KULISY FERALNEGO SPARINGU WARDA

Prospekt wagi średniej, Brandon Gonzales (14-0, 10 KO) opowiedział o sparingu, podczas którego Andre Ward (24-0, 13 KO) doznał rozcięcia łuku brwiowego nad prawym okiem. Kontuzja spowodowała przełożenie zaplanowanej na 29 października finałowej walki turnieju Super Six wagi super średniej, w której Ward zmierzy się z Carlem Frochem (28-1, 20 KO).

- Podczas drugiej rundy sparingu to po prostu się stało. Kiedy sparuję nie patrzę przeciwnikowi prosto w oczy - nagle zobaczyłem krew na twarzy Andre. Powiedziałem: ''Człowieku, krwawisz''. Naprawdę nie mam pojęcia, jak to się stało. Sparowaliśmy przecież w kaskach - powiedział Gonzales.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Pulek
Data: 23-09-2011 19:52:30 
Czyżby Ward był aż tak delikatny? No to jak go takie kontuzje będą łapać to długich walk zbyt dużo nie da.
 Autor komentarza: Hubosz
Data: 23-09-2011 20:38:28 
Hahahaha: "Człowieku, krwawisz" :D
 Autor komentarza: Grant
Data: 23-09-2011 22:31:52 
Pulek co Ty wypisujesz jaki delikatny ? To się może przytrafić każdemu to jest boks, każdy cios waży a sparingpartnerzy nie są jakimiś workami do obijania tylko maja stanowic zagrozenie i odpowiednio przygotowywac pod walke wiec nic w tym dziwnego ze mogla mu sie przytrafic kontuzja, niech wrac jak najszybciej do zdrowia!
Nie rozumiem niektórych osob na tej stronie, trzeba szanowac i podziwiac tych wszystkich piesciarzy, nie wiecie ile oni wkladaja w przygotowania pracy i serca, ile ich to wszystko kosztuje zdrowia, a Wy potraficie tylko najezdzac i sie z nich wysmiewac, nieraz wchodzac na ta stronke wole nie czytac juz tych komentarzy bo az mi sie glupio za niektorych robi.
 Autor komentarza: liscthc
Data: 23-09-2011 22:49:09 
Cóż pech i tyle,ale jednak jestem porządnie wkurwiony takim obrotem sprawy.To już 3 super walka na którą ostrzyłem sobie zęby,poprzednie to Matthysse-Morales i Guerrero-Maidana.Oby jak najmniej takich odwołań czy zmian terminów.
 Autor komentarza: Pulek
Data: 23-09-2011 23:27:44 
Grant

Strzeliłeś wywód o zagrożeniu, szacunku itp. Nie za bardzo rozumiem czemu te żale do mnie są kierowane.

Delikatny, to tylko słowo, użyte bo najwyrażniej może być tak, że Ward zaczyna łapać kontuzje. Wiem, że czasem tak bywa i wiem, że sparingpartner nie worek. Wiem ja i mój nos.
A chodziło mi o to, że skoro Ward ma takie kontuzje w kasku to tym bardziej bez niego może to się powtarzać a skończy się tym, że walki będą przerywane.

I daruj sobie rzewne sentencje..."Wy potraficie się tylko naśmiewać, a powinniście to czy tamto... Zmusza Cie ktoś do czytania każdego jednego posta czy co? Wpisy przeżywasz, chłopie opamiętaj sie. A jak już to chętnie się dowiem w jaki sposób obraża słowo "delikatny" bez dwuznaczności.
 Autor komentarza: PanJanekTygrys
Data: 23-09-2011 23:47:41 
Dziwne to troche ze taki doswiadczony bokser jak Ward lapie kontuzje na sparingu,gdzie walcza w kaskach ktore doskonale chronia luki brwiowe.
Kaski do sparingow sa o wiele bezpieczniejsze niz kaski do walk amatorskich.Jest mniejsze ryzyko kontuzji.
Manager Frocha nie wierzy w te kontuzje.Ja tez nie.
Mogl oglosic ze go przewialo i bola go korzonki.Wiecej ludzi by w to uwierzylo.
 Autor komentarza: Pulek
Data: 23-09-2011 23:50:21 
PanJanekTygrys

Masz sporo racji.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.