REDAKCJASKLEPINNENA ŻYWOCHATFORUMFORUMENGLISH      
       STARTBOKS ZAWODOWYBOKS AMATORSKIBOKS KOBIETBIOGRAFIEENCYKLOPEDIAHISTORIALUDZIE BOKSUBLOGI      
       ZAKŁADYPORADNIKZAŁÓŻ KONTOINFORMACJE
 

Archiwum wiadomości z dnia: 2011-06-17

 

LOSOWANIE ME: REKOWSKI BLISKO MEDALU

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-06-17

Jak wiadomo nie od dzisiaj, dobre losowanie to nieraz i więcej niż połowa sukcesu. Dlatego z niecierpliwością czekaliśmy na tę ceremonię, z nadzieją na szczęśliwy uśmiech losu. Wyszło, jak wyszło, ale ze wstępnej - powierzchownej - analizy wynika, że nasi zawodnicy mają realne szanse na medale. Ile? 3-4? Chciałbym aby było ich tak dużo. Najbliżej tego celu jest najstarszy i najcięższy Marcin Rekowski (+91 kg), a nieco dalej Michał Chudecki (60 kg) i Włodzimierz Letr (81 kg). Zresztą Kibice sami mogą spekulować jak może wyglądać przyszłość Polaków w tegorocznych mistrzostwach Europy.

Łukasz Maszczyk (49 kg) jeśli pokona Rosjanina Belika Gałanowa, w ćwierćfinale trafi najprawdopodobniej na faworyta gospodarzy, Ferhata Pehlivana, z którym przegrał w tym roku podczas turnieju im. Feliksa Stamma.

Mateusz Mazik (56 kg), o ile poradzi sobie ze Szwedem Bashirem Hassanem, w walce o ćwierćfinał trafia na mistrza Europy z 2008 roku - Anglika Luke`a Campbella.

Michał Chudecki (60 kg) po pokonaniu Francuza Souleymana Cissokho trafiłby na zwycięzcę walki Ivan Njegac (Chorwacja) - Ismet Zeric (Bośnia i Hercegowina), a w ćwierćfinale najprawdopodobniej na mocno bijącego Turka Fatiha Kelesa, z którym miałby spore szanse na zwycięstwo, które dałoby mu medal.

Ekstremalnie wylosował Michał Syrowatka (64 kg), który po pokonaniu Ukraińca Oleksandra Kliuczko, zmierzyłby się z Anglikiem Thomasem Stalkerem i w razie kolejnego zwycięstwa w walce o medal skrzyżowałby rękawice z obrońcą tytułu, Ormianinem Hrachikiem Javakhyanem.  

Tomasz Jabłoński (75 kg) po ewentualnym zwycięstwie nad Węgrem Zoltanem Harcsą,  w walce o ćwierćfinał zmierzy się z Ormianinem Arturem Khachatryanem.

Włodzimierz Letr (81 kg) jeśli pokona Litwina Tadasa Tamasauskasa, w pojedynku o ćwierćfinał najprawdopodobniej trafi na Chorwata Hrvoje Sepa, a w walce o medal na Abdelkadera Bouhenię z Francji lub Fina Eemeli Katajisto.

Michał Olaś (91 kg) po pokonaniu Bośniaka Damira Bejlo, w walce o ćwierćfinał skrzyżuje rękawice z nieobliczalnym Białorusinem Sergiejem Karniejewem.

W końcu Marcin Rekowski (+91 kg) jeśli upora się z Gruzinem Mikheilem Bakhtidze, w walce o medal spotka się ze zwycięzcą pojedynku Stipan Radic (Chorwacja) - Rok Urbanc (Słowenia), a w półfinale trafi najprawdopodobniej na któregoś z pary Oleksandr Trifonow (Ukraina) lub Magomed Omarow (Rosja).

A więc nadal czekając na wyniki walk, zapraszamy do snucia spekulacji.

FAWORYCI ME SENIORÓW W BOKSIE - 91 KG

Jarosław Drozd, Opracowanie własne

2011-06-17

Z wielkim zainteresowanie będą przyglądał się europejskiej rywalizacji w kategorii ciężkiej, w której również nie sposób wskazać wyraźnych faworytów do zwycięstwa. W mojej ocenie złoty medal może zdobyć równie dobrze faworyt gospodarzy, zwycięzca turnieju im. Feliksa Stamma, niespełna 25-letni Bahram Muzaffer (na zdjęciu), który mimo iż od lat prezentuje solidny poziom, nie zdobył jeszcze medalu na wielkiej międzynarodowej imprezie, jak i najbardziej doświadczony z całej stawki - Ukrainiec Denis Poyatsika (mistrz Europy z 2006 r. i brązowy medalista ME z 2010 r., aktualny wicemistrz swojego kraju w wadze superciężkiej).

Na pewno na medale mocno liczą w Bułgarii, którą reprezentuje brat Kubrata, Terwel Pulew (wicemistrz Europy z 2010 r., który w lutym w finale Strandżata pokonał kubańskiego młodzieżowego mistrza świata Leiniera Perota), we Francji, w barwach której wystąpi John M`Bumba (brązowy medalista mistrzostw świata z lat 2007 i 2009) w Azerbejdżanie, który reprezentować będzie Teymur Mammadow (pokonał M`Bumbę i Michała Olasia podczas wygranego turnieju w Debreczynie) oraz tradycyjnie w Rosji, której wicemistrz, Czeczen, Abdulkhamid Naurmagomedow (wyraźnie słabszy od Artura Beterbijewa), wygrał w tym roku turniej w Usti nad Łabą, pokonując w półfinale Pulewa.

Podobnie jak w wadze 64 kg, w gronie kandydatów na europejskie gwiazdy tej kategorii widzę Polaka. Michał Olaś w ciągu ostatnich 12 miesięcy poczynił kolosalne postępy, pokonując m.in. wspomnianego M`Bumbę, czy faworyta Anglików, Danny Price`a (brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw świata z 2004 r., brat Davida, w tym roku pokonał m.in. wspomnianego Perota z Kuby).

Pamiętajmy jednak,że takie same aspiracje jak Polak mają chociażby Białorusin Siergiej Karniejew (wicemistrz Europy z 2008 r.), solidny rutyniarz z Węgier, Jozsef Darmos (brązowy medalista ME z 2008 r.), czy Irlandczyk - Con Sheehan (pokonał w maju w Niemczech Alexandra Povernova).

TURNIEJ BOKSERSKI im. TADEUSZA KOŁODZIEJSKIEGO

Jacek Złotorzyński, Informacja własna

2011-06-17

28 maja w Kaliszu odbył się Turniej Bokserski im. Tadeusza Kołodziejskiego.

Tadeusz Kołodziejski był bokserem, a od wielu lat trenerem i wychowawca pięściarskiej młodzieży. Związany był z kaliską ,,Prosną''. Ringową karierę rozpoczął w roku 1948 w kaliskiej „Gwardii”. W 1952 roku przeszedł do „Stali”, późniejszej „Prosny” i pozostał wierny temu klubowi do ostatnich dni życia. Był bardzo sumiennym zawodnikiem i dobrym technikiem, stoczył w ringu 173 walki. Ostatnim pojedynkiem była walka w wadze ciężkiej w roku 1963 - już jako trener wystąpił w ringu, gdy zabrakło jednego z zawodników podczas meczu „Prosny” w Pile. W latach, w których boksował Tadeusz Kołodziejski w jego wagach było wielu znakomitych pięściarzy, a kaliski boks był na szczytach polskiego sportu. Pięściarze znad „Wisły” zdobywali w tych latach. Zmarł w wieku 78 lat.

FREITAS WRÓCI NA POŻEGNALNĄ WALKĘ?

Leszek Dudek, fightnews.com

2011-06-17

Istnieje możliwość, że brazyliski ex-champion dwóch kategorii wagowych, Acelino Freitas (38-2, 32 KO), powróci między liny na ostatni, pożegnalny występ. Pojedynek ma zostać zakontraktowany na sześć rund, prawdopodobnie obowiązywałby limit kategorii junior średniej. Wstępna data to 20 sierpnia.

35-letni Freitas nie był w ringu od ponad czterech lat. W  swej ostatniej walce przegrał przed czasem z będącym w ogromnym gazie Juanem Diazem. Wcześniej "Popo" toczył niezapomniane boje z Diego Corralesem, Joelem Casamayorem, Jorge Rodrigo Barrosem i Arturem Grigorianem.

RHODES: WYKORZYSTAM BŁĘDY ALVAREZA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-06-17

Ryan Rhodes (45-4, 31 KO) obiecuje, że z zimną krwią wykorzysta wszystkie błędy w defensywie młodego Saula Alvareza (36-0-1, 26 KO). Zdecydowanym faworytem jutrzejszej walki o tytuł WBC w wadze junior średniej jest "Canelo", lecz wielu ekspertów opowiada się po stronie doświadczonego Brytyjczyka.

- Alvarez boksuje tak, jakby chciał urwać głowę swojemu przeciwnikowi. Dobrze bije seriami i jest niebezpieczny w półdystansie - ocenia 34-letni Rhodes. - Wszystkie jego ataki wyglądają jednak podobnie. Canelo jest łatwy do trafienia. Podczas ataku wystawia się na kontrę i całkowicie zapomina o obronie.

- Doceniam mojego rywala. Wiem, że Alvarez jest bardzo aktywny i zamęcza swoich przeciwników. Mam 34 lata i zdaję sobie sprawę z tego, że zmierzę się z najgorętszym prospektem w całym boksie zawodowym. Sam Oscar De La Hoya namaścił go kolejną wielką gwiazdą. Udaję się do paszczy lwa, lecz właśnie tego chciałem! - oświadczył Brytyjczyk.

ELB: KAMIL SZEREMETA vs SASUN KARPETIAN

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-06-17

Zapraszamy na videorelację z pojedynku, który został rozegrany w ramach Elitarnej Ligi Bokserskiej pomiędzy klubami Hetman Białystok i Bukowina Wałcz. W ringu w kategorii 75 kg walczyli Kamil Szeremeta i Sasun Karpetian. Pojedynek zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Szeremty.

SILLIAKH POLUJE NA NAJLEPSZYCH

Redakcja, boxingscene

2011-06-17

Ismail Sillakh (16-0, 13 KO) wyrasta na przyszłą gwiazdę wagi półciężkiej i tego zdania jest większość specjalistów zajmujących się boksem. On sam wraz ze swoim zespołem także wierzy w moc swoich pięści i zamierza rzucić wyzwanie najlepszym bokserom swojej dywizji.

- Ismail walczył od Moskwy do Chicago i możemy się spotkać z każdym z mistrzów, gdziekolwiek i kiedykolwiek. Wystarczy tylko jeden telefon do nas, ale oni po prostu się obawiają Ismaila - uważa jego menadżer Ivaylo Gotzev.

- Mam wiele szacunku dla Bernarda Hopkinsa za to czego dokonał w obu pojedynkach z Jeanem Pascalem, ale Ismail to nie Pascal. Gwarantuję, że jeśli Bernard zawalczyłby z Sillakhem, jego kariera skończyłaby się przed 50. rokiem życia. Co do Pascala, to ludzie są zdania, iż przegrał z Hopkinsem, ponieważ po szóstej rundzie był już bardzo zmęczony. Z moim chłopakiem nie będzie miał tego problemu, gdyż po prostu nie dotrwa do szóstego starcia - mówił dalej Gotzev, atakując po drodze pozostałą czołówkę kategorii półciężkiej, z wyjątkiej championa IBF, Tavorisa Clouda - On jest młody i głodny sukcesów, podobnie jak mój zawodnik. Jeśli zaakceptuje naszą ofertę, damy kibicom świetne widowisko - zakończył menadżer. Po tej kanonadzie do głosu doszedł sam pięściarz, który jednak bardziej się streszczał od swojego menadżera.

- Chcę jasno dać do zrozumienia, że przyszedł mój czas. Jeśli tylko jakiś czołowy zawodnik wagi półciężkiej da mi szansę, udowodnię światu jak wielkim mistrzem mogę być już niedługo - powiedział Sillakh.

OLIMPIJSKIE NADZIEJE: SERGIEJ DEREWJANCZENKO

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-06-17

O występ na igrzyskach w Londynie, 25-letni Sergiej Derewjanczenko nie musi się już martwić. Pochodzący z Krymu Ukrainiec zapewnił sobie w nich udział, zwyciężając w finale ligi World Series of Boxing (WSB) i zapewne odetchnął z ulgą.

W 2007 roku na mistrzostwach świata w Chicago zdobył brązowy medal. W półfinale przeszkodą nie do pokonania okazał się dla niego utalentowany Rosjanin Matwiej Korobow (dzisiaj jako zawodowiec: 15-0, 9 KO). Rok później wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Jednakże po zwycięstwie nad Chińczykiem Wang Jianzhengiem (15-6), przegrał kolejny pojedynek z Kubańczykiem Emilio Correa (4-18), który zdobył tam srebrny medal. Nie powiodło mu się także na rozgrywanych w 2010 roku w Moskwie mistrzostwach Europy. Jego zwycięzcą - już w ćwierćfinale - był Irlandczyk Darren O’Neill.

Mimo tego, walczącemu w kategorii średniej zawodnikowi z Ukrainy nie można odmówić talentu. W ringu walczy niezwykle odważnie i agresywnie. Zwycięstwo w prestiżowej lidze WSB, świadczy o tym iż forma naszego sąsiada zw wschodu ciągle rośnie. Czy jej szczyt przypadnie na olimpiadzie w Londynie? Odpowiedź przyniesie nam rok 2012.

CHAVEZ vs MANFREDO DOPIERO 19 LISTOPADA?

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-06-17

Data pierwszej obrony mistrza WBC wagi średniej w głównej mierze zależy od dostępności Freddiego Roacha. Wiele wskazuje na to, że będzie to 19 listopada, czyli dokładnie tydzień po walce Pacquiao-Marquez. Taka data umożliwi Julio Cesarowi Chavezowi Jr. (43-0-1, 30 KO) wspólne treningi z królem P4P.

Syn meksykańskiej legendy boksu najprawdopodobniej zmierzy się z Peterem Manfredo Jr. (37-6, 20 KO). Trwają spekulacje na temat miejsca, w którym miałaby się odbyć gala. Wiadomo już, że transmisja z eventu zostanie przeprowadzona w systemie PPV.

- Wygląda na to, że przeciwnikiem Chaveza będzie Peter Manfredo Jr. Drugą opcją był Darren Barker, który najwyraźniej dogadał się już z obozem Sergio Martineza. Data zależy od dostępności Freddiego Roacha, który będzie przygotowywał Manny'ego do starcia z Marquezem. Wiele wskazuje na to, że Chavez zaboksuje 19 listopada - powiedział Bob Arum z Top Rank.

FIELDS PO RAZ PIERWSZY W 2011 ROKU

Piotr Jagiełło, boxrec.com

2011-06-17

Eric Fields (17-1, 14 KO) przymierzany był niegdyś do walki z naszym Mateuszem Masternakiem, ale jak to często w boksie bywa, drogi obu pięściarzy się rozeszły. Amerykanin już dzisiaj stoczy kolejny pojedynek, będzie to jego pierwszy występ w 2011 roku. Przeciwnikiem "Niebezpiecznego" będzie Danny Batchelder (25-8-1, 12 KO).

"Danny Boy" od 2007 roku występował w limicie wagi ciężkiej, przegrywając pięć ostatnich walk. Lepsi od Batcheldera byli Alexander Dimitrenko, James Toney, Lamon Brewster, Lance Whitaker i Kubrat Pulew. Fields po raz ostatni wystąpił w grudniu 2010 pokonując przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Jose Luisa Herrerę. 

ME: KIEPSKI POCZĄTEK POLAKÓW

Jarosław Drozd, Informacja własna

2011-06-17

Smutne wiadomości dotarły do nas z Turcji. Z pięciu reprezentantów Polski, którzy stanęli dzisiaj do pojedynków eliminacyjnych 39. Mistrzostw Europy Seniorów w Boksie, wygrał tylko jeden - Michał Olaś (91 kg), który pokonał na punkty (20-9) reprezentanta Bośni i Hercegowiny, Damira Beljo

Niestety swoje walki przegrali: Łukasz Maszczyk (49 kg) z Rosjaninem Bielikiem Gałanowem 9-19, Michał Chudecki (60 kg) z Francuzem Souleymanem Cissokho 9-20,  Michał Syrowatka (64 kg) z Oleksandrem Kliuczko 10-17 i Tomasz Jabłoński (75 kg) z Węgrem Zoltanem Harcsą 12-19.

Przypominamy, że w sobotę na ringu w Ankarze wystąpią Mateusz Mazik (56 kg) i Włodzimierz Letr (81 kg) a w poniedziałek Marcin Rekowski (+91 kg).

STURM CHWALI RYWALA KOSTECKIEGO

Piotr Jagiełło, fightnews.com

2011-06-17

25 czerwca Dawid Kostecki (36-1, 24 KO) podejmie w rodzinnym Rzeszowie solidnego i twardego Lolengę Mocka (30-12-1, 12 KO). "Lumumba Boy" do tego starcia przygotowuje się wraz z Felixem Sturmem, pomagając Niemcowi w sparingach do walki z Matthew Macklinem.

"Leonidas" zachwala sparingi z Mockiem, które mają go znakomicie przygotować do pojedynku o pas WBA Super w kategorii średniej. Aktualny czempion największą uwagę skupia na pressingu Mocka, który ciągle stara się iść do przodu. Czy "Cygan" okiełzna twardego weterana?

- Mock jest znakomitym sparingpartnerem, zwłaszcza do walki z Macklinem. Duńczyk jest bardziej aktywny w ringu niż mój najbliższy rywal. Muszę sobie radzić z wywieraną przez niego presją, a jest ona bardzo duża. Pamiętajmy, że Mock wywodzi się z kategorii super średniej, zdobył tytuł mistrza Unii Europejskiej w wadze do 168 funtów. Pod względem fizycznym prezentuje się bardzo dobrze, bije z siłą pięściarza z dywizji półciężkiej. Podczas wspólnych sparingów dajemy z siebie wszystko. Skupiam się przede wszystkim na szybkości. Większość czasu spędzam teraz właśnie z Mockiem – stwierdził Sturm.

HOLYFIELD: PACQUIAO TO AMBASADOR BOKSU

Redakcja, Informacja prasowa

2011-06-17

Były absolutny mistrz świata wagi ciężkiej, Evander Holyfield (44-10-2, 29 KO), jest kolejnym, który wychwala sportowe i pozasportowe osiągnięcia mistrza świata WBO wagi półśredniej Manny Pacquiao (53-3-2, 38 KO). "Holy" w jednym ze swoich ostatnich wywiadów uznał Filipińczyka za wielkiego ambasadora boksu na świecie:

- Jeśli chcesz stanąć do walki z Pacquiao, to lepiej żebyś był do niej w pełni przygotowany. Jeśli coś zaniedbałeś w przygotowaniach, będziesz miał poważne problemy - powiedział Holyfield.

- Manny ma niespotykany kontakt ze swoją publicznością. Tak, jak on komunikuje się ze swoimi fanami, nie potrafi robić żaden inny sportowiec na świecie. Poza tym to prawdziwy ambasador boksu na całym świecie, który robi wiele dla popularyzacji naszej dyscypliny. Jego wkład w pozytywne postrzeganie boksu jest bezcenny - zakończył Amerykanin.

'RZEŹNIK' PRZED REWANŻEM Z LORĄ

Redakcja, Nagranie własne

2011-06-17

Zapraszamy na wywiad z Krzysztofem Szotem (14-0-1, 5 KO), który już jutro będzie miał okazję zrewanżować się za zeszłoroczny remis z Felixem Lorą (13-7-5, 7 KO). "Rzeźnik" jutro zawalczy w 8-rundowym pojedynku na gali "Doka Boxing Night" w Siemianowicach Śląskich, organizowaną przez grupę Babilon Promotions.

ĆWIERĆFINAŁY TURNIEJU O CZARNE DIAMENTY

Leszek Dąbrowski, Materiał własny

2011-06-17

Wczoraj odbyły się półfinały Turnieju o "Czarne Diamenty". Zapraszamy na fotorelację z tej zacnej imprezy oraz komplet wyników walk ćwierćfinałowych.

JONES DLA CINTRONA?

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-06-17

Szef grupy promotorskiej Top Rank, Bob Arum, chętnie zobaczyłby pojedynek Kermita Cintrona (32-3-1, 28KO) z Mike’em Jonesem (24-0, 18 KO).

Warunkiem podstawowym jest zwycięstwo "Kilera" 9 sierpnia nad Carlosem Moliną. Ponadto niepokonany Amerykanin również będzie musiał wywiązać się ze swojego zadania i odprawić z kwitkiem Raula Munoza. Jeśli więc nie dojdzie do niespodzianki to możemy być świadkami ciekawie zapowiadającego się pojedynku.

- Jeśli Kermit odniesie zwycięstwo to wróci do gry. W kategorii półśredniej jest wielu świetnych pięściarzy, na pewno znajdzie się wartościowy rywal dla Cintrona. Być może będzie to Mike Jones. Cintron vs Jones byłoby ciekawym wydarzeniem lokalnym, miejscem mogłoby być Atlantic City – powiedział Bob Arum.

HAGLER NIE POPIERA MAYWEATHERA

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-06-17

Żywa legenda wagi średniej, "Marvelous" Marvin Hagler, nie popiera Floyda Mayweathera Jr. (41-0, 25 KO) w kwestii dodatkowych testów antydopingowych, jakich "Money" żąda od wszystkich swoich przeciwników. 34-letni Floyd Junior nie zgodzi się na pojedynek z królem P4P - Mannym Pacquiao (53-3-2, 38 KO), jeżeli Filipińczyk nie przystanie na wszystkie jego warunki.

Zdaniem Haglera, sytuacja na linii Mayweather-Pacquiao mocno przypomina negocjacje przed jego pamiętnym pojedynkiem z Rayem Leonardem.

- Przypomina mi to negocjacje przed walką z Leonardem. Tutaj też mamy do czynienia z facetem, który chce dyktować warunki i mówić każdemu co ma robić. "Musisz zgodzić się na moje testy i na całą resztę innych rzeczy" i tak dalej. Moim zdaniem Pacquiao ma rację - powiedział "Marvelous"

- Kim ty jesteś? No kim? Jeśli chcesz walczyć, to walcz! Skończmy z tym całym nonsensem. Trzeba dać ludziom to, czego pragną. Kibice chcą zobaczyć dobrą walkę. Miejmy tylko nadzieję, że nikomu nie stanie się krzywda - dodaje Hagler.

TERON RYWALEM CASAMAYORA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-06-17

Ex-mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych, Kubańczyk Joel Casamayor (38-5, 22 KO) w najbliższym pojedynku skrzyżuje rękawice z Jorge Teronem (25-2, 17 KO). Do wspomnianej rywalizacji dojdzie 29 lipca podczas gali boksu zawodowego w Las Vegas. Pojedynek zakontraktowano na 10 rund i odbędzie się w limicie wagi jr. półśredniej.

39-letni Casamayor ostatni pojedynek stoczył 3 miesiące temu, pokonując na dystansie dziesięciu rund Meksykanina Manuela Leyvę, który wcześniej przegrał tylko raz w dziewiętnastu walkach. Największym sukcesem najbliższego rywala "El Cepillo" jest zdobycie 3 lata temu pas WBO NABO wagi lekkiej. Ponad rok temu jego dobrą passę zakończył Brandon Rios, wygrywając z Teronem w 3. starciu przez TKO. Stawką tamtej rywalizacji był z kolei pas NABF wagi lekkiej.

DZIŚ NA ŻYWO W EUROSPORCIE GALA 'BIGGER'S BETTER' Z UDZIAŁEM POLAKA

Tomasz Ratajczak, Informacja prasowa

2011-06-17

Już za kilka godzin Łukasz Zygmunt, mistrz Polski seniorów w boksie w wadze superciężkiej z 2010 roku, wystąpi jako faworyt bokserskiej gali w Lizbonie. O godz. 21:00 Eurosport będzie relacjonować na żywo kolejną, szóstą edycję arcyciekawego turnieju bokserskiego "Bigger’s Better". W trakcie jednego wieczoru ośmiu zawodników stoczy ze sobą walki w systemie pucharowym (przegrany odpada). Zwycięzca zainkasuje czek na 15 000 USD i w grudniu wystąpi w Superfinale, gdzie spotkają się wszyscy zwycięzcy wcześniejszych gal. Nasz świdnicki czempion dostał zaproszenie do tego turnieju i stanie przed ogromną szansą na pierwszy dla Polski triumf w tej imprezie.

Wyjątkowość "Bigger’s Better" polega na tym, że spotykają się tu zawodnicy wywodzący się z różnych stylów walki (Muay Thai, kickboxing, boks, MMA), którzy walczą na zasadach boksu, a więc dla większości z nich jest to pewnego rodzaju nowość i spore wyzwanie. Dlatego umiejętności bokserskie i kondycja są tu nie do przecenienia. Wprowadzone są jednak istotne modyfikacje w stosunku do klasycznych technik pięściarskich, takie jak np. możliwość uderzania wierzchem dłoni. Polski pięściarz posiada Wszelkie atuty do wygrania zbliżającego się turnieju. Ewentualne zwycięstwo może być furtką do profesjonalnej kariery i utrzymywania się wyłącznie z boksu, gdyż dotychczas Zygmunt zarabia na życie ciężką pracą fizyczną na nocnej zmianie w magazynie-chłodni z mięsem.To oczywiście nasuwa od razu skojarzenia z granym przez Sylvestra Stallone bohaterem słynnego filmu "Rocky".

PORAŻKA ZYGMUNTA W 'BIGGER'S BETTER'

Tomasz Ratajczak, Informacja własna

2011-06-17

Niestety nie powiódł się występ byłego amatorskiego mistrza Polski w wadze superciężkiej Łukasza Zygmunta, na gali "Bigger's Better" w Lizbonie. Polski pięściarz po niezbyt efektownym, ale zwycięskim występie w ćwierćfinale, gdzie pokonał zawodnika gospodarzy Davida Machado, w walce półfinałowej z Rumunem Markiem Adrianem przegrał niestety bardziej z kontuzją niż rywalem, na skutek pogłębienia się rozcięć na twarzy, które powstały we wcześniejszym pojedynku. Walka została przerwana już w pierwszym starciu.

Tym samym zwycięzca tej walki spotka się za chwilę w finale z Konstantinem Airichem, który zdecydowanie pokonał w drugim pojedynku półfinałowym Turka Hizina Altunkaya. Pochodzący z Kazachstanu i reprezentujący Niemcy zawodnik, który na zawodowym ringu nie osiągnął dotychczas żadnych sukcesów, wygrywając jedynie z bardzo przeciętnymi rywalami, ma spore szanse na zwycięstwo w tym stojącym niestety na niezbyt wysokim poziomie turnieju.

Aktualizacja - zgodnie z przewidywaniami, w pojedynku finałowym turnieju "Bigger's Better", przeciętny ale doświadczony Konstantin Airich dosłownie zamiótł ring swoim rywalem, pokonując Marka Adriana przed czasem w drugiej rundzie i zgarniając honorarium w wysokości 15 tysięcy dolarów.

LARA: NADSZEDŁ CZAS NA WIELKIE WALKI

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-06-17

Już 9 lipca w Boardwalk Hall w Atlantic City dojdzie do ciekawego starcia w wadze junior średniej. Do ringu wejdą niepokonany Kubańczyk Erislandy Lara (15-0-1, 10 KO) oraz powracający po ciężkim nokaucie Paul Williams (39-2, 27 KO). Dla Lary będzie to pierwszy tak poważny test w karierze, jednak jego zdaniem nadszedł już czas na wielkie walki.
 
- Myślę, że Paul Williams to bardzo dobry zawodnik, gdyby nim nie był, nie zdobyłby trzykrotnie tytułu mistrza świata i przeciwnicy nie unikaliby go. Cieszę się, że mogę się z nim spotkać i pokazać, że to ja jestem lepszy. Jestem przygotowany na to, by trafić do piekła i z niego wrócić. Mam 28 lat, 400 amatorskich walk, 16 profesjonalny i to jest już czas na wielkie wyzwania - powiedział Lara.
 

OUMA: ZMUSZĘ GO DO PODDANIA

Leszek Dudek, Informacja własna

2011-06-17

W ciągu trzynastu lat zawodowej kariery Kassim Ouma (27-7-1, 17 KO) mierzył się z wieloma czołowymi zawodnikami kategorii junior średniej i średniej. Jego największym osiągnięciem było wywalczenie tytułu mistrza świata federacji IBF w dywizji do 154 funtów.

"The Dream" wygrywał między innymi z Verno Phillipsem, Alexem Bunemą, Marco Antonio Rubio, Angelem Hernandezem i Sechew Powellem. Przegrywał (często w kontrowersyjnych okolicznościach) z Romanem Karmazinem, Jermainem Taylorem, Corneliusem Bundrage i Vanesem Martirosyanem.

Za kilkanaście godzin 32-letni Ouma stanie przed kolejną szansą zdobycia tytułu mistrza świata - tym razem w wadze średniej. Rywalem pochodzącego z Ugandy pretendenta będzie niepokonany Giennadij Gołowkin (20-0, 17 KO) - niegdyś wspaniały pięściarz amatorski, który na międzynarodowych imprezach pokonał m.in. Matta Korobowa, Andre Dirrella, czy też Luciana Bute. Obecnie Kazach dzierży pas federacji WBA. Gołowkin jest zdecydowanym faworytem dzisiejszej potyczki, lecz "The Dream" zapewnił mnie, że jest perfekcyjnie przygotowany do tego pojedynku i zmusi rywala do poddania się między rundami.

- Jestem w wybornej formie. Gołowkin był znakomitym amatorem, ale to jest boks zawodowy. Zmuszę go do poddania - zapewnia Ouma. - Mogę walczyć z Martinezem, Sturmem albo Chavezem. Wyjdę do ringu z każdym z nich, ale najpierw pokonam Giennadija.

MAŁY TYSON - CARLOS MOLINA

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-06-17

Kategoria lekka należy aktualnie do jednej z najciekawszych i najsilniej obsadzonych dywizji w boksie zawodowym. To właśnie tutaj panuje meksykańska legenda Juan Manuel Marquez (52-5-1, 38 KO), a ostatnio przypomniał o sobie były mistrz świata dwóch kategorii wagowych, Robert Guerrero (29-1-1, 18 KO). Dodajmy do tego utalentowanego króla federacji IBF Miguela Vazqueza (28-3, 12 KO), będącego wciąż w wyśmienitej formie ringowego weterana, czempiona WBC Humberto Soto (55-7-2, 32 KO) oraz widowiskowego mistrza WBA, Brandona Riosa (27-0-1, 20 KO), a otrzymamy mieszankę gwarantującą kibicom wielkie emocje.

Oczywiście oprócz panujących mistrzów, w kategorii tej aż roi się od utalentowanych pięściarzy. Młode wilki tylko czekają na swoją szansę i w niedalekiej przyszłości zaatakują królewskie pozycje. Jednym z takich zawodników jest 25-letni mieszkaniec Los Angeles, Carlos Molina (14-0, 7 KO).

W cieniu najlepszych.
Ten utalentowany chłopak z miasta aniołów, odnosił spore sukcesy jako amator, wygrywając wiele turniejów. Po przejściu na zawodowstwo w 2007 roku, postawił sobie jeden cel- mistrzostwo świata. Od którego, jak twierdzi ambitny Meksykanin, dzieli go już naprawdę niewiele.

- Najlepszym pięściarzem w mojej kategorii jest Juan Manuel Marquez - stwierdza Molina. - Jednakże myślę, że pod koniec przyszłego roku będę już gotowy do walk z najlepszymi w stawce. Aktualnie sparuję między innymi z Joanem Guzmanem i Izraelem Vazquezem i to wspaniałe doświadczenie. Takie walki z czołowymi pięściarzami dały mi dużo pewności siebie i utwierdziły w przekonaniu, że należę do grona najlepszych. - opowiada z przekonaniem obiecujący prospekt.

Oprócz kontrolnych walk z tak znanymi nazwiskami, Molina również na co dzień trenuje ramie w ramie ze świetnymi bokserami. Podopieczny trenera Clemente Mediny ćwiczy w jednej sali z niebezpiecznym panczerem Alfredo Angulo (19-1, 16 KO), a także finalistą turnieju ‘Super Four’ w wadze koguciej, niepokonanym Abnerem Maresem (21-0-1, 13 KO). Jak przyznaje Carlos to sprawia, że każdy trening traktuje poważnie, czerpiąc od sławnych kolegów inspirację. Tak niezbędną do osiągnięcia wymarzonego celu.

- Są dla mnie wzorem.- Stwierdza Molina. - Oni już są na poziomie do którego ja dążę, dlatego trenowanie z nimi jest wspaniałą motywacją. Myślę, że ‘Perro’ Angulo jest najbardziej zawziętym zawodnikiem na sali. Trenuje non stop, jak maszyna.

WACH WRACA NA RING 29 LIPCA

Tomasz Ratajczak, Global Boxing

2011-06-17

Niepokonany polski pięściarz wagi ciężkiej Mariusz "Wiking" Wach (24-0, 12 KO), współpromowany przez Mariusza Kołodzieja i Jimmy'ego Burchfielda, stoczy swój kolejny pojedynek za Oceanem 29 lipca, na organizowanej przez swego drugiego promotora gali "Heat Wave" w Mohegan Sun Arena w Uncasville, Connecticut. Przeciwnik Polaka nie jest jeszcze znany, ale wiadomo, że Wacha czeka 10-rundowa walka.

Mariusz Wach w swoim ostatnim pojedynku w USA pokonał efektownie przed czasem Jonathana Hagglera, zdobwając pas WBC Baltic, który umożliwił mu wejście do "piętnastki" rankingu tej federacji. Jimmy Burchfield twierdzi, że Wach jest świeżą krwią, której waga ciężka tak bardzo potrzebuje obecnie, dysponuje także warunkami fizycznymi porównywalnymi z braćmi Kliczko. Burchfield wierzy, że jego podopieczny, którego współpromuje z Mariuszem Kołodziejem, zostanie już niebawem mistrzem świata królewskiej dywizji.

FAWORYCI ME SENIORÓW W BOKSIE - 81 KG

Jarosław Drozd, Opracowanie własne

2011-06-17

Kategoria półciężka (81 kg) nie ma jednego wyraźnego faworyta. O złoty medal 39. Mistrzostw Europy rywalizować powinno kilku równorzędnych pięściarzy. Biorąc pod uwagę tegoroczne występy najwięcej szans daję wicemistrzowi Rosji, Nikicie Iwanowowi, który był także bezkonkurencyjny na turnieju w Debreczynie. Pokrzyżować szyki może mu dwóch młodzieńców: 18-letni Joe Ward (na zdjęciu) z Irlandii (młodzieżowy mistrz świata z 2010 r, który znakomicie boksował podczas turnieju im. Feliksa Stamma) oraz o rok starszy Niemiec Tyron Zeuge (młodzieżowy mistrz Europy z 2009 r.) - tegoroczny zwycięzca wicemistrza olimpijskiego, Kennetha Egana.

W dalszym kręgu znajdują się solidni Abdelkader Bouhenia z Francji (wicemistrz Europy z 2010 r. oraz brązowy medalista mistrzostw świata z 2009 r.), mający bardzo dobry sezon Eemeli Katajisto z Finlandii, doświadczeni Węgier Imre Szello i Łotysz Nikołaj Grisunins (brązowy medalista ME z 2008 r.) oraz nieobliczalny Anglik Obed Mbwakongo (w 2006 r. zdobył brąz na młodzieżowych mistrzostwach świata).

Mistrz Polski, 24-letni Włodziemierz Letr, stoczył w tym roku 12 walk (10-1-1), przegrywając jedynie z rewelacyjnym Wardem. W ubiegłym roku był jedynym reprezentantem Polski, który wygrał pojedynek na ME w Moskwie, zdobywając swoje pierwsze międzynarodowe doświadczenie. Czy dzisiaj stać go na awans do strefy medalowej? Mądrzejsi będziemy po jego pierwszej turniejowej walce z Litwinem Tamasem Tamasauskasem, który w lutym w meczu międzypaństwowym pewnie wypunktował Piotra Witczaka, ale wielkim asem europejskiego boksu na pewno nie jest.

ALEXANDER OBIECUJE SHOW

Piotr Jagiełło, fighthype.com

2011-06-17

Devon Alexander (21-1, 13 KO) po porażce z Timothym Bradleyem nie potrzebował żadnej walki na przetarcie i od razu zdecydował się powrócić do starć z czołówką. Dlatego w przyszłą sobotę zmierzy się z Lucasem Martinem Matthysse (28-1, 26 KO), który potrafił sprawiać twardy opór Zabowi Judahowi, a w opinii niektórych fachowców nawet zasłużył na zwycięstwo.

- Nienawidzę przegrywać, tak samo było w czasach amatorskich. Każdy, kto widział moją walkę z Bradleyem przyzna, że nie byłem gorszy. Podjąłem wyzwanie z Matthysse, ponieważ szukam pojedynków z najlepszymi. Dlatego wybrałem gościa, który uważany jest za ścisłą czołówkę naszej kategorii wagowej – powiedział "Alexander Wielki".

24-letni Amerykanin zaboksuje w rodzinnych stronach i ten fakt motywyuje go podwójnie. Pięściarz przyznał, że jest dobrze przygotowany do pojedynku i kibice mogą oczekiwać znakomitego show.

- Czuję się bardzo dobrze. Powrócę na ring w moim rodzinnym mieście. Jestem przygotowany na 120 procent. Przed walką jest pełne skupienie, ponieważ zamierzam znakomicie się zaprezentować. Fani w Saint Louis na to zasługują – stwierdził Alexander.

TYSON FURY: POKONAM CHISORĘ, BO CHCĘ SZYBKO WALCZYĆ Z KLICZKAMI

Redakcja, Informacja prasowa

2011-06-17

23-letni brytyjski "ciężki", Tyson Fury (14-0, 10 KO), wypowiadając się na temat walki z niepokonanym mistrzem Wielkiej Brytanii, Dereckiem Chisorą (14-0, 9 KO), powiedział, że natychmiast pokonaniu rodaka chciałby wejść do ringu z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej - Witalijem Kliczko (42-2, 39 KO), lub z jego bratem, czempionem IBF, WBO i IBO - Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO).

- Czekam na walkę z Chisorą, ponieważ jestem przekonany, że zdobycie tytułu mistrza Wspólnoty Brytyjskiej, czy nawet Europy nie jest wyznacznikiem mojego poziomu - oznajmił Fury. - Chcę zdobyć pas mistrza świata, dlatego po pokonaniu Chisory od razu chciałbym walczyć z Kliczkami, by osiągnąć swój cel, jakim jest zdobycie pasów, które są w ich posiadaniu. Nie ma wątpliwości, że jestem gotowy do takiej próby - zakończył młody Anglik.

Przypominamy, że rywalizacja Tyson Fury-Dereck Chisora odbędzie się 23 lipca na gali boksu zawodowego w Londynie.

MAYFIELD PRZED WALKĄ Z FORBESEM

Piotr Jagiełło, eastsideboxing.com

2011-06-17

Dzisiaj w nocy po ponad rocznej przerwie w ringu zamelduje się Karim Mayfield (13-0-1, 8 KO). "Hard Hitta" zmierzy się z twardym Stevem Forbesem (35-9, 11 KO) na dystansie 10 rund. Niepokonany zawodnik zna dokładnie specyfikę boksu i wie co musi zrobić, żeby kibice zapamiętali go z dobrej strony.

- Kibice nie lubią oglądać bokserów, którzy zadają średnio dwa ciosy na rundę. W tym fachu musisz dawać z siebie o wiele więcej, jeśli chcesz zaistnieć. Fani mają już dość pojedynków do jednej bramki, w których z góry wiadomo kto zwycięży. Nie boksowałem ponad rok i bez chwili zastanowienia zdecydowałem się podnieść rękawicę rzuconą przez Forbesa – powiedział Mayfield.

Mayfield to solidny sparingpartner takich mistrzów jak m.in.: Manny Pacquiao, Antonio Margarito i Sergio Mora (wszyscy przygotowywali się pod kątem walki z Shane`em Mosleyem). Nad rozwojem jego kariery czuwają Marlon Sullivan i brat Laron Mayfield.

- Wystarczy spojrzeć na mój rekord. Stoczyłem 14 walk, po drodze eliminując pięciu niepokonanych bokserów. Byłem spisywany na straty, mimo to na koniec zawsze moja ręka była uniesiona przez sędziego – stwierdził niepokonany bokser.

MIEJSCE PRZYGOTOWAŃ WŁADIMIRA KLICZKO

Redakcja, Nagranie własne

2011-06-17

Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) do walki unifikacyjnej na szczycie wagi ciężkiej szykuje się w miejscowości Going, położonej w austriackim Tyrolu. Zobacz jak wygląda okolica i hotel, w którym przez kilka tygodni mistrz świata federacji IBF, IBO i WBO trenuje do starcia czempionem WBA Davidem Haye'em (25-1, 23 KO). Do tego długo wyczekiwanego pojedynku dojdzie lipca na 57-tysięcznym stadionie Imtech Arena w Hamburgu.

TROY ROSS W SZPITALU

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-06-17

Czołowy pięściarz kategorii junior ciężkiej, Troy Ross (24-2, 16 KO), trafił do szpitala z powodu uciążliwego bólu brzucha. Wiadomo już, że 35-letni Kanadyjczyk zmuszony będzie odwołać planowaną na 24 czerwca walkę powrotną.

Ross jest bardzo bliski kolejnego pojedynku o mistrzowski tytuł. W najnowszym rankingu federacji IBF, zwycięzca "Contendera" plasował się na trzeciej pozycji, a pierwsze dwie lokaty nie były obsadzone. Kanadyjski mańkut jest też notowany w czołowych piętnastkach przez WBA i WBC.

FAWORYCI ME SENIORÓW W BOKSIE - 75 KG

Jarosław Drozd, Opracowanie własne

2011-06-17

Moim faworytem do złota podczas tegorocznych mistrzostw Europy w Ankarze jest jedyny w ekipie "Sbornej" mistrz Rosji, 24-letni Maksim Koptjakow (na zdjęciu), który bynajmniej nie jest w europejskiej rywalizacji postacią nieznaną (wicemistrz Starego Kontynentu z 2008 r.). Najtrudniejszą przeszkodą do złota może być dla niego Irlandczyk Darren O`Neill (wicemistrz Europy z 2010 r.), który w tym roku wygrał m.in. turniej im. Feliksa Stamma.

W rywalizacji o medale liczyć się powinni także Ormianin Artur Khachatryan (brązowy medalista ME z 2010 r., który w tym roku wygrał m.in. z Kubańczykiem Emilio Correa) oraz uczestnicy ligi WSB - Michel Tavares z Francji (brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw świata z 2006 r.) i Victor Cotiujanschi z Mołdawii (w 2008 r. zdobył brąz ME). Dobry sezon mają Anglik Anthony Agogo, który zwyciężył w turnieju Strandżata, pokonując m.in. Khachatryana oraz faworyt gospodarzy, Adem Kilici (na turnieju im. Feliksa Stamma pokonał Tomasza Jabłońskiego i stoczył niezły pojedynek finałowy z O`Neillem), który w Ankarze będzie zapewne dodatkowo zmobilizowany dopingiem swoich kibiców.

Gdynianin Tomasz Jabłoński stanie w Turcji przed trudnym zadaniem. Nic nie ujmując jego niemałym umiejętnościom, nie ma on międzynarodowego doświadczenia, co w tak długim turnieju może mieć negatywne znaczenie. Wiele zależeć będzie od pierwszej walki ze zdolnym ale chimerycznym brązowym medalistą ubiegłorocznych młodzieżowych mistrzostw świata, Węgrem Zoltanem Harcsą, którego - o ile będzie w pełni zdrowia (były z tym w tym roku problemy) - absolutnie stać na medal ME. Jeśli Jabłoński pokona tę przeszkodę, być może nabierze pewności siebie, która w połączeniu z bokserskimi umiejętnościami Polaka poprowadzi go przez kolejne etapy turnieju.

BAŁAKSZIN GONI REKORD PIETRZYKOWSKIEGO

Jarosław Drozd, championat.ru

2011-06-17

- Największe szanse na złoty medal mistrzostw Europy ma nasz kapitan, Georgij Bałakszin, który jeśli tego dokona, przejdzie do historii jako czterokrotny mistrz Europy, wyrównując rekord należący do Polaka Zbigniewa Pietrzykowskiego - powiedział wczoraj w wywiadzie członek sztabu szkoleniowego "Sbornej", Jewgienij Makarenko.

Tak, jak wspominaliśmy, podczas kreślenia sylwetek faworytów kategorii do 52 kg, 31-letni Balakszin ma w swoim dorobku trzy złote krążki wywalczone na mistrzostwach Europy w Permie (2002), Puli (2004) i Płowdiw (2006) oraz brązowy medal olimpijski, który zdobył w Pekinie (2008).

Dodajmy, że nasz legendarny czempion, Zbigniew Pietrzykowski, był mistrzem Europy w latach: 1955 (Berlin Zachodni), 1957 (Praga), 1959 (Lucerna) i 1963 (Moskwa). W swoim dorobku ma także trzy medale olimpijskie: srebro z Rzymu (1960) i dwa brązowe krążki z Tokio (1964) i Melbourne oraz brązowy medal mistrzostw Europy z Warszawy (1953).

Makarenko zapomniał jednakże o jeszcze jednej sławie amatorskiego boksu, która ma na koncie cztery złote krążki czempionatu Starego Kontynentu. Jest nim wspaniały bułgarski "papierek" Iwajło Marinow, który swoje tytuły zdobywał w latach 1981, 1983, 1989 i 1991 (dwa pierwsze jako Ismaił Mustafow).

MUE: TIMEA NAGY vs SYLWIA KUSIAK

Leszek Dąbrowski, Nagranie własne

2011-06-17

Zapraszamy na zapis video z walki finałowej w kategorii 81 kg, rozegranej podczas mistrzostw Unii Europejskiej w boksie kobiet. W ringu walczą reprezentantka Węgier Timea Nagy oraz nasza Sylwia Kusiak. Walkę finałową stosunkiem 18-16 wygrała reprezentantka Węgier.

KHAN W DALSZYM CIĄGU NAMAWIA MAYWEATHERA

Piotr Jagiełło, boxingscene.com

2011-06-17

Amir Khan (25-1, 17 KO) coraz śmielej namawia do walki Floyda Mayweathera (41-0, 25 KO), wychwalając niepokonanego "Pięknisia" pod niebiosa. Brytyjczyk uważa, że jest już gotowy na pojedynki z topowymi pięściarzami, a Floyd do takich jak najbardziej się zalicza.

Zanim będziemy mogli rozpocząć jakiekolwiek dywagacja na temat tej potyczki, musimy poczekać na rozwój wydarzeń. 23 lipca Khan zmierzy się z Zabem Judahem, a 17 września Mayweather podejmie Victora Ortiza. Jeśli obaj panowie sięgną po wygraną, a będą zdecydowanymi faworytami, wtedy być może będziemy mogli powiedzieć coś więcej na ten temat. Póki co, "Money" w żaden sposób nie odniósł się do słów "King Khana".

- Chcę walczyć z najlepszymi, Floyd z pewnością się do nich zalicza. Nie zamierzam unikać wyzwań, dlatego chcę spotkać się z tym facetem w ringu. Nasza walka byłaby wielkim wyzwaniem dla mnie. Nie mogę sobie wyobrazić lepszego rywala od Mayweathera, który od lat uważany jest za bokserską osobowość i znakomitość - powiedział Khan.

GOŁOWKIN I OUMA W LIMICIE

Leszek Dudek, fightnews.com

2011-06-17

Już dziś w nocy na gali w Panamie odbędą się dwa pojedynki o mistrzostwo świata. W pierwszym z nich rękawice skrzyżują niepokonany Giennadij Gołowkin (20-0, 17 KO) i ex-champion kategorii junior średniej - Kassim Ouma (27-7-1, 17 KO). Mistrz wniósł na wagę 158 funtów, a pochodzący z Ugandy pretendent idealnie trafił w maksymalny dopuszczalny limit.

W walce wieczoru do ósmej obrony tytułu WBA wagi koguciej stanie Anselmo Moreno (30-1-1, 10 KO). Rywalem "Chemito" będzie dawny mistrz dywizji muszej - Lorenzo Parra (31-2-1, 18 KO). Obydwaj zawodnicy wnieśli na wagę po 118 funtów.

MUE: TIMEA NAGY vs SYLWIA KUSIAK

Mariusz Serafin, Materiał własny

2011-06-17

Zapraszamy na zdjęcia z walki finałowej w kategorii 81 kg, rozegranej podczas mistrzostw Unii Europejskiej w boksie kobiet. W ringu walczą reprezentantka Węgier Timea Nagy oraz nasza Sylwia Kusiak. Walkę finałową stosunkiem 18-16 wygrała reprezentantka Węgier.

TRZECIE MIEJSCE POLEK NA UKRAINIE

Redakcja, pzb.com.pl, fot. Grzegorz Lemiechowicz

2011-06-17

Wczoraj w ukraińskim Kowlu zakończył się seniorski turniej kobiet. W zawodach poza ekipą Polski wystąpiły drużyny Rosji, Szwecji, Białorusi oraz Azerbejdżanu. Najlepsza okazała się drużyna rosyjska. Nasza ekipa zajęła 3. miejsce, plasując się tuż za Ukrainą.

W pierwszym meczu z Rosją Karolina Michalczuk wygrała pojedynek z Oleksyą Gladkovą Oleksyą. Pozostałe zawodniczki (Sandra Kruk, Justyna Sroczyńska oraz Lidia Fidura) przegrały swoje walki nieznacznie na punkty. W meczu z Ukrainą znakomicie wypadły: Kruk (wygrała z Alexandrą Fedis 3:0) oraz Fidura (pokonała Iriną Komar 3:0. Przegrały natomiast: Michalczuk, Sandra Drabik oraz Sylwia Kusiak. W meczu z Białorusią wszystkie polskie zawodniczki zanotowały na swoim koncie wygrane. Kruk wygrała w 2 rundzie przez RSC z Olgą Nubievą, Sroczyńska pokonała 3:0 Elenę Licaevich, a Katarzyna Cichosz wypunktowała Viktorię Kubikową 3:0.

COTTO: REWANŻ Z MARGARITO TO TYLKO PLOTKA

Redakcja, Informacja prasowa

2011-06-17

Zdaniem mistrza świata WBA wagi jr średniej, Miguela Cotto (35-2, 28 KO), nie rozpoczęto nawet wstępnych rozmów w sprawie organizacji jego rewanżowej walki z Meksykaninem Antonio Margarito (38-7, 27 KO), a wszystkie informacje, które na ten temat pojawiły się w mediach są na poziomie plotek.

- Nie prowadziliśmy jak dotąd żadnych rozmów w tej sprawie. Rewanż z Margarito na pewno nie był omawiany z nikim z Top Rank. Poza zwykłymi plotkami dziennikarskimi nie dotarły do nas żadne szczegółowe i zarazem wiarygodne informacje na ten temat - powiedział Portorykańczyk.

KATSIDIS W GÓRĘ

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-06-17

Nie tak dawno jako przeciwnika dla Michaela Katsidisa (27-4, 22 KO) zatwierdzono jego byłego przeciwnika Grahama Earla (26-4, 12 KO) jednak ostatecznie przeciwnikiem groźnego Australijczyka będzie Michael Lozada (38-8 30 KO). Walka odbędzie się 13 sierpnia w Gold Coast Convention Centre w Australii. Dla Katsidisa będzie to pierwsza walka w limicie kategorii junior półśredniej i ma być ona przetarciem przed planowanym pojedynkiem z Erikiem Moralesem (51-7, 35 KO).
 
- Jestem podekscytowany tym, że zawalczę w nowej wadze i jest to dla mnie spore wyzwanie. Chcę, aby następna walka była z Moralesem i nad tym aktualnie pracujemy, jednak by z nim się spotkać muszę najpierw poradzić sobie z Lozadą, który ma dobry rekord - powiedział Katsidis. 
 

WŁADIMIR KLICZKO- BOKSER RENESANSU

Wojciech Czuba, Boxing News

2011-06-17

Już 2 lipca Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) zmierzy się w Hamburgu z Anglikiem Davidem Haye`em. Na szali znajdą się pasy mistrzowskie federacji WBO, IBF i WBA, a także miano bezsprzecznego króla wszechwag. 35-letni czempion z Ukrainy zapewnia, że jest gotowy na to wielkie wyzwanie. Jednakże władający płynnie 5 językami (ukraiński, rosyjski, polski, niemiecki, angielski), absolwent studiów wyższych, nie samym boksem żyje.

Poniżej przedstawiamy wywiad ze złotym medalistą olimpijskim z Atlanty, w którym opowiada między innymi o filmie ‘Kliczko’, a także dlaczego nazywa swojego najbliższego przeciwnika David ‘Chcący’ Haye.

- Jakiś czas temu byłeś w Nowym Jorku, aby promować film dokumentalny o Tobie i Twoim bracie. Jak wspominasz wizytę w ‘Wielkim Jabłku’?
Władimir Kliczko: Najpierw spędziłem dwa dni z Davidem Haye`em, aby promować nasz pojedynek dla stacji HBO. Następnie razem z moją dziewczyną Hayden [Panetierre - przyp. WC] byliśmy na premierze jej filmu. Podkładała swój głos w obrzaie Harleya Weinsteina ‘Hoodwinked Too! Hood vs Evil’, do postaci Czerwonego Kapturka (Red Riding Hood). Dzień później odbyła się moja premiera. Bardzo się ucieszyłem widząc reakcje ludzi, którzy tam przyszli, wszystkim się ogromnie spodobał. Została w nim ukazana historia dwóch chłopców, którzy mieli swoje marzenia. Całe nasze życie i bok jest w nim ukazany od kuchni. Trwa 110 minut i ludziom przypadł do gustu. Dla mnie to było niesamowite przeżycie, nigdy bym nie przypuszczał, że mój film będzie miał premierę na festiwalu ‘Tribeca’.

- Czy Haye odnosi się do Ciebie teraz z większym szacunkiem niż wcześniej?
WK: Spędziłem z Haye`em trochę czasu w przeszłości i nic się pod tym względem nie zmieniło. Mam tylko nadzieję, że tym razem ten pojedynek dojdzie do skutku. Do zgarnięcia będzie jego pas WBA i moje, ale tym niech się martwią kibice i dziennikarze. Ja myślę tylko o wyzwaniu jakim będzie ta walka. Zdaję sobie sprawę, że czeka nas jeszcze sporo głupot wypływających z jego ust, ale nie dbam o to. Jestem podekscytowany i w pełni skupiony na drugim lipca. Tam będzie ponad 60 tysięcy ludzi i to będzie moja 4 walka na stadionie piłkarskim. Nie potrafię wprost opisać jaka wspaniała atmosfera towarzyszy takim walkom. To coś niesamowitego. Wyobraź sobie 120 tysięcy oczu wpatrzonych tylko w ciebie.

JUDAH MOCNY NA SPARINGACH

Leszek Dudek, boxingscene.com

2011-06-17

33-letni Zab Judah (41-6, 28 KO) zdaje sobie sprawę, jak wielką szansą jest dla niego pojedynek unifikacyjny z brytyjską gwiazdą - Amirem Khanem (25-1, 17 KO).

Z obozu sześciokrotnego mistrza świata napływają informacje o bardzo wysokiej formie "Super" Zaba. Podczas ostatniej sesji sparingowej Judah przeboksował w ostrym tempie sześć rund z niepokonanym Wanzellem Ellisonem (4-0, 3 KO) i prezentował się przy tym doskonale.

Do walki z Khanem pozostało już tylko kilka tygodni. Jej zwycięzca, jako posiadacz tytułów IBF i WBA w wadze junior półśredniej, będzie mógł zmierzyć się z championem pozostałych dwóch pasów w tej dywizji - Timothym Bradleyem (27-0, 11 KO) lub przenieść się do wyższej kategorii, gdzie byłby jednym z najpoważniejszych kandydatów do stoczenia pojedynku z Mannym Pacquiao (53-3-2, 38 KO) albo Floydem Mayweatherem Jr. (41-0, 25 KO).

LAWSON JR: GREEN MOŻE SOBIE WYBRAĆ JEDNEGO Z BRACI

Adam Jarecki, boxingscene.com

2011-06-17

Nie tak dawno uczestnik turnieju Super Six wagi super średniej Allan Green (29-3, 20 KO) starał się sprowokować do walki braci Dirrellów. Na odpowiedź nie trzeba było czekać długo - Leon Lawson Jr, jeden z członków teamu ostro zareagował na zaczepki "Ghost Doga", twierdząc, że zarówno Anthony jak i Andre poradziliby sobie z Greenem bez większego problemu.
 
- On nie okazał nam szacunku i naszym zdaniem Allan Green chce zanotować kolejną porażkę. Możemy mu to zapewnić, niech wybierze, z którym z braci będzie boksował. Anthony i Andre prezentują odmienne style, ma możliwość wyboru. Obaj są gotowi, by sprać go w ringu - powiedział Lawson Jr.
 



Panel logowania
Login:
Hasło:
 
 
Zapamiętaj
Bokser.org przegląda teraz 12037 gości
oraz 180 zalogowanych użytkowników,
przy długości sesji 4:00 godziny.
Statystyki

MMA