HERNANDEZ PEWNY SIEBIE PRZED WALKĄ Z IOKĄ

W lutym tego roku na gali w japońskim Kobe Kazuto Ioka (7-0, 5 KO, na zdjęciu) dokonał niesamowitego wyczynu. Zdobył pas WBC wagi słomkowej, nokautując w zaledwie 7. zawodowym pojedynku mistrza Oleydonga Sithsamerchaia (35-1-1, 13 KO) w 5. starciu. Za tydzień w Tokyo 21-letni mistrz stanie do pierwszej obrony z Juanem Hernandezem (18-1, 13 KO). Jego przeciwnik wydaje się być pewny zwycięstwa i zapowiada nokaut.

- Nareszcie jesteśmy w Japonii po długiej i ciężkiej podróży. Przyjechałem tu, żeby zostać mistrzem świata. W drodze po tytuł przezwyciężyłem wiele problemów i teraz nadchodzi dzień walki. Jestem świetnie nastawiony i wygram przez nokaut, nie mam wątpliwości. Przygotowania przebiegały bez problemu, zatem zabiorę tytuł do Meksyku. Obaj możemy przegrać, bo zawsze istnieje takie ryzyko, jednak myślę, że Ioka nie ma takich umiejętności, które dałyby mu wygraną - twierdzi Hernandez.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: Maynard
Data: 04-08-2011 21:08:42 
Meksykanie kolekcjonują pasy WBC, muszą mieć je wszystkie (no, może od średniej w górę już niekoniecznie...), a wujek - Don Jose - im to chętnie umożliwia.

Życzę Japończykowi kolejnego efektownego zwycięstwa!
 Autor komentarza: redd
Data: 05-08-2011 16:05:53 
Ioka zrobił na mnie wrażenie ostatnią walką. Spory talent oby dalej się rozwijał. Tylko siedem walk i pas WBC to robi spore wrażenie. Aż przypomniał mi się Ricardo Lopez jak bronił pasa z gościem o bilansie 4-0 :)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.