DE LA HOYA PRZEPRASZA ARUMA I PACQUIAO

Oscar De La Hoya od pewnego czasu przebywa w Malibu (Kalifornia), gdzie leczy się z uzależnienia. Legenda boksu i  zarazem jeden z najbardziej wpływowych promotorów postanawia przeprosić wszystkich tych, którzy w przeszłości mogli doznać z jego strony jakichkolwiek nieprzyjemności.

Drogi Bobie Arumie,

Na wstępie pragnę przeprosić Cię za wszystkie nieprzyjemności, które z mojej strony spotkały Ciebie lub Twoją rodzinę. Chcę też przeprosić Manny'ego Pacquiao za całe zło, jakie mu wyrządziłem. Jesteś wielkim mistrzem. Zrozumiałem to, gdy przyznałem się do wszystkich mych błędów. Mam nadzieję, że wszyscy mi wybaczą. Z pokorą proszę o zgodę i chcę w przyszłości połączyć siły, by wspólnie promować sport, który tak bardzo kochamy. Kibice i zawodnicy nie zasłużyli na to, by cierpieć przez nasz spór. Zakończmy dziś tę kłótnię i razem organizujmy najlepsze możliwe starcia. Pokażmy światu co możemy osiągnąć wspólnie. Dziękuję Ci, Bob.

Twój przyjaciel Oscar

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: liscthc
Data: 27-05-2011 13:09:21 
Brawo Oskar!Mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie.
 Autor komentarza: Omen
Data: 27-05-2011 13:10:48 
" Chcę też przeprosić Manny'ego Pacquiao za całe zło, jakie mu wyrządziłem " what the fuck ?? jakie on mu zło wyrządził ? czy ktoś wie coś wiecej na ten temat ?
 Autor komentarza: Maynard
Data: 27-05-2011 13:11:56 
Nieważne jak było, ważne, e wygląda na to, że cały cyrk pt. "konflikt Top Rank GBP", ma się ku końcowi. Wreszcie.
Dla dobra boksu, róbcie w końcu walki pomiędzy "swoimi".
 Autor komentarza: DAB
Data: 27-05-2011 13:24:54 
Oskar wielokrotnie dyskredytował Mannyego, jego osiągnięcia.Dobrze wie ,że dostał bęcki od niego i był po prostu gorszy a rozpętali nagonkę o umownych limitach, w dniu walki co trwa do dziś.Fajnie ,że przeprasza życzę mu powodzenia to sztuka przyznać sie do osobistych porazek.
 Autor komentarza: voutan
Data: 27-05-2011 13:37:30 
Uzależnienia od czego?
 Autor komentarza: Fryto666
Data: 27-05-2011 13:46:24 
Dobrze, ze tak sie stalo. Razem moga doprowadzic do ciekawych walk. Niech sie biora za organizacje Mayweather - Pacquiao. Zobaczymy czy im sie uda. Dla tej walki moglbym opuscic caly rok ogladania boksu, oczywiscie poza walkami Adamka.
 Autor komentarza: Jajunio
Data: 27-05-2011 13:58:55 
Na odwyku robią niezłą robotę, ale czasami nieprzyjemnymi sposobami.
 Autor komentarza: lutonadam
Data: 27-05-2011 14:40:39 
Super!Boks powinien byc uwolniony od nie nawiśći! I tylko "wielcy" tego świata potrafią tak czynić jak Oscar DE LA HOYA!
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 27-05-2011 16:02:32 
Coz ..jak czlowiek dobrze pochla i pocpa to pozniej na kacu, zjezdzie chce byc dobry zeby uspokoic wlsne sumienie..Dobrze ze Oskar wyciaga do Nich reke ale z tym calym zlem jakie niby im wyrzdzil to przesadza hehhe..to tylko bizes i sportowe rywalizcje..any way..Powodzenia Golden Boy w wyjsciu z klopotow..
 Autor komentarza: zeitgeist
Data: 27-05-2011 16:15:54 
Ciekawe czym sie faszerowal ,Mysle ze to koks albo Hera.A teraz ma stany depresyjno lekowe,zycze mu powrotu do zycia i niech organizuje te wielkie walki .Mam na mysli wielkie widowiska bokserskie,
 Autor komentarza: Kopyto
Data: 27-05-2011 17:17:21 
voutan
Narkotyki. Nie ma zmasakrowanej twarzy, wiec nie alkohol. Tak mi się wydaje.
 Autor komentarza: oscardelaroger
Data: 27-05-2011 17:51:36 
trzymaj sie oscar
 Autor komentarza: Mike1990
Data: 27-05-2011 18:50:35 
Moim zdaniem Oscar uzależnił się od silnych leków przeciwbólowych a nie żadnych narkotyków...
 Autor komentarza: maddog
Data: 27-05-2011 20:03:13 
lukaszenko


"Coz ..jak czlowiek dobrze pochla i pocpa to pozniej na kacu, zjezdzie chce byc dobry zeby uspokoic wlsne sumienie.."

Nie będę tu robił wykładu ale mylisz się.Terapia w związku z chorobą alkoholową obejumuje nie tylko pracę z terapeutami ale także psychologiem.Alkoholik ma chore emocje,często okłamuje innych ale także samego siebie i sam siebie rozgrzesza.Potrzeba wiele pracy z psychologiem,żeby taki delikwent był gotowy przyznać się do swoich błędów.To jest przełom w życiu takiego człowieka.Przestaje żyć w zakłamaniu.
Brawo Oscar.
 Autor komentarza: mma
Data: 27-05-2011 20:20:39 
DLH próbował podkupić PacMana kilka lat temu, uważał, że ma z nim ustną umowę (w USA to tożsame z taka na pismie) i głosił, że Manny będzie walczył dla niego.
Manny rzeczywiście ponoć z nim rozmawiał, odnosiło się wrażenie, że rzeczywiście waha się, ale albo Arum wyciągnął paiery, albo dość dużo "papieru" bo wszystko zostało po staremu.
Oscar trochę najeżdżał na Aruma, a po ostatecznej decyzji PacMana również i na niego.

Co do "Brawo Oscar"
to owszem, brawo, ale jestem przekonany, że za tym kryją się jakieś całkiem konkretne wstępne rozmowy i nie do końca jestem przekonany, że to inicjatywa DLH z tym oświadczeniem.
Szczerze mówiąc, brzmi mi to dość żałośnie, jak przeprosiny w gazecie zasądzone sądownie.
Ale może tylko przypisuje innym własne cechy, kto wie.
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 27-05-2011 21:30:48 
maddog
Blagam Cie..owszem jest prawda w tym co mowisz ale na takie rozgrzeszanie jest czs duzo, duzo pozniej..wiesz gdyz..kiedys sam to przerabialem klopoty Oskara..tak czy owak..zycze temu wspanilemu bokserowi zdrowia..
 Autor komentarza: bagheera
Data: 28-05-2011 00:00:44 
Mma według polskiego prawa umowa słowna też jest całkowicie wiążąca tylko takie rzeczy ciężko udowodnić .
Co do Oscara to myślę że przeprasza ich po to żeby ubić biznes i zorganizować jakąś walke bo to jeden z nielicznych bokserów z głową na karku nie tylko w ringu .
Tylko dziwi mnie jak taki ogarnięty gość mógł wpaść w nałóg .
 Autor komentarza: supernovastar
Data: 28-05-2011 00:34:53 
Moim zdaniem to leczy się z uzależnienia od alkoholu.Jeden z dwunastu kroków AA mówi o zadośćuczynieniu wszystkim którym wyrządziło się szkody.To zdaje się punkt 8.
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.