest zamknięty. Rywal był lepszy ode mnie, trzeba uznać jego wyższość. Co więcej mam powiedzieć?

- Nie myśli pan już o tym, co się stało we Wrocławiu?
TA: Mijają kolejne dni, jestem z rodziną, mam swoje zajęcia. Nie będę ukrywał, że kilka pierwszych dni po potyczce było dla mnie trudnych, ale życie toczy się dalej. A do ringu jeszcze wrócę.

- Do sali treningowej na razie pana nie ciągnie?
TA: Gram sporo w tenisa. Nawet za chwilę idę poodbijać piłkę z kolegą. O treningu bokserskim nie myślę. Spędziłem przecież w sali tyle tygodni przed starciem z Kliczką. Na razie nie mam na to ochoty. Trzeba się zresetować. Sam nie wiem, kiedy wrócę do pięściarskich ćwiczeń, ale pewnie wkrótce. W każdym razie teraz boks jest trochę z boku i zbyt wiele o nim nie myślę.

HATTON: MYŚLAŁEM O SAMOBÓJSTWIE

Redakcja, Boisko.pl

2011-09-30

Po ciężkim nokaucie z rąk Manny’ego Pacquiao w 2009 roku, Ricky Hatton już nigdy nie powrócił na ring. Jak jednak przyznaje brytyjski bokser, równie trudną walkę stoczył w późniejszych miesiącach.

„Hitman” zmagał się z problemami alkoholowymi i narkotykowymi. Zapewnia, że ani tego, ani tego nie zażywał dla rozrywki.

- Moja depresja się pogłębiała. Czasami musisz uderzyć o dno, aby pomyśleć ‘kurczę, Ricky, weź się w garść’. Powodem moich zachowań nie było picie czy narkotyki, była to depresja. Byłem tak załamany, że płakałem i myślałem o samobójstwie. Depresja to poważna sprawa. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak śmiercionośna może być – powiedział Hatton.

CUNNINGHAM-HERNANDEZ: WAŻENIE

Redakcja, Nagranie własne

2011-09-30

Już jutro Steve'a Cunninghama (24-2, 12 KO) czeka kolejna obrona tytułu IBF w kategorii junior ciężkiej. Przeciwnikiem 35-letniego Amerykanina w Neubrandenburgu będzie jego kolega z teamu Sauerland Event Yoan Pablo Hernandez (24-1, 13 KO). Nieco cięższy na ważeniu okazał się 26-letni Kubańczyk, przy którego nazwisku zanotowano 90,7 kk. "USS" ważył o 400 gramów mniej.

TRENER PIROGA: DIMITRI POKONA MARTINEZA

Redakcja, boxingscene.com

2011-09-30

Wiktor Petroczenko, trener mistrza świata federacji WBO w wadze średniej - Dmitrija Piroga (19-0, 15 KO), jest przekonany, że jego podopieczny może pokonać samego króla dywizji do 160 funtów - Sergio Gabriela Martineza (47-2-2, 26 KO).

Rosyjski champion zasiądzie jutro przy ringu podczas występu 'Maravilli', który w walce wieczoru na gali w Atlantic City zaboksuje z niepokonanym Darrenem Barkerem (23-0, 14 KO).

- Chcemy stanąć do walki z Martinezem - oświadczył szkoleniowiec Piroga. - Argentyńczyk jest mańkutem i mam na niego odpowiedni sposób. Dimitri znakomicie radzi sobie z leworęcznymi zawodnikami, co widać zresztą na treningach. Wierzę, że on może pokonać Martineza. Sergio zdaje sobie sprawę, że Pirog nie jest łatwym przeciwnikiem, więc unika tej walki.



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13740 gości
oraz 207 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA