DONAIRE MOŻE STRACIĆ TYTUŁ WBC

Zgodnie z zasadami World Boxing Council, mistrzowie powinni bronić swoich pasów co cztery miesiące. Jeżeli przez pół roku champion nie broni tytułu, choć jest fizycznie zdrowy, federacja odbiera pas i do walki o wakujące trofeum wyznacza dwóch najwyżej sklasyfikowanych zawodników aktualnego rankingu.

Nonito Donaire (26-1, 18 KO) stał się posiadaczem tytułu WBC w wadze koguciej, gdy 19 lutego znokautował w drugiej rundzie Fernando Montiela (45-3-2, 35 KO). Problemy z promotorem spowodowały, że od tego czasu Filipińczyk nie był w ringu i nie zanosi się na jego szybki powrót między liny. Od czasu zdobycia mistrzowskiego pasa przez Donaire minęły już cztery miesiące i dwa tygodnie, więc włodarze federacji wystosowali specjalne oświadczenie, w którym ostrzegają "Filipiński Błysk" przed konsekwencjami długiego rozbratu z ringiem. Obóz pięściarza jeszcze nie odpowiedział.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: eskadra
Data: 05-07-2011 17:01:37 
Czyli Krzychu powinien bronić we wrześniu , z tego co pamiętam juz od jakiegoś czasu jest mistrzem , anie walczy 3 razy do roku czyli o co kaman?
 Autor komentarza: liscthc
Data: 05-07-2011 17:25:19 
Szkoda że on nie walczy i nie ma zaplanowanej żadnej walki.Taki talent,a tak się marnuje na bezrobociu!
 Autor komentarza: Maynard
Data: 05-07-2011 17:44:12 
Szkoda, że nie walczy. To samo dotyczy Bradleya, on też może szybko stracić pas, jeśli będzie nadal nieaktywny. Tymczasem Soto zwakował pas i idzie do wyższej dywizji,gdzie liczy właśni na walkę z Bradleyem.

Może to dobre rozwiązanie dla obu?
 Autor komentarza: redd
Data: 05-07-2011 19:24:02 
Obejrzałem sobie ranking koguciej w WBC i coś mi tu śmierdzi. Wydaje mi się, że tutaj nie chodzi o żadne przepisy, tylko Sulaiman chce, aby pas trafił do Meksyku. 1 i 2 miejsce w WBC to Meksykanie więc…

Zobaczymy co ze sprawy się wylegnie, nie zdziwię się jeżeli Nonito straci pas.
 Autor komentarza: Maynard
Data: 05-07-2011 19:51:07 
No właśnie, tak działa Sulaiman. Problem w tym, że Mares, który jest 1, bije się w sierpniu o IBF. Zostaje Cristian Esquivel. 3 jest nieznany Japończyk Yamanaka. Taka walka o tytuł w bardzo mocnej dywizji, to trochę żenada.
4 jest Darchinyan, ale bije się o IBO z jakimś Afrykaninem.

Mam nadzieję, że Nonito wróci, dostanie tego Esquivela na przetarcie i ogarnie ten burdel.

A w junior półśredniej Bradley może zostać niedługo zmuszony do walki z Moralesem, albo odbiorą mu pas, żeby ten powędrował do Meksyku..

Cyrk na kółkach. Tylko Sulaimanowie się dobrze bawią.
 Autor komentarza: redd
Data: 05-07-2011 20:25:38 
Sprawa z Bradleyem też nieciekawie wygląda. Jeżeli pozbawią go pasa to Morales będzie o krok od mistrzostwa. Jedynka w WBC Alexander idzie w górę, 2 Morales 3 Olusegun. Tego Oluseguna widziałem tylko raz i nie zrobił na mnie wrażenia. Przy wyrównanej walce mistrzostwo pójdzie do Moralesa, inaczej tego nie widzę.

Jedno mnie ostatnio zastanawia. Walka Rubio vs Lemieux figurowała jako eliminator do WBC w średniej. Aż tu nagle Sulaiman wyskakuje, że tamten pojedynek nie był eliminatorem. Nie wiem o co tu chodzi. Wynika, że albo organizatorzy robili wszystkich w wała i żadnego eliminatora nie było (w co nie wierzę), albo samowolka Sulaimana, który zrobił wałek po to, aby odstrzelić Rubio od Chaveza.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.