LEBIEDIEW: PEWNOŚĆ SIEBIE TO ZA MAŁO

32-letni Denis Lebiediew (22-1, 17 KO) nie zwraca uwagi na głośne wypowiedzi jego przyszłego rywala, byłego mistrza świata w trzech kategoriach wagowych, o 11 lat starszego Jamesa Toneya (73-6-3, 44 KO), który na każdym niemal kroku zapowiada, że znokautuje Rosjanina podczas ich walki, która odbędzie się 4 listopada w Moskwie w limicie wagi junior ciężkiej.

Lebiediew uważa, że z uwagi na fakt, że pojedynek odbędzie się za sześć tygodni, kibiców boksu czeka jeszcze wiele słownych prowokacji ze strony Amerykanina.

- Ataki słowne to tylko część jego planu - uważa Rosjanin. - Toney ma nadzieję, że się go przestraszę, ale tak się nie stanie. Roy Jones przed naszą walką, również był bardzo pewny zwycięstwa, ale pewność siebie to za mało. Ja na podstawie odbytych treningów trzeźwo oceniam swoją siłę i wytrzymałość. 4 listopada, pokażę Toney`owi, że od Tajgi do Brytyjskich Mórz najsilniejsza jest Armia Czerwona [parafraza znanej pieśni rosyjskiej - przyp. red.] - zakończył Lebiediew.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: ShaneMosley150
Data: 23-09-2011 14:24:49 
no i dobrze skop tyłek czarnemu renciście może wreszcie zawiesi rękawice
 Autor komentarza: Hugo
Data: 23-09-2011 14:46:44 
Chętnie zobaczyłbym, jak przedstawiciel Armii Czerwonej wypadłaby w starciu z wojownikiem z Kaukazu (Rachim Czakijew).
 Autor komentarza: WRIGHT
Data: 23-09-2011 15:03:10 
Nie wiem, czy w Rosji sędziowie przekręcają jak w Niemczech, ale nie widzę możliwości zwycięstwa na punkty Lebiediewa, bo ma nieporównywalnie słabszą od Toneya technikę i jak James będzie przygotowany na 100 procent to powinien go gładko wypunktować, Lebiediew co prawda potrafi znokautować, ale czy da się Toneya?Chyba jedynie w parterze;)Tak czy tak gratulacje dla Denisa, za nieunikanie trudnych rywali, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że Toney mimo wieku, to wciąż najwyższa półka.
 Autor komentarza: KapralWiaderny
Data: 23-09-2011 15:35:33 
Cóż...wiadomo ze Lebiediew wygra ale z uwagi na barwną postac Toneya ta walka dobrze sie sprzeda.
 Autor komentarza: MikeR
Data: 23-09-2011 15:49:09 
Denis Lebiediew znokautuje Toneya w 8-9 rundzie. Rosjanin jest potwornie silny, a Toney jest tłuściochem który padnie kondycyjnie.
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 23-09-2011 16:42:41 
To bedzie wojna Komandos kontra swir Toney .Trzymam kciuki za Toneya jak bedzie mial dobrą szybkosc to osmieszy ruska
 Autor komentarza: Dymas
Data: 23-09-2011 17:29:14 
Ej nie sądzicie że patrzycie przez różowe okulary?? Przecież Toney to już staruch bez kondycji i szybkości. Skończy jak Roy lub gorzej. Zresztą Denis nie powinien brać tej walki. A co do Toneya to bardzo zbił wagę (był już ktoś tak... no właśnie Solis). Oby nie skręcił nogi. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejśc...
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.