REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-08-26

 

HOLYFIELD DALEJ SWOJE...

Redakcja, boxingscene.com

2011-08-26

Evander Holyfield (44-10-2, 29 KO) z czterema tytułami mistrza świata wagi ciężkiej pozostaje najbardziej utytułowanym pięściarzem w historii tej dywizji. Obchodzący niedługo 49. urodziny "Wojownik" uparcie powtarza o tym, że zamierza przejść na emeryturę jako bezdyskusyjny champion wszechwag i co najgorsze, chyba naprawdę w to wierzy...

Holyfield z uwagą będzie śledził sobotnią potyczkę pomiędzy Rusłanem Czagajewem (27-1-1, 17 KO) a Aleksandrem Powietkinem (21-0, 15 KO) o wakujący pas federacji WBA i ma nadzieję, że przyjdzie mu się spotkać niedługo ze zwycięzcą tego pojedynku.

- To będzie naprawdę ciekawa walka i chcę skrzyżować rękawice z lepszym z tej dwójki. Moim faworytem jest Powietkin, jako były mistrz olimpijski oraz Teddy Atlas w narożniku, który jest bardzo dobrym trenerem. Ja z kolei kocham boks, czuję się dobrze i chcę spełnić swoje marzenie, zostając raz jeszcze mistrzem świata - powiedział Evander, który podobno jest już po zaawansowanych rozmowach z Kalle Sauerlandem w sprawie organizacji swojej walki z Powietkinem, jeśli naturalnie ten jutro wieczorem poradzi sobie z Czagajewem.

CZAGAJEW I POWIETKIN ZWAŻENI

Przemysław Osiak, Informacja własna

2011-08-26

Dziś po południu w niemieckim Erfurcie odbyła się ceremonia ważenia przed zaplanowaną na jutro walką pomiędzy Rusłanem Czagajewem (27-1-1, 17 KO) i Aleksandrem Powietkinem (21-0, 15 KO). Obaj piesciarze wnieśli na wagę dokladnie tyle samo - równe 105 kilogramów. Na ważeniu pojawił się 48-letni Evander Holyfield (44-10-2, 29 KO), który za kilka miesięcy może zmierzyć się ze zwycięzcą jutrzejszej konfrontacji.

BERTO CZUJE SIĘ ZAPOMNIANY

Adam Jarecki, fightnews.com

2011-08-26

Były mistrz świata WBC wagi półśredniej, Andre Berto (27-1, 21 KO) już 3 września stanie do walki o pas IBF z byłym przeciwnikiem Rafała Jackiewicza, Janem Zaveckiem (31-1, 18 KO). Berto ostatnią walkę stoczył w kwietniu tego roku doznając pierwszej porażki na zawodowych ringach po świetnej walce z Victorem Ortizem (29-2-2, 22 KO) i śmieszą go opinie ekspertów oraz kibiców, którzy twierdzą, że po ostatniej porażce jego kariera mocno przystopuje.
 
- To mnie śmieszy. Przegrałem jedną walkę i już nikt o mnie nie pamięta? Od zarania dziejów pierwsza porażka przeważnie przynosiła zawodnikom więcej motywacji i powracali w wielkim stylu. Dziennikarze piszą, że si.ę skończyłem, że nic już nie osiągnę, bo przegrałem po wyrównanej walce, to jakiś absurd! Mosley, Hopkins mają po parę porażek w rekordzie, czy ktoś zwraca na to uwagę? Nadal jestem młody, przegrałem po ciężkiej walce, nie mogłem spać i myślicie, że teraz zrezygnuję? Nie ma na to szans, nadal mam coś do udowodnienia i robię to dla mojej rodziny i moich prawdziwych kibiców - powiedział Berto.
 

ORTIZ ZMIENIA ZDANIE

Jakub Biluński, ropeadoperadio

2011-08-26

Chris Mannix ze Sports Illustrated przeprowadził krótki wywiad z Victorem Ortizem (29-2-2, 22 KO) przed jego pierwszą, niezwykle trudną obroną tytułu WBC wagi półśredniej. ''Vicious'' zmierzy się w niej z Floydem ''Money'' Mayweatherem (41-0, 25 KO) w MGM Grand (Las Vegas) 17 września. Ortiz, w przeciwieństwie do kilku swoich wcześniejszych wypowiedzi twierdzi, że boks Floyda nie jest mu zbyt bliski.
 
- Czuję się naprawdę dobrze. Mayweather myśli, że będę jego kolejną ofiarą, ale tym razem wchodzi do złej jaskini ze złym lwem. Czy Mayweather może mnie zlekceważyć? Nie wydaje mi się i nie oczekuję tego. Chcę walczyć z Mayweatherem znajdującym się w wielkiej formie, nie z zawodnikiem nieprzygotowanym czy u schyłku sił. 17 września musicie oglądać moją walkę. Przygotujcie się - Mayweather nigdy nie był moim idolem, nie mam dla niego przesadnego szacunku i nie czuję żadnej tremy. Znokautuję ''Pretty Boya'', on jest tylko człowiekiem i w końcu przegra. To ja będę pierwszym, który go pokona - powiedział Ortiz, który tytuł zdobył 16 kwietnia tego roku, pokonując jednogłośnie na punkty faworyzowanego Andre Berto (27-1, 21 KO) w walce kandydującej do miana starcia roku.
 

ILE BĘDZIE KOSZTOWAŁO PPV?

Redakcja, gwizdek24.pl

2011-08-26

Walkę Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką będzie można zobaczyć w systemie pay-per-view, to już pewne. Pojedynek będzie sprzedawany przez Polsat, Canal+, UPC oraz kilka innych platform i kablówek. Właśnie trwa finalizacja rozmów i podpisywanie dokumentów.

Jak podaje gwizdek24.pl, od początku negocjacji z dysponentem praw do walki - firmą K2 Promotions - nie było praktycznie żadnych szans na inne rozwiązanie niż ppv. Obóz braci Kliczków po prostu uparł się i nie przyjmował argumentów polskich telewizji, że wprowadzenie tego systemu po raz pierwszy w naszym kraju, w dodatku tak krótko przed walką, zakończy się pewnie komercyjnym fiaskiem. W Internecie pojawiły się informacje, że za dostęp do walki trzeba będzie zapłacić 40 zł (SD) lub 48 zł (HD). Takie są przecieki z UPC, która rozpoczęła testy ppv.

WYGRAJ WEJŚCIÓWKI NA WALKĘ ADAMEK-KLICZKO >>

Z ustaleń wynika jednak, że te kwoty mogą być inne, prawdopodobnie nieco niższe. Wygląda to tak, że K2 Promotions ustaliła dolny limit ceny, a teraz każda z polskich platform i telewizji może tę kwotę podwyższyć, licząc na osiągnięcie zysków.

KAROLINA OWCZARZ - TRENING

Redakcja, Materiał własny

2011-08-26

Karolina Owczarz przygotowuje się do swojego pierwszego rankingowego występu na ringach zawodowych w Warszawie, podczas gali Babilon Promotion na Torwarze. Trenuje wraz z zawodnikami Andrzeja Gmitruka w Action Clubie. Wraz z Karoliną udział w treningu wzięła również Dasza Masternak, żona Mateusza, która kilka lat temu zdobyła złoty medal na Mistrzostwach Polski Juniorek.

CANELO: NIE BĘDĘ SZUKAŁ NOKAUTU

Adam Jarecki, fighthype.com

2011-08-26

Już 17 września w Staples Center w Los Angeles mistrz WBC wagi junior średniej Saul Alvarez (37-0-1, 27 KO) stanie do drugiej obrony tytułu w walce z Alfonso Gomezem (23-4-2, 12 KO). "Canelo" jest bardzo podekscytowany faktem, że po raz kolejny będzie mógł zawalczyć w okolicach obchodów meksykańskiego Święta Niepodległości co jeszcze bardziej motywuje go do ciężkiej pracy na sali treningowej.
 
- Jestem szczęśliwy, że ponownie zawalczę w tak ważnym dniu, robiłem to już wcześniej. To święto jest bardzo ważne dla mojego kraju i cieszę się, że mogę go reprezentować. To dla mnie wielki zaszczyt i zrobię wszystko, by zadowolić rodaków. Każdy chce nokautu, tego chcą kibice, jednak nie będę do niego dążył. Do każdej walki przygotowuję się na pełny dystans i tak będzie tym razem - zapowiada Alvarez.
 

GRAND PRIX W PILE - DZIEŃ I - SESJA RANNA

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2011-08-26

Z BLOGU TOMASZA ADAMKA

Redakcja, tomaszadamek.eu, fot. Mike Gladysz

2011-08-26

- Już za tydzień, w środę końcowy trening w Bushkill. Potem szybkie pakowanie i wylot do Polski. W czwartek 1 września wyląduję na lotnisku Chopina  w Warszawie, by po krótkiej przerwie przesiąść się do innego samolotu i odlecieć do Krakowa. To niesamowite, jak te wiele tygodni treningów szybko zleciały. Wiele potu i ciężkiej pracy zostawię w tym uroczym miejscu. Do ciężkiego treningu fizycznego doszedł nieoczekiwanie jeszcze trening psychiczny. Kilka dni temu przeżyłem pierwszy raz w życiu trzęsienie ziemi. Siedziałem w pokoju i nagle zacząłem się trząść na krześle. Przez kilkanaście sekund nie wiedzieliśmy z trenerem co się dzieje i nagle olśnienie, przecież to trzęsienie ziemi. Wybiegliśmy przed hotel , gdzie stała już spora grupa mieszkańców hotelu. Szok i wyraźne zaskoczenie, jak po mocnym ciosie w ringu. Z tą różnicą, że zadany cios w ringu  boli a tu wrażenie psychiczne podobne ale, nie boli. Miałem więc trening emocjonalny, co zapewne przyda się przed walką z Witalijem. W tym tygodniu znany producent sprzętu bokserskiego firma Grant dostarczyła mi wykonane specjalnie dla mnie buty i rękawice - pisze na swoim blogu Tomasz Adamek (44-1, 28 KO).

WYGRAJ WEJŚCIÓWKI NA WALKĘ ADAMEK-KLICZKO >>

- Kilka tygodni temu gościłem w Bushkill przedstawicieli firmy, którzy  przyjechali po dokładne wymiary moich nóg i rąk. Buty i rękawice wesołe kolorystycznie, nawiązujące do kolorystyki odzieży Team Adamek. Pierwsze testy w ringu potwierdziły zalety tego sprzętu. Mam nadzieję, że moje nowe  buty będą niosły mnie po ringu, jak bajeczne buty siedmiomilowe. Nie może być mowy o takiej przygodzie z butami, jak podczas walki z Arreolą. Jestem bardzo zadowolony z przygotowań bo mimo, że trwały bardzo długo  to nie spowodowały uczucia zmęczenia, czy znużenia. Odwrotnie wydaje mi się, że mógłbym tak trenować dalej. Trener Roger Bloodworth twierdzi, że to wszystko jest zasługą stopnia wydolności, jaki osiągnąłem podczas dłuższego okresu treningów. Założenia taktyczne opracowane i poukładane w głowie. Dziś mogę powiedzieć, że po tych treningach z większym doświadczeniem i wiarą wyjdę do ringu we Wrocławiu. Istotne teraz będzie to jak będzie przebiegać aklimatyzacja w Polsce. Organizatorzy gali przygotowali już plan naszego udziału w treningu medialnym, konferencji prasowej i ceremonii ważenia na dzień przed walką. Okazuje się, że bilety wejściowe na galę boksu zostały praktycznie wszystkie sprzedane. Klaruje się sprawa przekazu telewizyjnego w systemie PPV i sprzedaży sygnału z walki do ponad 100 krajów świata. Rozmach imprezy sprawia, że powoli trzeba się oswajać z myślą, że będę brał udział w widowisku na wielką skalę światową.

WOLAK-MARTIROSYAN 3 GRUDNIA?

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-08-26

Szef Top Rank Promotions, Bob Arum planuje walkę Pawła Wolaka (29-1-1, 19 KO) z niepokonanym Vanesem Martirosyanem (30-0, 19 KO). Miałaby ona mieć miejsce 3 grudnia w nowojorskiej Madison Square Garden, podczas gali, gdzie walką wieczoru jest starcie Cotto-Margarito

- Czekałem na rozwój wydarzeń. Myślę, że walka z Wolakiem jest dla mnie dobra. Wolak to twardziel. Jeżeli moi ludzie uważają, że on jest dla mnie najlepszym przeciwnikiem, to zgadzam się z nimi. Jeżeli natomiast Polak będzie walczył ze mną w stylu, w którym walczył z Rodriguezem, to go zniszczę. Wolaka jest zbyt łatwo trafić. Rodriguez mocno go uszkodził, wyobraźcie sobie, co moje ciosy zrobią z Polakiem - powiedział Martirosyan, który wciąż może również walczyć z obdarzonym potężnym uderzeniem Alfredo Angulo (20-1, 17 KO).
 

NA RAZIE BEZ NIESPODZIANEK NA RINGU W PILE

Leszek Dąbrowski/Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-08-26

W Pile trwa trzeci dzień turnieju Grand Prix Pucharu Polski seniorów w boksie, który możecie oglądać na żywo w specjalnej relacji BOKSER.ORG.Jak na razie jedyną większą niespodzianką była porażka aktualnego wicemistrza Polski wagi półciężkiej (81 kg), Patryka Rostkowskiego z młodym lublinianinem Mateuszem Gątnickim.

Niektórzy pięściarze zadebiutowali w nowym kategoriach wagowych. Po ponad roku nieobecności w krajowej rywalizacji powrócił także 20-letni białostocczanin Roger Hryniuk, znany dotychczas z występów w wadze półciężkiej (uczestnik m.in. MME w 2009 roku), który w Pile zwycięża (i to przed czasem) w superciężkiej.     

W rozwinięciu wyniki dotychczasowych walk

MOŻLIWOŚĆ WALKI RIOSA Z MITCHELLEM

Jakub Biluński, ringtv

2011-08-26

Niepokonany mistrz świata WBA wagi lekkiej, Brandon Rios (28-0-1, 21 KO) może spotkać się z Anglikiem Kevinem Mitchellem (32-1, 24 KO) 10 grudnia w Kalifornii. - Nie ma jeszcze żadnych konkretów, ale być może przeciwnikiem Brandona będzie Kevin Mitchell - powiedział Robert Garcia, trener Riosa. 
 
- Menadżer Brandona, Cameron Dunkin powiedział mi, że ludzie z Showtime zgodzili się na 10 grudnia - dodał Garcia. Przypomnijmy, że Rios i Mitchell w efektowny sposób zakończyli swoje ostatnie walki. 9 lipca Rios znokautował w trzeciej rundzie Urbano Antillona (28-3, 20 KO), a Mitchell 16 lipca pokonał Johna Murraya (31-1, 18 KO) przez techniczny nokaut w ósmej rundzie.
 

FROCH CHCE BUTE PO FINALE

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-08-26

Mistrz WBC wagi super średniej Carl Froch (28-1, 20 KO) 29 października w Atlantic City stanie przed największą walką w karierze spotykając się z Andre Wardem (24-0, 13 KO) w finale turnieju "Super Six". "The Cobra" liczy, że po zwycięstwie w turnieju organizowanym przez telewizję Showtime będzie mógł stoczyć bój z mistrzem IBF Lucianem Bute (29-0, 24 KO) o miano absolutnego lidera tej dywizji.
 
- Wszystko wskazuje na to, że zwycięzca turnieju w pierwszej kolejności spotka się z Lucianem Bute. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ będzie to kolejna walka unifikacyjna w naszej kategorii. O tym zadecyduje Ken Hershman z Showtime, ponieważ Bute nadal ma z nimi kontrakt. Jestem tylko ciekawy gdzie dojdzie do pojedynku. Kanada? Anglia? Może Stany Zjednoczone? Nie ważne, liczy się tylko to, czy dojdzie do walki, ponieważ po wielkim finale przyda się jeszcze walka z Bute, by któryś z nas został mistrzem trzech federacji i absolutnym numerem jeden w super średniej - powiedział Froch.
 

BALZSAY ZNÓW Z TYTUŁEM WBA

Redakcja, Informacja własna

2011-08-26

Po ciekawym i niezwykle zaciętym pojedynku Karoly Balzsay (24-2, 17 KO) pokonał jednogłośnie na punkty niezwyciężonego dotąd Stanisława Kasztanowa (28-1, 15 KO). Tym samym Węgier zdobył wakujący tytuł mistrza świata federacji WBA kategorii super średniej w wersji Regular. "Super championem" pozostaje Andre Ward.

Większość rund miała wyrównany przebieg. Ukrainiec momentami podkręcał tempo, jednak Balzsay bił celniej, zyskując uznanie u wszystkich sędziów, którzy po ostatnim gongu zgodnie typowali jego zwycięstwo 115:114, 115:113, 116:111.

CONCEPCION-MARQUEZ II 29 PAŹDZIERNIKA?

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-08-26

Według Rogelio Espino, doradcy Panamczyka Luisa Concepciona (23-2, 18 KO), rewanż jego zawodnika z Hernanem ''Tysonem'' Marquezem (31-2, 24 KO) może mieć miejsce 29 października w meksykańskim Hermosillo. Espino nie otrzymał jeszcze kontraktu, ale prowadzi rozmowy z ludźmi Marqueza i 29 października wydaje się być najbardziej prawdopodobną datą walki. 
 
W kwietniu Marquez pokonał Concepciona w Panamie przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie. Większość ekspertów uważa to starcie za głównego kandydata do tytułu walki roku. Obaj pięściarze lądowali wtedy na deskach w pierwszej rundzie, a Concepcion padał jeszcze w trzeciej i w dziesiątej, zanim po konsultacji z lekarzem pojedynek został przerwany. Twarz Concepciona pokrywała opuchlizna.
 

POWIETKIN vs CZAGAJEW - WAŻENIE

Redakcja, Nagranie własne

2011-08-26

Dzisiaj po południu w niemieckim Erfurcie odbyła się ceremonia ważenia przed zaplanowaną na jutro galą boksu. Centralnym wydarzeniem wieczoru będzie pojedynek o wakujący tytuł mistrza świata WBA World w kategorii ciężkiej pomiędzy Rusłanem Czagajewem (27-1-1, 17 KO) i Aleksandrem Powietkinem (21-0, 15 KO). Obaj pięściarze wnieśli dziś na wagę tyle samo - dokładnie po 105 kilogramów.

SALGADO-QUAYE 24 WRZEŚNIA

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-08-26

24 września w meksykańskim Cozumel, Jose ''Sugar'' Salgado (26-1, 23 KO) zmierzy się z Isaakiem ''Pretty Boyem'' Quayem (16-4-1, 9 KO) z Ghany. 22-letni Salgado, mimo porażki w drugiej rundzie przez nokaut z Juanem Jose Montesem (20-2, 13 KO) w październiku 2009 roku, wciąż jest jedną z największych nadziei meksykańskiego boksu. Boksujący w kategorii super muszej zawodnik posiada przede wszystkim potężne uderzenie, choć musi jeszcze poznać wiele tajników bokserskiego rzemiosła.
 
Jego przeciwnik, Isaac Quaye trenuje w gymie w Akrze, skąd wywodzą się legendarni afrykańscy mistrzowie, tacy jak Azumah Nelson czy Ike Quartey. ''Pretty Boy'' nigdy nie przegrał przez nokaut i walka z Salgado ma być zwrotem w jego karierze - Quaye cierpiał dotychczas z powodu braku odpowiedniej promocji.
 

CHAVEZ NIE BĘDZIE GOTOWY NA 17 WRZEŚNIA?

Redakcja, boxingscene.com

2011-08-26

Billy Keane, menedżer mistrza świata WBC wagi średniej, Julio Cesara Chaveza Jr. (43-0-1, 30 KO), powiedział, że jego podopieczny dwa tygodnie temu doznał kontuzji nadgarstka, która może sprawić, że planowany na 17 września w Culiacan, pojedynek Meksykanina z Ronaldem Hearnsem (26-2, 20 KO) nie odbędzie się.

- Julio skaleczył się wentylatorem - powiedział Keane. - Lekarze doradzali mu, by zrezygnował z nadchodzącej walki, ale on sam chciał kontynuować treningi. Ciężko pracował, ale nie był w stanie sparować i właściwie ćwiczyć na workach. Przyjechałem do Tijuany i widzę, że jego ręka nie wygląda zbyt dobrze. Wysłałem go więc do lekarza i w najbliższych dniach będziemy wiedzieć więcej co dalej robić - skończył menedżer.

Informacja ta budzi jednak wątpliwości promotora Hearnsa, Lou DiBelli, który od pewnego czasu nasłuchiwał wiadomości o tym jakoby, Chavez, pozostawiony bez opieki Freddie Roacha i jego asystenta, specjalisty od treningu fizycznego, Alexa Arizy, nabrał wielkiej nadwagi i ma problem, by zmieścić się w limicie wagi średniej. Obowiązkowe ważenie na 30 dni przed walką, które przeprowadziła WBC, również nie obyło się bez dziwactw. Waga Chaveza została ogłoszona z pewnym opóźnieniem i była niższa od wagi Hearnsa, choć na niedawnej konferencji prasowej, według świadków, Chavez wyglądał na dużo cięższego niż Amerykanin [spekulowano, że ważył w okolicach 180-190 funtów - przyp. red.].

 - Dlaczego on nie chciał walczyć dwa tygodnie temu? - zapytuje Dibella. - Dwa tygodnie temu doznał kontuzji, a wczoraj sparował z Margarito? Co za bzdury!

KRZYSZTOF KRAŚNICKI O SWOJEJ NOWEJ KSIĄŻCE

Redakcja, Nagranie własne

2011-08-26

W Warszawie odbyła się konferencja prasowa PZB z udziałem nowych szkoleniowców polskiej kadry mężczyzn - Wiesława Rudkowskiego i Czesława Ptaka. Przy okazji konferencji, swoją nową książkę pod tytułem "Parada Championów - Na ringu i za kulisami", zaprezentował Krzysztof Kraśnicki.

BOENTE: HAYE NIE MA CO LICZYĆ NA REWANŻ

Redakcja, spox.com

2011-08-26

Menedżer braci Kliczko, Bernd Boente, kategorycznie wykluczył możliwość stoczenia rewanżowej walki mistrza świata wagi ciężkiej, Władimira Kliczki (56-3, 49 KO) z Davidem Haye`em (25-2, 23 KO).

- Niby dlaczego mamy dawać mu rewanż? Jeżeli Haye ma pragnienie walki z Kliczką, to niech zmierzy się z Witalijem - powiedział Niemiec.
 
Tymczasem jednak grupa K2 nie prowadzi żadnych rozmów z obozem Brytyjczyka. Przypominamy, że po przegranej walce z Władimirem, David wyraził chęć ponownego spotkania się z nim w ringu, ale jednocześnie odrzucił propozycję walki z Witalijem, który obiecał mu zrobić to, co nie udało się jego bratu, czyli znokautować Haye`a.

ZAVECK: NIE BOJĘ SIĘ BERTO

Jakub Biluński, boxingscene.com

2011-08-26

Mistrz IBF wagi połśredniej, Jan Zaveck (31-1, 18 KO) wywarł świetne wrażenie na amerykańskich dziennikarzach podczas spotkania z prasą przed zaplanowaną na 3 września walką z byłym mistrzem WBC Andre Berto (27-1, 21 KO). Słoweniec zaprzeczył pogłoskom o sparingach z Floydem Mayweatherem, natomiast o swoich przygotowaniach i rywalu wypowiadał się w dyplomatyczny sposób, odmawiając przy tym pomocy tłumacza.
 
- Jestem doskonale przygotowany. Każdy, kto jest przygotowany tak jak ja, jest pewien zwycięstwa. Szanuję Berto jako sportowca, ale to nie znaczy, że się go boję. Mieliśmy świetny obóz przed tą walką i będzie ona bardzo dobra - Zaveck odmówił podania szczegółów swojej taktyki, koncentrując się głównie na ogólnikowych stwierdzeniach.
 
- Każda walka uczy mnie czegoś nowego. Każda walka jest inna. Możesz mieć plan na jej rozegranie, ale w ringu musisz nauczyć się adaptować. Ja to potrafię. Oczywiście, w boksie jeden cios zmienia często przebieg walki. Berto jest silnym zawodnikiem - którzy moi przeciwnicy go przypominają? Argentyńczycy Jorge Daniel Miranda (42-12, 16 KO) i Rodolfo Ezequiel Martinez (39-5-2, 15 KO). Obu znokautowałem - dodał Słoweniec.
 

ELB: MICHAŁ CHUDECKI

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-08-26

Mimo 25 lat (ur. 9 kwietnia 1986 roku w Szamocinie), Michał Chudecki jest jednym z weteranów kadry narodowej Wiesława Rudkowskiego i swojego aktualnego klubu, PKB Poznań. Bokserską karierę rozpoczął w wieku 12 lat, w barwach Warty Śrem u trenera Floriana Łuszczewskiego. W 2003 roku przeprowadził się do Poznania, gdzie najpierw boksował w Olimpii, w której nad jego sportowym rozwojem czuwał Wojciech Komasa, by w 2005 roku zakotwiczyć się w PKB, gdzie jego karierą zaopiekowali się Zdzisław i Michał Nowakowie.

Michal jest czterokrotnym mistrzem Polski seniorów (2008-2011) i trzykrotnym wicemistrzem (2005-2007). TRzy razy sięgał po brąz na Mistrzostwach Unii Europejskiej (2007, 2008 i 2009), uczestniczył w mistrzostwach świata (2007, 2009) i Europy (2008, 2010, 2011). W 2008 roku wygrał Turnieju im. Feliksa Stamma (2008). W amatorskim rekordzie ma zwycięstwa m.in. nad: Ilia Maksimowem, Andrzejem Liczikiem, Michałem Syrowatką i Krzysztofem Cieślakiem a także z Marcelem Meyerdiercksem (młody niemiecki zawodowiec z rekordem 19-0!) i Erikiem Donovanem.

SJOMKIN PEWNY WYGRANEJ Z CENDROWSKIM

Redakcja, Informacja własna

2011-08-26

Mocno bijący Estończyk Anton Sjomkin (13-4, 11 KO), który niedawno dał wyrównaną walkę Norbertowi Dąbrowskiemu na gali w Częstwochowie, przed swoim kolejnym pojedynkiem wypowiada się z dużą pewnością siebie. 10 września na wrocławskim stadionie skrzyżuje rękawice z faworytem miejscowej publiczności, doświadczonym polskim pięściarzem Mariuszem Cendrowskim (21-3-2, 8 KO), dla którego będzie to pierwszy występ w nowej, wyższej kategorii wagowej - super średniej.

- Wiem, że nie jestem w tej walce faworytem, ale zamierzam stoczyć walkę życia i pobić Cendrowskiego na jego własnym podwórku - zapowiada buńczucznie Sjomkin. Wtóruje mu jego menadżer, Petro Koskimies, który uważa, że walka z Polakiem na wrocławskim stadionie jest dla jego podopiecznego wielką szansą na pokazanie się szerszej publiczności.

KLICZKO TRENUJE NA SKAKANCE

Przemysław Osiak, Nagranie własne

2011-08-26

We wtorek, w austriackiej miejscowości Going Am Wilden Kaiser odbył się otwarty trening Witalija Kliczki (42-2, 39 KO) przed pojedynkiem z Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO). Pojedynek o należący do 40-letniego Ukraińca tytuł mistrza świata federacji WBC w kategorii ciężkiej odbędzie się 10 września na stadionie we Wrocławiu.

ZADAJ PYTANIE PROKSIE

Redakcja, sportowebeskicy.pl

2011-08-26

Za nieco ponad miesiąc Grzegorz Proksa (25-0, 18KO) przystąpi do bodaj najważniejszego pojedynku w całej swojej zawodowej karierze. Pięściarz z Wegierskiej Górki na niemieckim ringu skrzyżuje rękawice z faworytem gospodarzy Sebastianem Sylvestrem (34-4-1, 14KO) i jeśli zwycięży, to wielka bokserska kariera stanie przed nim otworem. Za pośrednictwem portalu Sportowe Beskidy, każdy Czytelnik może zadać pytanie pięściarzowi.
 
Pretendent do tronu federacji EBU w kategorii średniej trenuje aktualnie w Warszawie, aby pod koniec sierpnia wziąć udział w konferencji prasowej oficjalnie anonsującej jego pojedynek z Niemcem. Następnie "Super G" powróci do stolicy i dopiero na kilka dni przed samą walką uda się do Szczecina, gdzie spędzi ostatnie godziny przed walką życia. Jak udało nam się dowiedzieć, mistrzowskie starcie 26-letniego boksera z Węgierskiej Górki najprawdopodobniej pokaże telewizja Polsat. Wszelkie szczegóły mają być znane w najbliższych dniach.
 
Przy okazji tej walki redakcja portalu Sportowe Beskidy postanowiła wspólnie z Grzegorzem Proksą przeprowadzić wywiad, w którym pytanie zadawać będziecie Wy – Czytelnicy. Pytania do pięściarza mieszkającego w Węgierskiej Górce można kierować na adres mailowy: redakcja@sportowebeskidy.pl. Na pytania czekamy do 3 września.

HELENIUS vs LIACHOWICZ - WAŻENIE

Redakcja, Nagranie własne

2011-08-26

Dziś w niemieckim Erfurcie odbyła się ceremonia ważenia przed jutrzejszą galą boksu. Jednym z najciekawszych pojedynków będzie starcie Roberta Heleniusa (15-0, 10 KO) z byłym mistrzem świata Siergiejem Liachowiczem (25-3, 16 KO) o należące do 27-letniego Fina interkontynentalne pasy federacji WBA i WBO w wadze ciężkiej. Helenius okazał się dziś cięższy od rywala i wniósł na wagę 110,5 kilograma. 35-letni Białorusin - 105,2 kg.

22. MME: BRĄZ GRZEGORZA KOZŁOWSKIEGO

Jarosław Drozd, iaba.ie

2011-08-26

Dzisiejszą półfinałową walką z Venetikiem Eranosjanem zakończył udział w 22. Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Boksie ostatni reprezentant Polski, 18-letni Grzegorz Kozłowski (52 kg).  Nasz młody pięściarz, mimo dzielnej postawy, nie sprostał rywalowi z Gruzji, przegrywając na punkty (7-13).

Przypominamy, że start pięcioosobowej kadry przyniósł biało-czerwonym jeden medal (brązowy). Ogólnie nasi zawodnicy wygrali 4 z 9 pojedynków. Wszystkie zwycięstwa stały się udziałem braci bliźniaków - Grzegorza i Sylwestra Kozłowskich.

MANNY PACQUIAO W OGNIU PYTAŃ

Wojciech Czuba, Opracowanie własne

2011-08-26

Na kolejną walkę najlepszego boksera bez podziału na kategorie wagowe, czyli 32-letniego Manny’ego Pacquiao (53-3-2, 38 KO) musimy niestety czekać aż do 12 listopada. Wtedy to na ringu w słynnym MGM Grand w Las Vegas wielokrotny mistrz świata z Filipin po raz trzeci skrzyżuje rękawice z twardym jak stal Meksykaninem, Juanem Manuelem Marquezem (53-5-1, 39 KO). Tymczasem zapraszamy do lektury najciekawszych momentów wywiadu, którego jakiś czas temu sympatyczny mańkut udzielił popularnemu dziennikarzowi rozrywkowemu, Jimmy’emu Kimmelowi. Manny opowiada między innymi o graniu w filmach, śpiewaniu i problemach z sokiem pomarańczowym.

- Jimmy Kimmel: Zagrałeś kiedyś superbohatera?
Manny Pacquiao: Tak, w moim filmie (śmiech).

- To jakie masz moce Whapakmanie (superbohater grany przez Manny’ego - przyp.red.)?
MP: Mogę wszystko.

- Wszystko? Możesz latać?
MP: Oczywiście (śmiech)! Sam grałem w niektórych scenach kaskaderskich, strzelaninach.

- Możesz być niewidoczny?
MP: No, nie…

- Ha! Czyli jednak nie wszystko.
MP: (śmiech) No nie, ale i tak wiele potrafię, jak Superman, czy Spiderman.

CHARLO: WALCZĘ DLA MOICH KIBICÓW

Adam Jarecki, fighthype.com

2011-08-26

Walczący dla Golden Boy Promotion 21-letni prospekt wagi junior średniej Jermell Charlo (15-0, 7 KO) ostatni raz wychodził do ringu w czerwcu tego roku pokonując na punkty Larry'ego Smitha (10-5, 7 KO). Teraz Amerykanin czeka na kolejny krok swoich promotorów, licząc, że już w najbliższym czasie zostanie solidnie przetestowany przez mocniejszego zawodnika. Pochodzący z Richmond Jermell opowiedział nieco o tym dlaczego walczy i o tym, jak bardzo jest zmotywowany, gdy wychodzi do ringu.
 
- Walczę dla moich fanów. Zawsze kiedy jestem w ringu robię wszystko, by moi kibice byli zadowoleni z tego co oglądają, to dla mnie najważniejsze. Wiem, że mój styl opiera się na technice, jednak mogę walczyć niczym byk kiedy tylko zechcę. To właśnie sprawia trudność moim oponentom, nigdy nie wiedzą jakiego Charlo zobaczą w kolejnej rundzie. Pamiętajcie - nigdy się nie poddam. Gdy jestem w ringu, nie biorę porażki pod uwagę. Dla tych którzy jeszcze mnie nie widzieli - oglądajcie moją następną walkę. W każdym następnym pojedynku chcę być lepszym zawodnikiem - powiedział Charlo.
 



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 13056 gości
oraz 195 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA