DIAZ Z HOLTEM O BOKSERSKI BYT

Dzisiaj w nocy Julio Diaz (38-6, 27 KO) zmierzy się z Kendallem Holtem (26-4, 14 KO). W stanie Kalifornia kibice będą mieli okazję zobaczyć 10 rund meksykańsko-amerykańskiej walki.

Były dwukrotny mistrz świata IBF nie boi się rywala i zapewnia dobry występ, twierdząc, że tylko zwycięzca będzie mógł normalnie funkcjonować na bokserskiej mapie świata. 

- Od pewnego czasu zacząłem się starzeć, ale moje ciało wciąż wygląda młodo. Wcześniej miałem problemy z pełnym skupieniem, teraz wróciłem na odpowiednie tory. Dla nas obu jest to starcie o życie, przegrany zostanie boksersko pochowany. Kibice zobaczą najlepsze wydanie Julio i Kendalla, obaj nie będziemy chcieli zwietrzyć swojej szansy. Holt ma dużą siłę w obu pięściach, ale w dotychczasowej karierze spotykałem się już z mocno bijącymi zawodnikami. Tym razem będę dużo silniejszy w porównaniu z przeszłością. Pierwszy raz od sześciu lat mogę normalnie zjeść śniadanie, nie muszę całymi dniami przesiadywać w saunie. W tej chwili odpoczywam w moim pokoju i czuję się świeży. – powiedział Diaz.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.