REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-07-28

 

DEGALE CHWALI 'WILKA'

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

W marcu tego roku Piotr Wilczewski (29-1, 10 KO) odniósł największe zwycięstwo w karierze pokonując na wyjeździe przed czasem Amina Asikainena (28-4, 19 KO) zdobywając tytuł mistrza Europy oraz pas WBO Intercontinental w wadze super średniej. Teraz przed popularnym "Wilkiem" poprzeczka została postawiona jeszcze wyżej i już 17 września w Londynie stanie w ringu oko w oko z Jamesem DeGale'em (10-1, 8 KO) w pierwszej obronie swojego pasa. DeGale swoją ostatnią walkę stoczył w maju przegrywając po bardzo wyrównanym boju z Georgem Grovesem (13-0, 10 KO). "Chunky" bardzo chwali naszego reprezentanta, jego zdaniem jest nawet bardziej wymagający niż Groves, jednak wie, że by pozostać w grze musi wygrać najbliższe starcie.
 
- To niesamowite, że będę walczył o tytuł mistrza Europy wracając po porażce, jestem bardzo wdzięczny mojemu promotorowi Frankowi Warrenowi za to, że nadal we mnie wierzy. Nadal uważam, że wygrałem z Grovesem, jednak to już przeszłość i teraz moim celem jest zwycięstwo najbliższej walki. Wilczewski to trudny i niebezpieczny przeciwnik, posiada dobry rekord, jest wysoko w rankingach i moim zdaniem jest dużo lepszy niż Groves. To trudny test i muszę go zdać. Chcę być najlepszy i muszę pokonać tego gościa, by to udowodnić - powiedział DeGale.
 

ANTHONY PETERSON SZYKUJE SIĘ DO POWROTU

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Barry Hunter, trener Anthony'ego Petersona (30-1, 20 KO), zdradził, że jego podopieczny przygotowuje się do powrotu po pierwszej w karierze porażce. Młodszy brat Lamonta swoją najbliższą walkę stoczy w końcówce sierpnia.

W ostatnim występie, we wrześniu ubiegłego roku, faworyzowany Peterson przegrał przez dyskwalifikację z Brandonem Riosem. Agresywny 'Bam Bam' zdominował wówczas przeciwnika i nawet posłał go na deski. Pojedynek zakończył się w siódmym starciu po serii uderzeń poniżej pasa w wykonaniu Anthony'ego.

DRUGI IRLANDZKI SKALP W KOLEKCJI WACHA?

Jarosław Drozd, Informacja własna, fot. G Lemiechowicz

2011-07-28

Niemal dwumetrowy Kevin McBride (35-9-1, 29 KO) nie będzie bynajmniej pierwszym znanym pięściarzem z Irlandii, z którym rywalizować w ringu będzie Mariusz Wach (24-0, 12 KO).

Pod koniec marca 2004 r. na międzynarodowym turnieju bokserskim im. Strandżaty w Płowdiw, który był zarazem jedną z imprez kwalifikacyjnych do Igrzysk Olimpijskich w Atenach, Polski Olbrzym, nazwany za Oceanem "Wikingiem", skrzyżował rękawice z taksówkarzem z Belfastu, Martinem Roganem. Mimo iż obaj byli wówczas amatorskimi mistrzami swoich krajów (Polski i Irlandii Północnej), mieli niewielkie ringowe doświadczenie. W 3. starciu tamtego pojedynku okazało się, że właściwe pojęcie o boksie ma tylko Wach, który pokonał starszego od siebie o 8 lat rywala przez RSC.O (Outclassed).

Dzisiaj bardziej rozpoznawalnym pięściarzem w Europie jest Rogan, który swoim wiernym fanom zafundował fantastyczną rozrywkę, tocząc heroiczne i zwycięskie boje z brytyjskimi czempionami wszechwag, Audleyem Harrisonem i Mattem Skeltonem.  Ale Mariusz Wach koncentruje się na występach w Stanach Zjednoczonych i jeśli pokona McBride`a, jego amerykański sen stanie się coraz bardziej ...kolorowy.

I jeszcze jedno wspomnienie. Mariusz z reguły dobrze radził sobie z wysokimi rywalami. Jako amator w ładnym stylu wypunktował Anglika (tak, tak, to nie pomyłka!) Davida Price`a, a już jako profi zdemolował monstrualnego Juliusa Longa. Czas więc na Kolosa z Clones.

STARBAŁA vs DĄBROWSKI: SPARING

Redakcja, Materiał własny

2011-07-28

Tydzień temu gościliśmy w warszawskim Action Clubie, gdzie pięściarze grupy O'Chikara Gmitruk Team przygotowują się do gali boksu w Częstochowie. Zapraszamy na fotorelację ze sparingu Norberta Dąbrowskiego (4-0, 1 KO) z Michałem Starbałą (2-0, 0 KO). 5 sierpnia na ring wyjdzie tylko ten pierwszy, a jego przeciwnikiem będzie 32-letni Antjon Sjomkin (12-3, 10 KO). Starcie zakontrakotwano na sześć rund.

ERYK GIERMAK NA ME MŁODZIKÓW

Redakcja, Skorpion Szczecin

2011-07-28

W Mistrzostwach Europy Schoolboys w Groznym, nasz kraj reprezentowało czterech zawodników z województwa zachodniopomorskiego. Cezary Burak kat. 41,5 kg Bukowina Wałcz, Sebastian Wiktorzak kat. 54kg i Kacper Banucha kat. 56 kg obaj Olimp Szczecin oraz Eryk Giermak kat 62 kg Garda Chojna wraz ze swoim szkoleniowcem Jarosławem Przygodą.

W turnieju brało udział 147 zawodników z 16 państw. Nasi reprezentanci na ME Schoolboys (Uczniów) nie wyjechaliby bez zdatnej i organizacyjnej pomocy sponsorów. Ponieważ koszt udziału każdego reprezentanta kraju w danej grupie wiekowej zmuszone są pokrywać kluby zainteresowane. Polski Związek Bokserski nie jest w stanie na dzień dzisiejszy poszerzyć oraz nie ma możliwości powołać kadry w grupie najmłodszych adeptów szlachetnej szermierki na pięści. W Groznym startowali zawodnicy rocznika 1998-97.

PETERSON PRZED WALKĄ Z CAYO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Już w najbliższy piątek na gali w Las Vegas Lamont Peterson (28-1-1, 14 KO) zmierzy się z Victorem Manuelem Cayo (26-1, 18 KO) w ostatecznym eliminatorze IBF w wadze junior półśredniej.

- Cayo to dobry pięściarz. Lubi boksować i bywa niewygodny, ale jestem na niego gotowy - zapewnia 27-letni Amerykanin. - Jeśli przegram, będę musiał poważnie zastanowić się nad swoją przyszłością. Wiem, że stać mnie na to, by osiągnąć w końcu wielkie sukcesy w tej dyscpyplinie, porażka w najbliższym występie będzie jednak oznaczać spory krok wstecz.

Wygrana w pojedynku z Cayo zapewni 'Havocowi' drugą w karierze walkę o tytuł mistrza świata. Poprzednim razem Peterson wyraźnie przegrał z Timothym Bradleyem. Championem federacji IBF jest obecnie Amir Khan (26-1, 18 KO). Niewykluczone, że zwycięzca piątkowej potyczki będzie ostatnim rywalem Brytyjczyka przed przejściem do wyższej kategorii.

'NIE NASTAWIAM SIĘ NA NOKAUT, ALE... '

Redakcja, naszasciana.com, fot. Global Boxing

2011-07-28

W nocy z piątku na sobotę polskiego czasu Artur Szpilka (6-0, 4 KO) po raz siódmy wyjdzie na zawodowy ring. W Uncasville (Connecticut) rywalem polskiego boksera będzie 34-letni David Williams (6-4-1, 2 KO). Znany z bardzo mocnego uderzenia Szpilka zapewnia, że do walki podejdzie w mądry sposób i nie będzie się starał za wszelką cenę znokautować amerykańskiego przeciwnika.

- W mojej pierwszej zawodowej walce chciałem szybko ustrzelić przeciwnika, ale po dwóch rundach byłem bardzo zmęczony. Rywal lądował co prawda na deskach, ale później nie mogłem go wykończyć. Gdy wychodzę do walki skoncentrowany, to z reguły wychodzi nokaut. Dlatego nie nastawiam się na nokaut. Jeśli jednak rywal będzie się odkrywał i będzie szasa wygrać przed czasem, to nawet się nie zawaham - zaznacza 22-letni Szpilka, współpromowany przez grupy 12 Rounds KnockOut Promotions i Global Boxing Promotions.

W USA polski pięściarz przebywa wspólnie ze swoim szkoleniowcem Fiodorem Łapinem. Do Polski obaj wracają już dzień po walce. Niedługo potem ich oraz pozostałych zawodników stajni Andrzeja Wasilewskiego czeka obóz treningowy w stolicy Tatr. - Do Polski wracam w sobotę. Nie mogę się już doczekać. Spotkam się z dziewczyną, wpadnę na chwilę do rodziny. Cztery dni później muszę być już na obozie w Zakopanem. Życie sportowca wcale nie jest takie łatwe, jak się niektórym wydaje - mówi bokser pochodzący z Wieliczki.

MARQUEZ SZYKUJE WIELKĄ FORMĘ

Leszek Dudek, notifight.com

2011-07-28

Daniel Zaragoza, szkoleniowiec mistrza dwóch kategorii wagowych - Rafaela Marqueza (40-6, 36 KO), nie był zadowolony z ostatniego występu swego podopiecznego. Trener zdaje sobie sprawę, że do pokonania championa WBC dywizji super koguciej - Toshiaki Nishioki (38-4-3, 24 KO) potrzebny będzie odpowiedni obóz przygotowawczy.

- Rafael znokautował swojego przeciwnika, ale nie byłem zadowolony z jego formy. Przez pięć lub sześć tygodni będziemy pracowali nad jego kondycją. To powinno wystarczyć, by Rafa osiągnął szczyt formy fizycznej - oznajmił Zaragoza. Marquez rozpocznie treningi już w najbliższy poniedziałek.

VERA O REWANŻU Z ANDYM LEE

Redakcja, fighthype

2011-07-28

30 miesięcy po pamiętnej pierwszej walce, 1 października w Atlantic City podczas gali "Martinez vs Barker" dojdzie w końcu do wyczekiwanego rewanżu pomiędzy Andym Lee (26-1, 19 KO) a jego jedynym dotąd pogromcą, Brianem Verą (19-5, 12 KO). Tak jak za pierwszym razem faworytem znów będzie Irlandczyk, ale Vera liczy na sprawienie kolejnej niespodzianki.

- Dobrze mieć dziesięć tygodni na przygotowania do takiego pojedynku. Zapewniam, że mając tyle czasu na treningi sprawię kłopoty każdemu. Bądźcie więc gotowi na najlepszą wersję mnie samego i mówię zarówno o przygotowaniu fizycznym, jak również sferze psychicznej. Jestem dużo silniejszy niż on, a Lee z pewnością wierzy, że jest ode mnie lepszy technicznie i bardziej utalentowany. Ja ze swojej strony dziękuję Lou DiBelli za wystawienie mnie do tej gali oraz walki i zapewniam, iż go nie zawiodę. Będę świetnie przygotowany i po raz drugi pokonam Andy'ego - powiedział Vera.

ARTUR SZPILKA O WALCE W USA

Redakcja, Nowy Dziennik

2011-07-28

Już jutro w Uncasville swój drugi pojedynek po 1,5-rocznym pobycie w więzieniu stoczy Artur Szpilka (6-0, 4 KO). 22-letni bokser współpromowany przez grupy 12 Rounds KnockOut Promotions i Global Boxing Promotions zmierzy się z Davidem Williamsem (6-4-1, 2 KO). Pojedynek zakontraktowano na cztery rundy.

GOMEZ ZAMIERZA ZNOKAUTOWAĆ CANELO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Podczas jednej z konferencji prasowych promujących zakontraktowaną na 17 września walkę, Alfonso Gomez (23-4-2, 12 KO) wykonał rapowy utwór, w którym zaatakował mistrza świata federacji WBC w wadze junior średniej - Saula Alvareza (37-0-1, 27 KO).

30-letni Gomez doskonale rozumie, że na gali w Staples Center w Los Angeles ciężko będzie pokonać 'Canelo' na punkty. Doświadczony Meksykanin zamierza obić młodego rodaka i wygrać walkę przed czasem.

- Koniec z rapem i konferencjami prasowymi. Czas na przygotowania. Jestem doświadczonym zawodnikiem, mam wielkie umiejętności. Wiem, że walkę można wygrać już na sali treningowej. Będę doskonale przygotowany i 17 września sprawię mu lanie. Nie wyjdę do ringu, by walczyć o przetrwanie. Zaraz po pierwszym gongu zaznaczę swoje terytorium. To mistrz i zarazem rozpieszczony dzieciak. Wiem, że muszę go znokautować - powiedział Gomez.

ALFARO: SOTO POPEŁNIŁ BŁĄD

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

Były mistrz świata federacji WBA wagi lekkiej Jose Alfaro (25-7, 22 KO) będzie kolejnym przeciwnikiem dla wracającego Humberto Soto (56-7-2, 32 KO) na gali w Sinaloi, która odbędzie się 3 września. Obu zawodników będzie obowiązywał limit wagi junior półśredniej, a pojedynek został zakontraktowany na 10 rund. Soto po czwartej obronie swojego tytułu WBC wagi lekkiej postanowił na stałę przenieść się wyżej, by zdobyć tam tytuł w trzeciej kategorii wagowej. Alfaro jest zdania, że "La Zorrita" porwał się na zbyt mocnego przeciwnika i zmiana kategorii nie wyjdzie mu na dobre.
 
- Jestem podekscytowany tą walką, bardzo pomoże mi w rozwinięciu mojej kariery. Soto walczy technicznie, jest szybki, jednak nie jest na tyle silny, by mnie pokonać. Pokonanie Soto na jego własnym terenie nie będzie łatwym zadaniem, jednak uwierzcie mi - Soto popełnił wielki błąd wybierając mnie na swojego kolejnego oponenta. Moje umiejętności w ofensywie pozwolą mi go przełamać, ponieważ zadaję dużo ciosów i będę zasypywał go przez cały pojedynek - powiedział Alfaro.
 

SCHAEFER CHCE WALKI HAYE'A Z ARREOLĄ

Redakcja, Informacja prasowa

2011-07-28

Już kilkanaście godzin po porażce Davida Haye'a (25-2, 23 KO) z Władimirem Kliczko na temat przyszłości Anglika wypowiedział się dyrektor generalny grupy Golden Boy Promotions, Richard Schaefer. Szwajcarski bankier namawiał "Hayemakera" do stoczenia kilku pojedynków na terenie USA, a teraz wie już nawet, z kim konkretnie chciałby go skonfrtontować.

Otóż grupie GBP zależy na zorganizowaniu potyczki Haye'a z Chrisem Arreolą (33-2, 28 KO), do jakiej miałoby dojść jeszcze w tym roku. Schaefer jest zdania, iż ewentualne zwycięstwo nad kimś takim otworzyłoby drogę Davidowi do walki z mistrzem świata federacji WBC, Witalijem Kliczko.

ALVAREZ vs CHAVEZ NA POCZĄTKU 2012 ROKU?

Redakcja, boxingscene.com

2011-07-28

Richard Schaefer, dyrektor wykonawczy grupy Golden Boy Promotions, potwierdził możliwość zorganizowania walki pomiędzy dwoma mistrzami świata federacji WBC rodem z Meksyku. Chodzi o Saula Alvareza (37-0-1, 27 KO) oraz Julio Cesara Chaveza Jr (43-0-1, 30 KO), posiadaczy tytułów odpowiednio w kategorii junior średniej oraz średniej.

- Trzy tygodnie temu rozmawiałem z Bobem Arumem o potencjalnej walce Saula i Chaveza Jr, która miałaby się odbyć w pierwszym kwartale następnego roku. Kiedy Bob wróci ze swojej zagranicznej podróży, pewnie w tym tygodniu, planujemy spotkać się za kilkanaście dni i wstępnie przedyskutować tę kwestię. Dla "Canelo" szykują się zatem duże walki - powiedział promotor 21-letniego Alvareza, który 17 września w Los Angeles zmierzy się w obronie swojego tytułu z rodakiem Alfonso Gomezem. 25-letni Chavez kolejną walkę ma stoczyć tydzień później w Meksyku. Nazwisko jego rywala jeszcze nie jest znane.

PAVLIK: JESTEM W STANIE ZNOKAUTOWAĆ BUTE

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

Już 6 sierpnia w rodzinnym Youngstown kolejną walkę stoczy Kelly Pavlik (37-2, 32 KO) spotykając sie z Darrylem Cunninghamem (23-2, 10 KO). Efektowna wygrana może zapewnić "Duchowi" pojedynek z mistrzem IBF dywizji super średniej Lucianem Bute (29-0, 24 KO). Pavlik chwali mistrza i jest gotowy zawalczyć na jego terenie w Kanadzie, jednak jego zdaniem, by tam wygrać będzie potrzebował nokautu.
 
- Bute to świetny zawodnik. Mało kto bije na korpus tak jak on, jego umiejętności stricte bokserskie też są niezłe. Myślę jednak, że nie jest tak utalentowany jak Martinez, nie jest na tyle sprytny. Mogę zapewnić kibiców, że zobaczycie innego Pavlika. W Kanadzie ciężko będzie wygrać na punkty, nawet jeśli będę prowadził przez większość walki. Sądzę, że będę w stanie go znokautować, będzie to ważne jeśli do pojedynku dojdzie w Kanadzie - twierdzi Pavlik.
 

FOREMAN NIE JEST GOTOWY NA POWRÓT

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

W marcu tego roku na gali w Las Vegas Paweł Wolak (29-1-1, 19 KO) odniósł największe zwycięstwo w swojej karierze zmuszając do podania się po szóstej rundzie Yuri Foremana (28-2, 8 KO). Jak donosi doradca Foremana, Bruce Silverglade były mistrz WBA nie jest jeszcze gotowy na powrót i nie podjął jeszcze żadnych decyzji w sprawie swojej kariery.
 
- Yuri jeszcze nie podjął decyzji. Rozmawiałem z nim parokrotnie, czy już mam mu szukać kolejnej walki jednak on odpowiadał - "Jeszcze nie". Jest dorosły i sam zdecyduje co dalej z tym zrobić. Nie chcę tylko za długo czekać, bo ciężko mu będzie wrócić po długiej przerwie - powiedział Silverglade, który twierdzi, że bardzo duży wpływ na występ Foremana miała śmierć jego wieloletniego menadżera, Murraya Wilsona.
 
- Fizycznie był w formie przed walką z Wolakiem, tu chodziło o psychikę. Po kontuzji nogi nie było już śladu. Kiedy Murray zmarł on bardzo to odczuł, nie widział celu. Nie mam mu za złe, nadal uwielbiam tego gościa, jest jednym z moich ulubionych zawodników. Chcę tylko, aby jak najszybciej podjął decyzję co dalej z jego karierą, nie chce by zbyt długo zwlekał i wrócił zbyt późno - zakończył Silverglade.
 

ALVAREZ I GOMEZ O WALCE

Redakcja, Informacja prasowa

2011-07-28

- Zamierzam zrujnować wszystkie plany grupy GBP oraz samego "Canelo". Rozpętam prawdziwą wojnę. Od kiedy tylko usłyszałem plotki o tym pojedynku natychmiast zacząłem ostro trenować. Jestem gotowy umrzeć w ringu aby tylko wygrać tę walkę. Nadszedł mój czas i zostanę w końcu mistrzem świata. "Houston - "Canelo" ma problem, który nazywa się Gomez" - powiedział Alfonso Gomez (23-4-2, 12 KO), który 17 września zaatakuje Saula Alvareza (37-0-1, 27 KO) i jego pas WBC kategorii junior średniej.

- Nie lubię zbyt dużo mówić. Chcę tylko zapewnić, że nie zlekceważę rywala i przygotuję się na sto procent. Nie będę gadał bzdur jak ten klaun. Przemówię za to w ringu swoimi pięściami i pokażę mu, kim jest "Canelo" i jaką ma siłę - ripostował krótko Alvarez.

MAYWEATHER I ORTIZ U KELLERMANA

Redakcja, youtube.com

2011-07-28

MIRANDA ROZBAWIŁ TYSONA I DURANA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-07-28

Legendarni mistrzowie świata, Mike Tyson i Roberto Duran, wzięli wczoraj udział w konferencji prasowej, która odbyła się w Las Vegas i była poświęcona zbliżającemu się pojedynkowi Edisona Mirandy (34-5, 29 KO - na zdjęciu) z Yordanisem Despaigne (8-1, 4 KO). Zarówno Tyson, jak i Duran nie byli w stanie powstrzymać się od śmiechu, kiedy Miranda niespodziewanie "wypalił" wskazując na swojego przeciwnika. "

- Zupełnie nie przejmuję się trupem, który tam siedzi. Spójrzcie tylko na niego i zobaczcie jak się trzęsie - wskazywał palcem Kolumbijczyk.

- Kiedy przybyłem do Las Vegas, natychmiast spojrzałem w niebo - kontynuował Miranda. - Dostrzegłem wiele gwiazd, ale wśród nich nie było tego faceta. On jest nikim, żaden z niego bokser. Zachodzę w głowę, jak udało mu się oszukać kogoś takiego jak Luis De Cubas Sr. [promotor - przyp. red.], wmawiając mu, że jest wojownikiem? W swojej ostatniej walce tak mocno porozbijałem Rosjanina, że ten czeka teraz na operację swoich oczu [faktycznie w ostatniej walce Miranda walczył przez 8 rund z ...Amerykaninem Rayco Saundersem - przyp. red.]. Obiecuję, że znokautuje tego kolesia - zakończył Miranda.

Kubańczyk przez całą konferencję ze spokojem przyglądał się "występowi" swojego rywala. Na koniec rzucił krótkie:

- Nic a nic nie boję się tego faceta.

Podczas konfrontacji twarzą w twarz, promotor Mirandy, Leon Margules, miał problemy z rozdzieleniem obu pięściarzy, którzy postanowili przejść od słów do czynów, ani myśląc czekać do 30 lipca na oficjalną walkę.

'WIKING' NA TRENINGU

Marcin Filipowski, Nagranie własne

2011-07-28

Przedstawiamy nagranie jednego z ostatnich treningów Mariusza Wacha (24-0, 12 KO) przed pojedynkiem z Kevinem McBride'em (35-9-1, 29 KO), który odbędzie się w nocy z piątku na sobotę w Uncasville (stan Connecticut). Stawką pojedynku będzie wakujący tytuł WBC International w kategorii ciężkiej. Dla 31-letniego Wacha będzie to trzecia potyczka, w której wystąpi jako zawodnik grupy Global Boxing Promotions. Współpromotorem Wacha jest Jimmy Burchfield, główny organizator gali w Mohegan Sun Arena.

BOKS A'LA KUBRICK

Jakub Biluński, Opracowanie własne

2011-07-28

''Dzień walki'' (Day of the Fight, 1951), debiut wielkiego Stanleya Kubricka jest przez wielu historyków kina uważany za pierwszy film niezależnego kina amerykańskiego. Kubrick obraz wyreżyserował, wyprodukował, zmontował i udźwiękowił, był również współautorem zdjęć. Koszty realizacji ''Dnia Walki'' wyniosły około 3900 dolarów, wytwórnia RKO wykupiła go za 4000. Dokument jest zapisem jednego dnia z życia boksera Waltera Cartiera, który 17 kwietnia 1950 roku walczył na ringu z Bobbym Jamesem w jakże bliskim polskim kibicom Newark. Mistrzowska realizacja, umiejętne budowanie napięcia i propagandowy wydźwięk - ''Dzień Walki'' zasługuje na uwagę koneserów kina i sweet science. Szkicowe tłumaczenie tekstu lektora w rozwinięciu.

 

BUNDRAGE CHCE MOSLEYA LUB MOLINĘ

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Mistrz federacji IBF w wadze junior średniej, Cornelius Bundrage (31-4, 18 KO), wciąż czeka na swoją wielką walkę. 'K9' nie zdołał nakłonić do pojedynku unifikacyjnego ani Miguela Cotto (36-2, 29 KO), ani też Saula Alvareza (37-0-1, 27 KO). Ten pierwszy wybrał rewanżowe starcie z Margarito, natomiast 'Canelo' zmierzy się z Alfonso Gomezem.

W obliczu tych niepowodzeń, 38-letni Bundrage postanowił zaproponować walkę Shane'owi Mosleyowi (46-7-1, 39 KO). 'Słodki' poniósł dwie porażki w trzech ostatnich występach, jednak przegrywał z najlepszymi - Floydem Mayweatherem Jr. oraz Mannym Pacquiao. Obydwie przegrane potyczki Mosleya odbyły się w wadze półśredniej.

- Shane Mosley szuka dużych walk. Chętnie dam mu szansę i możemy zaboksować o mój tytuł mistrza świata - powiedział Bundrage. - Myślę, że Mosley jest obecnie mocniejszy w junior średniej. Nie jest mu łatwo ciagle zbijać wagę do półśredniej.

- Nie potrzebuję żadnych walk na przetarcie, żeby być w formie. Chcę walczyć z najlepszymi. Dajcie mi kogoś, kto jest naprawdę mocny. Chcę w końcu zmierzyć się ze ścisłą czołówką, żeby zasłużyć na uznanie. Mam już dość tego, że wszyscy mnie unikają - skarży się podopieczny Dona Kinga. - W magazynie The Ring, który należy do Oscara De La Hoyi, jestem dopiero na siódmym miejscu w mojej kategorii. Dlaczego? Przecież Boxrec klasyfkuje mnie na drugiej pozycji, tuż za Miguelem Cotto. Jestem mistrzem świata! Oscar chciał, żebym walczył z Larą, ale według mnie to Molina zasługuje na taki pojedynek. Lara pobił Williamsa, ale sam został obity przez Molinę, który ostatnio wygrał też z Cintronem.

GOŁOWKIN BRONI 15 PAŹDZIERNIKA

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

Niepokonany na zawodowych ringach pełnoprawny mistrz WBA wagi średniej Giennadij Gołowkin (21-0, 18 KO) kolejną obronę swojego pasa stoczy 15 października w rodzinnym Kazachstanie. Kolejnym jego przeciwnikiem w dobrowolnej obronie będzie były pretendent do tytułu mistrza świata federacji IBF Lajuan Simon (23-3-2, 12 KO). Jeżeli Kazach zwycięży w najbliższym starciu pod koniec roku czeka go walka w Paryżu z tymczasowym mistrzem tej samej federacji Hassanem N'Dam N'Jikamem (26-0, 17 KO).
 
Gołowkin ostatni raz wychodził do ringu w czerwcu kończąc przed czasem w dziesiątej rundzie Kassima Oumę (27-8-1, 17 KO). Walka z Simonem będzie drugą obroną jego tytułu.
 

DUNKIN MENEDŻEREM WOLAKA?

Redakcja, boxingscene.com

2011-07-28

Ivan Edwards nie jest już menedżerem Pawła Wolaka (29-1-1, 19 KO), z którym współpracował w ostatnich latach. Polski pięściarz rozstał się z nim kilka dni temu, a najpoważniejszym kandydatem do jego zastąpienia jest prężnie działający na amerykańskim rynku Cameron Dunkin. Amerykanin jest menedżerem takich pięściarzy, jak Nonito Donaire, Timothy Bradley czy Kelly Pavlik.

Ostatnią zawodową walkę 29-letni Wolak stoczył dwa tygodnie temu w Nowym Jorku, kiedy to po bardzo zaciętym boju zremisował z Delvinem Rodriguezem (25-5-3, 14 KO). Promowany przez stajnię "Top Rank" pięściarz ma znów wyjść na ring 3 grudnia, tym razem w słynnej hali Madison Square Garden. Pięściarz promowany przez stajnię Top Rank ma zmierzyć się ponownie z Rodriguezem lub z Jesusem Soto Karassem (24-6-3, 16 KO), do tej pory występującym w wadze półśredniej.

Zapraszamy na wywiad z Pawłem Wolakiem w wykonaniu lidera Wilkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Jurka Owsiaka, który znajdziecie TUTAJ >>.

WACH: 'OD TEJ WALKI WSZYSTKO SIĘ ZACZNIE'

Redakcja, naszasciana.com, fot. Millenium Photo

2011-07-28

Już w nocy z piątku na sobotę polskiego czasu w Uncasville (Connecticut) na ring wyjdą Mariusz Wach (24-0, 12 KO) i Kevin McBride (35-9-1, 29 KO). Polski pięściarz zajmuje obecnie 13. pozycję w rankingu najlepszych bokserów wagi ciężkiej według federacji WBC i liczy, że po wygranej z Irlandczykiem jeszcze w tej klasyfikacji awansuje. Nadzieje nie są bezpodstawne, bowiem stawką potyczki z Irlandczykiem będzie wakujący tytuł WBC International.

- Wygrana z McBride'em na pewno jeszcze podniesie mnie w rankingu WBC. Po tej walce w USA na pewno nie będę już anonimowym bokserem. Będzie ją oglądało przecież wielu kibiców i bokserskich fachowców. Pojedynek z McBride'em jest przepustką do jeszcze większych pojedynków. Od tej walki tak naprawdę wszystko się zacznie - mówi 31-letni Wach, którego obóz coraz częściej wspomina o pojedynku o mistrzostwo świata.

O mistrzowskiej walce po pokonaniu Wacha mówi też McBride, z tym że jego słowa należy traktować mniej poważnie. Polski bokser jest pewny wygranej, ale wie, że na lekceważenie rywala nie może sobie pozwolić.

- McBride'a pokonali już Andrzej Gołota i Tomasz Adamek, teraz pokona go trzeci Polak. Jestem faworytem, ale z drugiej strony McBride nie ma nic do stracenia. Ma już na koncie kilka przegranych, więc kolejna niewiele zmieni. Zwycięstwo może mu natomiast trochę pomóc w kontekście kolejnych walk - zauważa pięściarz należącej do Mariusza Kołodzieja grupy Global Boxing Promotions.

OFICJALNIE: ZAVECK vs BERTO 3 WRZEŚNIA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-07-28

Potwierdziły się informacje, że 35-letni Słoweniec Jan Zaveck (31-1, 18 KO) swoją czwartą obronę tytułu mistrza świata federacji IBF kategorii półśredniej stoczy stając naprzeciw młodszego o 7 lat Andre Berto (27-1, 21 KO), który w kwietniu stracił pas WBC na rzecz Victora Ortiza.

Do wspomnianej rywalizacji dojdzie 3 września podczas gali boksu zawodowego w Biloxi (Mississippi). Podczas tej samej gali wystąpi także Randall Bailey (41-7, 36 KO), który w razie zwycięstwa z nieznanym - jak dotąd - rywalem, zmierzy się ze zwycięzcą potyczki Zaveck-Berto.

KLICZKO FAWORYTEM W SWOIM KRAJU

Redakcja, segodnya.ua, fot. Mike Gladysz/Adamek Team

2011-07-28

Na półtora miesiąca przed pojedynkiem Witalija Kliczki (42-2, 39 KO) z Tomaszem Adamkiem (44-1, 28 KO) wyraźnym faworytem ukraińskich bukmacherów jest ich rodak. Pojedynek mistrza świata federacji WBC w wadze ciężkiej z "Góralem" odbędzie się 10 września na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.

Początkowo stawka za zwycięstwo 40-letniego Kliczki wynosiła na Ukrainie 1,25. W ostatnim czasie zmalała i obecnie równa jest 1,13. Za jedną hrywnę postawnioną na wygraną 34-letniego Adamka można było dostać natomiast 3,60, a obecnie już 5,55 hrywny. Jeśli chodzi o remis, stawka zmalała z 38 do 26.

Jeśli sugerować się przewidywaniami bukmacherów, to szanse Kliczki na zwycięstwo wynoszą 80%, Adamka - 16%, a prawdopodobieństwo remisu jest równe 4%.

"Dr Żelazna Pięść" był w swoim kraju zdecydowanym faworytem również przed swoimi ostatnimi obronami tytułu. Za postawioną hrywnę na wygraną Kliczki z Chrisem Arreolą, Kevinem Johnsonem, Albertem Sosnowskim, Shannonem Briggsem i Odlanierem Solisem można było zarobić niewiele, odpowiednio 1,09; 1,05; 1,06; 1,03 i 1,15 hrywny.

POWIETKIN I CZAGAJEW PROMUJĄ WALKĘ

Redakcja, fot. boxingscene.com

2011-07-28

Dziś odbyła się pierwsza konferencja prasowa zapowiadająca walkę pomiędzy Aleksandrem Powietkinem (21-0, 15 KO) i Rusłanem Czagajewem (27-1-1, 17 KO), której stawką będzie wakujący tytuł WBA World w kategorii ciężkiej. Pojedynek odbędzie się 27 sierpnia w niemieckim Erfurcie.

HARLEYOWIEC GOŁOTA

Scoop Malinowski, thebiofile.com

2011-07-28

Jazda na nartach, skoki ze spadochronem, nurkowanie, tenis, ostatnio taniec. Jak się okazuje, dla Andrzeja Gołoty (41-8-1, 33 KO) to jeszcze nie wszystko. Z wywiadu przeprowadzonego przez Scoopa Malinowskiego dowiadujemy się, że polski bokser uwielbia również motocykle, a szczególnie upodobał sobie te najbardziej znane, produkowane w fabryce Harleya Davidsona.

Scoop Malinowski: Jak zacząłeś swoją przygodę z motocyklami Harley Davidson?
Andrzej Gołota:
Mój znajomy z Florydy był w posiadaniu modelu Ultra Classic Electra Glide. Swego czasu pożyczałem jego Harleya, aż w 1993 roku zdecydowałem się kupić własny. Kiedy jeżdżę, lubię być ubrany jak prawdziwy harleyowiec. Mam takie ciuchy. Należę też do klubu harleyowego (Sokół Motorcycle Club). Na kurtkach mamy nawet swoje logo. Motocykliści są jakby z innego świata, to zupełnie inny rodzaj ludzi. Trzymają się razem.

SM: Co tak cię pociąga w motocyklach Harleya Davidsona?
AG:
Już sama nazwa. Każdy kocha motocykle Harleya. To niezawodne maszyny. Działają zawsze, jak długo by się ich nie używało. To wygodne, ładne motocykle.

SM: Twoje najpiękniejsze wspomnienia związane z Harleyami?
AG:
Najlepsze uczucia są wtedy, gdy jedziesz na motorze, a na drodze nikogo nie ma. Oczywiście, miło jeździ się z grupą motocyklistów, ale samotna jazda oznacza wolność. Tę wolność czuć podczas jazdy.

SPARRINGI Z GREENEM DROGĄ DO MEDALU MŚJ!

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-07-28

Od 23 lipca w Astanie odbywają się 8. Mistrzostwa Świata Juniorów (dawniej kadetów) w boksie. Wczoraj poznaliśmy komplet medalistów, wśród których znajdują się także pięściarze z takich krajów jak Irak, Kirgistan, Australia, czy Tahiti. Jednym z młodych pięściarzy, którzy awansowali do półfinałów jest 16-letni Jai Opetaia (80 kg), kuzyn Tima Cahilla, wielkiej gwiazdy australijskiego futbolu.  

Jak dotąd Jai radzi sobie w turnieju znakomicie. Najpierw pokonał (6-1) reprezentanta Turcji Zinnara Kizilaya, by w ćwierćfinale wypunktować (12-3) Kazacha Tileka Kozbakowa. W drodze do finału stanie oko w oko z faworyzowanym Rusłanem Jurczenko z Rosji.

Jako ciekawostkę dodajmy, że w czasie przygotowań do mistrzostw, młodziutki pięściarz z Australii wziął udział w obozie przygotowawczym ówczesnego mistrza IBO wagi jr. ciężkiej, Danny Greene`a (31-4, 27 KO), który szlifował formę przed pojedynkiem z Antonio Tarverem (29-6, 20 KO). Opetaia wraz z doskonale znanym w Polsce Jasonem Robinsonem (19-6, 11 KO) oraz byłym zawodowym mistrzem Kraju Kangurów, Danielem Ammannem (21-5-1, 4 KO), był jednym z trzech sparingpartnerów "Zielonej Maszyny".

MORENO CHCE ROZSTAĆ SIĘ Z MENADŻEREM

Adam Jarecki, fightnews.com

2011-07-28

Aktualny mistrz WBA Super dywizji koguciej Anselmo Moreno (31-1-1, 11 KO) chce rozstać się ze swoim aktualnym menadżerem dr Roberto Grimaldo, jednak sędzia umorzył sprawę. Teraz obie strony chcą, aby sprawę rozstrzygnęła Panamska Komisja Bokserska. Kontrakt Moreno z Grimaldo jest ważny aż do 2014, jednak Moreno nie jest zadowolony ze współpracy i chce unieważnienia umowy. Co najciekawsze "Chemito" był związany z tym menadżerem od... ósmego roku życia.
 
Panamczyk ostatnią obronę swojego tytułu stoczył 17 czerwca na gali w Panamie pokonując w ósmej rundzie przez techniczny nokaut Lorenzo Parrę (31-3-1, 18 KO). Była to ósma obrona jego tytułu.
 

ARCE CHCE NONGQAYIA W PIERWSZEJ OBRONIE

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-07-28

Aktualny mistrz WBO wagi super koguciej Jorge Arce (57-6-2, 44 KO) w pocie czoła przygotowuje się w Los Mochis do pierwszej obrony swojego tytułu, która odbędzie się 17 września w Meksyku. "Travieso" upatrzył sobie pierwszego pretendenta i ma nim być Simphiwe Nongqayi (16-1-1, 6 KO). Walka miałaby podłoże osobiste, ponieważ obaj panowie spotkali się już w ringu blisko dwa lata temu w walce o pas IBF kategorii super muszej, w której górą byl Nongqayi. Teraz Arce chce dać mu rewanż w wyższej dywizji.
 
- Pierwszym pretendentem do mojego tytułu będzie Simphiwe Nongqayi. Pytałem go o to czy chce ze mną zawalczyć, ponieważ mamy rachunki do wyrównania. Jestem gotów, by położyć mój tytuł na szalę w tym rewanżu. Simphiwe pokonał mnie w Cancun we wrześniu 2009 i zabrał mi pas IBF w super muszej. Przegrałem, bo nie byłem odpowiednio przygotowany, teraz chcę zmazać tą plamę i to właśnie on będzie moim przeciwnikiem 17 września. Będę toczył dwie walki jednej nocy, ponieważ chcę pokonać Saula Alvareza w wynikach oglądalności, bo będziemy walczyli w tym samym czasie - powiedział Arce.
 

DIAZ vs LUNDY 19 SIERPNIA W HAMMOND

Leszek Dudek, fightnews.com

2011-07-28

Już 19 sierpnia swą kolejną walkę stoczy były mistrz federacji WBC w wadze lekkiej - David Diaz (36-3-1, 17 KO). Tym razem 35-letni mańkut, który w swoim rekordzie posiada zwycięstwo nad samym 'El Terrible', zmierzy się z Henrym Lundy (20-1-1, 10 KO). Zakontraktowany na dziesięć rund pojedynek odbędzie się w Horseshoe Casino w Hammond.

Cztery lata temu Diaz jedyny raz obronił mistrzowski tytuł we wspomnianej walce z Erikiem Moralesem, jednak stracił go już rok później, przegrywając przez ciężki nokaut z Mannym Pacquiao. 27-letni 'Hank' Mundy nie będzie dla niego łatwym przeciwnikiem. Jedyna porażka w jego rekordzie pochodzi ze starcia z mocno bijącym Johnem Moliną, do czasu nokautu Mundy prowadził jednak wysoko na punkty. W rekordzie filadelfijczyka można też znaleźć kilka stosunkowo łatwych zwycięstw odniesionych nad innymi prospektami.

Dla Diaza wygrana w najbliższym pojedynku oznaczać będzie pozostanie w szerokiej czołówce wagi lekkiej i krok w kierunku kolejnej walki o pas. Zyskać może również Lundy, który wciąż czeka na swoją wielką szansę. Na tej samej gali odbędzie się również rewanżowe starcie Mauricio Herrery (18-1, 7 KO) z Rusłanem Prowodnikowem (19-1, 13 KO).

POWIETKIN I CZAGAJEW PEWNI SWEGO

Redakcja, boxingscene.com

2011-07-28

27 sierpnia w niemieckim Erfurcie na ring wyjdą Aleksander Powietkin (21-0, 15 KO) i Rusłan Czagajew (27-1-1, 17 KO). Na niespełna miesiąc przed pojedynkiem odbyła się pierwsza konferencja prasowa zapowiadająca starcie, którego stawką będzie wakujący tytuł mistrzowski WBA World w kategorii ciękiej. Spotkanie bokserów oraz ich przedstawicieli przebiegało w spokojnej atmosferze.

- Byłem już złotym medalistą olimpijskim, a także mistrzem świata i Europy wśród amatorów. Przyszedł czas, aby osiągnąć kolejny cel i zostać mistrzem świata w zawodowym boksie. Czagajewa darzę wielkim szacunkiem, ale nie stanie mi na drodze - powiedział 31-letni Powietkin. Z szacunkiem do rywala odnosił się również rok starszy Czagajew, jednak i on zaznaczył swoją pewność odnośnie wygranej.

- Powietkin to mocny pięściarz, ale chcę zostać mistrzem świata po raz drugi i ponownie zdobyć mój stary tytuł. Jestem bardzo zmotywowany - podkreślał pięściarz urodzony w Uzbekistanie, którego do pojedynku przygotowuje Michael Timm. - To będzie wspaniała walka, która może skończyć się nawet po trzech rundach. Z drugiej strony może trwać pełen dystans, dlatego będziemy przygotowani na dwanaście rund - zapewnił niemiecki szkoleniowiec.

Na konferencji nie mogło oczywiście zabraknąć Władimira Hriunowa, menedżera Powietkina, który nie mógł się nachwalić atmosfery towarzyszącej pojedynkowi. - To będzie potyczka na najwyższym możliwym poziomie. Zarówno Powietkin, jak i Czagajew są znakomitymi i uczciwymi sportowcami. Świetnie jest znaleźć się na konferencji prasowej, gdzie ludzie skupiają się wyłącznie na sporcie, nie na prowokacjach. To mówi wszystko o czekającej nas walce. Będzie ekscytująca, ale z pozytywnym zakończeniem dla Aleksandra - zaznaczył Hriunowa.

KHAN: POWINNI ZABRAĆ PASY BRADLEYOWI

Redakcja, boxingscene.com

2011-07-28

Mistrz świata federacji IBF i WBA w wadze junior półśredniej Amir Khan (26-1, 18 KO) oznajmił niedawno, że chciałby zunifikować wszystkie tytuły w swojej kategorii, a następnie przenieść się do wyższej dywizji. 24-letni Brytyjczyk twierdzi jednak, że ten pierwszy cel trudno będzie mu zrealizować, gdyż konfrontacji z nim unika Timothy Bradley (27-0, 11 KO), posiadacz pasów organizacji WBC i WBO.

- Nie sądzę, że walka z Bradleyem się odbędzie. On boi się tego pojedynku. Oczywiście, chciałbym zostać absolutnym mistrzem świata w tej kategorii, ale jeśli walki z Bradleyem nie będzie, to świat i tak zobaczy, że ja próbowałem, a on uciekł. Sądzę, że federacje, których pasy posiada Bradley, powinny mu je odebrać. Wtedy mógłby je wywalczyć ktoś inny, a potem zmierzyć się ze mną. W przyszłości będziemy próbować doprowadzić do walki z Mayweatherem, a teraz rozpatrujemy kandydatury Erika Moralesa lub zwycięzcy walki Maidana - Guerrero. Sądzę, że w wadze junior półśredniej stoczę jeszcze jedną-dwie walki, a następnie przeniosę się do kategorii półśredniej - mówi "King Khan".

W ostatnią sobotę podopieczny trenera Freddie'ego Roacha pokonał w unifikacyjnym starciu Zaba Judah (41-7, 28 KO) i odebrał mu tytuł IBF. Walka w Las Vegas zakończyła się przez nokaut w 5. rundzie. Pierwotnie planowano, że przeciwnikiem Khana w Mandalay Bay będzie właśnie 27-letni Bradley.

PROMO: SERGIO MARTINEZ vs DARREN BARKER

Redakcja, YouTube

2011-07-28

1 października na gali w Boardwalk Hall w Atlantic City (New Jersey) swą kolejną walkę stoczy król wagi średniej - Sergio Gabriel Martinez (47-2-2, 26 KO). Tym razem Argentyńczyk skrzyżuje rękawice z niepokonanym mistrzem Europy - Darrenem Barkerem (23-0, 14 KO). W stawce pojedynku znajdzie się należący do 'Maravilii' prestiżowy tytuł WBC Diamond. Poniżej przedstawiamy filmik promujący walkę.

MORALES SPODZIEWA SIĘ WOJNY

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Erik Morales (51-7, 35 KO) rozpoczął już przygotowania do zakontraktowanej na 17 września potyczki z Jorge Rodrigo Barriosem (50-4-1, 35 KO). Wkrótce federacja World Boxing Council podejmie ostateczną decyzję w sprawie usankcjonowania pojedynku swoim mistrzowskim pasem.

- Czekamy na decyzję WBC. W ciagu tygodnia wszystko powinno się wyjaśnić. Spodziewam się, że w stawce walki znajdzie się tytuł mistrza świata. Wrzesień to znakomity miesiąc na zdobycie pasa. Barrios to bardzo doświadczony pięściarz, czeka nas interesująca walka. Rywal jest silny, ale niezbyt szybki, ponadto zadaje całe mnóstwo ciosów. Mogę jeszcze wiele dokonać w tej kategorii - powiedział 34-letni Morales.

PAVLIK ZAPOWIADA EFEKTOWNE ZWYCIĘSTWO

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-07-28

Kelly Pavlik (37-2, 32 KO) przygotowuje się obecnie do drugiej w tym roku walki. Tym razem 'Duch' wystąpi przed własną publicznością w Youngstown, a jego przeciwnikiem będzie 36-letni Darryl Cunningham (23-2, 10 KO). Efektowne zwycięstwo powinno zapewnić Pavlikowi wielki pojedynek z mistrzem IBF wagi super średniej - Lucianem Bute (29-0, 24 KO).

- Mój przeciwnik przyjedzie tutaj stoczyć prawdziwą walkę. Zdaję sobie sprawę, że jeśli nie wygram w efektowny sposób to wizja pojedynku z Bute bardzo się ode mnie oddali. Moim zadaniem jest wyjście do ringu i jak najlepszy występ oraz pokonanie Cunnninghama - powiedział 29-letni Pavlik.

FRANKIE GOMEZ WALCZY W SIERPNIU W CHICAGO

Redakcja, Informacja prasowa

2011-07-28

Obiecujący amerykański pięściarz, zaledwie 19-letni Frankie Gomez (10-0, 6 KO), który aktualnie występuje w limicie kategorii junior półśredniej, kolejny pojedynek stoczy 26 sierpnia podczas gali boksu zawodowego w Chicago. Rywalem Amerykanina, w pojedynku zakontraktowanym na osiem rund, będzie Adrian Granados (8-1-1, 5 KO) z Meksyku.

Przypominamy, że mimo młodego wieku, Gomez ma w swoim dorobku srebrny medal seniorskich mistrzostw świata, zdobyty w 2009 roku Mediolanie w wieku 17 lat. Dla wielu fachowców jest tylko kwestią czasu, kiedy ten młodzian zdobędzie tytuł zawodowego mistrza świata. Pytanie tylko, czy jego udziałem staną się sukcesy, porównywalne z tymi, które osiągnął Oscar De la Hoya, do którego od lat jest porównywany...



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12150 gości
oraz 188 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA