'KID CHOCOLATE' ZNÓW WYGRYWA PRZED CZASEM

Kreowany przez Freddiego Roacha na kolejną gwiazdę wagi średniej Peter Quillin (25-0, 19 KO) na gali w Las Vegas w ciągu pięciu rund rozprawił się z Jasonem LeHoullierem (21-6-1, 8 KO), który kilka dni temu został zakontraktowany jako zastępczy rywal za kontuzjowanego Tarvisa Simmsa (27-1-1, 11 KO).

'Kid Chocolate' brutalnie obijał przeciwnika od pierwszego gongu i z narożnika 'Hammera' poleciał w końcu ręcznik. Dla 28-letniego Quillina było to już trzecie w tym roku zwycięstwo. W poprzednim występie podopieczny Roacha szybko rozprawił się z niedawnym pretendentem do tytułu IBF w kategorii super średniej - Jessem Brinkleyem (35-7, 22 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: BYKZBRONXU2011
Data: 24-07-2011 06:27:16 
Niedlugo zlejesz Martineza,,
 Autor komentarza: fat1s
Data: 24-07-2011 15:13:39 
Dobry jest chłopaczyna. Pierwszy raz go widziałem i niby trudno coś po jednej walce z mało wymagającym przeciwnikiem wyrokować, ale przy tych umiejętnościach i technice, jeśli ma tylko dobrze poustawiane w głowie, to może sporo namieszać.
 Autor komentarza: DAB
Data: 24-07-2011 15:32:06 
Zajebis.y jest
 Autor komentarza: eskadra
Data: 24-07-2011 15:50:56 
Zrobił na mnie wrażenie czekam na dalsze walki oby nie z takimi przeciwnikami jak ten wczorajszy , musi miec potencjał skoro proponowali walke Pavlikowi.Cos tam komentatorzy mowili , ze musi dorabiac i trenuje biznesmenow jest modelem mysle ,ze jeszcze chwilka (rok-dwa) i moze toczyć walki o pas ,a przynajmniej odbije sie finansowo bo chłopina troszki szczerbaty:)
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.